Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    damka czy "normalny"?

    06.05.02, 11:43
    Przymierzam się du kupna roweru. Ma mi służyć do weekendowo-urlopowych
    wycieczek - trochę asfaltu, trochę polnych dróg (raczej nie planuję jazdy po
    bezdrożach). Po przeczytaniu kilku opinii z forum mniej więcej orientuję się,
    na co zwrócić uwagę i co w moim przypadku jest istotne. Nie mam natomiast
    pojęcia, jaki typ ramy wybrać. Mimo że jestem kobietą, nie upieram się przy
    damce. Chodzi mi raczej o wytrzymałość i funkcjonalność oraz możliwość
    zawieszenia toreb (jazda z plecakiem jest chyba męcząca?). Będę wdzięczna za
    wszelkie sugestie.
    Pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • stratoos Re: damka czy 06.05.02, 17:01
        niedawno uzywalem przez 4 miesiace roweru do poruszania sie po malym miasteczku
        i okolicach. Byla to typowa damka z bagaznikiem, blotnikami, trzema
        przerzutkami w piascie, oslonkami na lancuch i innymi tego typu rzeczami. Po
        prostu typowy rower do poruszania sie, dojechania do sklepu, szkoly itp. :)
        Prosta pozycja, wyprostowane plecy, wygodna "kanapa", bagaznik, niska rama
        damki to wszystko co potrzebowalem dla wygody. Osobiscie polecam wlasnie taka
        rame ;-)

        pzdr, stratoos
        • Gość: e_strzalka Re: damka czy IP: 195.116.167.* 07.05.02, 01:55
          Jeżdżę na damce Trek od trzech lat. nigdy nie miałam żadnych problemów. Rower
          jest stabilny, wygodny. Średnio w sezonie (III - X) robię około 2500 - 3000 km,
          i to nie tylko ulicami. Smiało kupuj damkę.Pozdrawiam
          • spector1 Re: damka czy 07.05.02, 03:14
            Firma Trek to b.solidna firma. Slynny zawodowiec Lance Armstrong sciga sie na rowerze
            firmy Trek.
            Na zalaczonym linku pokazano model 702.
            www.maverick.krakow.pl/trek/tr.html

            Jest to rower z rama stalowa, ktora jest tansza od aluminiowej i zapewnia wiekszy
            komfort jazdy niz aluminiowa. Bardzo wazny jest wybranie odpowiedniego
            rozmiaru roweru.
            Bardzo malo osob zwraca uwage na geometrie ramy.
            Aby pozycja byla wygodna, kat B na zalaczonym linku pod "Geometry" powinien byc
            nie wiekszy niz 73,5 stopnia.
            www.trekbikes.com/
            Dla modelu Calypso kat B = 72,8 stopnia

            Dla modelu 702 nie podano tego kata. Przy kacie powyzej 74 stopni moga
            nawet bolec kolana i ramiona przy dluzszej jezdzie.

            Dla zwyklych uzytkownikow plci zenskiej sa one na pewno sa wygodniejsze
            szczegolnie w warunkach miejskich.



            • modo Re: damka czy 07.05.02, 11:51
              Czy dobrze zrozumiałam, że damka ma inne kątowania i dzięki temu jest
              wygodniejsza? Jakie są zasady dobierania wielkości ramy?
              pzdr.
              • Gość: spector1 Re: damka czy IP: *.aei.ca 07.05.02, 17:43
                Damki firmy Trek rzeczywiscie maja mniejszy kat B niz np profesjonalne OCLV Treki szosowe.
                Nie jest gwarancja, ze damki innych firm beda miec mniejszy kat B.
                Takze niektore rowery hybryd czy gorale tez maja kat nie wiekszy niz B 73,5 stopnia.

                Sklep, ktory sprzedaje szosowe wyscigowe rowery i drozsze gorale majac w sprzedazy
                damki powinien miec ich pelna firmowa specyfikacje dot. katow i pozostalych wymiarow
                tak jak pokazane jest to na stronie w j. angielskim.
                Dobry fachowiec potrafi zmierzyc ten kat specjalnym katomierzem. Pomiar musi byc
                dokladny + - 1/2 stopnia.
                Dobor odpowiedniego rozmiaru roweru nie powinien byc problemem dla sklepu, ktory
                bedzie wiedzial co to jest kat B (seat angle - kat pochylenia rury podsiodlowej).
                Jesli bedzie to dla sklepu problemem wowczas porada moze byc kiepska.
                Specyfikacja katowo wymiarowa pokazana na modelach Trek jest standardowa,
                przyjeta przez wszystkie firmy rowerowe na swiecie.

                Jesli chodzi wybor rozmiaru roweru najwazniejszym jest rozmiar (size) - dlugosc rury
                podsiodlowej ramy. Najprosciej mozna powiedziec, ze rozmiar jest odpowiedni jesli
                swobodnie dotyka sie pietami pedalow siedzac na siodle.Nogi powinny byc wowczas lekko
                zgiete w kolanach. Swobodnie mozna tez krecic pedalami do tylu z pietami caly czas na pedalach.
                Siedzac na siodle noga oparta na podlodze dla balansu powinna stanowic dobra stabilizacje.
                Rura siodla powinna wystawac z ramy ok 10cm.
                Jesli mozemy pedalowac do tylu pietami przy rurze siodla wystajacej z ramy np 2 cm swiadczy
                to o tym, ze rama powinna byc wieksza.
                Zmiejszyc kat B mozna tez przesuwajac siodlo do tylu w jego prowadnicach.
                Mozna nawet zazyczyc sobie zalozenia siodelka z dluzszymi prowadnicami i z rura ,do ktorej
                przykrecane jest siodelko gwarantujacej wieksze przesuniecie siodelka do tylu.

                Drugim b.waznym wymiarem jest wymiar C (przy rowerze z pozioma gorna rura ramy C, jest to
                dlugosc tej rury )
                Siedzac na siodle trzymajac rece na kierownicy nie powinno byc uczucia, ze leci sie do
                przodu i trzeba solidnie trzymac kierownice.
                Pozycja powinna byc wygodna nie powodujaca obciazenia przedramion, barku czy kregoslupa.

                Wada damki bedzie jazda z bagazem poniewaz rama damki jest mniej sztywna .
                Przy jezdzie z gorki szosa rower czesto bez pedalowania rower jedzie ponad 40km/godz.
                Przy takiej predkosci bedzie uczucie, ze tyl roweru chodzi na boki choc przednie kolo
                i kierownica jest stabilna. Nie jest to wielki problem, ale trzeba zdawac sobie z tego
                sprawe. Trwalosc roweru zalezy bardzo od marki i wagi uzytkownika. Osoba wazaca 85kg
                zajezdzi szybko przecietny rower. Osoba wazaca np 60 kg tego problemu nie bedzie miec.
                Zamiast wiec wydawac ekstra na drozszy, lzejszy rower lepiej zrzucic troche wagi.

                Damka w jezdzie po miescie jest wygodniejsza z uwagi na wsiadanie i zsiadanie. Rama
                nie przeszkadza.
                Przy wyborze roweru z rama takze nalezy zwracac na kat B i wymiar C.





                • Gość: modo Re: damka czy IP: *.pgnig.pl 08.05.02, 13:10
                  Dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Wynika z tego jednak, że przy prawidłowej
                  geometrii i rozmiarze ramy jedyną zaletą damki jest łatwość wsiadania i
                  możliwość jeżdżenia w spódnicy (czego raczej nie przewiduję). Poza tym
                  widziałam taką fajną trójkątną torbę mocowaną na ramie - przy damce coś takiego
                  odpada. Chyba więc zdecyduję się na rower z poziomą ramą.
                  Pozdrawiam serdecznie.
                  • Gość: spector1 Re: Wybor ramy IP: *.aei.ca 09.05.02, 20:22
                    Wybor odpowiedniego rozmiaru ramy ulatwia ponizsze linki podane na samym dole.
                    Wprawdzie odnosza sie one do rowerow szosowych, ale z powodzeniem nadaja
                    sie do rowerow trekingowych, hybrydowych.
                    Jesli chodzi o rowery gorskie to zaleca sie rozmiar ram o ok 10 - 12 cm mniejszych (chodzi
                    tutaj o rure podsiodlowa) niz szosowe.
                    Jesli szosowa jest odpowiednia 52 cm (dlugosc rury podsiodlowej A2) to gorska 42 - 40 cm.
                    Oczywiscie nie jest to scisla matematyka, bo np dlugosc poziomej rury zalezy takze
                    od gietkosci kregoslupa i elastychnosci miesni podudzia.
                    Osoba,ktora bez problemu dotyka palcami rak do podlogi stojac przy nogach wyprostowanych w
                    kolanach moze jezdzic na rowerze z dluzsza rura pozioma.
                    Dlugosc rury podsiodlowej tez troche zalezy od stylu jazdy. Wystarczy popatrzec na wyscig
                    zawodowcow. Jedni maja bardziej zgiete nogi w kolanach przy pedale na dole inni mniej.
                    Zwykli turysci w 95% siodla maja za nisko.Nogi wowczas szybciej sie mecza.
                    Pozioma rura ramy nie powinna byc za wysoko. Stojac w lekkim rozkroku w butach, w ktorych
                    jezdzimy pozioma rura ramy powinna byc ok 2 cm ponizej kroku.

                    Powracajac do kata B rury podsiodlowej najlepiej przygotowac sobie w domu szablon
                    wyciety ze sztywnej tektury w postaci klina o kacie rozwarcia 74 stopni.
                    Dobrze jest tez zaznaczyc linie wyznaczajace kat 73,5 st i 73 st aby miec skale porownawcza.
                    Dlugosc ramion klina ok 25 - 30 cm. Nalezy wyciac male polkola gdzie klin bedzie sie stykal z rura
                    podsiodlowa w m-scu gdzie sa standardowe sruby od koszykow bidonowych, ktore wystaja z ramy.
                    Czubek nalezy odciac aby nie przeszkadzal on w przyleganiu krawedz klina do rury podsiodlowej
                    i do rury poziomej ramy. Metode ta z powodzeniem stosowalem w praktyce. Pomiar katomierzami
                    w sklepie nie jest tak dokladny. Specyfikacji tez nie mozna ufac.Oczywiscie metoda ta odnosi
                    sie do ram z rura pozioma. Przy innych ramach nalezy mierzyc kat m-dzy rura podsiodlowa
                    a lina pozioma.
                    Poslugujac sie tylko cyrklem po narysowaniu okregu przy pomocy szpilki, nitki i olowka b dokladnie
                    mozna wyznaczyc kat B. Im wieksze ramiona klina tym wieksza dokladnosc. Po wycieciu klina
                    jego dlugosc mozna zmniejszyc. Ramy nie maja wybitej specyfikacji dot kata B.
                    W rame o wiekszym kacie B np 75 st nasz klin przylegajac np krawedzia do rury podsiodlowej
                    druga jego krawedz bedzie oddalona od rury poziomej.
                    Gdy klin nie bedzie sie miescil w ramie to tym lepiej bo kat jest mniejszy niz 74 st.
                    Ram o kacie wiekszym niz 74 st dla zwykkych turystow nie polecalbym.
                    Jesli ktos planuje kilkugodzinne wycieczki dobor prawidlowej ramy jest b. wazny.
                    Najwazniejszym pomiarem przy wyborze ramy jest tzw inseam . Jest to odleglosc kroku od podlogi.
                    Aby go zmierzyc nalezy stanac prosto opartym o sciane z bosymi stopami rozstawionymi
                    ok 15 cm .Opierajac krawedz ksiazki ( grubosc ok 2 - 3 cm) o sciane docisnac druga krawedzia
                    do kroku. Zaznaczyc olowkiem poziom tej krawedzi. Pomiar mozna dla pewnosci powtorzyc.
                    Jesli np nasz inseam wynosi 75 cm to wg metody G. LeMond'a wymiar A2= 0,67x75 - 1.5= 48.75 cm.
                    Czyli nasza rama trekingowa mialaby rozmiar 49 cm.
                    W drugim linku mozna uzyskac parametry ramy podajac swoj wzrost (height) lub wlasnie inseam.
                    Wprawdzie link przeznaczony jest dla mezczyzn ale daje jakas orietacje.Wynik uzyskamy podobny.
                    Prawidlowy rozmiar ramy jest wazniejszy niz wybor roweru pomiedzy poszczegolnymi markami podobnej
                    klasy.
                    Linkow w jezyku polskim dot. wyboru ramy nie znalazlem dlatego podaje je w j.angielskim.
                    Porzadny sklep powinien miec stacjonarny rower, ktorego parametry mozna zmieniac aby ustalic
                    jaki rozmiar ramy jest dla nas odpowiedni.Niestety nie maja one regulacji kata B rury podsiodlowej
                    i to jest ich wada.
                    Niektore serwisy na internecie zycza sobie nawet $80 za dobor ramy wraz z rozmiarem kierownicy,
                    dlugosci korb itd po podaniu swoich szczegolowych wymiarow nog, ramion, tulowia.
                    Widac wiec, ze prawidlowy dobor roweru jest b. wazny szczegolnie gdy wydaje sie na niego $6000.
                    www.coloradocyclist.com/BikeFit/index.cfm
                    www.bsn.com/cgi-bin/ergobike.cgi?74.5
                    • modo Re: Wybor ramy 10.05.02, 09:09
                      Super, nie wiedziałam, że kupowanie roweru to prawie nauka ścisła!
                      Chyba zaczynam rozumieć, dlaczego większość ludzi idzie do hipermarketu i
                      kupuje pierwszy z brzegu za 300 zł ;-}.
                      Ja jednak spróbuję podejść do tego tak jak radzisz (kątomierz i cyrkiel mnie
                      nie przerażają). Dzięki.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka