Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    rower na masę ;)

    01.06.05, 20:21
    Wiem, że są bardziej odpowiednie miejsca na takie pytania, ale mnie miluta13
    podpuściła więc pytam: chcę sobie kupić rower, taki do rekreacyjnej jazdy,
    bez szaleństw i nie bardzo wiem na co się zdecydować. Może taki:
    rowery-happy.pl/product_info.php?cPath=126_56_111_118&products_id=553
    albo taki: rowery-happy.pl/product_info.php?
    cPath=126_56_109_57&products_id=432 A może Giant Sierra albo Boulder SE? A
    może jeszcze coś innego? Za duży wybór :] Dzieki za pomoc!
    Obserwuj wątek
      • sebias Re: rower na masę ;) 01.06.05, 20:38
        Witam

        A może powiesz ile zamierzasz wydać i czy na przykład może być używany:>
        • berry Re: rower na masę ;) 01.06.05, 20:50
          Wiesz co, używany nie, raczej nowy...zamieram wydać koło 1000 PLN +/- 200
          PLN..ma być jak najlżejszy i z przednim amortyzatorem
          • sebias Re: rower na masę ;) 01.06.05, 21:43
            berry napisała:

            > Wiesz co, używany nie, raczej nowy...zamieram wydać koło 1000 PLN +/- 200
            > PLN..ma być jak najlżejszy i z przednim amortyzatorem

            To może Cię uświadomię, że dobry przedni amor kosztuje tyle ile zamierzasz
            wydać na cały rower :P Plus dla Ciebie, że nie poszedłeś od razu do hipera na
            zakupy. Szkoda, że pomijasz używane, bo za tysia możnaby coś na allegro
            poszukać...
            Niemniej jak najlżejszy rower nie współgra z amorami w tej klasie cenowej.
            Możesz rzucić okiem na: Unibike, Leader Fox, Merida i Kelly's.
          • roweroraffi Re: rower na masę ;) 01.06.05, 22:39
            berry napisała:

            > Wiesz co, używany nie, raczej nowy...zamieram wydać koło 1000 PLN +/- 200
            > PLN..

            Skoro w tej cenie i takie wymagania to uściślajmy dalej...
            -26" czy 28"?
            -jazda będzie głównie po drogach asfaltowych czy raczej leśne dróżki?

            Jeżeli 28" koła mogą być i raczej asfalt to trekking raczej.

            Jeżeli nie, to 26" koła i szukałbym czegoś ATB (All Terain Bike) najlepiej
            wygodnego, by pozycja była w miarę prosta jak to do rekreacji ma być.

            > ma być jak najlżejszy i z przednim amortyzatorem

            Za tą cenę to będzie miał tylko urządzenie imitujące amortyzator... relacji
            użytkownikó "wybitnie zadowolonych" z urządzeń amortyzujących RST i SUNTOUR z
            niższej półki to znajdziesz w necie tyle, że... długo by pisać... zazwyczaj po
            pół roku lub roku dostają luzów i zwyczajnie odmawiają posłuszeństwa.

            Lepiej moim zdaniem pomyśl nad sztywnym na razie, a za to z lepszą
            ramą/osprzetem w tej cenie... a amor porządny w cenie 500-600zł dokup sobie
            później jak już będziesz mieć kasę ;-)


            Co sie zaś tyczy konkretnych podanych rowerów:

            -pierwszy to firma krzak, co ma swoje wady i zalety (np nie ukradną Ci go tak
            chętnie jak Treka/Gianta itp). Mnie osobiście w nim odrzuca "amor" RST Omni (po
            roku najpóźniej będzie do wymiany!), manetki GRIP SHIFT (ale to dlatego, że ja
            zwyczajnie nie lubię GRIPów-kwestia gustu)... no i moim zdaniem w tej cenie
            można kupić coś z ciut lepszym osprzętem.
            Nie widać też dokładnie ramy na rysunku, więc nie mogę się przyjżeć na ile jest
            rozwojowa - tzn czy ma mocowanie pod tarczę (może kiedyś zechcesz mieć),
            mocowanie pod dwa bidony (jak wyżej), czy bagażlik lub błotniki. Generalnie z
            takiej fotki niewiele można wyczytać i to sprawia, że jestem na NIE.

            - drugi rower to Merida i ta wersja Kalahari ma mocowania tak pod tarcze jak i
            pod bidony, blotniki itp, czyli ogólnie rama jest dużo lepsza... przynajmniej
            te Kalahari co widzialem tak mialy i z rysunku też tak wynika. Ma tez ciut
            lepszy "amor" od RST, choc cudow ani specjalnej zywotnosci to bym sie nie
            spodziewal. Plusem są klamkomanetki ALTUSa zamiast GRIPów... te altusy ma
            kumpel i są dość dobre za tą cenę. Ogromny plus to stery A-head... nie wiem jak
            poprzedni, bo nie było widać, ale tu wiadomo, że są.

            Ja jeszcze bym sie zastanowił, czy to musi być koniecznie góral... jak to do
            rekreacji, to zajżyj z Meridy w dział COMFORT... jeżeli pasowałoby CI 28", bo
            głónie asfalt to pomyśl o TREKKINGu, choć tam rowery zaczynają się niestety od
            1400zł... ale za to są bardziej komfortowe, bo np mają sztycę amortyzowaną
            (średniej jakości, ale zawsze ;-), czy też regulowany mostek. Treking jest też
            o tyle praktyczny, że ma od razu błotniki i bagażnik, co bywa przydatne.

            Z innych marek zerknąłbym jeszcze np na Gianta, choć z natury Giantów nie lubię
            z racji na ich serwisy, które nie są ani tanie (zwłaszca Bikeman, Biketeam),
            ani promasowe (na Kasprzaka ponoć gość nie chciał powiesić plakatu Masy!).
            Dodatkowo przeszukałbym te marki, co wymienił SebeQ... ale najpierw musisz mieć
            pewność jaki typ roweru chcesz i do czego... bo góral wcale nie jest najlepszym
            wyjściem... a przynajmniej nie dla każdego.
            • sebias Re: rower na masę ;) 01.06.05, 22:55
              Witam!

              roweroraffi napisał:
              > pierwszy to firma krzak

              Od kiedy Mongoose to firma krzak :>

              www.mongoose.com/
              • roweroraffi Re: rower na masę ;) 02.06.05, 08:23
                sebias napisał:

                > Witam!
                >
                > roweroraffi napisał:
                > > pierwszy to firma krzak
                >
                > Od kiedy Mongoose to firma krzak :>

                A to sory nie zauwałyłem, gdzie było napisane Mangoose :-) Widać byłem
                zmęczony... przepraszam iiii... jadę po sito do kamizelek ;-)
      • habrovnick Re: rower na masę ;) 01.06.05, 23:08
        Pozwolę sobie wspomnieć o Authorze. Jeśli mtb to w cenie 1229zł mamy całkiem
        przyzwoitego Solution SX czemu nie...
        A tak w ogóle najlepiej zajżeć do Magazynu Rowerowego z marca, jest tam czarno
        na białym napisane czego można spodziewać się po góralach do 1300zł.
        • roweroraffi Re: rower na masę ;) 02.06.05, 08:26
          habrovnick napisał:

          > A tak w ogóle najlepiej zajżeć do Magazynu Rowerowego z marca, jest tam
          czarno
          > na białym napisane czego można spodziewać się po góralach do 1300zł.

          Wiesz, nie każdy ma i widzi sens wydawania 4000zł na rower... przynajmniej na
          początku, a i później też. Dlatego moim zdaniem podstawa to by rower miał dobrą
          i rozwojąwą ramę ALU, a resztę zawsze można sobie potem wymieniać, zamieniać,
          mieszać, dokupować itp :-) I jest to lepsze rozwiązanie dla początkujących, co
          składać nie umieją sami, a przy okazji zamiast jeździć autobusem i zbierać kasę
          już się śmniga na jakimś tam rowerku :-)
          • berry Re: rower na masę ;) 02.06.05, 08:47
            No więc właśnie, ja takiego sensu nie widzę, bo nie jestem i nie zamierzam być
            profesjonalistą ani rowerowym zapaleńcem i chciałam tylko skromny rowerek, co
            by mi się nie rozpadł na leśnych i szutrowych dróżkach...aha, i jeszcze jakby
            ktoś miała wątpliwości - jestem dziewczynką :)
            • roweroraffi Re: rower na masę ;) 02.06.05, 13:44
              berry napisała:

              > No więc właśnie, ja takiego sensu nie widzę, bo nie jestem i nie zamierzam
              być
              > profesjonalistą ani rowerowym zapaleńcem i chciałam tylko skromny rowerek, co
              > by mi się nie rozpadł na leśnych i szutrowych dróżkach...

              No to ja bym wziął tę Meridę Kalahari, co opisałaś... na początek będzie OK i
              powinna pojeździć długo... no może poza urządzeniem amortyzującym, który przy
              Kobiecej wadze może w ogóle nie raczyć się uginać.

              > jakby
              > ktoś miała wątpliwości - jestem dziewczynką :)

              Nick nie wskazuje, więc dzięki za info ;-)
          • robertrobert1 Re: rower na masę ;) 02.06.05, 09:10

            roweroraffi napisał:

            >
            > Wiesz, nie każdy ma i widzi sens wydawania 4000zł na rower... przynajmniej na
            > początku, a i później też.

            I wlasnie dlatego majac tylko 1200 pln mozna z czesci uzywanych zlozyc rower,
            ktory bedzie dorownywal oprzyzadowaniem takiemu rowerkowi prosto ze sklepu.

            > Dlatego moim zdaniem podstawa to by rower miał dobrą
            > i rozwojąwą ramę ALU,

            Raffi, dobra rama to nie rama aluminiowa. Bardzo dobre ramy sa chro-mo a te
            choc zadko mozna prawie tylko i wylacznie dostac na allegro.

            >...a resztę zawsze można sobie potem wymieniać, zamieniać,
            > mieszać, dokupować itp :-)

            > czyli wydac dokladnie 4000 pln. Kompletnie nie ma sensu. Lepiej zlozyc od
            razu tani rower na uzywanych czesciach z gornej polki cenowej. Takie czesci
            pociagna jeszcze jakies 30 000-40 000 km wiec dla poczatkujacego weekendowego
            bikera to wiecznosc.

            > I jest to lepsze rozwiązanie dla początkujących, co
            > składać nie umieją sami,

            Zawsze moga poprosic o zlozenie rowerku starszego (czytaj: bardziej
            doswiadczonego bikera)

            >... a przy okazji zamiast jeździć autobusem i zbierać kasę
            > już się śmniga na jakimś tam rowerku :-)

            Ale pamietaj, ze kiepski rower nie tyle nie zacheci do jezdzenia lecz
            zdecydowanie znicheci.
            • krakers1 Re: rower na masę ;) 02.06.05, 10:00
              robertrobert1 napisał:

              > Raffi, dobra rama to nie rama aluminiowa. Bardzo dobre ramy sa chro-mo a te
              > choc zadko mozna prawie tylko i wylacznie dostac na allegro.

              Jak juz sie czepiamy to Cr-Mo ;)

              Ja bym sobie na Twoim miejscu kupil to:
              www.allegro.pl/show_item.php?item=52847897 i jakbys sobie skrocila mostek
              to masz porzadny i calkiem wygodny rower. Ew jak musi byc nowy to np
              www.unibike.pl/?6&pozdr
            • roweroraffi Re: rower na masę ;) 02.06.05, 13:48
              robertrobert1 napisał:

              >
              > roweroraffi napisał:
              >
              > >
              > > Wiesz, nie każdy ma i widzi sens wydawania 4000zł na rower... przynajmnie
              > j na
              > > początku, a i później też.
              >
              > I wlasnie dlatego majac tylko 1200 pln mozna z czesci uzywanych zlozyc rower,
              > ktory bedzie dorownywal oprzyzadowaniem takiemu rowerkowi prosto ze sklepu.

              A powiedz mi jak osoba nie znająca się na rowerach ma się nie dać zrobić w jajo
              na allegro kupując używane części, a potem jak ma z nich złożyć rower :-)

              Poza tym aż tak bym nie zachwalał części używanych... a napewno bym nie pisał,
              że spokojnie pojeżdżą 30-40kkm bo tyle to i niektóre części posiadane przeze
              mnie od nowości nie pojeździły (łącznie z bardzo udaną przerzutką STX RC na
              tył, czy rzekomo niezniszczalnymi przy spokonej jeździe klamkomanetkami
              ACERA... klamki DEORE, które mam luzy solidne mają już po 15kkm... mógłbym tak
              jeszcze długo).
              • berry Re: rower na masę ;) 02.06.05, 14:47
                Roweroraffi, dziekuję za zrozumienie..właśnie dlatego, że się nie znam na
                rowerach nie chce ryzykować ze składaniem ani z używanymi. To chyba będę szukać
                tej Meridki ;) Dzięki za pomoc!
                • robertrobert1 Re: rower na masę ;) 02.06.05, 15:27
                  Berry, jesli jestes zainteresowana to moge dla ciebie zlozyc rower. Co wiecej
                  rower bedzie jeszcze tanszy gdyz mam troche czesci, ktore nie sprzedalem a z
                  ktorymi bez zalu sie rozstane. Podaj swoje namiary, emailem. Oczywiscie za
                  zlozenie roweru (robocizne) nie wezme ani zlotowki. Wystarczy mi twoj usmiech.

                  Raffi, jak widzisz rower mozna miec zlozony bedac absolutnie zielonym. Ponadto
                  ja w swoim rowerku mam czesci, ktore przejechaly juz 60 000 km wiec wiem o czym
                  pisze.

                  • sebias Re: rower na masę ;) 02.06.05, 15:41
                    Witam!

                    Najlepsze są własnoręcznie wykonane rzeczy (albo przez siebie złożone). Wtedy
                    oprócz tego, iż ma się wpływ na ostateczny kształt całości to jeszcze jest ta
                    satysfakcja, że coś się samemu zrobiło, a nie poszło na łatwiznę.

                    Pozdro i ukłony dla składaczy ujeżdżających własnoręcznie stworzone maszyny ;)
                  • berry Re: rower na masę ;) 02.06.05, 16:10
                    Haha, Twoja propozycja jest kusząca ;) Ale nie wiem, czy możesz tak ryzykować,
                    bo jeszcze nie spełnię Twoich oczekiwań i możesz się nie zadowolić
                    uśmiechem ;))) I co wtedy? :)
                    • robertrobert1 Re: rower na masę ;) 02.06.05, 16:21
                      Jestem skłonny zaryzykowac.
                      • swistak-69 Re: rower na masę ;) 02.06.05, 16:34
                        To może ja się uśmiechnę w tej sprawie.
                        swistakuss@o2.pl 8876344
                        Pozdro
                        • robertrobert1 Re: rower na masę ;) 02.06.05, 21:27
                          w sprawie czesci czy calego rowerka?
                          • swistak-69 Re: rower na masę ;) 02.06.05, 21:52
                            Odezwij się na prv
                  • roweroraffi Re: rower na masę ;) 03.06.05, 00:03
                    robertrobert1 napisał:

                    > Raffi, jak widzisz rower mozna miec zlozony bedac absolutnie zielonym.

                    Nie widzę, ale być może zobaczę :-)

                    > Ponadto
                    > ja w swoim rowerku mam czesci, ktore przejechaly juz 60 000 km wiec wiem o
                    czym
                    >
                    > pisze.

                    Widocznie nasze style jazdy nieco się różnią, albo ja trafiam zawsze na 1 ezg
                    na 100 który 60kkm nie wytrzymuje ;-)
      • ola2103 Re: rower na masę ;) 04.06.05, 02:11
        hej! ja od niedawno jestem posiadaczką Gianta Bouldera SE, jestem z niego
        zadowolona, polecam !
        • sebias Re: rower na masę ;) 04.06.05, 02:41
          Witam!

          Będziesz na przejeździe z Burmistrzem pod 'Wodnikiem'?
        • roweroraffi Re: rower na masę ;) 04.06.05, 08:53
          ola2103 napisała:

          > hej! ja od niedawno jestem posiadaczką Gianta Bouldera SE, jestem z niego
          > zadowolona, polecam !

          Witamy zatem w gronie rowerzystów i na forum Masy :-)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka