Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    ból pleców

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 11:22
    nie wiem co robić - boli mnie mięzy lewą łopatką a kręgosłupem. Ale tylko jak
    pochylę się nad kierownicą. Jak siedzę to prawie nie boli tylko przy dotknięcu
    jakby mięśnie trochę bolały. Nie wiem, może ktoś to miał i wie jak z tym sobie
    poradzić. Jutro idę do ortopedy, ale zastanawiam się czy to od roweru czy mam
    coś z kręgosłupem, ale generalnie to mnie nie boli poza jazdą na rowerze, choć
    odczuwam że coś tam się dzieje
    Obserwuj wątek
      • Gość: KA Re: ból pleców IP: 217.153.16.* 19.07.05, 11:31
        Taki ból może być wynikiem jakiejś wady, a wywołuje go jazda na zbyt małym lub
        zbyt dużym rowerze. Niezależnie od wizyty u ortopedy (jeśli nie sportowy to
        napewno zabroni ci jeździć rowerem) musisz sprawdzić czy masz odpowiednią rame
        i ustawienia siodełka i kierownicy.
        KA
        • Gość: 44T Re: ból pleców IP: *.itpp.pl 19.07.05, 12:33
          mostek, sztyca, przesunięcie sidełka - tym można wiele skorygować ale jak
          podpowiada kolega KA: najpierw diagnoza lekarza potem ewentualne przeróbki
          sprzętu
          życze zdrowia
          • Gość: czapa Re: ból pleców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 15:45
            włąściwie nie boli mnie jak jeżdze na citybajkach - czyli wyprostowany. Jak
            tylko mocniej się pochylę - a właściwie jak mocniej wyciągnę ręce to kłuje, ale
            tylko z jednej strony i to mnie martwi bo jak bym miał złą pozycję to bolałoby z
            obydwu a z prawej strony nic się nie dzieje. Chcę kuopic sobie szsówkę i po
            prostu nie wiem czy to nie będą piniendze wyrzucone w błoto - dlatego ide do
            ortopedy poza tym że z kręgosłupem nie ma zartów. Podejrzewam u siebie jakiś
            stan zapalny stawu bo generalnie nic mnie nie boli, tylko plecy są jakby trochę
            obolałe i przy nacisnieciu na miejsce odczuwam lekki ból. Natomiast jak siądę na
            rower, z mocno opuszcze ramie to coś kłuje - tylko w tej pozycji. Wiem że jak
            jest dyskopatia tudzież inne rwy to ponoć spać nawet nie można, a mi sie lepiej
            śpi na tym boku co boli na rowerze, ale śpię na prawym. Nic to jutro mi lekarz
            powie, chyba ze bedzie kazał robić jakieś dune zdjęcia itp.
            • Gość: KA Re: ból pleców IP: 217.153.16.* 19.07.05, 16:04
              Na pewno złe ustawienie roweru, lub źle dobrana wielkość ramy może dać nieźle
              po kościach, i nie koniecznie musi boleć symetrycznie, możliwe że masz jakąś
              wadę lub daje znać o sobie jakiś dawny uraz, bez ortopedy się nie da a
              najlepiej iśc do ortopedy o specjalizacji sportowej.
              KA
              • Gość: dzoner Re: ból pleców IP: 212.106.169.* 19.07.05, 18:01
                Mnie też tak boli i też pod lewą łopatką ale ja mam 46 lat i jeżeli nie czułbym
                jakiegoś bólu, to oznaczałoby to po prostu,że nie żyję. U mnie ból mija po
                przejechaniu 50 km, potem mogę wykręcić następne 100 km i jest ok.
      • spector1 Re: ból pleców 19.07.05, 22:38
        Temat jest b.obszerny i wbrew pozorom dosc trudny.

        Przyczyna ostrego bolu moze byc naderwanie wiezadlo:Supraspinous Ligament

        sprojects.mmi.mcgill.ca/lumbar/My%20Project/Anatomy/anatomy.htm
        Potwierdzic to mozna prostym testem, ktory kazdy ortopeda powinien znac.

        Leczenie :srodki przeciwzapalne oraz fizjo.

        Jednoczesnie przyczyna bolu moze byc miesien biegnacy wzdluz
        kolumny kregoslupa:longissimus

        www.exrx.net/Muscles/ErectorSpinae.html
        W tym przypadku czesto wystepuja bolesne spazmy, ktore latwo zlokalizowac
        dotykiem.
        Leczenie wymaga wiekszej wiedzy i doswiadczenia.Wszelkie masci, srodki
        pp. zapalne, lasery sa tutaj nieskuteczne.
        W takim przypadku 99% ortopedow udaje,ze wie o co chodzi.
        W/w link podaje takze zestaw cwiczen.

        Gdyby to byla sciatica to lokalizacja bolu i symptomy bylyby inne.
        Aby leczenie bylo skuteczne ortopeda powinien wczesniej ustalic co spowodowalo
        kontuzje i wyjasnic dlaczego do niej doszlo.

        Spector
        • Gość: czapa Re: ból pleców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 07:37
          drogi spector - no ja też podejrzewam u siebie raczej stan zapalny bo przeciez
          boli mnie tylko w określonych sytuacjach.Mozesz powiedzieć na czym polega ta
          fizjoterapia? Czy to czasochłonne? O jaki rodzaj testu chodzi? Moze sam go
          najperw wykonam a później powiem łapiduchowi co mi jest żeby ten nie szukał tego
          czego nie znajdzie.
          Jak już jesteśmy przy stanie zapalnym to czy to jest całkowicie wyleczalne i ile
          to trwa jeśli już lekarz to zdiagnozuje. Nie pamiętam kiedy to się zaczęło, ale
          dośc dawno temu pamietam takie nasilone bóle. Jakieś dwa lata temu, choć
          wczesniej może i też coś tam bolało, ale nie pamiętam więc nie mogło to być nic
          poważnego. mam szanse aby jeździć normalnie na rowerze?
          • Gość: czapa Re: ból pleców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 07:49
            ps . żadnych spazmów nie mam. Ten drugi rysunek - boli mnie gdzieś na wysokości
            2-3 żebra (od góry rzecz jasna). Ja nigdy żadnej kontuzji nie odniosłem o ile
            pamiętam. Więc tym bardziej nie będzie tego wiedzial lekarz
          • spector1 Re: ból pleców 26.07.05, 19:56
            Gość portalu: czapa napisał(a):
            > drogi spector - no ja też podejrzewam u siebie raczej stan zapalny bo przeciez
            > boli mnie tylko w określonych sytuacjach.Mozesz powiedzieć na czym polega ta
            > fizjoterapia? Czy to czasochłonne? O jaki rodzaj testu chodzi? Moze sam go
            > najperw wykonam a później powiem łapiduchowi co mi jest żeby ten nie szukał
            > tego czego nie znajdzie.
            > Jak już jesteśmy przy stanie zapalnym to czy to jest całkowicie wyleczalne i
            > ile to trwa jeśli już lekarz to zdiagnozuje. Nie pamiętam kiedy to się
            > zaczęło, ale dośc dawno temu pamietam takie nasilone bóle. Jakieś dwa lata
            > temu, choć wczesniej może i też coś tam bolało, ale nie pamiętam więc nie
            > mogło to być nic poważnego. mam szanse aby jeździć normalnie na rowerze?

            Ta na pozor drobna kontuzja dwa lata temu prawdopodobnie jest przyczyna twojego
            bolu. Niezaleczona kontuzja sciegien czy wiezadel jest b. uciazliwa i czesto
            bardziej bolesna niz zlamanie.
            Rola ortopedy jest zidentyfikowanie, ktore konkretnie wiezadlo zostalo naderwane
            (zakladam, ze przyczyna bolu nie sa organy wewnetrzne) i jakich konkretnie
            ruchow nalezy unikac.Powinien on sprawdzic czy twoja sylwetka nie odbiega od
            normy.Prawidlowe badanie z wywiadem to ok 20min.
            Po zlikwidowaniu stanu zapalnego do akcji wkracza fizjoterapeuta.W takich
            sytuacjach zawsze wystepuja tzw. trigger points tj bolesne spazmy miesni w
            miejscach teoretycznie nie zwiazanych z miejscem kontuzji.Pacjent nie zdaje
            sobie sprawy z ich istnienia.Fizjoterapeuta musi je usunac.Troche pomaga laser
            czy ultradzwieki.Szkoda,ze jedynie naukowcy na niektorych AWFach
            znaja ten temat.
            Po kilku dniach nalezy lagodnie zaaplikowac rozciaganie kregoslupa i szyji,a na
            koncu cwiczenia wzmacniajace.Do pelnej sprawnosci dochodzi sie po ok 4-6tyg.
            Wizyty u fizjoterapeuty 3x w tygodniu po ok 30-60min przez ok 4 tyg +
            odrabianie zadanych "lekcji" przez fizjoterapeute.
            Pisze jak powinno przebiegac leczenie.Generalnie ortopeda jest niekompetentny
            jezeli chodzi o takie kontuzje.Dlatego tez Armstrong trzymal sie z daleka od
            nich.Nieprawidlowo leczona kontuzja bedzie odnawiac sie i moze ciagnac sie
            latami.
            Oczywiscie,ze masz szanse jezdzic na rowerze szosowym.
            Armstrong mial zlamany kregoslup i mimo gorszej pozycji na rowerze jest
            najlepszy.Armstrong korzystal z uslug chiropractora,ktory czesto w sytuacjach
            jak twoja jest b.skuteczny.Podczas jazdy stosowal roznego rodzaju rozciaganie,
            ktore nie dopuszczalo do kumulacji bolu.
            Pozycja na rowerze powinna byc taka aby nie powodowala ona bolu kregoslupa.
            Kierownice lepiej wiec ustawic na takiej samej wysokosci co siodelko.
            Jazde na patelni 53 odradzam min przez rok.Obowiazuje mlynek na 42 czy 39.
            Cwiczenia rozciagajace calego kregoslupa i nog to koniecznosc.

            Spector

            Spector
            • Gość: czapa Re: ból pleców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 09:03
              Czemu sądzisz że ortopeda to zły pomysł? Waśnie dostałem zdjecia i okazuje się
              że mam trochę krzywy kręgosłup, ale na odcinku lędźwiowym , a boli mnie w na
              wys. barków. Lance ma złą poycję na rowerze? Wydaje mi się idealna bo bardzo
              ergonomiczna. Dodatkowo ta pozycja którą ma (zdaje się ma krótka górną rurę)
              jest idealna do jzdy po górach. N czasówkach jeździ trochę dziwnie to fakt
              Dzieki za porady
      • garmin.sklep.pl Re: ból pleców 30.01.14, 11:05
        Widzę, że Twój uraz urósł do poważnej kontuzji. Czasami jest to zwykły nerwoból, który pojawia się i po jakim czasie niema po nim śladu. Nie przejmuj się i trenuj dalej.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka