Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Śpiewnik Masowy

    19.08.05, 15:51
    W zwiazku z licznymi prosbami zaczalem tworzyc spiewnik masowy - juz wkrotce
    zrobimy impreze na ktorej wspolnie pospiewamy zebrane w nim piosenki ;->
    Na razie prosze o podsylanie tekstow piosenek wraz z podstawowymi
    informacjami o nich: tytul, wykonawca, album, rok wydania - prosze nie
    podsylac samych tytulow, bo nie prosze o liste zyczen tylko gotowe teksty
    ktore dodam do spiewnika.
    Piosenki oczywiscie musza dotyczyc rowerow lub byc w jakis sposob zwiazane z
    Masa.
    pierwsze teksty juz sa: spiewnik.masa.waw.pl
    Obserwuj wątek
      • olecky Re: Śpiewnik Masowy 19.08.05, 15:57
        ta piosenka mi sie jakos kojarzy z pewnymi organizatorami:

        Krzysztof Daukszewicz, Piosenka o łódce Bols

        Piosenka o łódce Bols
        Chciałem gdzieś popłynąć znów, C F
        Coś zaliczyć z dobrym skutkiem F C
        Więc do kumpli dzwonię i C F C
        Mówię że mam chęć na łódkę. C G7 C
        Wpadło czterech z pięciu, bo
        Życie czasem podłe bywa
        I piątemu żona dziś
        zabroniła z nami pływać.
        Ale reszta prężąc tors C F
        Wsiadła do tej łódki Bols C G7 C

        Tibidibidibidim C
        Tibidibidibidim
        Tibidibidibidim daj

        Lecz jak pech - no to pech.
        Popływaliśmy niedługo
        I przyjaciel mówi, że
        Trzeba przesiąść się na drugą
        Ale przecież każdy wie,
        Z tych co znają się na sporcie,
        Że, gdy pierwsza płynie, to
        Druga chłodna czeka w porcie.
        A więc znowu prężąc tors
        Wsiedliśmy do łódki Bols.

        Tibidibidibidim
        Tibidibidibidim
        Tibidibidibidim daj

        Lecz jak pech
        • lakiana Re: Śpiewnik Masowy 19.08.05, 16:15
          a gdzie "Rowerek" Kukiza i Piersi?

          Tato kup rowerek,
          rowerek ma Felek,
          Basia i Kacperek.
          ...śmiech taty...
          Tato chce rowerek
          taki jak ma Felek,
          Jasio i Andrzejek.
          ...śmiech taty...
          Tato patrz rowerek
          taki jak ma Felek,
          Krysia i Pawełek.
          ...śmiech taty...
          Tato kup rowerek,
          taki jak ma Felek,
          Ania i Bożenka.




          Ja nie mam rowerka
          Daj mi dziecko spokój
          Idź posprzątaj pokój
          Ty jesteś wariatka,
          tak jak twoja matka.
          A taki rowerek
          niech ci kupi Felek,
          albo tatuś Felka.
          Nie dam ci rowerka.
          ...płacz dziecka...
          Tato nie dał mi rowerka,
          przechlał auto w domu Felka.
          Wrócił rano bez pieniędzy
          i powiedział: Jestem nędznik!
          Mama się zdenerwowała
          tatusiowi w buzię dała.
          W tedy tatuś tuż o zmroku,
          poszedł gdzieś i mamy spokój
          • kriss67 Re: Śpiewnik Masowy 19.08.05, 20:48
            Cześć Ewelina:)
            Tu emeryt Kriss67.
            Tekst super, tak często bywa. Piosenka o pewnym fragnencie zycia, dla bliskich
            temu tragicznym.
            Pozdrawiam serdecznie
            Krzysztof
        • roweroraffi Re: Śpiewnik Masowy (uwaga, brzydkie słowa!) 19.08.05, 23:46
          olecky napisał:

          > ta piosenka mi sie jakos kojarzy z pewnymi organizatorami:
          >
          > Krzysztof Daukszewicz, Piosenka o łódce Bols

          (...)
          > No a kumple prężąc tors,
          > Dalej popłynęli łódką Bols...

          A ja dodam dalszą część:

          "Dziesięć w skali Beauforta "

          Kołysał nas zachodni wiatr,
          Brzeg był za rufą z dala
          I nagle ktoś jak papier zbladł:
          "Grot nam się rozpierdala!"

          A bosman tylko zapiął płaszcz
          I zaklął: "Mać jebana!
          Nie mogłaś szmato, kurwa mać
          Zaczekać z tym do rana!!?"

          Spod ciemnych ołowianych chmur
          Ulewa spadła nagle.
          A myśmy jak te chuje dwa,
          W kubryku szyli żagle.

          A bosman do kubryku wpadł
          I zaklął: Chuj wam w dupę!
          Złamali znowu igły dwie,
          "Gdzie ja dziś takie kupię?"

          W nawigacyjnej stary siadł,
          Słuchając komunikat
          Wkurzony maksymalnie rzekł:
          "Panowie, znowu dycha!"

          A bosman tylko w mesie siadł
          Ponury jak na stypie.
          "Jak dalej będzie piździć tak
          Rozpieprzy nam tę krypę!"

          W kambuzie kuk rzygając w krąg
          Ponuro żuł nienawiść:
          "Że też te gnoje jeszcze żrą,
          Toż takich można zabić!"

          A bosman tylko w mesie siadł
          I oparł nos na blacie:
          "Obiad ma być dziś z trzech dań
          I deser na dodatek!"

          Kompasu igła całą noc
          Tańczyła rock and rolla,
          A wściekły sternik czuł że go
          Ogarnia paranoja

          A bosman do kokpitu wpadł
          I ujął szturwał w ręce:
          "Do kurwy nędzy równo jedź,
          Bo jaja ci ukręcę!"

          Gdy słońce zgasło i gdy sztorm
          Wydmuchał się do woli,
          W bosmańskiej brodzie zakwitł blask
          Setek kryształków soli.

          A bosman tylko zapiął płaszcz
          Darliśmy pod nordowy wiatr,
          Gdy sterociągi padły.
          "O, kurwa" - zaklął bosman nasz
          wszystkie twarze pobladły.

          A bosman do achteru wpadł,
          Ster wyjął zapasowy -
          "Musimy wracać, kurwa mać.
          Rejs mamy wahadłowy."
      • mackofff Re: Śpiewnik Masowy 19.08.05, 16:18
        A gdzie "DZień bez samochodu" ???

        "Dzień bez samochodu"

        Zamykasz z trzaskiem drzwi, łykając resztki kawy,
        W samochód na parkingu wsiadasz zły.
        Znów nie zdążysz choć przyśpieszasz,
        Nie wiedząc gdzie, przyczyna twego stresu tkwi.

        Coraz szybciej, coraz szybciej, ale po co?
        Coraz szybciej, coraz szybciej, ale gdzie?
        Coraz szybciej, coraz szybciej, ale dokąd?
        Coraz szybciej, coraz szybciej

        Z podjazdu z piskiem opon, zwijając tuman kurzu,
        Rusza sąsiad, on jak zwykle śpieszy się.
        Zbierając się w gromady, mieszkańcy miasta jadą,
        I każdy przed innymi zdążyć chce.

        W swych samochodach,
        W swych samochodach,
        W swych samochodach.

        Każdego dnia wciąż od nowa to samo,
        Nie zdążasz do pracy, choć wyszedłes rano.
        Po powrocie korek, jak zatruta rzeka,
        Płyniesz jej środkiem, choć chciałbyś uciekać.
        Ogłuszeni hukiem maszyn, w dymu obłokach,
        Niewolnicy w superwartych nowoczesnych gablotach.
        Duszącym smogiem, zatruwamy nasze miasto,
        Niestety na ulicach zawsze będzie za ciasno.

        W swych samochodach,
        W swych samochodach,
        W swych samochodach.
        Coraz szybciej, coraz szybciej

        Każdego dnia w samochodowym nawale,
        Pędzimy do przodu nie pytając wcale:
        Skąd biorą się flustraci jadący przez dzielnice;
        Dlaczego nasze dzieci boją się wyjść na ulice.
        Na reklamie pusta szansa, w mieście ciągła irytacja,
        Korek, stłuczka, parkometry, zastająca flustracja.
        Samotni w swoich autach, jedziemy pełni lęków,
        Wmawiając sobie, że to cena postępu.

        W swych samochodach,
        W swych samochodach,
        W swych samochodach,
        Coraz szybciej, coraz szybciej

        Wyobraź sobie dzień, kiedy zamiast samochodem,
        Autobusem pojedziemy ty i ja.
        Zostawiając aut silniki, na parkingu zgaszone,
        By odetchnąć od hałasu, spalin, blach.
        Niech odpoczną nasze płuca, mury miasta, liście drzew,
        Niech radością i zielenią krzyczy dzień.
        Więcej parków, mniej parkingów, nasze miasto jest dla ludzi,
        Tylko spróbuj wyobrazić sobie dzień.

        Bez samochodu,
        Bez samochodu,
        Tylko spróbuj wyobrazić sobie dzień.
        • pogdelf Re: Śpiewnik Masowy 19.08.05, 19:50
          >(A gdzie "DZień bez samochodu" ??? )
          Piszes tak jakby to było znane.
          Jaki jest autor tego textu?

          poz
          pogdan
          • mackofff Re: Śpiewnik Masowy 19.08.05, 21:08
            Nie wiem, bo to dostałem od Skelera, sam zgrałem text bo nigdzie tego nie
            mogłem znaleźć i nie dostałem Autora !!!
            • light_trance Re: Śpiewnik Masowy 20.08.05, 01:01
              mackofff napisał:

              > Nie wiem, bo to dostałem od Skelera, sam zgrałem text bo nigdzie tego nie
              > mogłem znaleźć

              Oto plik: www.22wrzesien.org/download/piosenka.mp3
          • olecky Re: Śpiewnik Masowy 19.08.05, 21:11
            pogdelf napisał:

            > Piszes tak jakby to było znane.

            Zostalo napisane na ostatni dzien bez samochodu, leci na kazdej masie.

            pozdrawiam, olek
      • roweroraffi Re: Śpiewnik Masowy - moje propozycje :-) 20.08.05, 00:00
        Ok, a więc:

        Lech Janerka > Rower

        Jadę na rowerze słuchaj do byle gdzie
        Rower mam posłuchaj w taki różowy jazz
        Może byś tak Damian wpadł popedałować
        Ubierz się w obcisłe bo to warto mieć styl
        I depniemy sobie ode wsi dode wsi
        Może byś tak Damian wpadł popedałować

        Flaga na maszt
        Irak jest nasz
        A rower jest wielce OK
        Rower to jest świat

        Dziki pies patoldy słuchaj nie gadaj że
        Też tam jest a potrafi się wściec
        Otóż rower nas ocala jak grom petroladę
        Zup terroru Damian chyba mamy już dość
        Deser się należy bo od wojny masz szok
        Może byś tak Damian wpadł popedałować

        Flaga na maszt
        Irak jest nasz
        A rower jest wielce OK
        Rower to jest świat

        Futu futu
        Futu futu
        Futu futu

        Ja jestem spoko kolarz
        I mam na imie Trish
        A oto ludu wola
        Cool na maxa full i ekstra
        Z powodu karambola
        Obsunął mi się strój
        I nie wiem czemu wołam
        Cool na maxa full i ekstra
        Wołam...

        Jadę na rowerze słuchaj do byle gdzie
        Rower mam posłuchaj w taki różowy jazz
        Może byś tak Damian wpadł popedałować
        Ubierz się w obcisłe bo to warto mieć styl
        I depniemy sobie ode wsi dode wsi
        Może byś tak Damian wpadł popedałować

        Flaga na maszt
        Irak jest nasz
        A rower jest wielce OK
        Rower to jest świat



        Andrzej Rosiewicz > Chłopcy radarowcy

        Tam na polu stoi krowa, cierpi, bo jest pełna mleka
        Biegnie do niej Maciejowa, drogą jedzie dyskoteka
        Jadą, jadą chłopcy, chłopcy-radarowcy
        Niebieska czapeczka przy boku pałeczka

        Życie takie zna przypadki: jadą sobie za rogatki
        Staną sobie gdzieś w szuwarach, w płocie dziura, jakaś szpara
        Licznik już notuje, wszystko rejestruje
        Wszelkie przekroczenia, czeka na jelenia

        Jechał sobie raz księgowy, robotnikom wiózł wypłatę
        Chociaż w pracy był wzorowy, to przekroczył małym fiatem
        Już go mają chłopcy, chłopcy-radarowcy
        Więc zapłacił trzysta, bo to był artysta

        Jechał sobie powiem szczerze, poborowy na rowerze
        Mijał lasy, czarne chmury, jechał szybko było z góry
        Za zakrętem stali, rower mu zabrali
        Chłopcy już się cieszą, żołnierz idzie pieszo

        Jechał sobie od Dąbrowy młody śliczny dzielnicowy
        Na motorze w dezabilu, na wycieczkę po cywilu
        Też go mają chłopcy, chłopcy-radarowcy
        Dostrzegli go z dala, zapłacił górala

        A gdy już się zmierzchać miało, to się wtedy okazało
        Że to nie są milicjanci, że to byli przebierańcy
        Czas już jest na finał, pointa się zaczyna:
        Coraz więcej przebierańców, coraz trudniej o oryginał



        > Big Cyc > Ulica siedmiu złodziei

        To jest ulica siedmiu złodziei
        Ulica małych i dużych nadziei
        Ulica pierwsza druga i trzecia
        Ktoś na pysk z piątego piętra zleciał
        O forsę grają goście w pokera
        Lecz który przegra to się go zżera
        Nieme kobiety, niemi mężczyźni
        Stwardzieli nagle i zastygnęli

        ref. Wolno się toczy koło roweru
        Sztuczne słoneczko na jego szprychach
        Pijaka zastrzelił ktoś z rewolweru
        Ale on jeszcze oddycha

        Na krawężnikach szóstkami stoją
        Oni chcą tego one się boją
        Czerwone usta piersi w gorsetach
        Dla sztucznych oczu sztuczna podnieta
        Sztucznych postaci ruch jednakowy
        Sztuczni złodzieje lecz do połowy
        Siedmiu złodziei na poły żywych
        Powiesił kat na stryczku prawdziwym

        ref. Wolno się toczy koło roweru
        Sztuczne słoneczko na jego szprychach
        Pijaka zastrzelił ktoś z rewolweru
        Ale on jeszcze oddycha



        Dezerter > Fabryka

        Duże kominy sięgają nieba
        Robotnicy jadą do fabryki
        Tylko pracy im potrzeba
        Chcą mieć najlepsze wyniki
        Uśmiechnięte dziewczęta
        Swoich chłopców żegnają
        Ich rowery już czekają
        Chłopcy motorów nie mają

        Wielka wielka Fabryka
        Wielka wielka Fabryka
        Wielka wielka Fabryka
        Wielka wielka Fabryka
        Fabryka

        Piękne słońce umila im drogę
        Wszyscy bardzo się spieszą
        Minęli po drodze chłopa
        Który szedł pieszo
        Chłop bratersko rękę uniósł
        W powitania pięknym geście
        Chłopa witali robotnicy
        Gdy był po maszyny w mieście

        Wielka wielka Fabryka
        Wielka wielka Fabryka
        Wielka wielka Fabryka
        Wielka wielka Fabryka
        Fabryka

        Fabryka jak duże mrowisko
        Robotnicy ciężko pracują
        W pocie, pochyleni nisko
        Lecz odpoczynku nie potrzebują
        Wiedzą, że gdy już się zmęczą
        Naród przyjdzie im z pomocą
        I w braterskim pochodzie
        Będą pracować nawet nocą

        Wielka wielka Fabryka
        Wielka wielka Fabryka
        Wielka wielka Fabryka
        Wielka wielka Fabryka
        Fabryka


        I na koniec coś mojego ulubionego wykonawcy (niestety nigdy nie znalazłem tego
        w mp3:


        Weird Al Yankovic > Dead car battery blues

        One, two, a-one, two, three, four

        Well I, can't go to the park
        I can't go to work
        I can't do nothin'
        I gotta stay in my house like a jerk

        How come I always lose
        My car has blown a fuse
        Oh yeah
        I got hydraulic fluid leakin' in my shoes
        And the dead car battery blues

        You know, can't visit my girlfriend
        I can't go to school
        I can't go anywhere
        Gotta stay in my room like a fool

        'Cause I got grease in my hair
        My Belvedere's in disrepair
        Oh yeah
        I got hydraulic fluid leakin' in my shoes
        And the dead car battery blues

        So I, went to see my mechanic
        He said, "Okay, now what is wrong"
        I told him my car wouldn't start
        He said, "This shouldn't take very long"

        So he replaced all my plugs and my points
        And he looked at my carburetor
        He took out my engine and turned it around
        And then seventeen hours later

        He looked at my headlights and said
        "Son, how long have these things been on"
        I told him, "Oh, about three or four weeks"
        He said, "Buddy, I know what's wrong"
        "But I hate to be the one to give you the news"
        "You got the dead car battery blues"

        So now I, can't go to my office
        Can't work on my job
        I might as well lock myself up in my room
        And live my life like a slob

        How come I always lose
        My Belvedere has blown a fuse
        Oh yeah
        I got hydraulic fluid leakin' in my shoes
        And the dead car battery blues
        • roweroraffi A w ogóle to... 20.08.05, 00:02
          ... jak się komuś chce przejżeć i poszukać, to polecam
          www.teksty.org/szukaj/ i po prostu wpisać słowo "rower", "bicycle" itp..
          zapewniam, że wyskoczy tego sporo ;-)
      • filipwpr Re: Śpiewnik Masowy 20.08.05, 11:52
        Formacja Nieżywych Schabuff - Żółty rower

        Jechałem, jak zwykle, zupełnie sam
        Na uszach miałem, swoją muzykę.
        Taaak mocno, ściskałem żółtą kierownicę

        Każdej nocy dotykam Cię,
        tak bardzo chcę przejechechać między Twymi udami
        Czy Ty wiesz, kochanie
        Co ja czuje, kiedy stoje przed domem
        W którym Ty, w którym Ty rajcujesz

        Niezwykłem dotykać cię, jak ogień
        Niezwykłem dotykać cię, Jak ogień

        Nie pamiętam dnia, dnia kiedy Cię dostałem
        byłaś taka ciepła, tylko to,
        cała słodka-Odjechałem
        Teraz mocno śieskam zółtą kierownicę

        Niezwykłem dotykać cię, jak ogień
        Niezwykłem dotykać cię, Jak ogień
      • filipwpr Re: Śpiewnik Masowy 20.08.05, 11:55
        Fajna byłby jeszcze lista piosenek granych na masie
        Bo jest pare które chciałbym mieć u siebie a nie w ząb nie wiem jak je znaleść
        MOTYLA NOGA !!!! :[
      • qbamo Re: Śpiewnik Masowy 20.08.05, 12:12
        Moja propozycja, także do puszczania na masach
        Kulckiriu Kultu

        Lat parę już minęło, jak się wszystko zaczęło
        Jedni przyszli i poszli, ale paru zostało
        Tak widać na tym świecie jeszcze ciągle dojrzewasz
        I w miarę jak dojrzewasz, przyjaciół dobierasz
        To co myśle o świecie nie musi być typowe
        Lecz ważne by rozumieć się, gdy padną pierwsze słowa
        Gdy źle napiszesz słowo, to szybko potem wróć
        Ale ważne jest by między sobą dobrze się czuć

        Zaprawdę, powiadam wam, nie ma takiej szajki jak ta
        Zaprawdę, powiadam wam, nie ma takiej szajki jak ta
        Zaprawdę, powiadam wam, nie ma takiej szajki jak ta
        Zaprawdę, powiadam wam, nie ma takiej szajki jak ta

        Gdy ktoś, kto patrzy z dala co mamy i robimy
        Głupawym stadem, wiem, niejednemu się jawimy
        Nie jest to duża rzecz, bo kot ma to do siebie
        Że sierżant go nie pojmie nim nie skręci się
        Lat parę już minęło i myślę że dokładnie
        Nie mam marzeń innych poza
        Tej danej chwili trwaniem
        Gdy źle napiszesz słowo, to jednak potem wróć
        Ale ważne jest by między sobą dobrze się czuć

        Zaprawdę, powiadam wam, nie ma takiej szajki jak ta
        Zaprawdę, powiadam wam, nie ma takiej szajki jak ta
        Zaprawdę, powiadam wam, nie ma takiej szajki jak ta
        Zaprawdę, powiadam wam, nie ma takiej szajki jak ta

        Ja mówię, że tak mało kto nam pomógł z dobrej woli
        A głównie tym się zajmowali, nas oszukiwali
        Na mniej albo na więcej, prawie nigdy uczciwie
        A wszystko to co mamy sami sobie zawdzięczamy

        Zaprawdę, powiadam wam, nie ma takiej szajki jak ta
        Zaprawdę, powiadam wam, nie ma takiej szajki jak ta
        Zaprawdę, powiadam wam, nie ma takiej szajki jak ta
        Zaprawdę, powiadam wam, nie ma takiej szajki jak ta

        Pozdro.
      • specjial Re: Śpiewnik Masowy 21.08.05, 01:57
        Biały rower

        Turbo (i właśnie nie wiem czy to nie ta Korba ze spiewnik.masa.waw.pl)

        Biały rower bardzo chciałbym mieć E A E
        Cały biały i opony też cis A E
        Takie cudo może podbić świat
        Biały rower i pedały dwa

        Pokochaj mnie, a w sobotę ja E H cis
        Dam ci popatrzeć A
        Pokochaj mnie, a w niedzielę ja E H cis
        Dam ci go dotknąć A H


        Biały rower nocą mi się śni
        Cały biały, na nim lampy trzy
        Ja na ramę będę ciebie brał
        Tatę z mamą chyba trafi szlag


        Pokochaj mnie, mam swój udział
        Ja będę odkładał
        Pokochaj mnie, a pozwolę ci
        Paczkę dorzucić


        Pokochaj mnie, to ważniejsze niż
        Zdobyć ten rower
        Pokochaj mnie, nie kosztuje nic
        Pomarzyć sobie
      • skeler Re: Śpiewnik Masowy 21.08.05, 02:54
        podsylajcie dalej teksty piosenek... ale prosze tez podawac tytul plyty i jej
        rok wydania - wiem, ze to trudniejsza czesc zadania, ale chwila zabawy z google
        i mozna wszystko znalezc. Pozatym mozna tez podawac zrudlo swoich informacji...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka