olecky 29.08.05, 19:25 Story + apel o wysylanie listow: worldcarfree.net/nyc/ mysle, ze oprocz wysylania listow indywidualnie, mozna by np. wydrukowac taki list, zebrac podpisy na najblizszej masie i zlozyc w ambasadzie USA. pozdrawiam, olek Link Zgłoś Obserwuj wątek
czajnik74 MASA Nowy Jork - poprosili NAS o pomoc 30.08.05, 08:28 Poniższą prośbę, otrzymała WMK w zeszłym tygodniu. Pisownia dosłowna. Udzieliliśmy jako bratnia `frakcja` odpowiedniej pomocy. Myślę, że to duży zaszczyt dla nas wszytkich, warszawiaków, gdy ojczyzna Masy ameryka, kieruje do nas takie pisma. ``pisze z nowego jorku i nie pisze za bardzo dobrze po polsku wiec bedzie duzo bledow. przepraszam! nie wiem czy wiedzdiecie co sie dzieje z "critical mass" w nowym jorku, ale jest w tej chwili duzo problemow. moj chlopak (gideon) jest adwokatem ktory przedstawaia duzo rowerzystow ktozy byli zaresztowani od chasu republican national convention. w tym miesiacu byl zaaresztowany polak z warszawy. gideon jemu pomogl i krzysztow powiedzial mu ze w warszawie tez mieliscie problemy z policja ale jakos doszliscie do porozumienia. poprosil mnie o pomoc z kontaktowaniem was zeby sie dowiedziec jak to rozwiazaliscie. chcialby uzyc to co bylo w warszawie jako ekzemplarz w sadzie. mimo to ze slabo pisze, rozumiem wszystko (a jak nie to ojciec pomoze) wiec prosze sie nie krepowac z odpowiedzia z powodu mojego jezyka. byl nakrecony film/dokementariat (czy tak sie mowi?...nie jestem pewna) o tym co ostatnio sie dzieje z policja, jezeli jestescie zainteresowani mozemy wam pszeslac DVD. jest po angielsku, ale pewnie ktos was zna jezyk, a jak nie to ja moge troche przetlumaczyc. chociaz nie az tak dobze jak ktos z polski. to znaczy, ktos ktory mowi lepiej po polsku. zawsze mi brakoje slowek no i nie wiem kiedy uzyc Z zamiast RZ etc. moge tez przeslac to co napisal krzysztow o jego areszcie, co napisal po polsku. dziekuje za pomoc. -anita p.s. z waszej strony wyglada jakby koordynacja masy jest... jak to powiedziec. tutaj nikt nie jest... nie ma jakies organizacji ktora prowadzi mase ani dyktoje czasy i tak dalej. po prostu od osmiu (albo wiecej, nie jest pewna) lat spotykaja sie wszycy w tym samym miejscu o tej samej godzinie w ostatni piatek miesiaca. wiec miasto chce kogos skarzyc ale nie ma kogo. wiec oskarzyli pare osob z organizacji ktora pisze na swojej stronie O masie ale jej nie prowadzi. jak to dzila. kto planuje gdzie bedziecie jechac. czy stajecie na swiatlach? przepraszam za tyle pytan. jescze raz dziekuje.`` Link Zgłoś
ociec51 Amerykany się nas radzą! 30.08.05, 11:29 Toż to szok! A ja myslałem, że WMK jest tylko nędzną kalką nowojorskiej masy a tu kiszka! Toż oni jeszcze raczkują, są za nami ze 2 lata. Przynajmniej w tym jesteśmy do przodu. Żarty, żartami ale jest to przykład (policja->NYCM) na sprawnie działające państwo. Po prostu janki posuwają niezorganizowaną kupą po nieście i słusznie policji się to nie podoba. Wyraźnie piszą, że chodzi o zgromadzenie bez pozwolenia. Ale list trzeba wysłać do P. Bloomberga z poparciem dla koleżków biker'ów. Czajniczku, poprawiłeś mi samoprzeczucie. Dzięki. P.S. A podobno Polaczki to taki niezorganizowany naród, mają to we krwi... Ha!Ha! Pozdrowienia Wszystkim Aktualnym i Przyszłym Warszawskim Masowiczom Krytycznym! OCIEC Link Zgłoś
roberttak Re: Amerykany się nas radzą! 30.08.05, 12:06 8 lat nielegalii i teraz chca to legalizowac :/ -- JeżU www.masalegionowo.prv.pl Link Zgłoś
freaky_mati Re: Amerykany się nas radzą! 30.08.05, 12:43 Oczywiscie, ze NYC Critical Mass jest nielegalna. Amerykanie sa narodem ktory bardzo naturalnie i entuzjastycznie podchodzi do spontanicznych happeningow. W stanach Masy Krytyczne sa nielegelne z tego powodu, ze rowerzysci uwazaja, ze tak samo jak samochody, rowery nie musza posiadac zezwolenia, na korkowanie ulic. ;) Normalna manifestacja, ma organizatorow, w stanach organizatorow Mas nie ma. Z tego powodu przejazd wyglada tak, jakby rowerzysci spotkali sie przypadkiem (Tak jak to bylo na samym poczatku w 1992 w San Francisco.) Czy Amerykanskie Masy "raczkuja", raczej nie, oni poprostu wybrali inna droge. Chca aby masa zawsze byla troszke dzika impreza. W Warszawie jest ona ucywilizowana. Zadna nie jest lepsza czy gorsza, one sa poprostu inne. Do Czajnika: Jesli bedziesz potrzebowal tlumacza z angielskiego na polski lub odwrotnie, to wiesz gdzie mnie szukac. ;) Pozdrower, Mati Link Zgłoś