Gość: pablo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 22:41 Kupiłem nowy rower z amortyzatorem teleskopowym okrytym taką gumową harmonijkową osłoną. Na razie może być, ale czy potem mam ją zerwać, zeby smarować amortyzator czy zostawić i nie smarować? Link Zgłoś Obserwuj wątek
yb Re: Osłony gumowe na teleskopach 17.03.06, 23:09 ;-) Nigdy bez wyraźnej potrzeby nie zrywaj żadnej gumki!!! Golenie należy smarować stosownymi smarami, a z osłony nie rezygnuj bo spełnia funkcję ochronną. Link Zgłoś
Gość: pablo Re: Osłony gumowe na teleskopach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 08:03 Ale jak mam smarować to, co jest zakryte gumą? Link Zgłoś
yb Re: Osłony gumowe na teleskopach 18.03.06, 10:36 Hi, hi! Pewnie, że do smarowania należy gumkę nieco zsunąć, ale nie zrywać. Napisz tu, co to za amor, a z pewnością odezwią się doświadczeni praktycy w tej dziedzinie. Link Zgłoś
lewocz Re: Osłony gumowe na teleskopach 18.03.06, 19:24 Co to za amorekj jest ? Z tego co się orientuję to ogromna większosc amorków jest pozbawiona osłon na golenie ponieważ bywało że spełniały one odwrotną rolę i magazynowały syf, który potem rysował ślizgi. Są preparayty do smarowanie goleni ale bardzo spzreczne opinie są czy smarować czy nie. Jeśli to amarkowy amorek ( z tego posta nie sadzę żeby tak było ) to daruj sobie smoarowanie. Link Zgłoś
Gość: Jacu Re: Osłony gumowe na teleskopach IP: *.icpnet.pl 18.03.06, 20:00 Co do smarowania amorka to polecam ten specyfik: cyklotur.pl/?id=55483 Zwiększa on poślizg na uszczelkach, czyści - znacząco podnosi czułość amorka na drobne nierówności. Wystarcza na bardzo długo, banalny w stosowaniu. (wystarczy spryskać, ścisnąć kilka razy amorka by cały syf z uszczelek zniknął) Tworzy się taka cieniutka, bardzo śliska warstewka która nie przyciąga kurzu. Sam stosuje i chwale sobie bardzo. Pod żadnym pozorem nie należy stosować do amorków noramlnych smarów - mogą one uszkodzić gumowe elementy i upośledzić działanie amorka. Link Zgłoś
johnny-kalesony Mam pytanie - 20.03.06, 22:08 Wszedłem sobie na strony, gdzie podano prostą metodę czyszczenia goleni amortyzatorów przy pomocy preparatu Finish Line Grease, który zawiera teflon. Zalinkowany "DEO" Brunoxu teflonu nie zawiera - jak pamiętam z opisu. Należy więc czyścić golenie preparatem z teflonem czy też bez tego dodatku? Mam w rowerku staruszka Manitou Spyder'a z r. 98' - na zwykłych sprężynach, chociaż już z regulacją. Po kilku latach nie pracuje już niestety najlepiej ... Pozdrawiam Keep Rockin' Link Zgłoś
Gość: Jacu Re: Mam pytanie - IP: *.icpnet.pl 20.03.06, 23:52 DEO konserwuje gumowe oringi oraz radykalnie zmniejsza opory na uszczelkach. Szczególnie dobrze uszczelnione amorki (zwłaszcza marzzocha) cierpią z tego powodu - odmawiają tłumienia drobnych drgań - po psiknięciu brunoxem amor działa doskonale. Typowe smary nie nadają się do smarowania gumowych uszczelek, DEO jak najbardziej - syf sam wychodzi. Do tego luzuje zapieczone gwinty i usuwa oporne nalepki. Po prostu idealny preparat. Polecany oficjalnie przez RockShoxx. Nie jest to smar do wnętrza amorka - tylko do goleni ślizgowych. Jego brak na goleniach autentycznie daje się wyczuć. Po kilku latach to wypadałoby otworzyć i solidny przegląd wykonać... Link Zgłoś