Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    przepisy kodeksu ruchu drogowego

    09.05.06, 11:35
    Mam pytanie , czy ktos zna ustep w KRD dotyczcy przejezdzania na rowerze
    ulicy jezeli przez ulice prowadzi droga dla rowerow tzn jest sciezka rowerowa
    i jest przejscie dla pieszych i obok jest oznaczony linią ,lub kostka innego
    koloru przejazd. Czy w takim przypadku rowerzysta MUSI zejsc z roweru?
    Domyslam sie ze nie...ale nie moge znalesc jednoznacznego zapisu w KRD. Jak
    ktos z Was wie to prosze o posta .Pozdrawiam....
    Obserwuj wątek
      • stegnex Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 09.05.06, 11:55

        Tj.: przejazd dla rowerzystów - powierzchnia jezdni lub torowiska przeznaczona
        do przejeżdżania przez rowerzystów, oznaczona odpowiednimi znakami drogowymi -
        tu możesz przejechać rowerem nie zsiadając. Gdy występuję obok pasów również
        możesz nie zsiadać.
        Natomiast przeprawiając się na drugą stronę jezdni jedynie po pasach dla
        pieszysz musisz zejść z roweru i przeprowadzić go na drugą stronę jezdni.
        Jeśli chodzi o Art. mówiący o tych zachowaniach to nie potrafię go określić.
      • stegnex Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 09.05.06, 11:57
        P.S. Kostka innego koloru nie jest znakiem drogowym interpretującym przejazd
        dla rowerów!!! Muszą być namalowane odpowiednie znaki!!!
      • stegnex Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 09.05.06, 12:17
        P.S.:

        Art. 27. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów,
        jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi
        znajdującemu się na przejeździe.
        2. (skreślony).
        3. Kierujący pojazdem, przejeżdżając przez drogę dla rowerów poza jezdnią, jest
        obowiązany ustąpić pierwszeństwa rowerowi.
        4. Kierującemu pojazdem zabrania się wyprzedzania pojazdu na przejeździe dla
        rowerzystów i bezpośrednio przed nim, z wyjątkiem przejazdu, na którym ruch
        jest kierowany.
        • filipwpr Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 09.05.06, 12:34
          czyli jadąc ścieżką przy Al Jerozolimskich, na wyskokości wyjazdu z blue city,
          nie muszę schodzić. pytam, bo jechałem na ostatnią masę i baba wyjeżdzała z BC
          nawet nie zwolniła, tylko przeleciała przez przejście dla pieszych i dla rowerów
          ze sporą prędkością.
          przydałoby się uzyskać jakąś pewną interpretacje tych przepisów, kogoś z komendy
          policji, nie wiem, tak żeby była to osoba światła w temacie, oczywiście bez
          urazy dla forumowiczów.
          • stegnex Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 09.05.06, 12:40
            Jeśli najechała by na Ciebie będącego na przejeździe rowerowym to była by jej
            wina... ale gdybyś to Ty najechał na nią - czyli wjeżdżałbyś na przejazd przez
            drogę na której ona by była - Twoja wina. Co w przypadku kolizji jest bardzo
            łatwe do stwierdzenia, poprzez analizę uderzenia.
            • lakiana Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 09.05.06, 13:06
              stegnex napisał:

              > Jeśli najechała by na Ciebie będącego na przejeździe rowerowym to była by jej
              > wina... ale gdybyś to Ty najechał na nią - czyli wjeżdżałbyś na przejazd przez
              > drogę na której ona by była - Twoja wina. Co w przypadku kolizji jest bardzo
              > łatwe do stwierdzenia, poprzez analizę uderzenia.

              Niezupełnie... ratyfikowaliśmy Konwencję Wiedeńską o Ruchu Drogowym, a jak wiadomo, prawo międzynarodowe jest wyższe od krajowego.
              Proponuję ją poczytać, ciekawe rzeczy są :)
              jest tu: www.prawko-kwartnik.info/konwencjaw.html
              • stegnex Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 09.05.06, 13:11
                Nio to Lakianę zapraszam do popełnienia jakiegoś w/o wykroczenia... a dowie się
                właśnie tego co napisałem :-))) tyle, że wtedy to już nie jest takie wesołe jak
                siedzenie i pisanie o tym. W każdym razie na tą chwilę taka będzie
                interpretacja... a dla pokrzywdzonych przez przepisy - można się odwoływać...
                do Strasburga? Wiednia? Miłej zabawy :-)))
          • giantx1500 Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 09.05.06, 12:41
            No tez mi sie cos takiego przydarzylo.
            Dzieki , przejrzalem "Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym
            (tekst jednolity) "i tez to znalazlem czyli nie tylko ja to rozumiem DOBRZE.
            oczywiscie pewni panowie i panie kierowcy nic z tego nie rozumieja i czasem
            zaczynaja glupie dyskusje dlatego szukalem konkretnego artykulu w
            typie " ..moze przejechac ..." itd...
            Ale wszystko jasne ...oczywiscie pisze o przypadku bardzo nietypowym , kierowca
            zwrocil mi uwage i milo sobie porozmawialismy ale obawiam sie ze nic nie
            rozumial...ale " z kodeksu" sie wymądrzal :-)
            Ja bym nawet chetnie poprosil POLICJE o fachowa interpretacje , na przyklad na
            pismie . CO WY NA TO?
            Chyba te taka interpretacja juz istnieje ....
            • stegnex Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 09.05.06, 12:47
              Zapewne gdzieś w stosach złożonych/oczekujących na nowelizację PORD jest taki
              przypadek ujęty... ale znając nasze ustawodastwo, potrwa to wieki :-(((
              • giantx1500 Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 09.05.06, 12:52
                wieki to wieki ale ile dyskusji na ulicach z madralami ... takimi jak mi sie
                dzis trafil.
                Beton i tyle....a bylo to na sciezce na trasie siekierkowskiej kolo
                kosciola ...kto tam jezdzi to wie o co chodzi :-)
            • filipwpr Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 09.05.06, 13:05
              giantx1500 napisał:
              > Ja bym nawet chetnie poprosil POLICJE o fachowa interpretacje , na przyklad na
              > pismie . CO WY NA TO?

              dokładnie, zeby się czym podeprzeć, nawet w przypadku wezwania policji i
              odmiennej interpretacji. a tak podpierasz się informacjami z ....., to samo z
              prejazdem masy, niby jest traktowana jako kolumna uprzywilejowana, nie
              podlegająca rozerwaniu itd ale jaki to paragraf itd. ja bym z chęcia się
              dowiedział żeby móc to przytoczyć idiocie/ce za kierownicą próbującej wjechać w mase
          • sebeqx Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 09.05.06, 13:20
            Witam!

            Niestety interpretacja przepisów nie pomoże w sytuacji, gdy ktoś przejeżdża Ci
            przed nosem - w takich sytuacjach lepiej sprawdzają się sprawne hamulce i
            umiejętność sprawnego posługiwania się nimi.
            • stegnex Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 09.05.06, 13:23
              Zapewne... ale gdy już coś się trafi nieprzyjemnego to wtedy się
              zaczyna... "oświecenie".
      • giantx1500 Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 09.05.06, 13:28
        ma moze ktos jakis kontakt do rzecznika prasowego policji drogowej w wawie?
        • filipwpr Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 09.05.06, 15:38
          ja bardziej myślałem o sięgnięciu po pomoc mediów, Roweromania, Niezła jazda (
          jeśli jest jeszcze nadawana ). Oni chyba mają większą siłę przebicia, niż
          pojedyńczy obywatel lub nawet grupa obywateli.
          • giantx1500 Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 09.05.06, 16:42
            no NIEZLA JAZDA to pomysl dobry ...ale czy ich to zainteresuje? Jest do tego
            programu jakis kontakt?
            • leiorgan Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 09.05.06, 18:16
              a ja mam inna kwestie:) co znaczy zeby zsiasc z roweru i przeprowadzic go przez
              przejscie?:) no bo najoczywistsza forma... zsiadamy, i prowadzimy rower obok
              nas... ale to na niektorych odcinkach np: dw. zachodni - pole mokotwskie
              sprawialoby ze co jakas minute dwie trzeba tak wlasnie robic... ale... patrze
              do slownika jezyka polskiego [co prawda juz podstarzalego, no tak starego jak
              Rzeczpospolita Polska;)] i tam jest czarno na bialym: "zsiasc - zejsc z miejsca
              wyzej umieszczonego, na ktorym sie siedzialo, zwykle z siedzenia pojazdu, z
              siodla" zas przeprowadzic znaczy: "przeprowadzic - przebyc jakas przestrzen,
              prowadzac kogos lub cos, przejsc z kims z jednego miejsca na drugie, wskazujac
              mu droge"

              KONKLUZJA: nigdzie nie ma napisane ze trzeba przejsc obok, czyli mozna isc z
              rama po srodku... pytanie czy za przeprowadzanie mozna uznac... stanie jedna
              noga na pedale i odpychanie sie druga noga od ziemi? czy to juz jest jazda? bo
              w definicji roweru z wspominanej juz konwencji wiedenskiej jest
              napisane "określenie "rower" oznacza każdy pojazd mający co najmniej dwa koła,
              napędzany wyłącznie siłą mięśni osób znajdujących się na tym pojeździe, w
              szczególności za pomocą pedałów lub ręcznej korby" czyli nie za pomoca
              odpychania sie od ziemi... czyli skoro "zsiadlem z siodla", i odpycham sie od
              ziemi to znaczy ze nie jade rowerem tylko go przeprowadzam?:>
              • sebeqx Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 09.05.06, 22:13
                Witam!

                Wszystko zależy od interpretacji, ale tutaj liczy się to co orzeknie sąd, gdyż
                my to sobie możemy tylko gdybać.

                A na skrzyżowaniu można zobaczyć na własne oczy (czasami nawet poczuć) jak
                samochodziarze skręcający w prawo czy lewo traktują zapis o ustąpieniu
                pierwszeństwa rowerzystom czy nawet pieszym. Nawet jak będę miał interpretację
                na koszulce to wolę mieć dobre hamulce :)
                • leiorgan Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 09.05.06, 22:23
                  fakt dzis mnie jakis mlotek z warminsko-mazurskiego [sadzac po rejestracji]
                  zwymyslal za to ze osmielilem sie na skrzyzowaniu wislostrady z ludna wjechac
                  na zielonym swietle na przejazd rowerowy, podczas gdy on skrecal sobie w
                  prawo... i przeciez mial zielone swiatlo jak wyjezdzal z ludnej, jakby
                  zapomnial o tym ze ja tez mam zielone swiatlo a to on zmienia kierunek jazdy...
                  eeeeh... no ale to akurat byl gatunek... mam samochod z glosnym silnikiem i ja
                  mam samochod, nie bedzie mi tu glupi rower wjezdzal...
                  • roweroraffi Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 09.05.06, 23:52
                    leiorgan napisał:

                    > fakt dzis mnie jakis mlotek z warminsko-mazurskiego [sadzac po rejestracji]
                    > zwymyslal za to ze osmielilem sie na skrzyzowaniu wislostrady z ludna wjechac
                    > na zielonym swietle na przejazd rowerowy, podczas gdy on skrecal sobie w
                    > prawo... i przeciez mial zielone swiatlo jak wyjezdzal z ludnej, jakby
                    > zapomnial o tym ze ja tez mam zielone swiatlo a to on zmienia kierunek jazdy...
                    >
                    > eeeeh... no ale to akurat byl gatunek... mam samochod z glosnym silnikiem i ja
                    > mam samochod, nie bedzie mi tu glupi rower wjezdzal...

                    Tak, są chwile, gdy człowiek żałuje, że nie ma malego granatnika przy sobie ]:->
                    • leiorgan Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 10.05.06, 00:08
                      eeee tam granatnik... ja nie jestem taki agresywny... ale jakas rurka wysunieta
                      kilka metrow do przodu zeby gosciowi pamiatka z wycieczki do warszawy zostala
                      na karoserii w postaci krzywej linii w kolorze odmiennym od czarnego koloru
                      lakieru;P oczywiscie rurka musialaby dzialac tak, aby nie powodowac wywrotki
                      roweru... :P moze by sie kolezka nauczyl ze rower czasem ma pierwszenstwo;)
            • filipwpr Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 09.05.06, 18:33
              a czemu ma ich nie zainteresować??
              jest to ważna sprawa dla wszystkich rowerzystów, ważne żeby wreszcie ktoś jasno
              powiedział, - na ścieżce jeżdzą tylko rowerzyści, kto ponsi winę w przypadku
              wypadku, itd. bo na przykład słyszałem ze na przejeździe ( rowerowe przejście
              przez jezdnię) też trzeba schodzić z rowerów, co osobiście uważam za kompletną
              bzdurę, ale wiemy gdzie żyjemy
              i najlepiej jakby to był ktoś z policji
            • evvcik Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 09.05.06, 22:29
              o tak - M.Hyła co chwila sie objawia na preclu
              poza tym mozna i tu pisac
              www.itvp.pl/niezlajazda/kontakt/i.tvp
              • gromanik Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 10.05.06, 09:54
                a mogę prosic o link doprecla,bo ja nie wem co to jest i gdzie to znajde?
                • evvcik Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 10.05.06, 10:23
                  gromanik napisał:

                  > a mogę prosic o link doprecla,bo ja nie wem co to jest i gdzie to znajde?
                  >

                  usenet.gazeta.pl/usenet/0,48200.html?group=pl.rec.rowery&x=9&y=7

                  na przyklad tutaj.... chyba slyszales o grupach dyskusyjnych?
      • stegnex Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 11.05.06, 22:17
        Oglądajcie "Niezłą Jazdę"...
        • gromanik Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego-=niezła jazda 12.05.06, 11:34
          Kiedy konkretnie?Coś mi się wydaje,że w sobotę-tylko na jakim programie?
          • evvcik Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego-=niezła jazd 12.05.06, 11:56
            gromanik napisał:

            > Kiedy konkretnie?Coś mi się wydaje,że w sobotę-tylko na jakim programie?
            >



            Niezla Jazda - w kazdy czwartek, godz. 22.15, TVP3
            link na strone Nzielej Jazdy byl podany pare postow wyzej . . . . . . .

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka