Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    przepisy kodeksu ruchu drogowego

    09.05.06, 11:46
    Mam pytanie , czy ktos zna ustep w KRD dotyczcy przejezdzania na rowerze
    ulicy jezeli przez ulice prowadzi droga dla rowerow tzn jest sciezka rowerowa
    i jest przejscie dla pieszych i obok jest oznaczony linią ,lub kostka innego
    koloru przejazd. Czy w takim przypadku rowerzysta MUSI zejsc z roweru?
    Domyslam sie ze nie...ale nie moge znalesc jednoznacznego zapisu w KRD. Jak
    ktos z Was wie to prosze o posta .Pozdrawiam....
    Obserwuj wątek
      • uruk-hai Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 09.05.06, 12:17
        Art 2 Prawa o Ruchu Drogowym definiuje przejazd rowerowy w pkcie 12-stym:

        " przejazd dla rowerzystów - powierzchnię jezdni lub torowiska przeznaczoną do
        przejeżdżania przez rowerzystów, oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi"

        PRZEJEŻDŻAMY - czyli jedziemy. Jest to ciąg dalszy drogi dla rowerów krzyżujący
        się z drogą w tym drogą (ścieżką dla rowerów również) więc JEDZIEMY. Przejazd
        taki może być obok przejścia dla pieszych lub może być wyznaczony zupełnie
        oddzielnie ale to nie ma znaczenia: JEDZIEMY w każdym z tych przypadków. Po
        przejściu dla pieszych przechodzimy co ciągle jest bardzo niezrozumiałe dla
        wielu rowerzystów, ale to tak na marginesie ....
        • giantx1500 Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 09.05.06, 12:38
          Dzieki , przejrzalem "Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym
          (tekst jednolity) "i tez to znalazlem czyli nie tylko ja to rozumiem DOBRZE.
          oczywiscie pewni panowie i panie kierowcy nic z tego nie rozumieja i czasem
          zaczynaja glupie dyskusje dlatego szukalem konkretnego artykulu w
          typie " ..moze przejechac ..." itd...
          Ale wszystko jasne ...oczywiscie pisze o przypadku bardzo nietypowym , kierowca
          zwrocil mi uwage i milo sobie porozmawialismy ale obawiam sie ze nic nie
          rozumial...ale " z kodeksu" sie wymądrzal :-)
          • szuwarej Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 10.05.06, 23:48
            Odpowiem z pozycji kierowcy : rozumiem że rowerzyści nie jadą przy prawej
            krawędzi jezdni - przejechałem się rowerem po polskich drogach - koleiny mogą
            doprowadzić do wywrotki rowerzysty - ale parę razy miałem taki myk - ROWERMAN
            JEDZIE ULICĄ I NAGLE , BEZ ŻADNEJ SYGNALIZACJI , SKRĘCA SOBIE W LEWO NA
            PRZEJŚCIU DLA PIESZYCH ,TUŻ PRZED MOJĄ MASKĄ ( NIE WYPRZEDZAM PRZED I N
            PRZEJŚCIU - CO MAM MYŚLEĆ O SAMCU OWCY ?
            • uruk-hai Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 11.05.06, 14:55
              Rozumiem aluzję ale nie każdy kierowca i rowerzysta to burak, zwłaszcza taki
              gąb jak opiałeś - niemniej kierowców kretynów jest więcej - no bo to większa
              populacja od rowerzystów :)
        • qare Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 12.05.06, 09:56
          Po
          > przejściu dla pieszych przechodzimy co ciągle jest bardzo niezrozumiałe dla
          > wielu rowerzystów, ale to tak na marginesie ....

          To nie jest niezrozumiałe tylko ciężkie do zrealizowania...
          • Gość: ? Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.06, 07:00
            byłoby bardzo łatwe do zrealizowania gdybyś nie jechał po chodniku - po którym
            Ci raczej nie wolno jechać - tylko po jezdni - wtedy nie miałbyś specjalnie
            powodu do jazdy po przejściu dla pieszych wzdłuż...
            • uruk-hai Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 14.05.06, 12:05
              Ależ oczywiście

              Bywa jedak że bywają chodniki poza centrum miasta na których ruch pieszych bywa
              nikły - w przeciwieństwie do intensywnego ruchu samochodowego na drodze w
              takiej okolicy - powiększona uwaga świadomego rowerzysty gwarantuje
              bezpieczeństwo pieszym - i nawet jeśli jazda rowerem po chodniku również w tym
              wypadku nie jest zgodna z Prawem to jest to racjonalne wyjście. W każdym razie
              wtedy przed przejściem i tak trzeba zejść - zresztą jadąc rowerem po przejściu
              dla pieszych i ładując się pod samochód nikt nam nie uwierzy że winny był
              kierowca, jeśli przyżyjemy będą kłopoty :)))
        • zalogowana_z_premedytacja Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 27.09.06, 11:36
          Przez przejście dla pieszych hmmm...mam dużo dobrych chęci by przechodzić
          jednak a nie przejeżdżać, ale...właśnie - gdy schodzi się z roweru po dłuższym
          pedałowaniu przez jakiś czas zacina się coś w nogach i po prostu "mdleją" przy
          przejściu parę kroków. ŁAtwiej jest przepedałować. Jednak jeśli jest dużo
          pieszych - wolę zejść (noo albo policja w pobliżu - wiadomo, lepiej nie kusić
          losu).
          Acha i nigdy nie pcham się przed samochód, żeby było jasne - znam przepisy bo
          sama kierowcą jestem i wiem, że na przejściu dla pieszych rowerzysta jak nie
          zejdzie to pierwszeństwa nie ma..
          • zalogowana_z_premedytacja chciałam zapytać 27.09.06, 11:40
            odnośnie tego co napisałam:"gdy schodzi się z roweru po dłuższym
            pedałowaniu przez jakiś czas zacina się coś w nogach i po prostu "mdleją" przy
            przejściu parę kroków. ŁAtwiej jest przepedałować"

            czy też ktoś z Was tak ma, czy raczej tylko nie wprawieni w jeździe rowerzyści
            (nie jeżdżę zbyt wiele)

            to wkurzające, gdy schodzę z roweru mam wrażenie że się przewrócę nad tym
            przejściu i w efekcie nie zdążę przed ewentualnym niebezpieczeństwem...
            • woydzio Re: chciałam zapytać 29.09.06, 08:41
              Ja tak mam po 100 kilometrach na siodełku, ale sporo jeżdżę :)
              Woydzio
          • ostroszyc Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 29.09.06, 23:11
            z tym "mdleniem" nóg ja też mam, obrzydliwe uczucie, nie przyznawałam się bo
            myślałam że mięczak jestem... dość szybko mija, ale w pierwszej chwili bardzo
            niestabilna jestem
            • tombra7 Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 30.09.06, 15:44
              ja tam przejeżdżam przez przejscie dla pieszych jak nie ma ruchu i w nosie mam
              jakieś durne przepisy,nikt nie będzie mi mówił gdzie mam jeździć.przechodze z
              rowerem tylko wtedy gdy samochody zblizajace się do przejścia nie maja zamiaru
              zwolnić ani nawet o pół kilometra,wtargniecie na przejście z rowerem to jedyna
              szansa by ta nasza husaria szos dała przejśc czekajacym od paru minut na łaske
              przechodniów.to zawsze działa.
              • zalogowana_z_premedytacja Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 04.10.06, 15:24
                Myślałam, że tylko ja mam ten dziwny problem - dlatego niestety czasem łamię
                ten moim zdaniem niedorobiony przepis - sprawę rozwiązałoby zaopatrzenie
                każdego przejścia dla pieszych przejazdem dla rowerów - albo chociaż żeby znak
                jakiś stał (żeby nie rozszerzać "zebry" o przejazd dla rowerów), że rowery też
                mogą przejechać - wtedy czyste sumienie. I z głowy. ;o)
                Dzieęki za odp.
                Pozdrawiam.
                • uruk-hai Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 04.10.06, 19:20
                  ....nawet nie chcę wiedzieć co robisz na rowerze przed przejściem dla pieszych -
                  - chyba nim nie jedziesz po chodniku ?? :DD

                  a drążąc dalej: jest mnóstwo takich miejsc (tu: chodników) gdzie ustawienie
                  znaku nakazu C-13 i C-16 na jednej tarczy (jest taka mutacja tych dwóch znaków
                  w 4 wersjach), a zwłaszcza ten znak oddzielający symbol pieszego i rowerzysty
                  poziomą kreską (ten kto nad kreską ten ma pierwszeństwo) bardzo ułatwiłby
                  wszystkim życie. No ok nawet jeśli na tym znaku symbol pieszego jest nad
                  kreską - czyli bezwzględnie mu musimy ustępować (piechurowi)- spowodowałby że
                  Władza by się od nas odkurkowała i mielibyśmy spokojne sumienie bo po takim
                  chodniku można jeżdzić. Wtedy gdy się zbliżamy do przejścia dla pieszych -
                  niestety zsiadamy z jednoślada i maszerujemy przez jezdnię jak wszyscy - chyba
                  że ktoś się ulituje nad nami biednymi i wymaluje przejazd dla rowerzystów :)
                  • zalogowana_z_premedytacja Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 05.10.06, 12:55
                    czasem się tak jest, że aby dostać się z jednej ścieżki rowerowej w okolicy na
                    drugą gdzieś niedaleko trzeba kawałek drogi chodnikiem przejechać - nie
                    wszędzie jest ciągłość ścieżek rowerowych, w Krk często np. jadąc nad Wisłą
                    alejkami dojeżdżam do Salwatora a potem chcę sie przedostać na Błonia - i tam
                    jest conajmniej jedno takie przejście bez przejazdu dla rowerów
                    :) po chodnikach staram sie rzadko jeździć
                    pzdr
                  • zalogowana_z_premedytacja Re: przepisy kodeksu ruchu drogowego 05.10.06, 12:56
                    Po ulicach po prostu nie mam odwagi jeździć rowerem. Tylko autem.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka