Gość: tomek
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
16.08.06, 13:33
czesc
przejechałem na swoim rowerze 4 tys. i przestały działać hamulce, tak z przydu
jak z tyłu (znaczy hamują, ale bardzo słabo). w sumie nic dziwnego - starły
sie klocki.
czy musze od razu je wymieniać, czy moge zrobić coś innego, np. skrócić nieco
linkę, żeby szczęki hamulca przesunęły się bliżej obręczy. wiem, ze to trochę
nieprofesjonalnie, ale jesli dobrze spojrzałem, to ten cały klocek zrobiony
jest z jednego rodzaju materiału i mysle, ze jeszcze troche by pohamował.
szkoda mi wyrzucać taką dużą ilość dobrej gumy;).
i co konkretnie mogę zrobić (które srubki odkręcic i w ogóle)?
pozdr