olecky 26.10.06, 13:55 bp, nmsp: www.chilloutzone.de/files/06102401.html pozdrawiam, olek Link Zgłoś Obserwuj wątek
roweroraffi Re: [OT] sposob na cwaniakow 26.10.06, 15:56 Fajnie. W tej terenówce to nawet airbagi wywaliły. Podobny patent pewnie skutecznie zakończyłby problem wiecznej jazdy tranzytowej przez Nowy Świat, wjazdu na Chmielną, czy Starówkę. Ale u nas jest Polska, takich rzeczy się nie stosuje :-) Link Zgłoś
blantekk Re: [OT] sposob na cwaniakow 26.10.06, 16:26 Fajne? To jakis horror. Ten gosc na koncu wybil glowa szybe. Link Zgłoś
woydzio Re: [OT] sposob na cwaniakow 26.10.06, 16:41 blantekk napisał: > Fajne? > To jakis horror. > Ten gosc na koncu wybil glowa szybe. I bardzo dobrze. Idiotów trzeba uczyć siłą skoro dobrocią się nie da. Jak sobie jeden z drugim łby porozwalają a do tego jeszcze zabulą za naprawę swoich fur to się oduczą wjeżdżać, gdzie nie powinni. Woydzio Link Zgłoś
roweroraffi Re: [OT] sposob na cwaniakow 26.10.06, 19:28 blantekk napisał: > Fajne? > To jakis horror. > Ten gosc na koncu wybil glowa szybe. Wielu Gości rozbija głowę z powodu nie widzenia znaków, olewania przepisów i lekceważenia prawa. Nie wiem dlaczego ten z ciężarówki miałby być wyjatkowy i jakos specjalnie traktowany za to, że olał zakaz wjazdu "bo słupek akurat był schowany". Link Zgłoś
blantekk Re: [OT] sposob na cwaniakow 26.10.06, 19:53 Chodzi mi o potencjalne niebezpieczniestwo. Jestem przeciwny wjezdzaniu w takie miejsca ale nie powodujac tak grozne wypadki. To kwestia dopracowania systemu, a nie zaniechania calej dzialalnosci :) Link Zgłoś
sebeqx Re: [OT] sposob na cwaniakow 26.10.06, 20:08 Witam! Właśnie ten kolo powoduje potencjalne niebezpieczeństwo, pchając się tam gdzie zakaz. Pod prąd też pewnie czasem jeździ dla zwiększenia adrenaliny... Link Zgłoś
zomowca.4erpe Re: [OT] sposob na cwaniakow 26.10.06, 23:05 czytam i nie dowierzam. Czy każdy z forumowiczów tak skrupulatnie przestrzega wszystkich przepisów, że bez zająknięcia może być tym pierwszym, który rzuci kamień? Czy tylko dlatego, że film pokazuje palantów w samochodach, a my przecież jesteśmy dużo lepsi, bo jeździmy na rowerach? Link Zgłoś
beno1 Re: [OT] sposob na cwaniakow 27.10.06, 01:01 zomowca.4erpe napisał: > czytam i nie dowierzam. Dzięki z posta. Uratowałeś honor grupy. A rozwiązanie jest potwornie niebezpiecznie. Facet z ostatniej sceny na pewno wylądował w szpitalu, a w scenie środkowej dziecko, gdyby nie było przypięte, toby zginęło. Co gorsza, sceny wydają się autentyczne. Nie można dopuszczać do takich sytuacji, niezależnie do tego, czy ktoś jest winny. A może niekoniecznie łamał celowo przepisy, mógł po prostu nie zauwazyć, zagapić się, zapomniec, spieszyć, jechać za sąsiadem z uprawnieniami itd., być turystą z Polski, który nie zna takiego rozwiązania, ani znaków. To, że ktoś jest winny, nie oznacza, by go kaleczyć i mordować. Od tego są mandaty, karna powtórka z egzaminu i inne takie. Oczywiście u cywilizowanych narodów i ludzi z odrobiną wyobraźni. A jakbym był złośliwy, tobym np. napisał, co należy robić z tą pokaźną grupą rowerzystów, choćby na nocnych masach, którzy jeżdżą pod prąd i na skróty. Skoro ich tak bawi tragedia człowieka, to co szkodzi takiemu pseudomasowiczowi otworzyć drzwi od samochodu, żeby się na nie śledzioną nadział. Niech się nauczy. A że kark skręci? A niech sobie jeden z drugim łby porozwalają. Co? W drugą stronę boli? Beno Link Zgłoś
skeler Re: [OT] sposob na cwaniakow 27.10.06, 01:12 > A jakbym był złośliwy, tobym np. napisał, co należy robić z tą pokaźną grupą > rowerzystów, choćby na nocnych masach, którzy jeżdżą pod prąd i na skróty. ... > Co? W drugą stronę boli? niespecjalnie - jak ktos nie potrafi sie zachowac, to kazdy sposob na jego wyeliminowanie z grupy jest dobry ;-) Chyba, ze wszyscy solidarnie lamia jakis przepis (w nocy mozna i w duzej grupie czasami trzeba, zeby plynnie przejechac)- wtedy mozna przymknac na to oko (jakby wszyscy kierowcy taranowali te slupki, to tez by je schowali). Link Zgłoś
olecky Re: [OT] sposob na cwaniakow 27.10.06, 07:12 beno1 napisał: > Co gorsza, sceny wydają się autentyczne. oczywiscie, ze sa autentyczne - to dosc popularne rozwiazanie w europie zachodniej. W 99,8% nikt nie zwraca na to uwagi, bo nikt nie probuje nadziac sie na slupy, w 0,1% cwaniakom sie udaje, na filmiku pokazany zostal pozostaly 0,1%. > A może niekoniecznie łamał celowo przepisy, mógł po prostu nie zauwazyć, > zagapić się, zapomniec, spieszyć, jechać za sąsiadem z uprawnieniami itd., daj spokoj - widac wyraznie, ze pacjenci czyhali na autobus, pierwszy nawet cofa sie po nieudanej samodzielnej probie wjazdu. Obok jest wielka tablica swietlna. Poprzedzajacy pojazd z uprawnieniami musi zwolnic do 5-10 km/h, zeby bramka sie otworzyla, wiec jest do woli czasu by sie na znaki i opis napatrzec. > To, że ktoś jest winny, nie oznacza, by go kaleczyć i mordować. czyli jak ktos sie uprze, by walic glowa w sciane, to znaczy, ze budowniczy domu go kaleczy i morduje? szlabany przed przejazdami kolejowymi tez bys pewnie zlikwidowal, bo przeciez moga przyciac goscia, ktory moze nie zauwazyc, zagapić się, zapomniec, spieszyć, jechać za innym pojazdem itp. Nie mowiac juz o kolczatkach na wyjazdach z parkingow... pozdrawiam, olek Link Zgłoś
kultowy_grzech Re: [OT] sposob na cwaniakow 27.10.06, 08:49 >>szlabany przed przejazdami kolejowymi tez bys pewnie zlikwidowal, bo przeciez >>moga przyciac goscia, ktory moze nie zauwazyc, zagapić się, zapomniec, spieszyć, >>jechać za innym pojazdem itp. Nie mowiac juz o kolczatkach na wyjazdach z >>parkingow... nie przeginaj w drugą stronę... szlabany są widoczne a taki wysuwający się słupek pierdołowaty kierowca może zauważyć (albo i nie) w ostatnim momencie. ten patent jest mało praktyczny i niebezpieczny... nie zamierzam tłuamczyć tych klientów, ale są parktyczniejsze rozwiązania (bramki, szlabany)... > to dosc popularne rozwiazanie w europie > zachodniej. W 99,8% nikt nie zwraca na to uwagi, bo nikt nie probuje nadziac > sie na slupy, w 0,1% cwaniakom sie udaje, na filmiku pokazany zostal pozostaly > 0,1%. skąd te dane? masz jakieś żródła? i jeszcze tak do biblijnych skojarzeń (to a'propos kamienia) drzazgę w cudzym oku widzicie, a belki we własnym dostrzec nie możecie... Link Zgłoś
roweroraffi Re: [OT] sposob na cwaniakow 27.10.06, 11:50 kultowy_grzech napisał: > >>szlabany przed przejazdami kolejowymi tez bys pewnie zlikwidowal, bo > przeciez > >>moga przyciac goscia, ktory moze nie zauwazyc, zagapić się, zapomniec > , spieszyć, > >>jechać za innym pojazdem itp. Nie mowiac juz o kolczatkach na wyjazda > ch z > >>parkingow... > > nie przeginaj w drugą stronę... > szlabany są widoczne a taki wysuwający się słupek pierdołowaty kierowca może > zauważyć (albo i nie) w ostatnim momencie. ten patent jest mało praktyczny i > niebezpieczny... nie zamierzam tłumaczyć tych klientów, ale są praktyczniejsze > rozwiązania (bramki, szlabany)... Obawiam się, że jak taki kierowca nie chce widzieć znaków zakazu świecących się i słupków oklejonych taśmami odblaskowymi, to szlabanu, czy bramki tez nie zauważy. Z resztą widziałem już wyłamane szlabany, zniszczone bramki i pogięte słupki, które nie wyrastają z ziemi przed kierowcą, co jest najlepszym dowodem, że są ludzie, którzy mimo wszelakich ostrzeżeń, znaków i rozwiązań technicznych i tak będą chcieli być cwańsi niż "przeciętny mis". A taki słupek ma wg mnie mniej destrukcyjny wpływ na auto i właściciela niż szlaban, zazwyczaj umieszczony na wysokości szyby kierowcy, gdyż w najgorszym przypadku demoluje zderzak i chłodnice, a w lepszym zatrzymuje się na konstrukcji auta skutecznie je wyhamowując bez wielkich uszkodzeń. Link Zgłoś
skeler Re: [OT] sposob na cwaniakow 27.10.06, 14:17 > nie zamierzam tłuamczyć tych klientów, ale są parktyczniejsze > rozwiązania (bramki, szlabany)... i co gorsza, te rozwiazania sa u nas bardzo popularne, chociaz nie uwazam ich za praktyczniejsze niz slupki, ktore na pewno ladniej wygladaja niz szlaban (i pewnie wlasnie dla tego sie ich u nas nie stosuje, bo u nas architekci musza sie jakos odroznic od zachodu ;-) Link Zgłoś
truckin Re: [OT] sposob na cwaniakow 27.10.06, 09:15 Facet z ostatniej sceny na pewno wylądował w szpitalu, a w > scenie środkowej dziecko, gdyby nie było przypięte, toby zginęło. Co gorsza, > sceny wydają się autentyczne. To jego problem, nie zapiął pasów to wyrżnął łbem w szybe. A za nie przypięte dziecko (gdyby było luzem) grozi mandat. > zagapić się, zapomniec, spieszyć, jechać za sąsiadem z uprawnieniami itd., być > turystą z Polski, który nie zna takiego rozwiązania, ani znaków. To, że ktoś > jest winny, nie oznacza, by go kaleczyć i mordować. Zagapić się?? Może wyjeżdżając z drogi podporządkowanej? I mieć pretensje do jadących z pierwszeństwem? Wyraźnie widać że wszyscy cwaniakowali. Pierwsza się zaczaiła, drugi chciał się przykleić do zderzaka tak jak trzeci. > A jakbym był złośliwy, tobym np. napisał, co należy robić z tą pokaźną grupą > rowerzystów, choćby na nocnych masach, którzy jeżdżą pod prąd i na skróty. Jak im się coś stanie, to ich problem. Następnem razem pomyślą. Tr. Link Zgłoś
roweroraffi Re: [OT] sposob na cwaniakow 27.10.06, 09:44 zomowca.4erpe napisał: > czytam i nie dowierzam. Czy każdy z forumowiczów tak skrupulatnie przestrzega > wszystkich przepisów, że bez zająknięcia może być tym pierwszym, który rzuci > kamień? Czy tylko dlatego, że film pokazuje palantów w samochodach, a my > przecież jesteśmy dużo lepsi, bo jeździmy na rowerach? A może dlatego, że kazdy z tych kierowców się naprawdę stara przywalić w słupki, doskonale wiedząc co ryzykują. Pierwsza babka najpierw dokładnie ogląda sobie słupki i zakazy i cofa... a potem widac ją jak wjeżdża znowu "klejąc się" do autobusu. Sorry, ale skoro wcześniej widziała i zakaz i słupki to chyba mozna spokojnie założyc, że robi to świadomie znając ryzyko. Potem widzimy jeszcze dwa pojazdy 'klejące się'. Jako kierowca raczej nie trzymam tak małej odległości od pojazdu poprzedzającego bez powodu... mozna więc spokojnie załozyć, że Oni wiedzą o słupkach i zakazie, a mimo to próbują na zasadzie "a może się uda". Dodatkowo jeden z kierowców nie zapina pasów, co też raczej nie jest godne naśladowania. Tutaj więc raczej nie mamy do czynienia z wykroczeniem na zasadzie 'oj nie zauważyłem' tylko swiadomą próbą omijania przepisów, znaków i słupków, które zna się doskonale i wie się, że postępuje się źle. Link Zgłoś
velogustlik Re: [OT] sposob na cwaniakow 27.10.06, 15:35 Ja jestem gdzieś pomiędzy. Jakaś firma w polsce to sprzedaję jako blokady wjazdów bramowych i chętnie wudziałbym je na np. BUSpasie na Modlińskiej. Ale z drugiej strony szkoda mi tych kierowców ;oP. Ciekawe na jak długo jest zablokowany taki przejazd jak trzeba faceta z Iveco do szpitala wywieźć i jego furę z rozwaloną miska olejową, skrzynią biegów lub korpusem silnika odcholować. Rzeczywiście sami sobie są winni. Na buspasie chyba jednak lepsze byłyby poprzeczne krawężniki o szerokości osi. Samochody osobowe mogłyby się nie mieścić i już po takich wertepach nie jeździliby. Prawda? ________________________________________________ VeloGustlik Legionowska Masa Krytyczna 880120227 Przedostani Piątek Miesiąca 19:00 Rynek Miejski forum.legionowo.org velogustlikWYTNIJTO@gmail.com Link Zgłoś
velogustlik Re: [OT] sposob na cwaniakow 27.10.06, 15:38 U nas następnego dnia nie byłoby tych stojaków albo nawet tej latarnii i tamtędy by jeździli;o) _________________________________________________ VeloGustlik Legionowska Masa Krytyczna 880120227 Przedostani Piątek Miesiąca 19:00 Rynek Miejski forum.legionowo.org velogustlikWYTNIJTO@gmail.com Link Zgłoś
velogustlik Re: [OT] sposob na cwaniakow 27.10.06, 15:51 A i jeszcze jedno. Na jakiej zasadzie to działa. Jak odróżnia jednego busa od drugiego. Pętla chyba tak nie potrafi? Wbudowane piloty w samochodach czy co? _________________________________________________ VeloGustlik Legionowska Masa Krytyczna 880120227 Przedostani Piątek Miesiąca 19:00 Rynek Miejski forum.legionowo.org velogustlikWYTNIJTO@gmail.com Link Zgłoś
roweroraffi Re: [OT] sposob na cwaniakow 28.10.06, 00:47 velogustlik napisał: > A i jeszcze jedno. Na jakiej zasadzie to działa. Jak odróżnia jednego busa od > drugiego. Pętla chyba tak nie potrafi? Wbudowane piloty w samochodach czy co? Piloty w pojazdach załatwiają sprawę. U nas takie 'piloty' stosowane są np w tramwajach na zwrotnicach, gdzie pierwszy wagon zbliżając się daje sygnał z kabiny motorniczego odnośnie żądanego kierunku jazdy, zwrotnica się zmienia i blokuje w tym ustawieniu dopóki drugi wagon ze specjalną czujką nie minie zwrotnicy. Ta czujka w drugim wagonie daje informację o tym, że cały skład już przejechał i że mozna odblokowac położenie zwrotnicy dla np następnego składu. Ale podobnie mozna problem rozwiązać za pomocą systemu kamer, który identyfikuje pojazd. O ile się orientuję, Polacy wymyślili system teleinformatyczny, który potrafi odróżniać osoby czy pojazdy i nawet je śledzić różnymi kamerami. Także technicznie to już nie jest problem. Link Zgłoś
zomowca.4erpe Re: [OT] sposob na cwaniakow 27.10.06, 22:48 dobra, czuję się wywołany do tablicy. Nie interesuje mnie z jakich powodów ci (czy inni) ludzie łamią przepisy, zdziwiony jestem tylko nienawiścią do kierowców, która wyłania się z tych postów. Jako rowerzysta, pieszy, czy właśnie kierowca podejmuję czasami różne decyzje, nie zawsze może zgodne z paragrafami, ale staram się nie zrobić przy tym krzywdy ani sobie, ani innym. Natomiast rozczula mnie takie potępianie "w czambuł", tylko dlatego, że ktoś się uważa za lepszego, bo jest "reprezentantem" (najczęściej wybranym tylko przez siebie samego) rowerzystów... Link Zgłoś
roweroraffi Re: [OT] sposob na cwaniakow 28.10.06, 01:02 zomowca.4erpe napisał: > dobra, czuję się wywołany do tablicy. Nie interesuje mnie z jakich powodów ci > (czy inni) ludzie łamią przepisy, zdziwiony jestem tylko nienawiścią do > kierowców, która wyłania się z tych postów. Może kiedyś zauważysz po moich postach, że taką sama nienawiścią darzę pieszych i rowerzystów łamiących przepisy. > Jako rowerzysta, pieszy, czy > właśnie kierowca podejmuję czasami różne decyzje, nie zawsze może zgodne z > paragrafami, ale staram się nie zrobić przy tym krzywdy ani sobie, ani innym. No właśnie ja robie tak samo. I uznaję za totalną głupotę i debilizm próbę wjechania na chama tam, gdzie jest zakaz wjazdu i urządzenia techniczne specjalnie zaprojektowane tak, by nie dało się wjechać. Przecież równie dobrze moznaby tak jak oni próbowac przejeżdzać przez mury, drzewa, latarnie, czy cokolwiek innego, co akurat staje na najkrótszej trasie z A do B. A to, jakim pojazdem ktoś próbuje pokazać, że jest debilem, jest dla mnie rzeczą mocno drugoplanową. > Natomiast rozczula mnie takie potępianie "w czambuł", tylko dlatego, że ktoś > się uważa za lepszego, bo jest "reprezentantem" (najczęściej wybranym tylko > przez siebie samego) rowerzystów... Jeżeli usiłujesz mnie sprowokować, to musisz się mocniej starać :-P Uważam się za lepszego od tych kierowców, nie z powodu jakiegoś bycia reprezentantem, bo na tym forum reprezentuje jednak siebie. Po prostu, jako kierowca i rowerzysta myślę, czym może się skończyć próba właśnie takiego forsowania słupków, czy szlabanów. Z resztą myslenie na drodze ogólnie jak dotąd mi służy - po 6 latach prowadzenia samochodu mam cały czas zero punktów karnych i mandatów na koncie, że o braku stłuczek, czy wypadków nie wspomnę nawet. Z rowerem z resztą jest podobnie, 50kkm nawinięte na koła i żadnego wypadku z samochodem, ani mandatu nawet - przez ponad 10 lat jeżdzenia! Dlatego uważam, że to myślenie na drodze i przewidywanie czyni mnie lepszym od ludzi, którzy nie mają dość mózgu by nie rozwalać samochodu na słupach, latarniach, szlabanach, drzewach, płotach, barierkach i innych całkowicie statecznych i przewidywalnych rzeczach. Link Zgłoś
zomowca.4erpe Re: [OT] sposob na cwaniakow 28.10.06, 06:43 bez urazy, nie podchodź do mojej wypowiedzi tak osobiście- była ona ogólniejsza i dotyczyła głównie wydźwięku większości postów na początku. Chyba rzeczywiście nieprecyzyjnie się wyraziłem- przepraszam. Za osiągnięte kilometraże-gratulacje! A posiadanie i używanie mózgu jest bardzo przydatne- też się z tym zgadzam. Natomiast jeżeli ktoś robi coś wbrew logice/przepisom/zwyczajom itp.itd. może oznaczać nie zawsze głupotę- tu byłbym chyba bardziej tolerancyjny, bo zdarza mi się przypomnieć niektóre własne wyczyny (nie tak spektakularne jak na filmie) wywołujące tylko uśmiech politowania nad samym sobą... Link Zgłoś
roweroraffi Re: [OT] sposob na cwaniakow 30.10.06, 09:09 zomowca.4erpe napisał: > Natomiast jeżeli ktoś robi coś wbrew logice/przepisom/zwyczajom itp.itd. może > oznaczać nie zawsze głupotę- tu byłbym chyba bardziej tolerancyjny Nie mówię, że każde zagapienie się, czy pomylenie się to od razu głupota. W ten sposób trzebaby kategorycznie zawszufladkować 100% ludzi (nie wyłączając mnie) jako idiotów. Twierdzę natomiast stanowczo, że przypadki pokazane na filmie nie są takim zagapieniem się, czy błędem, a świadomym działaniem, bez zastanowienia się nad konsekwensjami. Coś jak w tym żarcie, który kiedyś powiedział mi mój instruktor nauki jazdy: "Cały czas mówię kursantom, by nie próbować osobówką rozjeżdżać TIRów, ale wciąż znajdują się ludzie, którzy tego próbują." Link Zgłoś
zomowca.4erpe Re: [OT] sposob na cwaniakow 31.10.06, 22:02 Dalej apeluję o więcej tolerancji!!! Konkretne przypadki są oczywiście do dyskusji, ale nie na zasadzie jedynie słusznego komentarza do zajawki z typu "śmiechu warte". Trochę lat na tym świecie jeżdżę (i ciągle żyję...na szczęście), a codziennie zdarzają się sytuacje, na których ktoś mógłby budować swój program wyborczy typu "włącz myślenie", np. dziś przy Rafinerii Gdańskiej przed Przejazdowem, na 7, widziałem w lusterku jak gość osobówką próbował wyprzedzić na trzeciego jakiegoś gostka. Tylko, że gostka poprzedzał ciągły sznur samochodzików, w którym ja też miałem swoje miejsce, a z przeciwka jechał podobny korowód, łącznie ze wspomnianymi przez Ciebie TIRami. Ktoś litościwy w końcu go wpuścił, ale gdyby sprawca usłyszał chociaż 1/10 uwag na swój temat puszczanych przez mobilki (CB), to wykupiłby całostronnicowe przeprosiny w GW... OK, ale ja też nie jestem święty- np. na ostatnią WMK się tak spieszyłem wioząc rower na dachu samochodu, że przyrżnąłem nim w podnoszącą się bramę garażu... W życiu generalnie trzeba mieć szczęście i pamiętać o innych, którym jest dane w może nieco mniejszym zakresie...;-) Link Zgłoś
evvcik Re: [OT] sposob na cwaniakow 31.10.06, 22:42 zomowca.4erpe napisał: np. na ostatnią WMK się tak spieszyłem wioząc > > rower na dachu samochodu, że przyrżnąłem nim w podnoszącą się bramę garażu... A wiesz, że rowery na dachu samochodu są SMUTNE? ;-) Sorki ze sie zapytam - to GDZIE mieszkasz ze na Warszawska MK jedziesz samochodem??????? Link Zgłoś
zomowca.4erpe Re: [OT] sposob na cwaniakow 01.11.06, 05:00 Co do smutności roweru na dachu samochodu to akurat mam zupełnie odmienne zdanie i w pełni się z nim zgadzam! A real czasami tak się układa, że trzeba łączyć ze sobą różne aktywności (bez potrzeby wpadania w ekstremę)- co może również oznaczać konieczność używania samochodu w dojeździe na Masę. BTW- dużo smutniej wyglądali na Bemowie masowicze uciekający tramwajami z powodu deszczu z wrześniowego przejazdu! Ale nad gustami się nie dyskutuje, więc nie to ładne, co ładne... Link Zgłoś
roweroraffi Re: [OT] sposob na cwaniakow 01.11.06, 09:26 zomowca.4erpe napisał: > mam zupełnie odmienne > zdanie i w pełni się z nim zgadzam! Trudno byś się nie zgadzał z własnym zdaniem ;-) > A real czasami tak się układa, że trzeba łączyć ze sobą różne aktywności (bez > potrzeby wpadania w ekstremę) (...) > BTW- dużo smutniej wyglądali na Bemowie masowicze uciekający tramwajami z > powodu deszczu z wrześniowego przejazdu! To byli właśnie Ci, co nie lubili ekstremy ;-) > Ale nad gustami się nie dyskutuje, więc nie to ładne, co ładne... A jednak cały czas żyje wątek o tych kierowcach słupkowych ;-) Link Zgłoś
nrs_krowa sposob na cwaniakow 27.10.06, 16:18 przy chmielnej sa/byly takie slupki obslugiwane przez ochrone = bezpieczne Link Zgłoś
gollum02 Re: sposob na cwaniakow 01.11.06, 02:07 Nie oceniając motywów tych kierowców. Chce tylko powiedzieć że mogliby zrobić słupki równie skuteczne, a bezpieczniejsze... Po prostu wbudowana fotokomórka uniemożliwiająca wysunięcie się słupków pod jakimś pojazdem. Link Zgłoś
roweroraffi Re: sposob na cwaniakow 01.11.06, 09:36 gollum02 napisał: > Nie oceniając motywów tych kierowców. Chce tylko powiedzieć że mogliby zrobić > słupki równie skuteczne, a bezpieczniejsze... Po prostu wbudowana fotokomórka > uniemożliwiająca wysunięcie się słupków pod jakimś pojazdem. Obawiam się jednak, że wtedy nie byłyby już skuteczne. U nas w Warszawie są zwrotnice dla tramwajów z takim zabezpieczeniem... na jednym zablokowaniu (teoretycznie na czas przejazdu jednego tramwaju) potrafią śmignąć trzy przytulone do siebie składy. Nie muszę mówić, co się dzieje, gdy ten pierwszy musi zahamować? Najechanie na tył poprzedzającego tramwaju to najczęstsza obecnie przyczyna wypadków tychże. Ostatni wypadek zderzenia dwóch tramwajów linii 1 (na zwrotnicy właśnie) jest jednym z dowodów, że nie ma rzeczy 100% bezpiecznych i możliwe jest czołowe zderzenie tramwajów nawet na dwutorowej linii z teoretycznie zabezpieczonymi zwrotnicami i co ważniejsze światłami!. Trzeba się tylko o taki wypadek odpowiednio postarać :-) Poza tym obecność takiej fotokomórki sprawiłaby, że jeszcze więcej kierowców by próbowało przejechać... a fotokomórka też nie wszystko wyłapuje, czasem się brudzi i co najważniejsze ma ograniczony zasięg... co jak zdarzy się, że pędzący 'bo zdąży' samochód będzie w momencie rozpoczęcia podnoszenia słupków 1cm za zasięgiem fotokomórki? Link Zgłoś
sebeqx Re: sposob na cwaniakow 01.11.06, 11:43 Witam! gollum02: > Po prostu wbudowana fotokomórka uniemożliwiająca wysunięcie się > słupków pod jakimś pojazdem Tylko po co? Zresztą jeżeli to jest jakiś obszar i wszystkie wjazdy/wyjazdy są obstawione przez takie urządzenia to taki pacjent musi 2 razy sforsować zabezpieczenie - również podczas wyjeżdżania. Fotokomórka, o której mówi Gollum po prostu pozwalałaby na przejeżdżanie zaraz za uprawnionym do tego pojazdem ograniczając sprawne działanie tych słupków i zasadność ich stosowania. Link Zgłoś
zomowca.4erpe Re: [OT] sposob na cwaniakow 05.11.06, 08:32 Wczorajsze "Szkło kontaktowe" w TVN24 pokazało fragment tego filmiku z generalnym wydźwiękiem, że na głupotę nie ma mocnych. Link Zgłoś
roweroraffi Re: [OT] sposob na cwaniakow 05.11.06, 09:29 zomowca.4erpe napisał: > Wczorajsze "Szkło kontaktowe" w TVN24 pokazało fragment tego filmiku z > generalnym wydźwiękiem, że na głupotę nie ma mocnych. No to wyciągnęli wnioski podobne jak ja :-) Link Zgłoś