Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Źle się dzieje...

    01.04.03, 17:47
    Jako, że mam urlop a pogoda dopisuje zrobiłem sobie
    dziś mały rekonesans po znajomych sklepach rowerowych.
    Porozmawiałem i wyniki rozmów wcale nie są najlepsze.
    No więc:
    Bikeman przestaje sprowadzać Rock Shoxa i dość
    drastycznie obcina Gianty. Pozostaną w zasadzie tylko
    przedziały 1000-1500 reszta na zamówienie.
    Podobnie rzecz będzie się mieć z Meridą i Authorem. Na
    włosku wisi też sprawa dystrybucji Marzocchiego i paru
    innych firm.
    Prawda jest brutalna. Dystrybutorzy nie radzą sobie z
    ... rowerami z makrokeszu. Jednak cena ponad jakością.
    Smutne. Czeka nas chyba rowerowa posucha ;(
    Obserwuj wątek
      • istahoo Re: "Źle się dzieje"...-ludzie ubożeją więc w ... 01.04.03, 20:45

        • polokokt Re: 'Źle się dzieje'...-ludzie ubożeją więc w ... 01.04.03, 22:31
          ja mysle ze tendencja ta utrzyma sie doputy, dopuki bedzie takie bezrobocie,
          czyli gospodarka bedzie w takim dole, a co za tym idzie ludzie nie maja
          pieniazkow na drogi (pojecie wzgledne, ale jak sie nie ma wielkich dochodow to
          niewielka kwota jest astronomiczna suma) sprzet to sie kupuje tanszy
          (niejednokrotnie na raty) ale nie zawsze tak wytrzymaly.
          A jak ludziska dudki beda mieli to i rowerki markowe beda szly :) Nie chce tu
          uprawiac czarnowidztwa ale mysle ze to jeszcze z 3-5 lat moze potrwac (czyzby
          wersja optymistyczna?), zanim sie cos ruszy, bo na razie wszyscy obiecuja ze
          drgnie a nic nie chce drgnac, co za tym idzie albo sklepy markowe troche
          sfolguja i zaczna oferowac sprzet dla ludu niz dla wybrancow (czyli 2-3%
          spoleczenstwa). Inaczej takie sklepy beda musialy zaprzestac dzialalnosci na
          jakis czas.
          Coz smutne ale prawdziwe. Takie czasy.
          Pozdrawiam i trzymajcie sie wszyscy
      • yuurei No wiecie co... 02.04.03, 00:37
        ... ja tu się na prima aprilis wysiliłem a Wy nic :-)
        • istahoo Re: UUahaaahhaa! 02.04.03, 22:06
          yuurei napisała:

          > ... ja tu się na prima aprilis wysiliłem a Wy nic :-)
          >
          • aborygenmiejscowy było źle i jest 03.04.03, 00:29
            Na pewno jestem starszym pokoleniem od WAS. Ale mój pierwszy góral, który
            sprowadziłem z USA w 1990 r do tej pory jeździ. Mam parę rowerów, Każdy na
            inne trasy i okazje. Wszystkie, kupowałem używane - potężnie je
            uszlachetniając i unowocześniając. Oczywiście nie jest to górna półka, ale na
            pewno dobra średnia. Z tej to przyczyny i z wielu peregrynacji rowerowych po
            Europie znam ceny i to, co oferują sklepy. Niestety tak jak i w innych
            dziedzinach jesteśmy tylko namiastką. Większość naszych niby importerów
            firmowych to paru cwaniaczków, którzy sprowadzają niby firmowe części,
            jednocześnie każąc sobie za to płacić straszny haracz. Jak ze wszystkim i w
            tej dziedzinie kanciarze chcą zrobić dużą kasę w parę miesięcy. Radosna
            twórczość niby handlowców daje już widome efekty, a na wszystko nakłada się
            potężna pauperyzacja społeczeństwa. Niestety nawet byle, jaka oferta jest już
            nie do przyjęcia przez rynek. W sprawie zakupów polecam wyjazd do każdego
            sąsiedniego kraju, gdzie nabędziemy taniej i bez specjalnych problemów. A
            panowie handlowcy będą sprzedawać marketbajcykle z jajami lub innymi
            śmiesznymi dodatkami.
            • yuurei Re: było źle i jest 03.04.03, 11:27
              aborygenmiejscowy napisał:


              > Europie znam ceny i to, co oferują sklepy. Niestety tak
              jak i w innych
              > dziedzinach jesteśmy tylko namiastką. Większość naszych
              niby importerów
              > firmowych to paru cwaniaczków, którzy sprowadzają niby
              firmowe części,
              > jednocześnie każąc sobie za to płacić straszny haracz.
              Jak ze wszystkim i w
              > tej dziedzinie kanciarze chcą zrobić dużą kasę w parę
              miesięcy.

              Masz niewątpliwie rację. Mój znajomy otworzył sklep, więc
              relacje z działań dystrybutorów znam dość dobrze. Zresztą
              mój kumpel dobrze to ujał: Można spotkać już niezłe
              sklepy i całkiem porządnych sprzedawców, ale normalnego
              dystrybutora jeszcze nie.
              Jeśli miesiąc po rozpoczęciu sezonu rowerowego
              dystrybutor po 2 tygodniach od zamówienia nie wie, kiedy
              będzie towar a braki w magazynie tuszuje recesją to ja
              dziękuje za takich dystrybutorów.
              Jak napisałeś Aborygenie, wolę wydać na paliwo i pojechać
              np. do Czech kupić tam coś albo zamówić coś przez inet z USA.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka