Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jestem nałogowcem! ;)

    15.12.06, 09:49
    Po usadowieniu się na siodełku, po pierwszych przejechanych metrach, doznaję
    jakiegoś dziwnego, bardzo przyjemnego uczucia... ;)

    Dzyń dzyń! :)
    Obserwuj wątek
      • thony Re: Jestem nałogowcem! ;) 15.12.06, 12:17
        To na pewno od drgań. Zmień bieznik na mniej agresywny, to Ci przejdzie ;)))))

        A tak na powaznie, to witaj w klubie, dla mnie rower to tez rodzaj uzywki ;)
      • nakole :-)) 15.12.06, 18:12
        Nie jesteś osamotniony ! To cyklomania. :-))
      • boruta_wwa Re: Jestem nałogowcem! ;) 15.12.06, 21:02
        mam tak samo, fajnie być cyklistą :)
        pozdrawiam
        b.
        • Gość: kondor Re: Jestem nałogowcem! ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 22:07
          Co dla Ciebie jest nałogiem?.
          Ilość wiedzy pochłanianej na tematy rowerowe czy ilość godz. spędzonych na
          siodełku oraz wykręcone kilometry.
          • Gość: gdy Re: Jestem nałogowcem! ;) IP: 62.29.142.* 16.12.06, 01:37
            ja też . mozna to jakos wyleczyć ?
          • mallard Re: Jestem nałogowcem! ;) 16.12.06, 11:51
            Gość portalu: kondor napisał(a):

            > Co dla Ciebie jest nałogiem?.
            > Ilość wiedzy pochłanianej na tematy rowerowe czy ilość godz. spędzonych na
            > siodełku oraz wykręcone kilometry.

            Kondorze, - dla mnie po prostu jazda! Niestety ostatnio nie mam za wiele
            czasu, aby nią się cieszyć. Poza tym idzie zima... Słowem: aby do wiosny! No i
            na szczęście mam jeżdżący skarb!

            Pozdrowionka!
            • Gość: kondor Re: Jestem nałogowcem! ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.06, 16:24
              Każdy jeździ tyle na ile może sobie pozwolić oraz na ile pozwala mu zdrowie.
              Dla jednego 3tyś w sezonie to szczyt możliwości,a inni pokonują kolejne bariery
              5-10-20tyś.Jak więc nazwać tego co 5 wykręci,a jak tego co 20.
              Ciekawi mnie czy ktoś wmyślił nazwy dla tych co na kolejne stopnie wjeżdżają

              ..."mam jeżdżący skarb!"...
              Ci co jeżdżą w parze mają lepiej bo kilometry rosną podwójnie
              ..."Poza tym idzie zima"...
              Zimy nie ma.Sezon w pełni.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka