ms-kola
30.05.07, 08:42
Mam takie pytanie i prośbę. Czy ktoś może mi powiedzieć co to za ustrojstwo niektórzy mieli na rowerach co trąbiło tak głośno jak klakson samochodowy? a nawet może i lepiej. Nie mogłem się dopatrzeć co to było. Zauważyłem to u dwóch osób, ale szybko śmignęli dalej i nie zauważyłem.
Często jeżdżę ścieżką rowerową na ul. Fieldorfa w kierunku mostu Siekierkowskiego i spowrotem. Problem tkwi w kierowcach stających na światłach na ulicach prostopadłych do Fieldorfa i wyjeżdżający z małych osiedlowych uliczek. Wzrokiem jedynie obejmują to co się dzieje na ulicy i czasem pieszych przed przejściem, a potem ładują konserwę na ścieżkę i sterczą jak woły przed oborą. Przydałoby mi się coś takiego coby obtrąbić takiego %@$^%#$!^@%#$^! solidniej. Jeszcze Ci co stoją to jeszcze, ale najgorsi są ci którzy skręcają w Fieldorfa w prawo, gapią się na lewo i w ogóle nie patrzą czy nie jedzie rowerzysta z prawej.....
Powiedzcie, co to za trąbki, gdzie to kupić?