Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Problem ze spodenkami kolarskimi

    20.06.07, 14:32
    Mąż dużo jeździ na rowerze, m.in. do i z pracy. Kupiłam mężowi spodenki
    kolarskie "berkner speedo". Podobno dobre na upały, ze specjalną wkładką
    antybakteryjną. Mąż wygląda w nich super i był zadowolony dopóki ich nie użył.
    Narzeka, ze go ta wkładka obciera. Ale nie w kroku tylko w części
    "siodełkowej" ; )
    Czy to brak przyzwyczajenia (dotychczas jeździł w uniwersalnych spodniach typu
    "outdoor oddychające"? A może to z powodu fasonu siodełka - jest szerokie a
    nie wąskie?
    Co z tym zrobić? wypruć wkładkę?
    Obserwuj wątek
      • dominikjandomin Re: Problem ze spodenkami kolarskimi 20.06.07, 15:11
        shin-ken napisała:

        > Mąż dużo jeździ na rowerze, m.in. do i z pracy. Kupiłam mężowi spodenki
        > kolarskie "berkner speedo". Podobno dobre na upały, ze specjalną wkładką
        > antybakteryjną. Mąż wygląda w nich super i był zadowolony dopóki ich nie użył.
        > Narzeka, ze go ta wkładka obciera. Ale nie w kroku tylko w części
        > "siodełkowej" ; )

        To znaczy gdzie?

        I że się zapytam - czy wie, że się w tych spodenkach jeździ bez bielizny pod
        spodem?
        • Gość: shin-ken Re: Problem ze spodenkami kolarskimi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 16:11
          Oczywiście, że wie, że po to jest ta wkładka, bo się nie używa pod takie
          spodenki bielizny.
          Trudno mi objaśnić gdzie obciera, bo to nie ja mam taki dyskomfort. Chyba w
          tylnej części krocza, przy łączeniu z pośladkami. A to ma jakieś znaczenie?
          • dominikjandomin Re: Problem ze spodenkami kolarskimi 20.06.07, 16:36
            Gość portalu: shin-ken napisał(a):

            > Oczywiście, że wie, że po to jest ta wkładka, bo się nie używa pod takie
            > spodenki bielizny.
            > Trudno mi objaśnić gdzie obciera, bo to nie ja mam taki dyskomfort. Chyba w
            > tylnej części krocza, przy łączeniu z pośladkami. A to ma jakieś znaczenie?

            Pewnie ma... Jesli to w miejscu szerokiej częsci siodełka, to albo zmienić
            siodło na wąskie, albo wywalić wkładkę. Mi na dniach ma przyjść moja pierwsza
            para spodenek z wkładką, a mam szerokie (bardzo) siodło - zobaczę, czy wkładka
            przeszkadza.
          • Gość: Sławek Rz. Re: Problem ze spodenkami kolarskimi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 21:51
            Proponuję dokładnie obejrzeć szwy wkładki (i nie tylko). Być może w którymś
            miejscu jest jakaś wada wykonania...
            • Gość: shinken Re: Problem ze spodenkami kolarskimi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 09:08
              Nie ma wady - wkładka jest mięciutka, szwy płaskie i prawie niewyczuwalne pod
              palcami. To model "meryl acitsystem" - polecił mi je znajomy uprawiający w
              klubie kolarstwo szosowe.
      • dr.krisk Za szerokie siodełko! 20.06.07, 23:34
        shin-ken napisała:

        > A może to z powodu fasonu siodełka - jest szerokie a
        > nie wąskie?
        Masz rację - na 99% to jest właśnie powód. Sens gatek z pampersem jest właśnie
        taki, aby na wąskim, sportowym siodełku ulżyc sempiternie i .. no sama
        wiesz ..... Szerokie siodełko + pampers to już za dużo.
        Kupcie węższe siodełko - nie musi być od razu jakieś ekstremalnie pocienione,
        wystarczy, jak przy pedałowaniu pampers ni ebędzi eobcierał. Berkner to bardzo
        dobra firma i nie sądzę aby powodem problemów była wada wyrobu.
        • Gość: Jacu Re: Za szerokie siodełko! IP: *.icpnet.pl 21.06.07, 00:11
          Jeśli robi powyżej 4tyś km/sezon:

          im twardsze i węższe siodło tym wygodniejsze.
          może być sprężyste i uginać się pomiędzy prętami, ale nie wgniatać.
          te które wyglądają jak cienka deska są zaskakująco wygodne, no i problem otarć
          znika - nie ma bocznej ścianki więc nie ma o co trzeć.

          Miękkie siodło i pampers zwykle się nie sprawdza.

          Dobrym patentem jest też siodło z dziurą.
          • Gość: shin-ken Re: Za szerokie siodełko! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 10:28
            Mąż jeździ około 20-30km dziennie bez wzgl. na porę roku. Głównie jest to jazda
            po mieście, zdarza się ulubiona nawierzchnia rowerzystów typu bruk czy kostka.
            Jest duży (b.wysoki i ciężki), lubi wygodę, więc ma siodełko-kanapę z
            amortyzowaną sztycą i amortyzowany przedni widelec. A że jest uparty
            niesamowicie, to chyba go nie przekonam do innego siodełka - miał takie wąskie,
            ale stwierdził, że mu się z niego stringi robią : D
            A tak chciałam mu fajny prezent zrobić...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka