Gość: szczubak
IP: *.adsl.inetia.pl
31.08.07, 07:17
Czy warto używać obcisłych ciuszków na rower? Ile dzięki temu "zaoszczędzi"
się sekund np na każde 50 km. Czy jest to warte żeby wyglądać jak wsior.
Dziwne jest tez to, ze np. w warszawce widzę wielu takich na MTB (bo szose to
jeszcze zrozumiem) - mają obcisłe ciuszki jak na Tour de France, zeby mieć
mniejszy opór powietrza, a używają jakiś super szerokich opon schwalbe czy
innych, gdzie tu logika. I jeszcze te kaski. Jada do Powsina (taki lasek
buloński kolo wawy) gdzie zadnych gorek i kask zakladaja. Mamusia kazala czy
co? Ja kask zakladam do ostrego DH w prawdziwych górach (nawet do skakania nie
zakładałem - choc chyba powinienem). Czysty szpan i tyle. Co o tym sadzicie?
(i dodaje ze nie jestem homofobem;))