Gość: ppatrool IP: *.chello.pl 07.11.07, 16:56 webankieta.pl/ankieta/w1hpocn61xgk/p czesc. proszę o wypelnienie mojej ankiety do pracy mgr. dotyczy ona turystyki rowerowej w wojewodztwie mazowieckim. z gory dzieki Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: Jacu Re: ankieta do pracy mgr IP: *.icpnet.pl 07.11.07, 23:41 Co tak skromnie z dochodami... Link Zgłoś
spector1 Re: ankieta do pracy mgr 08.11.07, 14:33 W rozwiniętych krajach turystyka rowerowa `opanowana jest przez osoby zarabiające 2x powyżej średniej. www.tourofsomerville.org/sponsor.htm#racesponsor Cyklista/turysta w A.Pn zarabia ok $100 tys/rok. Nawet prezydent Bush, mimo wielu kraks nie zraża się i nadal ostro trenuje na MTB.Jego goryle muszą być w dobrej formie aby nie stracić pracy. Gdy Bush biegał niewielu goryli dotrzymywało mu kroku. Rotacja goryli była wielka.Trudno było bowiem gorylowi o wadze 90kg przebiec 5 mil(8k) w 28 min.Niestety siła nie idzie w parze z wytrzymałością. Spector Link Zgłoś
Gość: gosc Re: ankieta do pracy mgr IP: *.crowley.pl 08.11.07, 15:17 ankietę wypełniłem, nie rozumiem przymusu zaznaczenia właściwej kratki, jeżeli żadna nie zawiera właściwej odpowiedzi. Oto ta: 15. Skąd Pan/Pani czerpie informacje o drogach rowerowych? (można zaznaczyć więcej niż jedną odpowiedź). z przewodników turystycznych z internetu od znajomych z map turystycznych Nie czerpię żadnych informacji, jadę tam, gdzie chcę albo lubię. Link Zgłoś
Gość: quchnia Re: ankieta do pracy mgr IP: *.vlan15.corcoran.lubman.net.pl 08.11.07, 15:42 Nawet jeżeli nie czerpiesz ich teraz, to musiałeś je w jakis posób uzyskać. Trzeba wiedzieć, dokąd się chce i wiedzieć, dokąd się lubi ;-) Link Zgłoś
Gość: Jacu Re: ankieta do pracy mgr IP: *.et.put.poznan.pl 08.11.07, 20:53 Nie trzeba, wystarczy "jechać pod wiatr" przez n godzin, potem zawrócić do domu. Inny algorytm to jechać beztrosko przed siebie (o jaka ładna ścieżka, fajna górka), potem zorientować co do własnej pozycji i wrócić do domu przed zmrokiem. Jeszcze inny patent treningowy to katować znaną trasę, w ramach urozmaicenia wypad zgodnie z powyższymi "regułami". Można jechać z GPSem... jak ktoś dużo zawodowego czasu poświęca na planowanie, prognozowanie, wymyślanie reguł i procedur to jazda bez cienia planu jest całkiem atrakcyjnym urozmaiceniem ;) Pozdrowerek Link Zgłoś