Gość: Wromario IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.01, 21:57 Co mam począć na oblodzonym podłożu dysponując semislickami? Pompować na maksa, popuścić, czy może zostać w domu i zbierać na kolczaste Nokiany? Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: Ralph Re: Proste pytanie... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 01.01.02, 18:44 Zrób sobie opony sam, zobacz w wątku: OPONY Z KOLCAMI. A co do ciśnienia- popuść, zwiększy się powierzchnia styku z podłożem i przyczepność się poprawi. Link Zgłoś
pawel.szewczyk Re: Proste pytanie... 06.01.02, 15:51 Niestety jeśli chodzi o jazdę po lodzie to w tym wypadku jedynym naprawdę skutecznym rozwiązaniem są opony z kolcami. Jeśli zaś chodzi o ciśnienie to nie ma ono specjalnego wpływu na przyczepność opony do lodu.Nie da się również ukryć że semi-slicki nie są najlepszymi oponami do jazdy po śniegu,jednak jak wskazuje praktyka wiele zależy od techniki jazdy kierującego i warunków terenowych-w kopnym śniegu nie pomoże nawet najlepszy bieżnik a na ubitym da się jechać nawet na semi-slickach. Generalną jednak zasadą jest,że na nieubitym śniegu ciśnienie powinno być mniejsze a na twardszym,zleżałym śniegu można stosować wyższe ciśniene. Link Zgłoś