Gość: joaśka IP: *.c160.msk.pl 04.05.08, 14:21 Hej, czy używa ktoś z Was Outhorna Mikrona, bo nie wiem czy kupić, czy może dołożyć do jakiegoś fajnego Deutera...Pozdrawiam Link Zgłoś Obserwuj wątek
nakole Re: plecak Outhorn Mikron 04.05.08, 14:34 Jest niezły jako plecak, jednak worka na wodę, jeśli jest dołączany, raczej nie polecam (neutralność tworzywa na minus-woda ma smak smak chemicznego). Link Zgłoś
Gość: joaśka Re: plecak Outhorn Mikron IP: *.c160.msk.pl 04.05.08, 20:57 Tak, jest dołączony camel bag, ale nie wygląda zbyt zachęcająco ;) Dzięki Link Zgłoś
Gość: xxx Re: plecak Outhorn Mikron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.08, 22:33 dla mnie camelbak dla rowerzysty to w ogóle pomyłka, skoro na ramie ma się przeważnie miejsce na 2 koszyki na bidony. Camelbaki zostały wymyślone dla amerykańskich żołnierzy żeby sie nie odwodnili, ganiając godzinami po irakijskich pustyniach na amfetaminie i strzelają do arabów, poza tym nie widzę dla nich szerszego zastosowania. Link Zgłoś
Gość: Jacu Re: plecak Outhorn Mikron IP: *.icpnet.pl 04.05.08, 23:34 No to wóź 2 bidony, Twój wybór. Bidon wystarcza na 1h jazdy, 2 na nieco dłużej. Jak jedziesz w teren gdzie przez dłużej niż 2h nie spotkasz sklepu to camel jest nieocenionym przyjacielem. Podobnie na maratonach kiedy chcesz pić bez zwalniania i postojów. Pare zalet camela: + możesz zabrać parę drobiazgów, + woda w bukłaku pozostaje dłużej chłodna, + batoniki się nie topią na słońcu, + możesz pić w momentach w których niemożliwe jest picie z bidonu (gdy niezbędny jest pewny chwyt kierownicy: jazda pod stromą górkę, po dziurach/błocie) Do typowej ramy XC MTB mozna przytroczyć bidon 1L i 0.65L do rury podsiodłowej (do ram ze sloppingiem 1L nie wchodzi) więc jest spoko (choć bidon 1L jest wyjątkowo nieporęczny). Jak masz np. fula to zabierzesz tylko jeden mały bidon co już takie fajne na odludziu nie jest (sporo różnych ram ma otwory tylko na jeden koszyk) więc szukasz innych niż bidon alternatyw... Link Zgłoś
Gość: xxx Re: plecak Outhorn Mikron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 00:15 jeśli rzeczywiście się szykuje dłuższa wyprawa w gorącu bez widoków na sklep (co jest niezwykle rzadko) do to plecaka wkładam jeszcze zapas napoju i tyle. to że sie nie ma camelbaka to nie znaczy że sie nie ma plecaka. proste. Link Zgłoś
Gość: Jacu Re: plecak Outhorn Mikron IP: *.icpnet.pl 05.05.08, 01:38 Jak się ma plecak to czemu nie z bukłakiem - jeszcze prostsze ;) Ja staram się nie brać plecaka, jeśli jednak biorę to w każdym mam miejsce na bukłak - od miniaturowego 2L przez 15, 30 po 75L. (tak, z 75L też zdarzało mi się rowerem jeździć, raz nawet 100km po górach prawie 2tyś m przewyższenia - nie polecam) Proste i niesamowicie wygodne rozwiązanie - zwłaszcza że nie trzeba zwlekać plecaka z pleców by sięgnąć picie (przy 75L ładunku albo podczas wspinaczki w skałkach to bywa spory problem). Oczywiście można przeżyć bez bukłaka, niemniej wyjątkowo łatwo go polubić (o ile jest wysokiej jakości, tanie cuchną plastikiem i ciekną). Łaziłem po górach z podobnym plecaczkiem jeszcze w latach 90 ubiegłego tysiąclecia, gdy ludzie na kogoś kto wlewa wodę do plecaka patrzyli jak na ufoludka... Link Zgłoś
Gość: joaśka Re: plecak Outhorn Mikron IP: *.c160.msk.pl 05.05.08, 21:40 Szukam plecaka właśnie po to, żeby w nim wozić picie plus kilka innych rzeczy. Nie wiem, czy kupowanie plecaka o którym wspominam wyżej (pojemność 10 l) ma sens, jeżeli bukłak jest kiepskiej jakości. Chyba, że po prostu do niego wpakować kilka butli z płynami ;) A może ktoś z Was jeździ z czymś fajnym, ale nie kosmicznie drogim? Link Zgłoś
Gość: beldin Re: plecak Outhorn Mikron IP: *.chello.pl 08.05.08, 19:47 Plecak na rowerze to porazka,jaki by nie byl wygodny to i tak kleska. Ja zawsze wybiore sakwy:) Link Zgłoś