a54 20.01.09, 14:16 W RMF FM w wiadomościach usłyszałem o gościu z Katowic, który od 70 lat codziennie jeździ na rowerze, aktualnie tzn. teraz zimą, od 10 do 30 km. Narzekał na kierowców, że nie liczą się z rowerzystą, że zajeżdżają drogę. Link Zgłoś Obserwuj wątek
wcyrku1 Re: 70 lat na rowerze 20.01.09, 19:26 To jakiś malkontent :) trochę zajeżdżają ale nie ma kocich łbów, rynsztoków, jezdnie szerokie wyasfaltowane ..., piękne kolorowe ścieżki rowerowe..., światła na każdym skrzyżowaniu - można odpocząć ... Ostatnio jechałem przez centrum - licznik pokazał 6.3km, czas jazdy 25min, całkowity czas podróży 56min. Więcej stałem na światłach niż czysta jazda, mimo że nikt mi drogi/ścieżki nie zajeżdżał. Link Zgłoś
robertrobert1 Re: 70 lat na rowerze 20.01.09, 22:10 wcyrku1 napisał: > To jakiś malkontent :) To czlowiek, ktory zjadl nie jedne buty. > trochę zajeżdżają TROCHE? Bezustannie! > ale nie ma kocich łbów, Gdzie? Chyba tylko na autostradach. > rynsztoków, A tu sie mylisz. Akurat jezdnie sa tak wyprofilowane, ze woda zbiera sie wlasnie tam gdzie powinien jechac rower. W kilku krajach europejskich widzialem 0,5 m kanaliki sciekowe, ktore gwarantuja nawet w najwiekszy deszcz jazde po jezdni bez kaluz. > jezdnie szerokie > wyasfaltowane Na ile szerokie...? Na 2, 3, 4, 5 a nawet 6 pasow. Czy to dobrze? Watpie... bo konia z zedem temu kto w bezpieczny sposob skreci w lewo. > ..., piękne kolorowe ścieżki rowerowe..., To ze sa kolowe to nie jest zadnym atutem. > światła na każdym > skrzyżowaniu - można odpocząć ... Odpoczac? Czy raczej bardziej sie zmeczyc? Ja wiecej energi trace na ruszaniu spod swiatel nie mowiac juz o stracie czasu. > Ostatnio jechałem przez centrum - licznik pokazał 6.3km, czas jazdy 25min, > całkowity czas podróży 56min. No coz, widze, ze wybrales sie na wycieczke krajznawcza. Jakie byly widoki? Ja rower w miescie potrzebuja do szybkiego przepieszczania sie wiec swiatla i postoje sa mi nie na reke. > Więcej stałem na światłach niż czysta jazda, mimo że nikt mi drogi/ścieżki nie > zajeżdżał. > Wlasnie. Ja wole na rowerze jezdzic niz na nim oczekiwac na jazde. Link Zgłoś
Gość: Jacu Re: 70 lat na rowerze IP: *.hsd1.or.comcast.net 21.01.09, 08:06 Jak masz szeroką jezdnię (3-9 pasów w jedną stronę) to masz wszystkie zjazdy w prawo... a rowerem na coś takiego nie wjedziesz. BTW. Taka 9 pasmowa uliczka to kurka robi wrażenie na przywykłych do polskich standardów dróg, że o 3-4 poziomowych skrzyżowaniach nie wspomnę ;) Marudzicie panowie straszliwie ;) Link Zgłoś
a54 Re: 70 lat na rowerze 21.01.09, 16:07 Zakładając ten wątek chciałem zwrócić uwagę, że jakiś Pan (nie dosłyszałem ile aktualnie ma lat) jeździ na rowerze prawie codziennie od 70 lat. A tu dyskusja poszła w innym kierunku Jeżeli chodzi o starsze osoby to: Podobno jakiś 80 letni Japończyk zginął pod kołami Tira jak wracal z wyprawy dookoła Japonii. Jakiś gościu opowiadał, że nakrzyczał na 90 letniego teścia, bo zimą jeździł na rowerze, a było ślisko. Sam widziałem dwóch starszych panów, którzy w ciągu dnia przejechali około 100 km, na inny rower niż damka nie byliby w stanie wsiąść. Na oko to wydawało mi się, że bliżej im do 80 niż 70 lat. Link Zgłoś
Gość: Jacu Re: 70 lat na rowerze IP: *.mentorg.com 21.01.09, 18:26 Nie tragizuj - 4 posty to nie dyskusja, a posucha na tym forum taka, że lepsza taka dyskusja niż żadna;) Link Zgłoś