Gość: słońce
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
04.05.09, 19:13
syt. wygląda następująco: rower przez zimę wisiał na hakach (czyli do góry
kopytkami ;P) i teraz cieknie mu z amortyzatora (prawa goleń). Ta poważnie to
nie wiem czy to ma ze sobą związek... Na początku myślałam, ze skoro był
odwrócony to mogło się trochę oleju wylać, ale przez weekend jak pojeździłam
więcej to widzę, ze na dole przy śrubie jest główny wyciek... i mam już sporą
plamę w garażu ;/ co to może być (przyczyna) i jak z tym walczyć (koszt).
Amort. to Rock Shock jakiś z 2000 r.
Przyda mi się każda sugestia/rada - z góry dzięki za pomoc :)