gromanik
27.05.09, 15:53
I jakby tego było mało, to zrobiono to najprawdopodobniej pomimo braku
zatwierdzonego planu organizacji ruchu. Nie zdjęto również znaku zakazu
poruszania się rowerem po jezdni, ani nie dopuszczono ruchu rowerów po pasie
dla autobusów. Sytuacja w tej chwili przedstawia się tak, że nie ma żadnej
legalnej metody przejechania rowerem przez wiadukt. Tablice przy barierach
informują tylko o tym, że przejście drugą stroną ulicy, a istnienia drogi
rowerowej ktoś nie zauważył, albo raczej nie chciał zauważyć...