Gość: Koczkodan
IP: *.chello.pl
31.07.09, 13:43
Witka
Całe zycie jezdziłem na vbreakach, ale przychodzi czas, że trzeba będzie pomysleć nad tarczówką.
I takie proste pytanko: Przewożąc rower w samochodzie muszę zdjąć przednie koło. Z vbreakem był luzik, imbusem luzowałem linkę, odblokowywałem zacisk i koło wyjęte.
A jak to jest z vbreakami? Czy jest tak samo prosto? Czy trzeba kombinować z tymi tarczami?