Gość: Anna
IP: *.chello.pl
02.08.09, 20:44
Warszawa, 2.08.2009
Szanowni Goście Forum,
Piszę w sprawie ważnej dla mieszkańców północnej lewobrzeżnej
Warszawy, ale i wszystkich miłośników spacerówn po wale wiślanym na
Młocinach.
Otóż na dzisiejszym spacerze rowerowym między Laskiem Bielańskim a
Laskiem Młocińskim zostałam zaskoczona 3-metrowym nowo-wybudowanym
ogrodzeniem blokującym przejazd po wale wiślanym.
Chodzi o posesję ze starym, rozsypującym się dworkiem przy ul.
Muzealnej 1 /wejście od od Farysa/, zaś dojście na wał wiślany jest
przedłużeniem ulicy Prozy.
Na szczęście jeszcze w tej chwili ogrodzenie nie jest kompletne
można więc rower przenosić .... ale rodzi się z tym faktem mnóstwo
pytań o to:
- czy można zajmować ziemie obejmujące drogę przechodnią na wale
przeciwpowodziowym?
- Czy Gmina miała do tego prawo i jak się to ma do prawa w zakresie
gospodarki wodnej i gruntów nadrzecznych?
- Czy Gmina Bielany lub Łomianki postąpiła uczciwie odbierając
rzeszom spacerowiczów ten szlak spacerowy w formie pieknego
zielonego tunelu z dala od drogi szybkiego ruchu?
Jestem tylko jednym z użytkowników tego szlaku, a w ciągu całego
roku week-endy jeździ na rowerach i spaceruje po wale wiślanym
tysiące Warszawiaków.
Wydaje mi się, że to ogrodzenie to zamach na prawa obywaletli - bez
względu na to gdzie został włożony przez geodetów kołek własności
gruntu.
Droga powinna być przechodnia.
Moja indywidualna interwencja w Urzedzie Gminay niewiele pomoże lub
wyjaśni. Być może akcja na szerszym forum pomoże wykryć przyczyny
tego stanu rzeczy, aby przywrócić stary porządek.
Pozdrawiam bardzo serdecznie
Anna
wint@autograf.pl