Dodaj do ulubionych

Poznajmy się.

    • yoannay Re: Poznajmy się. 09.07.08, 14:33
      witam,
      chcialam sie przywitacsmile
      mam na imie joanna, mieszkam z moim synkiem Olim(2 latka) i mezem
      turkiem w İstanbul(TR).
      dowiedzialam sie od Was duzo znaczacych dla mnie rzezcy i chcialabym
      dolaczyc
      pzdr
    • aneladgam Re: Poznajmy się. 17.07.08, 10:50
      witam serdecznie

      jestem nauczycielką angielskiego i hiszpańskiego. rodzinę mam jednojęzyczną, ale
      zainteresowało mnie to forum z punktu widzenia metodyki nauczania, zwłaszcza że
      zgłaszają się do mnie rodzice z coraz młodszymi dziećmi...
      uczę też dzieci z rodzin wielojęzycznych

      pozdrawiam i mam nadzieję na owocny obustronnie kontakt smile

      Magdalena
    • risando Do zobaczenia 17.07.08, 18:49
      Wybieramy sie pojutrze na krotki urlop. Dlatego przez kilka dni mnie
      tutaj nie bedzie.

      Pozdrawiam
    • piotrs Re: Poznajmy się. 20.07.08, 22:20
      Piotr, mieszkam w Bradford w Anglii z żoną i synem - niecale 5 lat. Syn od roku
      chodzi do angielskiej szkoły (reception).
    • zillka Re: Poznajmy się. 21.07.08, 21:42
      To ja przedstawię swoje jak je nazywam "dwu i półjęzyczne" dzieci.
      Flo jest dwujęzyczna od urodzenia, mówi po polsku i po holendersku,
      do tego angielski pasywanie "biegle" i dość nieźle mówiony. Mała
      Mela na razie mówi głównie "buaaaa" oraz "tada" ale ewidetnie jest
      to juz w dwóch językach wink
      • istota Re: Poznajmy się. 24.07.08, 00:53
        witam
        ja mieszkam z mezem Anglikiem i 6-tygodniowa Emilka w Southampton w
        Anglii. Bardzo chce zeby Emilka mowila po polsku. Na szczescie
        Polakow na poludniu Anglii nie brakuje, wiec mam nadzieje ze bedzie
        miala znajomych z ktorymi bedzie mogla mowic po polsku, ale to
        jeszcze daleka przyszlosc
    • alfred79 Re: Poznajmy się. 24.07.08, 11:25
      Witam wszystkich!
      Podczytuje forum od jakiegos czasu, pora sie wiec ujakwnic wink.
      Mieszkamy w Danii od 2 lat ( syn, prawie 3 ælatek, urodzil sie
      jesz´cze w Pl, corka 6 miesieczniak juz tutaj).
      W domu mowimy po polsku, ogladamy polska tv, czytamy polskie
      ksiazki. Z dunskim Maks ma kontakt poza domem, glownie w zlobku.
      Jak na razie jest ok, nie "przejmujemy sie " dwujezycznoscia, Maly
      miesza troche jezyki, ale rozumie w obu. W domu mowi glownie po
      polsku, musze dopytac jeszcze opiekunki w zlobku jak wyglada
      sytuacja z dunskim. Jakis czas temu opiekunki mowily, ze jest ok,
      nie odbiega od innych dzieci. Dwujezycznosc, jak na razie, traktuje
      zupelnie swobodnie, tzn nie mysle o tym , traktuje naturalnie to, ze
      miedzy soba rozmawiamy po polsku. Mam nadzieje, ze ta metoda zda
      egzamin wink
      • gobisha Re: Poznajmy się. 01.08.08, 16:27
        Joanna, od 6 lat w Londynie, z mezem Polakiem. Mamy 2 letnia
        coreczke Alicje, ktora do naszej poslkojezycznej rodziny wnosi jezyk
        angielski, jako, ze od wrzesnia, czyli od roku niemal, chodzi do
        tutejszego zlobka. Ala jeszcze zanim zaczela mowic rozumiala
        wszystko w obu jezykach (proporcjonalnie do swojego wieku), bo
        pomimo, ze my zawsze i wszedzie staramy sie zwracac do Niej po
        polsku, to duzo czasu spedzalysmy wsrod znajomych innych
        narodowosci, z ktorymi porozumiewamy sie po angielsku, plus
        playgroups etc. Zaczela mowic wczesnie, glownie po polsku. Od
        momentu jak poszla do zlobka, stopniowo balans pomiedzy polskim i
        angielskim sie zmienial, i teraz ma wiekszy zasob slownictwa w
        jezyku angielskim niz w polskim. Mam nadzieje wiec, ze skorzystam z
        Waszych rad i doswiadczen i proporcje sie wyrownaja. Jakby mi
        zaswital jakis pomysl to tez sie podziele.
        Widze w tym watku sporo znajomych nickow, pozdrawiam!
        • embeel Re: Poznajmy się. 02.08.08, 09:22
          Magda, od 1,5 roku we Francji, związana z Żabką od ponad 9 lat. Mała
          polsko-francuska 'kijanka' w drodze - 6 miesiąc ciąży. Podczytuję od jakiegoś
          czasu to forum, aby dobrze się przygotować do metody OPOL, którą zamierzamy
          stosować. Do brzucha mówię wyłacznie po polsku, ale z mężem (i z otoczeniem)
          rozmiawiam - w tej chwili (na początku był tylko angielski, potem stopniowo
          mieszanka języków) wyłącznie po francusku. Mąż mówiący b. słabo po polsku (4
          lata w Polscesmile) ,z uroczymi błędami - ma nadzieję, że przy córci poprawi swój
          poziom.
          Pozdrawiam ciepło z paryskich przedmieść.
          • anszetka Re: Poznajmy się. 27.10.08, 17:27
            Hej. Tez mieszkam pod Paryzemsmile

            Moja Esther ma teraz roczek. Od poczatku mowie do niej wylacznie po polsku,
            spiewam piosenki, czytam bajki, itd. Maz-Francuz tez angazuje sie w wychowanie
            coreczki....po francusku. Z mezem rozmawiamy po angielsku. Mamy tez angielskich
            przyjaciol, ktorzy zwracaja sie do niej po angielsku. Prawdziwy koktajl
            jezykowy. Mala mowi juz pojedyncze slowa w tych trzech jezykach + czwarty (jej
            wlasny). Co bedzie dalej? Zobaczymy.
          • embeel Przypominam się 02.05.09, 18:25
            Od dwóch miesięcy w Marsylii, na Południu, od pięciu miesięcy mama małej
            pól-Żabki Emmy.
    • nesla Re: Poznajmy się. 27.10.08, 12:25
      To moze i ja sie przedstawie skoro od jakiegos czasu regularnie tu
      bywam.
      Mieszkam w Holandii od 2001 roku z mezem Holendrem, corka (2004) i
      synkiem (2007).

      Do niedawna wydawalo mi sie, ze dwujezycznosc "sama sie zrobi", ale
      rzeczywistosc skorygowala moje bledne zalozenia. Stad moja tu
      obecnosc, poszukiwanie wlasciwej drogi i proby naprawienia
      popelnianych po drodze bledow, z ktorych najwiekszym jest brak 100-
      procentowej konsekwencji w poslugiwaniu sie wylacznie jezykiem
      polskim w stosunku do dzieci. Mam nadzieje poznac tu ludzi z
      podobnymi problemami i znalezc zrozumienie i dobre rady. Czasem moze
      bede liczyc na poklepanie po ramieniu, czasem na motywacyjnego
      kopniaka wink Licze na wyrozumialosc i apeluje do tych, ktorym latwo
      przychodzi krytyka aby najpierw zastanowili sie zanim cos napisza.
      • magda.218 Re: Poznajmy się. 31.10.08, 23:55
        Witam wszystkich.Jestem mamą 8-miesięcznego Luci. Tata jest Włochem, mieszkamy w
        Polsce, ale między sobą rozmawiamy po angielsku. Prawdę mówiąc do tej pory nie
        myślałam o tym w jakim języku będzie mówił mój syn. Wydawało mi się, że skoro
        każdy rodzic będzie mówił w swoim języku to jakoś ten mój mały szkrab załapie
        obydwa języki plus w tle trzeci. Dopiero czytając to forum zrozumiałam, że nie
        koniecznie może być to takie łatwe jak mi się wydawało sad
        Pozdrawiam wszystkich
        • zoslo82 Re: Poznajmy się. 21.11.08, 14:55
          witam wszystkich. postanowiłam się przedstawić, skoro juz od
          jakiegoś czasu podczytuje forum. Jeszcze jak byłam w ciązy natknęłam
          się na Was i zaczęłam czytać z zainteresowaniem, ponieważ
          wielojęzyczność dotyczy również mojej rodziny.
          Jestem mamą 3 miesięcznej Rocio, jej tata jest hiszpanem, od
          miesiąca mieszkamy w Norwegii, rozmwiamy ze soba po
          anglielku,chociaż gdybym ja chciała moglibyśmy i po hiszpańsku.
          Angielski jakoś jest bardziej naturalny dla nas obojga.
          Staramy się stosować motode OPOL, chociaż jak juz wcześniej pisałam
          na forum, moj partner nie przestrzega w 100% zasad, mówiąc do Rocio
          po angielsku.
          Jestem bardzo ciekawa, jak to będzie, gdy Roci zacznie mówic.
          Bardzo się ciesze, ze istnieje to forum, jest ono źródłem
          informacji, ciakawych dyskusji i porad.
          Dziekuje bardzo.
          • genvagen1mkb726 Re: Poznajmy się. 05.01.09, 07:50

            • zielen_butelkowa Re: Poznajmy się. 03.02.09, 15:48
              Czesc! Jestem mama dwulatki, maz Anglik, mieszkamy w Anglii. Corka
              wiele rozumie po polsku, bo od urodzenia zwracam sie do niej w
              jezyku ojczystym. Zauwazylam, ze mala rozroznia oba jezyki, bo do
              mnie zwraca sie po polsku a do meza po angielsku.Poki co laczy razem
              tylko dwa wyrazy, nie buduje calych zdan. Zna za to wiele slowek w
              dwoch jezykach.Pozdrawiam!
    • amjup Re: Poznajmy się. 23.02.09, 17:49
      Jestem nowicjuszka na tym forum. Z wykształcenia jestem lingwistka,
      z zamiłowania i specjalizacji zajmuję się dziećmi dwujęzycznymi.
      Prywatnie jestem mama trójjęzycznego 8-latka i 6-miesięcznej
      dziewczynki, która mam nadzieję pójdzie w ślady brata.
      Jestem w trakcie zakładania pierwszego w Warszawie trójjęzycznego
      żłobka. Jego reklamę umieściłam na tym forum, bo wydało mi się
      bardzo zbliżone tematem. Historie wielojęzycznych dzieci zawsze mnie
      pasjonowały, więc chętnie podzielę się swoja i wysłucham innych.
      Pozdrawiam
      • mag_dub Re: Poznajmy się. 14.05.09, 14:47
        napisz koniecznie cos wiecej o tym zlobku, brzmi bardzo ciekawie!
        Zlobki i przedszkola wylacznie angielskie (francuskie itp.) w Polsce wydaja mi
        sie o wiele gorszym rowiazaniem niz palcowki wielojezyczne. W koncu wiekszosc
        dzieci wyladuje pozniej w polskim systemie edukacyjnym i musi znac polski,
        polskie bajki itd. co najmniej rownie dobrze jak agnielskie itp.
        Moja corka chodzila przez 1.5 roku do niemiecko-angielskiego przedszkola (w
        Niemczech) i to bylo fenomenalne rozwiazanie.
        Pozdrawiam
        mag_dub
        • juliaa300 Re: Poznajmy się. 19.05.14, 07:22
          WITAM MAM PYTANIE GDZIE ZNALESC TAKIE PRZEDSZKOLA W NIEMCZECH, NIEDLUGO Z RODZINA PRZEPROWADZAMY SIE DO NIEMIEC (JEDNAK MOJ MINUS ZE NEI UMIEM KOMPLETNIE NIEMIECKIEGO ) I DZIECKO MA 4 LATA CHCE WYSLAC JA DO PRZEDSZKOLA JEDNAKZE MALO PRZEDSZKOLI NIEMIECKO POLSKICH A MOZE I SUPER BY BYLO NIEMIECKO ANGIELSKIE smile W BAJKACH TYLE JEST TEGO ANGIELSKIEGO BYLOBY JEJ TROSZKE LATWIEJ ... BYLABY JESZCZE MADRZEJSZA DZIEWCZYNAK , BEDZIEMY W OKOLICACH WURZBURG
    • viyella Re: Poznajmy się. 02.03.09, 00:52
      witam wszystkich na forum,

      dopisuje forum do ulubionychsmile jestem aga, mieszkam w UK maz szkot, dwie corki
      12 lat i 1.5 roku. Strasza corka mowi, pisze i rozumie w obu jezykach tj polskim
      i angielskim. mlodsza tez rozumie w obu i dopiero zaczyna mowic, na razie dobrze
      jej idzie. Stosuje strategie OPOL (one person one language) tj ja mowie do
      dzieci wylacznie po polsku a maz po angielsku, miedzy soba rozmawiamy po
      angielsku. ponadto starsza corka ma przykazane mowic do siostry po polsku
      (roznie to bywasmile))
      Oprocz mowienia do dzieci po polsku uzywam oczywiscie roznego rodzaju pomocy
      naukowych tj DVD z filmami (starsza), piosenkami (mlodsza), czytamy duzo ksiazek
      i spotykamy sie z Polakami. jezdzimy takze czesto do polski i rozmawiamy przez
      skype i telefon.
      oprocz pracy nad bilingualizmem we wlasnej rodzinie ciekawa jestem jak to jest u
      innych dlatego podczytuje to forum. interesuja mnie tez bledy jakie
      popelniliscie zeby sie ich ustrzec.
      musze poczytac to forum dokladnie zeby sie wlaczyc w dyskusjesmile
      pozdrawiam serdecznie
      • an_o Re: Poznajmy się. 07.03.09, 19:28
        Czesc, mam na imie Ania - mieszkam z moim mezem i coreczka W
        Meksyku. Ja mowie do malej - ma 6 miesiecy - po polsku, moj maz po
        hiszpansku juz teraz. Ale musialam u to powdpowiedziec, bo zdarzalo
        sie, ze mowil do niej rowniez po angilesku. Miedzy soba rozmawiamy
        po angielsku. Moja Izunia mnie rozumie - mowi juz tatatta, dadada,
        bababa, a mamma wyszlo jej jeden raz. Gdy rozmawiam z kims innym po
        hiszpansku lub angielsku to bardzo mi sie przysluchuje. Ojciec
        mowicay do niej po hiszpansku wywoluje takie same reakcje ja jak
        mowiac do niej po polsku - traktuje to jako rzecz najzupelniej
        naturalna. Mam nadzieje, ze uda mi sie utrzymanie dwujezycznosci w
        rodzinie (lub trojjezycznosci), bo bardzo mi na tym zalezy i Wasze
        rady sa dla mnie bardzo cenne.
    • jagabis Re: Poznajmy się. 09.03.09, 11:16
      Witam, poniewaz nie uczestniczylam na forum jakies dwa lata,
      uznalam, ze wypada mi sie po raz drugi przedstawic.

      Mam dwoje dzieci, prawie piecioletniego syna i dwuletnia corke.
      Mowie do dzieci po polsku, maz po japonsku, z mezem po angielsku a
      jezykiem otoczenia jest francuski. Syn mowi dosc dobrze w trzech
      jezykach i ma bierna znajomosc angielskiego (chociaz ostatnio w
      anglojezycznym towarzystwie probuje cos mowic). Japonski jest moze
      najslabszym jego jezykiem, ma nieco mniej slownictwa, czasem pyta
      Ojca po polsku o brakujace slowa.

      Maz rozumie polski a ja rozumiem japonski w stopniu podstawowym, na
      tyle, ze jeszcze oboje w 90 procentach wiemy o czym jest rozmowa z
      synem. Prowadzimy z synem jedna rozmowe w dwoch jezykach, maz po
      japonsku, ja po polsku, a syn w zaleznosci komu odpowiada. Zdaje
      sobie sprawe, ze zeby to utrzymac maz i ja musimy podszkolic sie w
      swoich jezykach inaczej wypadniemy z rozmowy i rozmowy rodzinne
      przejda na angielski.

      Dodam jeszcze, ze do tej pory specjalnie nie stwarzalismy
      szczegolnych okazji do rozwoju angielskiego w obawie, zeby syn nie
      zamienil polskiego i japonskiego na angielski. Teraz chodzi do
      dwujezycznego przedszkola - francuski i angielski.

      Ciesze sie, ze to forum tak swietnie sie rozwija. Jest tu wiele osob
      z roznorodnym doswiadczeniem, piszecie o sukcesach i o problemach, w
      ten sposob mozemy sie od siebie wiele nauczyc. I co najfajniejsze,
      ze rozmowa toczy sie kulturalnie bez "osobistych wycieczek"- tak
      trzymac!

      jagabis
      syn 2004, corka 2007 (pol, jap, fr, ang)
      • hainaut Re: Poznajmy się. 05.05.09, 14:55
        Witam, jestem nowa, ale bardzo zainteresowana tematem.
        Ja Polka, maz Belg (francuskojezyczny). Wlasnie oczekujemy naszej
        pierwszej pociechy.
        Jezyki w planach: francuski: maz i otoczenie, polski: ja i
        niederlandzki: tesciowa + czesc rodziny z jej strony.
        Maz na szczescie duzo rozumie po polsku, ja mowie po francusku, wiec
        nie bedzie raczej na poczatku klopotu, ze ktores z nas bedzie sie
        czulo "odseparowane" podczas rozmowy z dzieckiem.
        Ja niestety nie mowie po niderlandzku, wiec licze na to, ze jakos
        sie w miedzyczasie podciagne, zeby rozumiec co tesciowa bedzie mowic
        do malej.
        • lykka1 Re: Poznajmy się. 13.05.09, 10:41
          czesc, dopisuje sie do forum. w pazdzierniku zostane mama pomieszanego
          dziecka smile ja - polka, maz niemiec, mieszkamy w de.

          w domu od niedawna mieszka z nami moj 17-letni syn, ktory na razie po
          niemiecku nie bardzo, wiec na razie jezykiem oficjalnym jest u nas
          angielski, ale staramy sie rozmawiac z nim coraz wiecej po niemiecku.

          jak sie urodzi male, chce z nim rozmawiac po polsku, a maz powinien po
          niemiecku - to podobno najefektywniejsza metoda "uzyskania"
          dwujezycznego dziecka wink ale poczytam sobie jeszcze wasze opinie na
          forum.
    • night_irbis Re: Poznajmy się. 13.06.09, 22:22
      Witam,
      Jak już zaczęłam się udzialać na forum, to wypdałoby się przedstawić.
      Jestem samotną mamą 15-miesięcnej córki. Z pochodzenia rosjanką, ale od 18 lat
      mieszkam w Polsce. Obydwoma językami posługuję się na tym samym poziomie, choć
      tłumaczyć wolę na rosyjski wink
      No i rozpoczynam ciężką i długą drogą ku dwujęzyczności mojej dziewczyny,
      utrudnioną brakiem osoby polskojezycznej obok...
      • anew3 Re: Poznajmy się. 16.06.09, 11:47
        Do sasiadki wyzej, hej nie martw sie to sie moze bardzo szybko
        zmienic!Glowa do gory!A teraz ja.Nie zauwazylam swojej wizytowki,
        wiec pewnie jeszcze oficjalnie sie nie przestawilam.
        mam na imie Monika od 2003 mieszkam z mezem Austriakiem w Austrii, z
        wyksztalccenia jestem anglistka, w domu mowimy po angielsku.mamy 14
        mies coreczke, do ktorej ja mowie po polsku, maz po niemiecku.W tle
        dialekt, ktory raczej rozumiem choc trudny jest bardzo.Chcemy, zeby
        mala byla 3 jezyczna i jako urodzona optymista wierze, ze to sie
        uda.Dzieki za super linki, tak prz yokazji.
        • fragaria_xyz Re: Poznajmy się. 16.06.09, 12:57
          Witam serdecznie wszystkich!

          Jeszcze nie mamy dzieci, ale temat wielojezycznosci bardzo mnie
          intersuje, poniewaz planujemy malenstwo 3-jezyczne na wiosne/lato
          przyszlego rokusmile
          Ja jestem z Polski, maz z Nigerii (dwujezyczny: angielski + jez.
          lokalny), mieszkamy w poludniowo-zachodniej Anglii.
          Bardzo sie ciesze, ze znalazlam to forum, od uczestnikow bije taka
          ciepla zyczliwosc. Bardzo Wam dziekuje!

          Powiem Wam, ze mam bardzo duzo nadzieji, ze uda nam sie wychowac
          wielojezyczne dziecko, poniewaz mam w rodzinie taki przypadek w
          postaci moich kuzynek. Brat mojej mamy mieszka w Niemczech z zona
          Bulgarka, maja dwie corki. Starsza (16 lat) włada biegle 3
          jezykami 'ojczystymi' (oczywiscie niemiecki przewaza-otoczenie), a
          do tego jest bardzo zdolna jezykowo - uczy sie w szkole
          angielskiego, francuskiego i laciny i idzie jej to z niesamowita
          latwosciasmile! młodsza (12 lat) ma kłopoty z mowieniem po polsku i
          bulgarsku tzn. ma bardzo ubogie słownictwo i wplata niemieckie slowa
          (niemiecki swietnie), ale to moze dlatego, ze jak moja ciocia byla w
          ciazy to niestety miala wypadek samochodowy i mala jest troszke
          opozniona (klopoty z nauka wlasnie). Takze naprawde da sie!

          Jeszcze raz bardzo dziekuje za to forum i mam nadzieje, ze moge je
          sobie poczytacwink obiecuje, ze za rok zaczne pisac wiecej!wink
          • kj-78 Re: Poznajmy się. 26.09.09, 19:14
            Witam.
            Bardzo sie ciesze, ze istnieje forum z tak duza iloscia informacji
            na temat wielojezycznosci! U nas tak to wyglada: ja Polka, maz
            Szwed, mieszkamy w Norwegii. Jezyk wspolny: ja norw, maz mix
            norwesko-szwedzki i dobrze sie rozumiemy smile Coreczka 3 miesiace, mam
            nadzieje, ze w przyszlosci 2(3)jezyczna. Pozdrawiam
    • malbab Re: Poznajmy się. 05.10.09, 06:01
      Witam,
      mam na imie Malgorzata. Mieszkam na stale w Tajlandii. Mam polskiego meza i
      polskiego synka 2,5 roku, urodzonego tutaj.
      Moje dziecko od 1,5 roku ma tajska opiekunke, ktora traktuje jak czlonka
      rodziny. Mowi po tajsku biegle, po polsku bardzo dobrze, przy czym nie radzi
      sobie jeszce z gramatyka. Ale mowimy do niego wylacznie po polsku i nigdy nie
      bylo problemow. Julek nigdy sie nie pomylil, w ktorym jezyku mowic do kogo. Od
      pol roku chodzi do angielskiego przedszkola i dosyc dobrze mowi rowniez po
      angielsku. TEraz, gdy widzi nieznana osobe nauczyl sie juz, ze jesli ma ciemna
      skore i azjatycka twarz zwraca sie po tajsku, do bialych po angielsku. Do nas
      wylacznie po polsku. Gdy sie bawi sam i mowi do siebie - mowi po tajsku. Bajki
      na dvd woli po tajsku niz po polsku, ale nie boje sie, ze zapomni lub nie bedzie
      chcial mowic po polsku, bo wie, ze dla niego to jedyny sposob komunikacji z nami.
      Oboje mowimy po tajsku (znacznie gorzej niz nasz syn) i kiedys dla zartu
      powiedzialam do niego po tajsku - przez reszte wieczory nie bylo mowy o polskich
      rozmowach, dlatego wiecej nie podejmuje takich "eksperymentow".
      Chetnie bede zagladac na to forum, byc moze sa tu mamy z Azji?
      • olliesmum Re: Poznajmy się. 07.10.09, 22:46
        Rowniez witam! Mieszkam w Irlandii, maz Anglik, syn - 7,5 roku, urodzony tutaj,
        przez pierwsze 4 lata zycia mowil wylacznie po angielsku (od drugiego roku zycia
        chodzil na caly dzien do zlobka a potem do przedszkola irlandzkiego), choc ja
        mowilam do niego wylacznie po polsku (mimo protestow dalszej rodziny meza w UK).
        Zanim zaczal szkole irlandzka (w wielku 4,5 lat), wzielam dluzszy urlop i
        pojechalam z nim do Polski (bez meza). Syn zaczal mowic po polsku po dwoch
        tygodniach pobytu! I od tej pory nie przestal smile, a teraz mowi plynnie w obu
        jezykach.
        Zawsze staram sie spedzic z nim przynajmnie miesiac w Polsce latem i tydzien
        zima oraz czesto spotykac z dziecmi mowiacymi po polsku, czytamy polskie ksiazki
        itd.
        Aha, moj maz od 3-ch lat uczy sie j. polskiego smile, ale ze mna malo praktykuje
        wink, za to z rodzina w Polsce juz zaczal!
    • elgoch84 Re: Poznajmy się. 15.10.09, 22:00
      gosia big_grin mieszkam we wloszech, tatus wloch gadajacy po wlosku a raczej
      neapoletansku tongue_out ja mowie tylko i wylacznie po polsku . nasza corka Ida ma 14
      miesiecy nie mowi jescze prawie nic ale rozumie wszystko w obydwu jezykach.
    • jaga987 Re: Poznajmy się. 18.11.09, 10:04
      Witam wszystkich. Cieszę się, że udało mi się Wasze forum wyszperać. Od jakiegoś czasu podczytuję sobie i chciała bym do Waszego grona dołączyć.

      Jestem Polką, mój mąż pochodzi z RPA. Mamy 16 miesięcznego synka Dawida. Mieszkamy w Polsce Między sobą rozmawiamy po angielsku lub łamaną polszcyzną, a do dziecka do niedawnego czasu mieszaliśmy tzn. ja czasem po angielsku (żeby mąż dokładnie zrozumiał), mąż czasem po angielsku, czasem po afrykanersku, lub czasem łamaną polszczyzną. Odkąd zaglądam na Wasze forum, wprowadziłam zasadę, że z do dziecka mówimy w "swoich" językach tylko i między sobą po angielsku.

      Dawid generalnie jeszcze nie mówi, ale wszystko rozumie (mam wrażenie, że we wszystkich trzech językach), co nie znaczy, że zawsze na polecenia reagujewink
      Czasem się martwię, że jeszcze nic nie mówi, nawet nie chce powtarzać. Jego ulubione stwory to: lala i tatati.

      Pozdrawiam wszystkich
      Jadzia
    • sabba czy ktos jeszcze czyta ten dlugasny watek???? 01.12.09, 10:01
      smile))
      jesli tak to czesc i czolem. Mieszkam w Niemczech, moje dziecko ma 3 lata. Ja do
      niej po polsku (li i jedynie) moj maz po niemiecku (tez li). jezykowa
      roznorodnosc to super sprawasmile
    • helmutto Re: Poznajmy się. 10.12.09, 17:09
      Witamy serdecznie!

      Mieszkamy od kilku lat w Warszawie (i raczej zapuściliśmy już tu korzenie na dobre). Wychowujemy dzieci dwujęzycznie: polski i niemiecki. Żona jest Polką, mówi do dzieci po polsku, chociaż przygotowujemy się do jej przejścia na niemiecki, który jeszcze udoskonala. (Ewentualnie za jakiś czas przejdzie na angielski, gdyż ukończyła anglistykę.) Ja, czyli tata, posiadam po rodzicach obydwa obywatelstwa i mówię do dzieci wyłącznie po niemiecku. Nasze główne „porty” niemieckie to Frankfurt nad Menem (gdzie spędziłem łącznie 15 pięknych lat) i okolice Bielefeldu (gdzie mieszka moja najbliższa rodzina). Nasze maluchy to Amanda, 2,5 roku, i Adrian, 2,5 miesiąca.

      Po dotychczas dość równomiernym rozwoju córki w obydwu językach, od jej pójścia do żłobka (polskiego), czyli od trzech miesięcy, w jej części aktywnej zaczyna przeważać polski. Dobiera sobie wprawdzie często słowa w tym języku, w którym są dla niej łatwiejsze (np. "Baum" po niemiecku, ale już "duża" po polsku), lecz widocznie fakt otoczenia głównie polskiego zaczyna mieć już teraz decydujący wpływ, chociaż wiele czasu poświęcam dzieciom.

      Kontakt z niemieckim poza mną jest aktualnie ograniczony do sporadycznych rozmów telefonicznych czy przez skype’a i odwiedzin rodziny czy znajomych. (Oczywiście nie licząc niemieckich bajek itp.) Zamierzamy w przyszłości więcej czasu spędzać w Niemczech, jednak na razie nie palimy się do podróżowania z maluchami. Jeśli ktoś chciałby wymiany doświadczeń czy wspólnych zabaw itp., to jesteśmy otwarci i zainteresowani. Dwujęzyczność jest dla nas jednym z najważniejszych elementów wychowania dzieci. Zwłaszcza dla mnie jest to niezłe wyzwanie, mamy jednak znajomych, którzy wychowują dzieci w dwóch czy nawet trzech językach: zatem motywacji nie powinno zabraknąć. Mój adres mailowy: mouldfungus@gmx.de lub gazetowy helmutto@gazeta.pl.

      AAAA
      (czyli Ania, Andrzej, Amanda, Adrian)
      • jan.kran Re: Poznajmy się. 10.12.09, 23:13
        Ja czytam Sabbo smile
        • embeel Re: Poznajmy się. 11.12.09, 09:28
          ja tez!
    • udanytata Re: Poznajmy się. 17.12.09, 20:18
      Witam wszystkich.
      Mam nadzieje ze tata tez moze byc bywalcem tego forum bo jak widze dotad zwykle mamy sie przedstawialy...
      Jestesmy z zona Polakami. Mieszkamy i pracujemy od 3 lat w Niemczech. Mamy 2 synow (Wojtek-3 lata i Olek- rok). Starszy chodzi do przedszkola, mlodszy do tzw. dziennej mamy.
      Bardzo nam zalezy by chlopcy poslugiwali sie biegle jezykami polskim i niemieckim. W domu mowimy tylko po polsku i poza domem staramy sie z dziecmi rozmawiac po polsku. Mile jest to ze panie w przedszkolu nauczyly sie po polsku kilku slow i probuja ich uzywac w rozmowie z naszym dzieckiem- jednak on sie tylko smieje i odpowiada im po niemiecku.
      Ciekawe jest tez ze jak odwiedzimy rodzine w kraju i ktos probuje z Wojtkiem porozmawiac po niemiecku - ten odpowiada po polsku.
      Uwazam ze metoda OPOL zaczyna powoli owocowac....

      Pozdrawiam Wszystkich.
      • risando Re: Poznajmy się. 18.12.09, 08:20
        udanytata napisał:

        > Witam wszystkich.
        > Mam nadzieje ze tata tez moze byc bywalcem tego forum bo jak widze dotad zwykle
        > mamy sie przedstawialy...

        Witam serdecznie. 95% osob to rzeczywiscie mamy, ale kilka tatusiow tez jest, m.in. jasmile Faceci pewnie wola czytac ...

        > Ciekawe jest tez ze jak odwiedzimy rodzine
        > w kraju i ktos probuje z Wojtkiem porozmawiac po niemiecku
        > - ten odpowiada po polsku.

        Wojtek pewnie wyczuwa akcent i automatycznie uzywa jezyka ojczystego rozmowcy. Jesli akcent jest ciezki, dziecko moze go nawet nie rozumiec. Mielismy kiedys nieprzyjemna sytuacje, kiedy polski "egzaminator" (kilka lat mieszkal w Niemczech) nie mogl sie dogadac z corka i stwierdzil, ze ona jez. niemieckiego wcale nie zna.

        Wlasnie staram sie zapoznac corke chociazby pobieznie z roznymi dialektami i gwarami, poniewaz dla niej prawidlowy jezyk niemiecki to ten w wykonaniu taty czy telewizji, czyli Hochdeutsch.


        Pozdrawiam
        • udanytata Re: Poznajmy się. 18.12.09, 09:32
          Dla mnie niestety tez jezykiem niemieckim byl zawsze przed emigracja
          Hochdeutsch, jetzt muß ich mit Oberfränkisch zu recht kommen. Mysle
          ze z czasem bedzie tylko lepiej.

          Pozdrawiam
          • alessia27 Re: Poznajmy się. 30.12.09, 19:42
            Mam na imie Alexandra lat 31 mieszkam od 7 roku zycia w niemczech.
            Nasz syn ma prawie 8 lat i plynnie mowi w obu jezykach.
            Nie mialam z tym zadnego problemu.Ja rozmawiam z synem po niemiecku maz po
            polsku.Na zadne zajecie dodatkowe jezyka polskiego nie chodzi.
            Nie potrafi czytac po polsku ale jak bedzie chcial to sie i tego nauczy ja sie
            tez nauczylam pisze jak pisze ale sie uwazam ze niezle mi idzie.
            Pozdrawiam.
            • felha i ja witam, jakie fajne forum :) 22.01.10, 20:17
              my oboje jestesmy mowimy po polsku, ja dodatkowo mowie po hebrajsku.
              teraz mieszkamy w Polsce, ale pewnie wyjdziemy w ciagu kilku lat (gdy syn
              wejdzie w wiek wiekszej samodzielnosci).
              pozdrawiam wszystkich!
              • pepe.pan.dziobak Re: 30.01.10, 21:37
                witam big_grin
                mieszkam w Turcji od lat. mam tate polaka i mame turczynke. mama mowila ze nie
                miala wiekszych problemow z nauka obu jezykow. teraz mam meza i wlasne dziecko,
                staram sie uczyc syna po polsku, a maz po turecku. maly mixuje oba jezyki i
                kosmiczne rzeczy czasem wychodza smile powoli sie uczy ktore slowa do ktorego
                jezyka naleza smile niedlugo pojdzie do zlobka, bedzie sie bawil z dziecmi po
                turecku. wiec wszystko to tylko kwestia czasu.

                bardzo fajne forum. pozdrawiam wszystkich! smile
    • koxanaki Re: Poznajmy się. 06.02.10, 10:01
      Witam serdecznie,
      Jestem mama 13-miesiecznej coreczki, ktora, mam nadzieje bedzie
      dwujezeyczna.
      Mieszkamy na Krecie.
    • klaudona Re: Poznajmy się. 09.02.10, 15:37
      Witam smile
      Jestem mama dwojki. 3-latek mowi duzo i ladnie po polsku mimo, ze od
      8 miesiecy chodzi do angielskojezycznego przedszkola. Bardzo dobrze
      rodziela jezyki i nigdy nie miesza, co mnie bardzo zadziwia.
      Zobaczymy jak bedzie pozniej, gdy angielski stanie sie jezykiem
      dominujacym. Moj problem, o ile tak mozna to nazwac, to to, ze
      czesto uzywa zenskich koncowek mowiac o sobie, bo w jego otoczeniu
      sa glownie kobiety. Modelowanie jak na razie daje bardzo slabe
      efekty.
      5-miesieczna coreczka jeszcze jest na etapie "agu-agu".
      Mieszkamy w NYC.
    • mme_marsupilami Re: Poznajmy się. 13.02.10, 17:12
      Pisze z poludnia Francji. Mam syna (2 lata), ktory z dwoch potencjalnych jezykow narazie posluguje sie "chinskim". Od dzis bede tu zagladac czesciej. Pozdrawiam.
    • lenka-to-ja Re: Poznajmy się. 19.02.10, 21:36
      i ja , jeszcze ja..smile
      Monika, pani mama POlka
      Lena, 9 misiecy- mieszanka wybuchowa
      Pan tata Norweg , mieszkamy w Oslo.

      Gadam w domu po polsku, maz po norwesku a lenka lapie juz obydwa
      jezyki, od marca idzie do zlobka.
      • jan.kran Re: Poznajmy się. 20.02.10, 09:33
        Witaj krajankosmile
    • mjermak Re: Poznajmy się. 24.02.10, 03:05
      Witam, jestem z USA, mam coreczke Hanie prawie 8 letnia,
      amerykanskiego meza i mieszkamy z ojcem meza wiec mala ma w domu
      przewage angielskiego. Od malego postanowilismy, ze mala bedzie
      dwukulturowa ale ciezko mnie to wychodzi. Staram sie do niej mowic
      wylacznie po polsku ale kiedy wokol wszyscy po angielsku a ja
      zmeczona angielski sie wlacza automatycznie. Moj maz jakos malo
      lapie polski, pojedyncze slowa tylko, ale na szczescie bardzo mu
      zalezy, zeby mala sie uczyla polskiego, wozi ja nawet na drugi
      koniec miasta do polskiej szkoly w kazda sobote.
      Mam nadzieje znalezc tutaj praktyczne rady jak prawic, zeby pomoc
      mojemu dziecku latwiej sie uczyc poslkiego. Na razie najtrudniej nam
      idzie czytanie po polsku.
    • ann.k Re: Poznajmy się. 30.04.10, 14:32
      U nas na razie dziecię w drodze, ale już teraz chcemy wiedzieć co
      robić, żeby dobrze (językowo) wychować.
      Ja jestem Polką, tata Chorwatem. Mieszkamy w Polsce i tu na razie
      planujemy pozostać, ale chcemy aby dziecko od początku znało oba
      języki.
    • justmaga To i ja sie przywitam 01.05.10, 09:36
      Mieszkam w UK mam jedna 12 letnia corke ,ktora jest w UK dopiero od 2
      lat ale mowi po angielsku bez zarzutu, moj M jest z Ghany i ma dwoch
      synow ktorzy mowia po angielsku i w Twi i mama polroczna coreczke.

      moj M walczy ze swoimi synami,zeby do niego mowili tylko w twi a ja
      ze starsza (i mlodsza) rozmaiwam po polsku
      kiedy jednak jestesmy wszyscy razem mowimy po angielsku
    • sarahdonnel Re: Poznajmy się. 18.06.10, 19:44
      Mieszkam od 3 lat w Amsterdamie, jestem 'late bilingual' pol/ang, mój partner
      podobnie, krio/angielski. Oboje posługujemy się niderlandzkim (przyswojony
      powyżej 18. roku życia), ale domowym językiem jest angielski. Politykę językową
      z okazji dzieci (zostały tygodnie, proszę trzymać kciuki) mamy ustaloną - w
      miarę możliwości OPOL + angielski, niderlandzki włączamy wyłącznie z zewnątrz,
      od bardziej kompetentnych źródeł, lub w sytuacjach oficjalnych w kontakcie z
      native'ami, ścieżka edukacyjna - w planach również niderlandzkojęzyczna na
      poziomie podstawówki, potem do dalszej dyskusji.

      Jestem z wykształcenia polonistką po UW (nauczyciel/animator kultury), z zawodu
      - lektorką najczęściej angielskiego (Cambridge CELTA), czasami polskiego jako
      obcego. Pracowałam z dziećmi od 4. roku życia, nastolatkami i dorosłymi.

      Kończę studium magisterskie na kierunku językoznawstwo ogólne w Dept. of
      Linguistics Universiteit van Amsterdam, zajmuję się socjolingwistyką,
      językoznawstwem kontaktowym i językami kreolskimi, często z tłem 'second
      language acquisition studies'.

      Na razie mogę podpowiedzieć coś tylko z tych perspektyw, ale zapewne z czasem
      będzie się to zmieniać.

      W czasie wolnym kreatywnie gotuję (sarahdcooking.blogspot.com) i od czasu
      do czasu fotografuję.
      • jan.kran Re: Poznajmy się. 19.06.10, 13:56
        Witaj , bardzo ciekawy profilsmile
        Mam nadzieję że będziesz gościć często na forumsmile
        • yvona73pol Re: Poznajmy się. 08.07.10, 13:22
          witam i ja smile
          Polka z Australii, maz Nigeryjczyk z plemienia Igbo, synek Daniel Ikenna ma
          szesc tygodni - prawie smile
          wokol angielski, w domu ja do malego po polsku, z tata po angielsku, czasami do
          malego tez, przy tacie; tata do malego: angielski, igbo i czasami yoruba
          mysle, ze jeszcze musimy dopracowac te nasze zasady, coby mlody nie zbzikowal big_grin
          • jan.kran Re: Poznajmy się. 10.07.10, 07:33
            Ja bym na Waszym miejscu zrobiła tak:
            Ty zawsze do dziecka po polsku, między Wami angielski. Tata powinien wyrzucić
            angielski w konwersacji z dzieckiem.
            Z tego co rozumiem to zarówno igbo i yoruba są językami oficjalnymi w Nigerii.
            Nie wiem na ile są podobne .
            Ja na miejscu męża bym się zastanowiła który język jest ważniejszy i większy w
            Nigerii i w tym bym rozmawiała.
            Jeżeli On jest Igbo to może powinien wybrać jezyk swojego plemienia?
            Poza tym powinien rozważyć w jakim języku syn ma sie porozumiewać z afrykańską
            Rodziną.
            Zdecydowanie postawiłabym na polski i jeden język męża a angielski gdzieś w tle...
            Ja wiem że dziecko na razie mówi gaga i gugu tongue_outPPP ale polski i język męża to
            może być niezły posag na przszłość.
            Po angielsku mówi każdy a po polsku już nie.
            Natomiast danie Mu znajomości języka Taty może sie za kilkanaście bardzo przydać.


            Pozdrawiamsmile
            Ula
            • yvona73pol Re: Poznajmy się. 10.07.10, 10:59
              tez tak mysle smile ze ja - polski, tata - Igbo (na marginesie, tata to w Igbo
              znaczy "dziecko" wink)
              teraz tylko konsekwencji trzeba
              • jan.kran Re: Poznajmy się. 10.07.10, 14:15
                Pozdrowienia od mojej wielojęzycznej Młodej < cztery języki w mowie piśmie i
                uczynku plus kilka znanych z widzeniasmile >

                Młoda jest prawie gotową lingwistką typologiczną i ogólną, kończy master w DE.
                Pozwoliłam sobie przeczytać ∆ej Twoje posty.
                Poparła mnie , skromnego filologa.
                OPOL li tylko. Czyli Ty polski Tata język plemienia ale jeden a nie dwa.
                I żelazna konsekwencja. To jest najtrudniejsze w wychowaniu wielojęzycznym ...
                • yvona73pol Re: Poznajmy się. 11.07.10, 05:02
                  dzieki smile
                  i tez pozdrawiamy mloda smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka