yoannay Re: Poznajmy się. 09.07.08, 14:33 witam, chcialam sie przywitac mam na imie joanna, mieszkam z moim synkiem Olim(2 latka) i mezem turkiem w İstanbul(TR). dowiedzialam sie od Was duzo znaczacych dla mnie rzezcy i chcialabym dolaczyc pzdr Odpowiedz Link
aneladgam Re: Poznajmy się. 17.07.08, 10:50 witam serdecznie jestem nauczycielką angielskiego i hiszpańskiego. rodzinę mam jednojęzyczną, ale zainteresowało mnie to forum z punktu widzenia metodyki nauczania, zwłaszcza że zgłaszają się do mnie rodzice z coraz młodszymi dziećmi... uczę też dzieci z rodzin wielojęzycznych pozdrawiam i mam nadzieję na owocny obustronnie kontakt Magdalena Odpowiedz Link
risando Do zobaczenia 17.07.08, 18:49 Wybieramy sie pojutrze na krotki urlop. Dlatego przez kilka dni mnie tutaj nie bedzie. Pozdrawiam Odpowiedz Link
piotrs Re: Poznajmy się. 20.07.08, 22:20 Piotr, mieszkam w Bradford w Anglii z żoną i synem - niecale 5 lat. Syn od roku chodzi do angielskiej szkoły (reception). Odpowiedz Link
zillka Re: Poznajmy się. 21.07.08, 21:42 To ja przedstawię swoje jak je nazywam "dwu i półjęzyczne" dzieci. Flo jest dwujęzyczna od urodzenia, mówi po polsku i po holendersku, do tego angielski pasywanie "biegle" i dość nieźle mówiony. Mała Mela na razie mówi głównie "buaaaa" oraz "tada" ale ewidetnie jest to juz w dwóch językach Odpowiedz Link
istota Re: Poznajmy się. 24.07.08, 00:53 witam ja mieszkam z mezem Anglikiem i 6-tygodniowa Emilka w Southampton w Anglii. Bardzo chce zeby Emilka mowila po polsku. Na szczescie Polakow na poludniu Anglii nie brakuje, wiec mam nadzieje ze bedzie miala znajomych z ktorymi bedzie mogla mowic po polsku, ale to jeszcze daleka przyszlosc Odpowiedz Link
alfred79 Re: Poznajmy się. 24.07.08, 11:25 Witam wszystkich! Podczytuje forum od jakiegos czasu, pora sie wiec ujakwnic . Mieszkamy w Danii od 2 lat ( syn, prawie 3 ælatek, urodzil sie jesz´cze w Pl, corka 6 miesieczniak juz tutaj). W domu mowimy po polsku, ogladamy polska tv, czytamy polskie ksiazki. Z dunskim Maks ma kontakt poza domem, glownie w zlobku. Jak na razie jest ok, nie "przejmujemy sie " dwujezycznoscia, Maly miesza troche jezyki, ale rozumie w obu. W domu mowi glownie po polsku, musze dopytac jeszcze opiekunki w zlobku jak wyglada sytuacja z dunskim. Jakis czas temu opiekunki mowily, ze jest ok, nie odbiega od innych dzieci. Dwujezycznosc, jak na razie, traktuje zupelnie swobodnie, tzn nie mysle o tym , traktuje naturalnie to, ze miedzy soba rozmawiamy po polsku. Mam nadzieje, ze ta metoda zda egzamin Odpowiedz Link
gobisha Re: Poznajmy się. 01.08.08, 16:27 Joanna, od 6 lat w Londynie, z mezem Polakiem. Mamy 2 letnia coreczke Alicje, ktora do naszej poslkojezycznej rodziny wnosi jezyk angielski, jako, ze od wrzesnia, czyli od roku niemal, chodzi do tutejszego zlobka. Ala jeszcze zanim zaczela mowic rozumiala wszystko w obu jezykach (proporcjonalnie do swojego wieku), bo pomimo, ze my zawsze i wszedzie staramy sie zwracac do Niej po polsku, to duzo czasu spedzalysmy wsrod znajomych innych narodowosci, z ktorymi porozumiewamy sie po angielsku, plus playgroups etc. Zaczela mowic wczesnie, glownie po polsku. Od momentu jak poszla do zlobka, stopniowo balans pomiedzy polskim i angielskim sie zmienial, i teraz ma wiekszy zasob slownictwa w jezyku angielskim niz w polskim. Mam nadzieje wiec, ze skorzystam z Waszych rad i doswiadczen i proporcje sie wyrownaja. Jakby mi zaswital jakis pomysl to tez sie podziele. Widze w tym watku sporo znajomych nickow, pozdrawiam! Odpowiedz Link
embeel Re: Poznajmy się. 02.08.08, 09:22 Magda, od 1,5 roku we Francji, związana z Żabką od ponad 9 lat. Mała polsko-francuska 'kijanka' w drodze - 6 miesiąc ciąży. Podczytuję od jakiegoś czasu to forum, aby dobrze się przygotować do metody OPOL, którą zamierzamy stosować. Do brzucha mówię wyłacznie po polsku, ale z mężem (i z otoczeniem) rozmiawiam - w tej chwili (na początku był tylko angielski, potem stopniowo mieszanka języków) wyłącznie po francusku. Mąż mówiący b. słabo po polsku (4 lata w Polsce) ,z uroczymi błędami - ma nadzieję, że przy córci poprawi swój poziom. Pozdrawiam ciepło z paryskich przedmieść. Odpowiedz Link
anszetka Re: Poznajmy się. 27.10.08, 17:27 Hej. Tez mieszkam pod Paryzem Moja Esther ma teraz roczek. Od poczatku mowie do niej wylacznie po polsku, spiewam piosenki, czytam bajki, itd. Maz-Francuz tez angazuje sie w wychowanie coreczki....po francusku. Z mezem rozmawiamy po angielsku. Mamy tez angielskich przyjaciol, ktorzy zwracaja sie do niej po angielsku. Prawdziwy koktajl jezykowy. Mala mowi juz pojedyncze slowa w tych trzech jezykach + czwarty (jej wlasny). Co bedzie dalej? Zobaczymy. Odpowiedz Link
embeel Przypominam się 02.05.09, 18:25 Od dwóch miesięcy w Marsylii, na Południu, od pięciu miesięcy mama małej pól-Żabki Emmy. Odpowiedz Link
nesla Re: Poznajmy się. 27.10.08, 12:25 To moze i ja sie przedstawie skoro od jakiegos czasu regularnie tu bywam. Mieszkam w Holandii od 2001 roku z mezem Holendrem, corka (2004) i synkiem (2007). Do niedawna wydawalo mi sie, ze dwujezycznosc "sama sie zrobi", ale rzeczywistosc skorygowala moje bledne zalozenia. Stad moja tu obecnosc, poszukiwanie wlasciwej drogi i proby naprawienia popelnianych po drodze bledow, z ktorych najwiekszym jest brak 100- procentowej konsekwencji w poslugiwaniu sie wylacznie jezykiem polskim w stosunku do dzieci. Mam nadzieje poznac tu ludzi z podobnymi problemami i znalezc zrozumienie i dobre rady. Czasem moze bede liczyc na poklepanie po ramieniu, czasem na motywacyjnego kopniaka Licze na wyrozumialosc i apeluje do tych, ktorym latwo przychodzi krytyka aby najpierw zastanowili sie zanim cos napisza. Odpowiedz Link
magda.218 Re: Poznajmy się. 31.10.08, 23:55 Witam wszystkich.Jestem mamą 8-miesięcznego Luci. Tata jest Włochem, mieszkamy w Polsce, ale między sobą rozmawiamy po angielsku. Prawdę mówiąc do tej pory nie myślałam o tym w jakim języku będzie mówił mój syn. Wydawało mi się, że skoro każdy rodzic będzie mówił w swoim języku to jakoś ten mój mały szkrab załapie obydwa języki plus w tle trzeci. Dopiero czytając to forum zrozumiałam, że nie koniecznie może być to takie łatwe jak mi się wydawało Pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link
zoslo82 Re: Poznajmy się. 21.11.08, 14:55 witam wszystkich. postanowiłam się przedstawić, skoro juz od jakiegoś czasu podczytuje forum. Jeszcze jak byłam w ciązy natknęłam się na Was i zaczęłam czytać z zainteresowaniem, ponieważ wielojęzyczność dotyczy również mojej rodziny. Jestem mamą 3 miesięcznej Rocio, jej tata jest hiszpanem, od miesiąca mieszkamy w Norwegii, rozmwiamy ze soba po anglielku,chociaż gdybym ja chciała moglibyśmy i po hiszpańsku. Angielski jakoś jest bardziej naturalny dla nas obojga. Staramy się stosować motode OPOL, chociaż jak juz wcześniej pisałam na forum, moj partner nie przestrzega w 100% zasad, mówiąc do Rocio po angielsku. Jestem bardzo ciekawa, jak to będzie, gdy Roci zacznie mówic. Bardzo się ciesze, ze istnieje to forum, jest ono źródłem informacji, ciakawych dyskusji i porad. Dziekuje bardzo. Odpowiedz Link
zielen_butelkowa Re: Poznajmy się. 03.02.09, 15:48 Czesc! Jestem mama dwulatki, maz Anglik, mieszkamy w Anglii. Corka wiele rozumie po polsku, bo od urodzenia zwracam sie do niej w jezyku ojczystym. Zauwazylam, ze mala rozroznia oba jezyki, bo do mnie zwraca sie po polsku a do meza po angielsku.Poki co laczy razem tylko dwa wyrazy, nie buduje calych zdan. Zna za to wiele slowek w dwoch jezykach.Pozdrawiam! Odpowiedz Link
amjup Re: Poznajmy się. 23.02.09, 17:49 Jestem nowicjuszka na tym forum. Z wykształcenia jestem lingwistka, z zamiłowania i specjalizacji zajmuję się dziećmi dwujęzycznymi. Prywatnie jestem mama trójjęzycznego 8-latka i 6-miesięcznej dziewczynki, która mam nadzieję pójdzie w ślady brata. Jestem w trakcie zakładania pierwszego w Warszawie trójjęzycznego żłobka. Jego reklamę umieściłam na tym forum, bo wydało mi się bardzo zbliżone tematem. Historie wielojęzycznych dzieci zawsze mnie pasjonowały, więc chętnie podzielę się swoja i wysłucham innych. Pozdrawiam Odpowiedz Link
mag_dub Re: Poznajmy się. 14.05.09, 14:47 napisz koniecznie cos wiecej o tym zlobku, brzmi bardzo ciekawie! Zlobki i przedszkola wylacznie angielskie (francuskie itp.) w Polsce wydaja mi sie o wiele gorszym rowiazaniem niz palcowki wielojezyczne. W koncu wiekszosc dzieci wyladuje pozniej w polskim systemie edukacyjnym i musi znac polski, polskie bajki itd. co najmniej rownie dobrze jak agnielskie itp. Moja corka chodzila przez 1.5 roku do niemiecko-angielskiego przedszkola (w Niemczech) i to bylo fenomenalne rozwiazanie. Pozdrawiam mag_dub Odpowiedz Link
juliaa300 Re: Poznajmy się. 19.05.14, 07:22 WITAM MAM PYTANIE GDZIE ZNALESC TAKIE PRZEDSZKOLA W NIEMCZECH, NIEDLUGO Z RODZINA PRZEPROWADZAMY SIE DO NIEMIEC (JEDNAK MOJ MINUS ZE NEI UMIEM KOMPLETNIE NIEMIECKIEGO ) I DZIECKO MA 4 LATA CHCE WYSLAC JA DO PRZEDSZKOLA JEDNAKZE MALO PRZEDSZKOLI NIEMIECKO POLSKICH A MOZE I SUPER BY BYLO NIEMIECKO ANGIELSKIE W BAJKACH TYLE JEST TEGO ANGIELSKIEGO BYLOBY JEJ TROSZKE LATWIEJ ... BYLABY JESZCZE MADRZEJSZA DZIEWCZYNAK , BEDZIEMY W OKOLICACH WURZBURG Odpowiedz Link
viyella Re: Poznajmy się. 02.03.09, 00:52 witam wszystkich na forum, dopisuje forum do ulubionych jestem aga, mieszkam w UK maz szkot, dwie corki 12 lat i 1.5 roku. Strasza corka mowi, pisze i rozumie w obu jezykach tj polskim i angielskim. mlodsza tez rozumie w obu i dopiero zaczyna mowic, na razie dobrze jej idzie. Stosuje strategie OPOL (one person one language) tj ja mowie do dzieci wylacznie po polsku a maz po angielsku, miedzy soba rozmawiamy po angielsku. ponadto starsza corka ma przykazane mowic do siostry po polsku (roznie to bywa)) Oprocz mowienia do dzieci po polsku uzywam oczywiscie roznego rodzaju pomocy naukowych tj DVD z filmami (starsza), piosenkami (mlodsza), czytamy duzo ksiazek i spotykamy sie z Polakami. jezdzimy takze czesto do polski i rozmawiamy przez skype i telefon. oprocz pracy nad bilingualizmem we wlasnej rodzinie ciekawa jestem jak to jest u innych dlatego podczytuje to forum. interesuja mnie tez bledy jakie popelniliscie zeby sie ich ustrzec. musze poczytac to forum dokladnie zeby sie wlaczyc w dyskusje pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
an_o Re: Poznajmy się. 07.03.09, 19:28 Czesc, mam na imie Ania - mieszkam z moim mezem i coreczka W Meksyku. Ja mowie do malej - ma 6 miesiecy - po polsku, moj maz po hiszpansku juz teraz. Ale musialam u to powdpowiedziec, bo zdarzalo sie, ze mowil do niej rowniez po angilesku. Miedzy soba rozmawiamy po angielsku. Moja Izunia mnie rozumie - mowi juz tatatta, dadada, bababa, a mamma wyszlo jej jeden raz. Gdy rozmawiam z kims innym po hiszpansku lub angielsku to bardzo mi sie przysluchuje. Ojciec mowicay do niej po hiszpansku wywoluje takie same reakcje ja jak mowiac do niej po polsku - traktuje to jako rzecz najzupelniej naturalna. Mam nadzieje, ze uda mi sie utrzymanie dwujezycznosci w rodzinie (lub trojjezycznosci), bo bardzo mi na tym zalezy i Wasze rady sa dla mnie bardzo cenne. Odpowiedz Link
jagabis Re: Poznajmy się. 09.03.09, 11:16 Witam, poniewaz nie uczestniczylam na forum jakies dwa lata, uznalam, ze wypada mi sie po raz drugi przedstawic. Mam dwoje dzieci, prawie piecioletniego syna i dwuletnia corke. Mowie do dzieci po polsku, maz po japonsku, z mezem po angielsku a jezykiem otoczenia jest francuski. Syn mowi dosc dobrze w trzech jezykach i ma bierna znajomosc angielskiego (chociaz ostatnio w anglojezycznym towarzystwie probuje cos mowic). Japonski jest moze najslabszym jego jezykiem, ma nieco mniej slownictwa, czasem pyta Ojca po polsku o brakujace slowa. Maz rozumie polski a ja rozumiem japonski w stopniu podstawowym, na tyle, ze jeszcze oboje w 90 procentach wiemy o czym jest rozmowa z synem. Prowadzimy z synem jedna rozmowe w dwoch jezykach, maz po japonsku, ja po polsku, a syn w zaleznosci komu odpowiada. Zdaje sobie sprawe, ze zeby to utrzymac maz i ja musimy podszkolic sie w swoich jezykach inaczej wypadniemy z rozmowy i rozmowy rodzinne przejda na angielski. Dodam jeszcze, ze do tej pory specjalnie nie stwarzalismy szczegolnych okazji do rozwoju angielskiego w obawie, zeby syn nie zamienil polskiego i japonskiego na angielski. Teraz chodzi do dwujezycznego przedszkola - francuski i angielski. Ciesze sie, ze to forum tak swietnie sie rozwija. Jest tu wiele osob z roznorodnym doswiadczeniem, piszecie o sukcesach i o problemach, w ten sposob mozemy sie od siebie wiele nauczyc. I co najfajniejsze, ze rozmowa toczy sie kulturalnie bez "osobistych wycieczek"- tak trzymac! jagabis syn 2004, corka 2007 (pol, jap, fr, ang) Odpowiedz Link
hainaut Re: Poznajmy się. 05.05.09, 14:55 Witam, jestem nowa, ale bardzo zainteresowana tematem. Ja Polka, maz Belg (francuskojezyczny). Wlasnie oczekujemy naszej pierwszej pociechy. Jezyki w planach: francuski: maz i otoczenie, polski: ja i niederlandzki: tesciowa + czesc rodziny z jej strony. Maz na szczescie duzo rozumie po polsku, ja mowie po francusku, wiec nie bedzie raczej na poczatku klopotu, ze ktores z nas bedzie sie czulo "odseparowane" podczas rozmowy z dzieckiem. Ja niestety nie mowie po niderlandzku, wiec licze na to, ze jakos sie w miedzyczasie podciagne, zeby rozumiec co tesciowa bedzie mowic do malej. Odpowiedz Link
lykka1 Re: Poznajmy się. 13.05.09, 10:41 czesc, dopisuje sie do forum. w pazdzierniku zostane mama pomieszanego dziecka ja - polka, maz niemiec, mieszkamy w de. w domu od niedawna mieszka z nami moj 17-letni syn, ktory na razie po niemiecku nie bardzo, wiec na razie jezykiem oficjalnym jest u nas angielski, ale staramy sie rozmawiac z nim coraz wiecej po niemiecku. jak sie urodzi male, chce z nim rozmawiac po polsku, a maz powinien po niemiecku - to podobno najefektywniejsza metoda "uzyskania" dwujezycznego dziecka ale poczytam sobie jeszcze wasze opinie na forum. Odpowiedz Link
night_irbis Re: Poznajmy się. 13.06.09, 22:22 Witam, Jak już zaczęłam się udzialać na forum, to wypdałoby się przedstawić. Jestem samotną mamą 15-miesięcnej córki. Z pochodzenia rosjanką, ale od 18 lat mieszkam w Polsce. Obydwoma językami posługuję się na tym samym poziomie, choć tłumaczyć wolę na rosyjski No i rozpoczynam ciężką i długą drogą ku dwujęzyczności mojej dziewczyny, utrudnioną brakiem osoby polskojezycznej obok... Odpowiedz Link
anew3 Re: Poznajmy się. 16.06.09, 11:47 Do sasiadki wyzej, hej nie martw sie to sie moze bardzo szybko zmienic!Glowa do gory!A teraz ja.Nie zauwazylam swojej wizytowki, wiec pewnie jeszcze oficjalnie sie nie przestawilam. mam na imie Monika od 2003 mieszkam z mezem Austriakiem w Austrii, z wyksztalccenia jestem anglistka, w domu mowimy po angielsku.mamy 14 mies coreczke, do ktorej ja mowie po polsku, maz po niemiecku.W tle dialekt, ktory raczej rozumiem choc trudny jest bardzo.Chcemy, zeby mala byla 3 jezyczna i jako urodzona optymista wierze, ze to sie uda.Dzieki za super linki, tak prz yokazji. Odpowiedz Link
fragaria_xyz Re: Poznajmy się. 16.06.09, 12:57 Witam serdecznie wszystkich! Jeszcze nie mamy dzieci, ale temat wielojezycznosci bardzo mnie intersuje, poniewaz planujemy malenstwo 3-jezyczne na wiosne/lato przyszlego roku Ja jestem z Polski, maz z Nigerii (dwujezyczny: angielski + jez. lokalny), mieszkamy w poludniowo-zachodniej Anglii. Bardzo sie ciesze, ze znalazlam to forum, od uczestnikow bije taka ciepla zyczliwosc. Bardzo Wam dziekuje! Powiem Wam, ze mam bardzo duzo nadzieji, ze uda nam sie wychowac wielojezyczne dziecko, poniewaz mam w rodzinie taki przypadek w postaci moich kuzynek. Brat mojej mamy mieszka w Niemczech z zona Bulgarka, maja dwie corki. Starsza (16 lat) włada biegle 3 jezykami 'ojczystymi' (oczywiscie niemiecki przewaza-otoczenie), a do tego jest bardzo zdolna jezykowo - uczy sie w szkole angielskiego, francuskiego i laciny i idzie jej to z niesamowita latwoscia! młodsza (12 lat) ma kłopoty z mowieniem po polsku i bulgarsku tzn. ma bardzo ubogie słownictwo i wplata niemieckie slowa (niemiecki swietnie), ale to moze dlatego, ze jak moja ciocia byla w ciazy to niestety miala wypadek samochodowy i mala jest troszke opozniona (klopoty z nauka wlasnie). Takze naprawde da sie! Jeszcze raz bardzo dziekuje za to forum i mam nadzieje, ze moge je sobie poczytac obiecuje, ze za rok zaczne pisac wiecej! Odpowiedz Link
kj-78 Re: Poznajmy się. 26.09.09, 19:14 Witam. Bardzo sie ciesze, ze istnieje forum z tak duza iloscia informacji na temat wielojezycznosci! U nas tak to wyglada: ja Polka, maz Szwed, mieszkamy w Norwegii. Jezyk wspolny: ja norw, maz mix norwesko-szwedzki i dobrze sie rozumiemy Coreczka 3 miesiace, mam nadzieje, ze w przyszlosci 2(3)jezyczna. Pozdrawiam Odpowiedz Link
malbab Re: Poznajmy się. 05.10.09, 06:01 Witam, mam na imie Malgorzata. Mieszkam na stale w Tajlandii. Mam polskiego meza i polskiego synka 2,5 roku, urodzonego tutaj. Moje dziecko od 1,5 roku ma tajska opiekunke, ktora traktuje jak czlonka rodziny. Mowi po tajsku biegle, po polsku bardzo dobrze, przy czym nie radzi sobie jeszce z gramatyka. Ale mowimy do niego wylacznie po polsku i nigdy nie bylo problemow. Julek nigdy sie nie pomylil, w ktorym jezyku mowic do kogo. Od pol roku chodzi do angielskiego przedszkola i dosyc dobrze mowi rowniez po angielsku. TEraz, gdy widzi nieznana osobe nauczyl sie juz, ze jesli ma ciemna skore i azjatycka twarz zwraca sie po tajsku, do bialych po angielsku. Do nas wylacznie po polsku. Gdy sie bawi sam i mowi do siebie - mowi po tajsku. Bajki na dvd woli po tajsku niz po polsku, ale nie boje sie, ze zapomni lub nie bedzie chcial mowic po polsku, bo wie, ze dla niego to jedyny sposob komunikacji z nami. Oboje mowimy po tajsku (znacznie gorzej niz nasz syn) i kiedys dla zartu powiedzialam do niego po tajsku - przez reszte wieczory nie bylo mowy o polskich rozmowach, dlatego wiecej nie podejmuje takich "eksperymentow". Chetnie bede zagladac na to forum, byc moze sa tu mamy z Azji? Odpowiedz Link
olliesmum Re: Poznajmy się. 07.10.09, 22:46 Rowniez witam! Mieszkam w Irlandii, maz Anglik, syn - 7,5 roku, urodzony tutaj, przez pierwsze 4 lata zycia mowil wylacznie po angielsku (od drugiego roku zycia chodzil na caly dzien do zlobka a potem do przedszkola irlandzkiego), choc ja mowilam do niego wylacznie po polsku (mimo protestow dalszej rodziny meza w UK). Zanim zaczal szkole irlandzka (w wielku 4,5 lat), wzielam dluzszy urlop i pojechalam z nim do Polski (bez meza). Syn zaczal mowic po polsku po dwoch tygodniach pobytu! I od tej pory nie przestal , a teraz mowi plynnie w obu jezykach. Zawsze staram sie spedzic z nim przynajmnie miesiac w Polsce latem i tydzien zima oraz czesto spotykac z dziecmi mowiacymi po polsku, czytamy polskie ksiazki itd. Aha, moj maz od 3-ch lat uczy sie j. polskiego , ale ze mna malo praktykuje , za to z rodzina w Polsce juz zaczal! Odpowiedz Link
elgoch84 Re: Poznajmy się. 15.10.09, 22:00 gosia mieszkam we wloszech, tatus wloch gadajacy po wlosku a raczej neapoletansku ja mowie tylko i wylacznie po polsku . nasza corka Ida ma 14 miesiecy nie mowi jescze prawie nic ale rozumie wszystko w obydwu jezykach. Odpowiedz Link
jaga987 Re: Poznajmy się. 18.11.09, 10:04 Witam wszystkich. Cieszę się, że udało mi się Wasze forum wyszperać. Od jakiegoś czasu podczytuję sobie i chciała bym do Waszego grona dołączyć. Jestem Polką, mój mąż pochodzi z RPA. Mamy 16 miesięcznego synka Dawida. Mieszkamy w Polsce Między sobą rozmawiamy po angielsku lub łamaną polszcyzną, a do dziecka do niedawnego czasu mieszaliśmy tzn. ja czasem po angielsku (żeby mąż dokładnie zrozumiał), mąż czasem po angielsku, czasem po afrykanersku, lub czasem łamaną polszczyzną. Odkąd zaglądam na Wasze forum, wprowadziłam zasadę, że z do dziecka mówimy w "swoich" językach tylko i między sobą po angielsku. Dawid generalnie jeszcze nie mówi, ale wszystko rozumie (mam wrażenie, że we wszystkich trzech językach), co nie znaczy, że zawsze na polecenia reaguje Czasem się martwię, że jeszcze nic nie mówi, nawet nie chce powtarzać. Jego ulubione stwory to: lala i tatati. Pozdrawiam wszystkich Jadzia Odpowiedz Link
sabba czy ktos jeszcze czyta ten dlugasny watek???? 01.12.09, 10:01 )) jesli tak to czesc i czolem. Mieszkam w Niemczech, moje dziecko ma 3 lata. Ja do niej po polsku (li i jedynie) moj maz po niemiecku (tez li). jezykowa roznorodnosc to super sprawa Odpowiedz Link
helmutto Re: Poznajmy się. 10.12.09, 17:09 Witamy serdecznie! Mieszkamy od kilku lat w Warszawie (i raczej zapuściliśmy już tu korzenie na dobre). Wychowujemy dzieci dwujęzycznie: polski i niemiecki. Żona jest Polką, mówi do dzieci po polsku, chociaż przygotowujemy się do jej przejścia na niemiecki, który jeszcze udoskonala. (Ewentualnie za jakiś czas przejdzie na angielski, gdyż ukończyła anglistykę.) Ja, czyli tata, posiadam po rodzicach obydwa obywatelstwa i mówię do dzieci wyłącznie po niemiecku. Nasze główne „porty” niemieckie to Frankfurt nad Menem (gdzie spędziłem łącznie 15 pięknych lat) i okolice Bielefeldu (gdzie mieszka moja najbliższa rodzina). Nasze maluchy to Amanda, 2,5 roku, i Adrian, 2,5 miesiąca. Po dotychczas dość równomiernym rozwoju córki w obydwu językach, od jej pójścia do żłobka (polskiego), czyli od trzech miesięcy, w jej części aktywnej zaczyna przeważać polski. Dobiera sobie wprawdzie często słowa w tym języku, w którym są dla niej łatwiejsze (np. "Baum" po niemiecku, ale już "duża" po polsku), lecz widocznie fakt otoczenia głównie polskiego zaczyna mieć już teraz decydujący wpływ, chociaż wiele czasu poświęcam dzieciom. Kontakt z niemieckim poza mną jest aktualnie ograniczony do sporadycznych rozmów telefonicznych czy przez skype’a i odwiedzin rodziny czy znajomych. (Oczywiście nie licząc niemieckich bajek itp.) Zamierzamy w przyszłości więcej czasu spędzać w Niemczech, jednak na razie nie palimy się do podróżowania z maluchami. Jeśli ktoś chciałby wymiany doświadczeń czy wspólnych zabaw itp., to jesteśmy otwarci i zainteresowani. Dwujęzyczność jest dla nas jednym z najważniejszych elementów wychowania dzieci. Zwłaszcza dla mnie jest to niezłe wyzwanie, mamy jednak znajomych, którzy wychowują dzieci w dwóch czy nawet trzech językach: zatem motywacji nie powinno zabraknąć. Mój adres mailowy: mouldfungus@gmx.de lub gazetowy helmutto@gazeta.pl. AAAA (czyli Ania, Andrzej, Amanda, Adrian) Odpowiedz Link
udanytata Re: Poznajmy się. 17.12.09, 20:18 Witam wszystkich. Mam nadzieje ze tata tez moze byc bywalcem tego forum bo jak widze dotad zwykle mamy sie przedstawialy... Jestesmy z zona Polakami. Mieszkamy i pracujemy od 3 lat w Niemczech. Mamy 2 synow (Wojtek-3 lata i Olek- rok). Starszy chodzi do przedszkola, mlodszy do tzw. dziennej mamy. Bardzo nam zalezy by chlopcy poslugiwali sie biegle jezykami polskim i niemieckim. W domu mowimy tylko po polsku i poza domem staramy sie z dziecmi rozmawiac po polsku. Mile jest to ze panie w przedszkolu nauczyly sie po polsku kilku slow i probuja ich uzywac w rozmowie z naszym dzieckiem- jednak on sie tylko smieje i odpowiada im po niemiecku. Ciekawe jest tez ze jak odwiedzimy rodzine w kraju i ktos probuje z Wojtkiem porozmawiac po niemiecku - ten odpowiada po polsku. Uwazam ze metoda OPOL zaczyna powoli owocowac.... Pozdrawiam Wszystkich. Odpowiedz Link
risando Re: Poznajmy się. 18.12.09, 08:20 udanytata napisał: > Witam wszystkich. > Mam nadzieje ze tata tez moze byc bywalcem tego forum bo jak widze dotad zwykle > mamy sie przedstawialy... Witam serdecznie. 95% osob to rzeczywiscie mamy, ale kilka tatusiow tez jest, m.in. ja Faceci pewnie wola czytac ... > Ciekawe jest tez ze jak odwiedzimy rodzine > w kraju i ktos probuje z Wojtkiem porozmawiac po niemiecku > - ten odpowiada po polsku. Wojtek pewnie wyczuwa akcent i automatycznie uzywa jezyka ojczystego rozmowcy. Jesli akcent jest ciezki, dziecko moze go nawet nie rozumiec. Mielismy kiedys nieprzyjemna sytuacje, kiedy polski "egzaminator" (kilka lat mieszkal w Niemczech) nie mogl sie dogadac z corka i stwierdzil, ze ona jez. niemieckiego wcale nie zna. Wlasnie staram sie zapoznac corke chociazby pobieznie z roznymi dialektami i gwarami, poniewaz dla niej prawidlowy jezyk niemiecki to ten w wykonaniu taty czy telewizji, czyli Hochdeutsch. Pozdrawiam Odpowiedz Link
udanytata Re: Poznajmy się. 18.12.09, 09:32 Dla mnie niestety tez jezykiem niemieckim byl zawsze przed emigracja Hochdeutsch, jetzt muß ich mit Oberfränkisch zu recht kommen. Mysle ze z czasem bedzie tylko lepiej. Pozdrawiam Odpowiedz Link
alessia27 Re: Poznajmy się. 30.12.09, 19:42 Mam na imie Alexandra lat 31 mieszkam od 7 roku zycia w niemczech. Nasz syn ma prawie 8 lat i plynnie mowi w obu jezykach. Nie mialam z tym zadnego problemu.Ja rozmawiam z synem po niemiecku maz po polsku.Na zadne zajecie dodatkowe jezyka polskiego nie chodzi. Nie potrafi czytac po polsku ale jak bedzie chcial to sie i tego nauczy ja sie tez nauczylam pisze jak pisze ale sie uwazam ze niezle mi idzie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
felha i ja witam, jakie fajne forum :) 22.01.10, 20:17 my oboje jestesmy mowimy po polsku, ja dodatkowo mowie po hebrajsku. teraz mieszkamy w Polsce, ale pewnie wyjdziemy w ciagu kilku lat (gdy syn wejdzie w wiek wiekszej samodzielnosci). pozdrawiam wszystkich! Odpowiedz Link
pepe.pan.dziobak Re: 30.01.10, 21:37 witam mieszkam w Turcji od lat. mam tate polaka i mame turczynke. mama mowila ze nie miala wiekszych problemow z nauka obu jezykow. teraz mam meza i wlasne dziecko, staram sie uczyc syna po polsku, a maz po turecku. maly mixuje oba jezyki i kosmiczne rzeczy czasem wychodza powoli sie uczy ktore slowa do ktorego jezyka naleza niedlugo pojdzie do zlobka, bedzie sie bawil z dziecmi po turecku. wiec wszystko to tylko kwestia czasu. bardzo fajne forum. pozdrawiam wszystkich! Odpowiedz Link
koxanaki Re: Poznajmy się. 06.02.10, 10:01 Witam serdecznie, Jestem mama 13-miesiecznej coreczki, ktora, mam nadzieje bedzie dwujezeyczna. Mieszkamy na Krecie. Odpowiedz Link
klaudona Re: Poznajmy się. 09.02.10, 15:37 Witam Jestem mama dwojki. 3-latek mowi duzo i ladnie po polsku mimo, ze od 8 miesiecy chodzi do angielskojezycznego przedszkola. Bardzo dobrze rodziela jezyki i nigdy nie miesza, co mnie bardzo zadziwia. Zobaczymy jak bedzie pozniej, gdy angielski stanie sie jezykiem dominujacym. Moj problem, o ile tak mozna to nazwac, to to, ze czesto uzywa zenskich koncowek mowiac o sobie, bo w jego otoczeniu sa glownie kobiety. Modelowanie jak na razie daje bardzo slabe efekty. 5-miesieczna coreczka jeszcze jest na etapie "agu-agu". Mieszkamy w NYC. Odpowiedz Link
mme_marsupilami Re: Poznajmy się. 13.02.10, 17:12 Pisze z poludnia Francji. Mam syna (2 lata), ktory z dwoch potencjalnych jezykow narazie posluguje sie "chinskim". Od dzis bede tu zagladac czesciej. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
lenka-to-ja Re: Poznajmy się. 19.02.10, 21:36 i ja , jeszcze ja.. Monika, pani mama POlka Lena, 9 misiecy- mieszanka wybuchowa Pan tata Norweg , mieszkamy w Oslo. Gadam w domu po polsku, maz po norwesku a lenka lapie juz obydwa jezyki, od marca idzie do zlobka. Odpowiedz Link
mjermak Re: Poznajmy się. 24.02.10, 03:05 Witam, jestem z USA, mam coreczke Hanie prawie 8 letnia, amerykanskiego meza i mieszkamy z ojcem meza wiec mala ma w domu przewage angielskiego. Od malego postanowilismy, ze mala bedzie dwukulturowa ale ciezko mnie to wychodzi. Staram sie do niej mowic wylacznie po polsku ale kiedy wokol wszyscy po angielsku a ja zmeczona angielski sie wlacza automatycznie. Moj maz jakos malo lapie polski, pojedyncze slowa tylko, ale na szczescie bardzo mu zalezy, zeby mala sie uczyla polskiego, wozi ja nawet na drugi koniec miasta do polskiej szkoly w kazda sobote. Mam nadzieje znalezc tutaj praktyczne rady jak prawic, zeby pomoc mojemu dziecku latwiej sie uczyc poslkiego. Na razie najtrudniej nam idzie czytanie po polsku. Odpowiedz Link
ann.k Re: Poznajmy się. 30.04.10, 14:32 U nas na razie dziecię w drodze, ale już teraz chcemy wiedzieć co robić, żeby dobrze (językowo) wychować. Ja jestem Polką, tata Chorwatem. Mieszkamy w Polsce i tu na razie planujemy pozostać, ale chcemy aby dziecko od początku znało oba języki. Odpowiedz Link
justmaga To i ja sie przywitam 01.05.10, 09:36 Mieszkam w UK mam jedna 12 letnia corke ,ktora jest w UK dopiero od 2 lat ale mowi po angielsku bez zarzutu, moj M jest z Ghany i ma dwoch synow ktorzy mowia po angielsku i w Twi i mama polroczna coreczke. moj M walczy ze swoimi synami,zeby do niego mowili tylko w twi a ja ze starsza (i mlodsza) rozmaiwam po polsku kiedy jednak jestesmy wszyscy razem mowimy po angielsku Odpowiedz Link
sarahdonnel Re: Poznajmy się. 18.06.10, 19:44 Mieszkam od 3 lat w Amsterdamie, jestem 'late bilingual' pol/ang, mój partner podobnie, krio/angielski. Oboje posługujemy się niderlandzkim (przyswojony powyżej 18. roku życia), ale domowym językiem jest angielski. Politykę językową z okazji dzieci (zostały tygodnie, proszę trzymać kciuki) mamy ustaloną - w miarę możliwości OPOL + angielski, niderlandzki włączamy wyłącznie z zewnątrz, od bardziej kompetentnych źródeł, lub w sytuacjach oficjalnych w kontakcie z native'ami, ścieżka edukacyjna - w planach również niderlandzkojęzyczna na poziomie podstawówki, potem do dalszej dyskusji. Jestem z wykształcenia polonistką po UW (nauczyciel/animator kultury), z zawodu - lektorką najczęściej angielskiego (Cambridge CELTA), czasami polskiego jako obcego. Pracowałam z dziećmi od 4. roku życia, nastolatkami i dorosłymi. Kończę studium magisterskie na kierunku językoznawstwo ogólne w Dept. of Linguistics Universiteit van Amsterdam, zajmuję się socjolingwistyką, językoznawstwem kontaktowym i językami kreolskimi, często z tłem 'second language acquisition studies'. Na razie mogę podpowiedzieć coś tylko z tych perspektyw, ale zapewne z czasem będzie się to zmieniać. W czasie wolnym kreatywnie gotuję (sarahdcooking.blogspot.com) i od czasu do czasu fotografuję. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Poznajmy się. 19.06.10, 13:56 Witaj , bardzo ciekawy profil Mam nadzieję że będziesz gościć często na forum Odpowiedz Link
yvona73pol Re: Poznajmy się. 08.07.10, 13:22 witam i ja Polka z Australii, maz Nigeryjczyk z plemienia Igbo, synek Daniel Ikenna ma szesc tygodni - prawie wokol angielski, w domu ja do malego po polsku, z tata po angielsku, czasami do malego tez, przy tacie; tata do malego: angielski, igbo i czasami yoruba mysle, ze jeszcze musimy dopracowac te nasze zasady, coby mlody nie zbzikowal Odpowiedz Link
jan.kran Re: Poznajmy się. 10.07.10, 07:33 Ja bym na Waszym miejscu zrobiła tak: Ty zawsze do dziecka po polsku, między Wami angielski. Tata powinien wyrzucić angielski w konwersacji z dzieckiem. Z tego co rozumiem to zarówno igbo i yoruba są językami oficjalnymi w Nigerii. Nie wiem na ile są podobne . Ja na miejscu męża bym się zastanowiła który język jest ważniejszy i większy w Nigerii i w tym bym rozmawiała. Jeżeli On jest Igbo to może powinien wybrać jezyk swojego plemienia? Poza tym powinien rozważyć w jakim języku syn ma sie porozumiewać z afrykańską Rodziną. Zdecydowanie postawiłabym na polski i jeden język męża a angielski gdzieś w tle... Ja wiem że dziecko na razie mówi gaga i gugu PPP ale polski i język męża to może być niezły posag na przszłość. Po angielsku mówi każdy a po polsku już nie. Natomiast danie Mu znajomości języka Taty może sie za kilkanaście bardzo przydać. Pozdrawiam Ula Odpowiedz Link
yvona73pol Re: Poznajmy się. 10.07.10, 10:59 tez tak mysle ze ja - polski, tata - Igbo (na marginesie, tata to w Igbo znaczy "dziecko" ) teraz tylko konsekwencji trzeba Odpowiedz Link
jan.kran Re: Poznajmy się. 10.07.10, 14:15 Pozdrowienia od mojej wielojęzycznej Młodej < cztery języki w mowie piśmie i uczynku plus kilka znanych z widzenia > Młoda jest prawie gotową lingwistką typologiczną i ogólną, kończy master w DE. Pozwoliłam sobie przeczytać ∆ej Twoje posty. Poparła mnie , skromnego filologa. OPOL li tylko. Czyli Ty polski Tata język plemienia ale jeden a nie dwa. I żelazna konsekwencja. To jest najtrudniejsze w wychowaniu wielojęzycznym ... Odpowiedz Link