Dodaj do ulubionych

przede mna droga daleka

04.08.08, 23:08
zdaje sobie z tego sprawe. jednak jestem bardzo pozytywnie
nastawiona i robie, co moge, aby zapewnic moim dzieciom ( 3.5 roku,
20 miesiecy)jak najwiecej kontaktu z jez. polskim, jako ze mieszkamy
w Irlandii, moj maz jest tubylcem, z ktroym na codzien
rozmawiam ....po niemiecku.

czy macie jakies sprawdzone metody zachecania dzieci do mowienia po
polsku?
Obserwuj wątek
    • matka.adama Re: przede mna droga daleka 04.08.08, 23:39
      Najlepszą receptą jest mówienie do dzieci wyłącznie po polsku,
      poznawianie świata po polsku. I nie wstydzenie się polskiego na
      ulicy i placu zabaw. Tak, aby polski kojarzył im się automatycznie z
      mamą. Jak mówię do mamy, to po polsku. Zawsze. W przedszkolu i w
      sklepie. A jak jesteśmy w towarzystwie, to tłumaczymy, co
      powiedzieliśmy, by nie było niegrzecznie. Klarowne reguły,
      niemieszanie języków, czytanie książek i zabawy po polsku.
      Może w pobliżu mieszkają inne polskie mamy, które mówią do swoich
      dzieci po polsku? Może wspólna zabawa byłaby stymulująca?
      Pozdrawiam. powodzenia. M.A.
      • suesslein Re: przede mna droga daleka 05.08.08, 14:03
        dziekuje- to wszystko, co wymienilas to ja wiem i wcielam w zycie od
        dawnasmile
        mam tu swoja polska grupe spotkan dla dzieci i rodzicow, grupe
        czytania po polsku w bibliotece, sporo polskich znajomych z dziecmi
        i nie tylko, regularne wizyty z Polski, mowi do dzieci po polsku i z
        pewnoscia nie mam obaw bycia Polka na ulicach- jestem stara
        emigrantka, ten etap mnie szczesliwie ominal, a moze ja jego?


        mi raczej chodzi o praktyczne pomysly na pomoc dla rodzenstwa, aby
        komunikowalo sie w zabawie po polsku, aby miedzy soba uzywali
        polskiego....bo z racji chodzenia do tutejszego przedszkola, ich
        jezykiem zabaw stal sie angielski.
        • matka.adama Re: przede mna droga daleka 06.08.08, 00:06
          Przepraszam, że pisałam Ci takie oczywistości. Mam nadzieję, że się
          nie zdenerwowałaś.
          Co do rodzeństwa, nie mam bezpośredniego doświadczenia, bo mam tylko
          jedno dziecko. Ale zaobserwowałam u dzieci Polonii taką tendencję.
          Dzieci porozumiewają się między sobą wyłącznie po niemiecku, choć z
          rodzicami mówią w miarę płynnie po polsku. Nie mam jednak pomysłu,
          jak można to zmienić. Wspólne gry, wyjazd do Polski?
          Pozdrawiam serdecznie. M.A.
          • suesslein Re: przede mna droga daleka 06.08.08, 09:16
            jakze moglabym sie obrazac/denerwowac, skoro mnie nie znasz, a ja w
            swoim poscie wyrazila sie bardziej niz lapidarnie.

            mam nieco znajomych- nie tylko w krajach anglojezycznych- ktorzy sa
            malzenstwami mieszanymi i wychowuja dzieci wielojezycznie, jednak u
            zadej z nich dzieci nie mowia miedzy soba po polsku. zastanawiam
            sie, dlaczego tak sie dzieje, czy jest to jakas prawidlowosc, czy
            brak checi ze strony dzieci/rodzicow, by o to dbac?
            Czy moze po prostu sa jakies inne metody, by zachecic dzieci do
            komunikacji po polsku.
            • nesla Re: przede mna droga daleka 06.08.08, 10:31
              suesslein napisała:

              > mam nieco znajomych- nie tylko w krajach anglojezycznych- ktorzy
              sa
              > malzenstwami mieszanymi i wychowuja dzieci wielojezycznie, jednak
              u
              > zadej z nich dzieci nie mowia miedzy soba po polsku. zastanawiam
              > sie, dlaczego tak sie dzieje, czy jest to jakas prawidlowosc, czy
              > brak checi ze strony dzieci/rodzicow, by o to dbac?
              > Czy moze po prostu sa jakies inne metody, by zachecic dzieci do
              > komunikacji po polsku.


              To jest ciekawe, ja mialam ambicje ze moje dzieci beda mowily do
              siebie po polsku, ale coraz mniej wierze ze to kiedys bedzie
              mozliwe. Skoro nawet nie potrafie mojego meza zmotywowac aby nauczyl
              sie troche polskiego..
              • lenkaaa Re: przede mna droga daleka 06.08.08, 11:16
                Mysle, ze decyduje tu w duzej mierze otoczenie. Skoro dzieci spedzaja wieksza
                czesc dnia w przedszkolu/szkole a tam mowia jezykiem otoczenia, to sila rzeczy
                wygodniej im kontynuowac rozmowe w tym jezyku w domu, zwlaszcza jesli brakuje im
                slow polskich dla opisania pewnych czynnosci lub rzeczy, nowych slow, ktorych
                nauczyly sie wlasnie w przedszkolu/szkole.
                Aczkolwiek zupelnie niedawno obserwowalam dwie dziewczynki (siostry) w wieku 5-6
                lat bawiace sie wspolnie i w trakcie zabawy przeskakujace plynnie z niemieckiego
                na polski i znowu na niemiecki.
              • suesslein nesla 06.08.08, 15:41
                witam w klubie, polski mego meza tez sie raczej mizernie rozwijasad
                • nesla Re: nesla 08.08.08, 09:22
                  No sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka