Dodaj do ulubionych

Zamróź i pobuduj się

18.04.04, 18:44
Mam dwa pytania z całkiem innej beczki.
Jedno dotyczy felietonu kulinarnego Agnieszki Kręglickiej w "Wysokich
Obcasach" chyba sprzed trzech tygodni. Były tam przekąski na przyjęcie
urodzinowe. Ze zdziwieniem czytałam tam słowo "zamróź". Nigdy wcześniej nie
spotkałam się z taką formą i nie umiem jej uzasadnić. Mówimy przecież, że coś
można "zamrozić", a nie "zamrózić". Skąd ten dziwoląg?
Drugi problem, to określenie "pobudować się", którego wprost nienawidzę, a
które staje się coraz powszechniejsze. Kiedyś po prostu można było zbudować
lub wybudować - i to nie siebie, a dom na przykład. Skąd się w ogóle wzięło to
"po-budowanie" - i czy jest prawidłową formą?
Obserwuj wątek
    • piotrpanek Re: Zamróź i pobuduj się 19.04.04, 09:47
      iza481 napisała:

      > Ze zdziwieniem czytałam tam słowo "zamróź". Nigdy wcześniej nie
      > spotkałam się z taką formą i nie umiem jej uzasadnić. Mówimy przecież, że coś
      > można "zamrozić", a nie "zamrózić". Skąd ten dziwoląg?

      Rozmumiem, że w twoim idiolekcie istnieje "połóżyć", "róbić", "wytwórzyć" itd?
      Stąd "połóż", "rób", "wytwórz" itd. dziwolągami nie są?
      • piotrpanek Re: Zamróź i pobuduj się 19.04.04, 10:12
        piotrpanek napisał:

        > > można "zamrozić", a nie "zamrózić". Skąd ten dziwoląg?
        >
        > Rozmumiem, że w twoim idiolekcie istnieje "połóżyć", "róbić", "wytwórzyć" itd?
        > Stąd "połóż", "rób", "wytwórz" itd. dziwolągami nie są?

        Jako że niezbyt lubię pisać ciągle to samo, polecam:
        groups.google.pl/groups?hl=pl&lr=&ie=UTF-8&oe=UTF-8&threadm=buoffl%244f9%241%40kenny.mimuw.edu.pl
    • randybvain Re: Zamróź i pobuduj się 19.04.04, 12:22
      Tryb rozkazujący w staroplszczyźnie miał na końcu i i w tym przypadku
      wyglądałby: zamrozi. W niektórych dialektach skrócenie tej formy doprowadziło
      do wzdłużenia samogłoski: zamróź, kłóć, próć (te ostatnie pisane obecnie
      nieetymologicznie). Pozostało rób, ozdób... więc zamróź jest całkiem poprawne,
      a zamroź tak sobie.
      A jeśli chodzi o pobudowanie... Mi na przykład przeszkadza zwrot "na rzeczy".
    • ala100 Re: Zamróź i pobuduj się 19.04.04, 12:24
      iza481 napisała:

      > Mam dwa pytania z całkiem innej beczki.
      > Jedno dotyczy felietonu kulinarnego Agnieszki Kręglickiej w "Wysokich
      > Obcasach" chyba sprzed trzech tygodni. Były tam przekąski na przyjęcie
      > urodzinowe. Ze zdziwieniem czytałam tam słowo "zamróź". Nigdy wcześniej nie
      > spotkałam się z taką formą i nie umiem jej uzasadnić. Mówimy przecież, że coś
      > można "zamrozić", a nie "zamrózić". Skąd ten dziwoląg?

      "Zamróź" i dla mnie brzmi trochę dziwnie. Wokoło tylko "zamroź" i "zamroź". W
      słowniku:
      sjp.pwn.pl/haslo.php?id=70207
      zmróź wystepuje w nawiasie. Ciekawe, czy to oznacza, że występuje rzadziej. Bo
      z kolei w "zmrozić" jest na odwrót:
      sjp.pwn.pl/haslo.php?id=72307
      Ja też bym raczej powiedziała "zmróź". Idiolekt mam słownikowy. Ha!


      > Drugi problem, to określenie "pobudować się", którego wprost nienawidzę, a
      > które staje się coraz powszechniejsze. Kiedyś po prostu można było zbudować
      > lub wybudować - i to nie siebie, a dom na przykład. Skąd się w ogóle wzięło to
      > "po-budowanie" - i czy jest prawidłową formą?

      W słowniku jest:
      sjp.pwn.pl/haslo.php?id=44563
      ale faktycznie takie trochę mniej eleganckie. Ala
    • teresa.kruszona Re: Zamróź i pobuduj się 20.04.04, 00:36
      Zamroź albo zamróź - obie formy są poprawne. Pobudować się, czyli wybudować
      sobie dom, to wyrażenie potoczne, ale nie uznawane za niepoprawne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka