iza481
18.04.04, 18:44
Mam dwa pytania z całkiem innej beczki.
Jedno dotyczy felietonu kulinarnego Agnieszki Kręglickiej w "Wysokich
Obcasach" chyba sprzed trzech tygodni. Były tam przekąski na przyjęcie
urodzinowe. Ze zdziwieniem czytałam tam słowo "zamróź". Nigdy wcześniej nie
spotkałam się z taką formą i nie umiem jej uzasadnić. Mówimy przecież, że coś
można "zamrozić", a nie "zamrózić". Skąd ten dziwoląg?
Drugi problem, to określenie "pobudować się", którego wprost nienawidzę, a
które staje się coraz powszechniejsze. Kiedyś po prostu można było zbudować
lub wybudować - i to nie siebie, a dom na przykład. Skąd się w ogóle wzięło to
"po-budowanie" - i czy jest prawidłową formą?