Dodaj do ulubionych

Dziękuję!

23.06.04, 23:57
Chyba już na mnie najwyższa pora.

Chciałabym się pożegnać i podziękować Wszystkim, których tu spotkałam:

Pani Ekspert - za rzeczowość i tolerancję,
Jazzkowi - za to, że ma taka fajną pasję (i za Teściową z właściwego regionu),
Stefanowi - za całokształt,
Aranie - za niecodzienny dla mnie punkt widzenia,
Jaborygynowi - za hanysa i gorola,
Edgarowi - za boby,
Ardjunie - za piwo.

Dużo się nauczyłam i dobrze bawiłam. Może nawet za dobrze.

Jeszcze raz dziękuję. Pozdrawiam Wszystkich. Ala
Obserwuj wątek
    • arana Re: Dziękuję! 24.06.04, 08:12
      Droga Alu!
      Stałam z boku dosyć długo i - niezbyt uważnie śledząc wątek - może coś
      przegapiłam, zawsze jednak miałam nadzieję, że jeszcze nie raz i nie dwa
      przekroczymy granice płaskiej poprawności językowej, bardziej zważając na ducha
      niż literę.
      Mam nadzieję, że Twoje podziękowania to tylko jakaś rocznicowa refleksja.
      Gdyby było inaczej, to między pożegnaniem a wyciągnięciem wtyczki powinna Cię
      powstrzymać moja...nasza sympatia, no i biedne, zanikające H, które bez Twego
      wsparcia utonie ostatecznie w powszechnej bezdźwięczności!

      Napisałaś:
      Chyba już na mnie najwyższa pora.
      Chciałabym się pożegnać i podziękować Wszystkim, których tu spotkałam[...]

      Użyta przez Ciebie nierealna przestrzeń trybu przypuszczającego i mało
      zdecydowane "chyba" budzi moją nadzieję na niejedno jeszcze spotkanie!

      Pozdrawiam serdecznie
      Arana
    • edgar92 Re: Dziękuję! 24.06.04, 09:05
      Coś pękło, coś się skończyło...

      Alu, odchodzisz od nas? Na którym forum będzie można z tobą podyskutować?
      Wiesz co, nie wierzę, że nas opuszczasz.
    • ja22ek Re: Dziękuję! 24.06.04, 09:45
      Ejże Alu, tak nie można... A kto będzie bronił chociażby ładnego akcentu?

      Muszę przyznać, że dyskusje z Toba nieco zmieniły mój punkt widzenia na sprawy
      językowe. I boję się, że bez Ciebie znowu stanę się schematyczny :(

      Pozdrawiam
      Jazzek
    • ardjuna Re: Dziękuję! 25.06.04, 00:14
      Ależ Alu...
      Nigdy nie jest ZA dobrze...
      A piwo jeszcze nie wypite...
      Nie odchodź.
    • edgar92 Alu, odepchłaś nas!!! 25.06.04, 09:54
      Nigdy już nie podyskutujemy o rzeźniku, który ma zarzuty?! A o śmigłowcu Mi-8:
      Wieczorem mi-8 rozbił się pod warszawą.
      Wieczorem śmigłowiec "Mi-8" rozbił się pod miastem "Warszawa".
      Wśród rannych był miller.
      Wśród rannych był premier "Miller".

      A co z kiszonkami? "Wiem, że lubisz kiszonki" - z którego to filmu?! I jak
      należałoby sformułować to zdanie, żeby dziewczyna nie poczuła się jak
      krowa? To kwestia nadal nierozwiązana, tzn. nie rozwiązana ;))))

      Pamiętasz "kiełbasę z wojska"? Co z tą kulinarną zagadką? Przecież nie mamy
      pewności, że chodzi o kiełbasę swojską!

      A propozycja, by utworzyć jeszcze jeden przypadek? Co nam szkodzi - zapytałaś.
      No właśnie, co nam szkodzi?!

      O nie, moja droga, tak łatwo się nas nie pozbędziesz.
      Alu, wróć!!!!!!!!!!!!!!
    • zbigniew_ Re: Dziękuję! 25.06.04, 11:18
      Mysle, że pewnie masz jakieś powody aby nas opuszczać, ale przyjm najszczersze
      wyrazy podziwu - twoje celne riposty były niezrównane.
      ps
      Ghyba nie przejęłaś si e za bardzo tym co napisał Pyckal, z niego to taki
      troche pyskacz.
      • ala100 Jestem, doprawdy, wzruszona! 25.06.04, 23:46
        Waćpaństwo sobie kpią, a tu raczej kobiecie pomóc trzeba - wyrwać sie z nałogu!

        No bo jeśli coś tak kole północy zastanawiam się, jaką by tu redundancją dopiec
        Stefanowi (Stefanie, wybacz!), po głowie latają mi jakieś formuły na
        Piotrpankowe glejdy (inaczej przeciez tego zapamiętać się nie da!), zdaje się,
        że zaczynam też porządkować śląską ortografię (Jaborygynie, ten Tadzikowy
        szkryflunek to juz chyba trzeba porzucic!), a przecież szykuje się lada moment
        Nowa Wojna Akcentowa (a posiłków znikąd!) - to nie jest dobrze!

        Chciałam już wcześniej uwolnić się od ortografii w sposób mniej oficjalny, ale
        mi sie nie udało. Pomyślałam więc sobie, że jeśli to ogłoszę całemu światu, to
        może będzie łatwiej.

        I udałoby mi się, gdyby nie Zbigniew, o którym jakoś tak podswiadomo-świadomie
        zapomniałam w poprzednich dankach. Ale ze mną to już tak jest, że Zbigniew
        tylko coś tam napomknie półgębkiem, a ja już lezę w te pokrzywy! No,
        Zbigniewie, naprawdę nie wiem, czy mam za co Ci dziękować!

        Mam za co - Wackowi, który chociaż z innej szkoły nazewniczej, to jednak nie
        unika dyskusji na trudne tematy. No i kłótnie z Jacklosim, to naprawdę duża
        przyjemność!

        A jak juz sie tak rozpędziłam, to podziękuje również Pyckalowi za mądralę.
        Nikt mnie jeszcze nigdy tak "czołobitnie" nie nazwał!

        Jeśli chodzi o sprawy zaległe, Edgarze, to:
        - tajemnicy Mi-8 nie uda nam się taraz rozwikłać; to się chyba musi jeszcze
        uleżeć
        - do zbadania sprawy kiszonek najlepiej nadajesz się Ty sam, tak myślę; zbierz
        trochę danych statystycznych z natury i donieś na forum;
        - kiełbasa z wojska polegiwa sobie w pobliskim sklepiku, czasami obok
        babanosów; taka dysleksja - to prawdziwy dar boży ( a może to ktoś o bardzo mi
        bliskim poczuciu humoru?); czy to jest możliwe w hipermarketach?

        Cieszę się, że wywołałam Aranę.

        Muszę chyba postawić sobie zadanie możliwe do wykonania: czasową abstynencję od
        ortografii. Będę twarda i nawet tu nie zajrzę!

        PS
        W głowę zachodzę, jak mi sie udało przetrwać tak długo na tym forum i nie
        dowiedzieć się, co to jest jer!

        Pozdrawiam. Ala

        • mika_p Re: Jestem, doprawdy, wzruszona! 26.06.04, 23:27
          Alu !
          Zostań z nami ! Ktoś na pewno wyjaśni kiedyś przystepnym językiem, co to
          takiego ów jer wymarły - a Ciebie miałoby przy tym nie być ???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka