Dodaj do ulubionych

Obce "wtręty"

01.09.04, 11:57
Przepraszam, że po raz kolejny zajmuję tyle miejsca, ale mam kolejne problemy
(pojawiają się sukcesywnie, w miarę postępowania moich prac edytorskich);
otóż można zapisac pewne nazwy (np.faktów historycznych) z dużej litery
wyłącznie ze względów uczuciowych (Powstanie Warszawskie) i nie będzie to
przyjęte jako błąd. Czy można postąpić podobnie z nazwą "kaplica Sykstyńska",
tj. oba człony zacząć wielką literą?
jak prawidłowo skrócić słowo "rocznik", by skrót nie mylił się ze- stosowanym
nagminnie w tej pracy-skrótem "roku" (r.)?
czy skrót vol. można zamienić na t. (tom), by nie mieszać skrótów polskich i
obcych?
czy zamiast "emblemat" można zapisać "emblem" (taki zapis stosuje jeden z
moich wykładowców)?
w pracy spotkałam się ze zwrotem "wystrój wnętrz i zewnętrz". Ostatnie słowo
wydaje mi się terminem utworzonym przez analogię - czy jest on dopuszczalny w
pracy naukowej?
ostatnie (już na pewno!)pytanie-czy zwrot "mały designe" odnoszony np. do
wzornictwa przemysłowego , pocztówek, plakietek, jest użyty poprawnie?
Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
Obserwuj wątek
    • ja22ek Re: Obce "wtręty" 01.09.04, 12:37
      kulka122 napisała:

      > Przepraszam, że po raz kolejny zajmuję tyle miejsca

      Ależ kulko, my tu z wytęsknieniem oczekujemy takich problemów...

      > otóż można zapisac pewne nazwy (np.faktów historycznych) z dużej litery
      > wyłącznie ze względów uczuciowych (Powstanie Warszawskie) i nie będzie to
      > przyjęte jako błąd. Czy można postąpić podobnie z nazwą "kaplica Sykstyńska",
      > tj. oba człony zacząć wielką literą?

      Sądzę, że tak. Nie wiem tylko, czemu w swoim przykładzie dałaś jedną małą drugą
      dużą, co jest źle.

      > jak prawidłowo skrócić słowo "rocznik", by skrót nie mylił się ze- stosowanym
      > nagminnie w tej pracy-skrótem "roku" (r.)?

      W jakim sensie ma to być rocznik? Rocznik czasopisma jakiegoś? Wtedy nie ma
      zasadniczej różnicy między rok a rocznik i spokojnie możesz używac tego samego
      skrótu.

      > czy skrót vol. można zamienić na t. (tom), by nie mieszać skrótów polskich i
      > obcych?

      Tak. Nb, nawet pełne 'tom' będzie krótsze niż 'vol.'

      > czy zamiast "emblemat" można zapisać "emblem" (taki zapis stosuje jeden z
      > moich wykładowców)?

      Nie.

      > w pracy spotkałam się ze zwrotem "wystrój wnętrz i zewnętrz". Ostatnie słowo
      > wydaje mi się terminem utworzonym przez analogię - czy jest on dopuszczalny w
      > pracy naukowej?

      Jak już powstaje taki termin, to nie widzę przeciwwskazań.

      > ostatnie (już na pewno!)pytanie-czy zwrot "mały designe" odnoszony np. do
      > wzornictwa przemysłowego , pocztówek, plakietek, jest użyty poprawnie?

      Ja bym radził 'drobny'. No i pisownia angielska jest 'design'. Poza tym ten
      anglicyzm mnie kłuje w oczy - słowo 'wzornictwo' nie byłoby lepsze?

      Życzę wytrwałości w męczarniach
      Jazzek
      • vatseq Re: Obce "wtręty" 02.09.04, 09:49
        "> w pracy spotkałam się ze zwrotem "wystrój wnętrz i zewnętrz". Ostatnie słowo
        > wydaje mi się terminem utworzonym przez analogię - czy jest on dopuszczalny w
        > pracy naukowej?

        Jak już powstaje taki termin, to nie widzę przeciwwskazań."

        Pojęcie "zewnętrze" istnieje w języku polskim od dawna, ale stosowane było w
        matematyce do określenia np. zewnętrza figury geometrycznej. Stosowanie go do
        "zewnętrza budynku" (bo chyba o to chodziło) przynajmniej dla mnie wydaje się
        dziwne.

        vatseq

        • ardjuna Re: Obce "wtręty" 02.09.04, 09:57
          Trzeba by najpierw wiedzieć, o co w ogóle chodzi w tych "zewnętrzach". O
          elewacje czy zewnątrzne otoczenie budynku?
    • ardjuna Re: Obce "wtręty" 01.09.04, 18:38
      Do Pana Jazzkowych uwag dodam tę, że do roczników czasopism stosuje się
      w 'poważnym' (czyli zgodnym z PN - chyba że ją tymczasem zmienili) zapisie
      bibliograficznym skrót R. Podobnie w odniesieniu do tomów czasopism stosuje się
      duże T. (Małe t. zarezerwowane jest dla tomów wydawnictw nieperiodycznych).
      I jeszcze to: O ile pisownia powstania warszawskiego - małymi czy wielkimi - to
      kwestia uczuć, o tyle Kaplicę Sykstyńską nie tylko można, ale wręcz należy
      pisać wielkimi literami.
      Czy jesteś może początkującą redaktorką? :)
      Pozdro
      • kulka122 Re: Obce "wtręty" 02.09.04, 13:15
        Tak, zgadza się! Dopiero "raczkuję" w tej dziedzinie - pracuję nad dość poważną
        serią w ramach ...praktyki. Ten wydawca bardzo mi zufał, uważa, że dobrze się
        sprawuję (a ponadto nie musi nic płacić praktykantce...).Przy okazji (znowu
        wykorzystuję sytuację)-jak powinnam postąpić, jeśli autorka, objaśniając
        rozmaite terminy czy podając definicje różnych wyrazów (i ujmując te
        wyjaśnienia w cudzysłów)naprzemiennie stosuje przed nimi dwukropek i nie
        stosuje...Pozdrawiam!
        • ardjuna Re: Obce "wtręty" 02.09.04, 14:40
          kulka122 napisała:

          > jak powinnam postąpić, jeśli autorka, objaśniając
          > rozmaite terminy czy podając definicje różnych wyrazów (i ujmując te
          > wyjaśnienia w cudzysłów)naprzemiennie stosuje przed nimi dwukropek i nie
          > stosuje...

          To zależy od, że tak sobie rzeknę, sytuacji wewnątrzzdaniowej danego cytatu (bo
          przyjmuję, że chodzi o cytaty, skoro mowa o cudzysłowach). W większości
          wypadków jednak dwukropek nie jest potrzebny. Na przykład:

          Szmizjerka to "bluzka albo sukienka damska skrojona na wzór męskiej koszuli, z
          długimi rękawami i mankietami" [tu przypis źródłowy].
          Ale:
          Władysław Kopaliński pisze o szmizjerce: "bluzka albo sukienka..." itd.,
          przypis, kropka.

          Inaczej jest przy podawaniu znaczenia wyrazów np. w pracach językoznawczych. Tu
          często stosuje się tzw. cudzysłów połówkowy - ostrów 'zarośnięta wyspa rzeczna'.


          • ardjuna Postscriptum 02.09.04, 14:48
            Zaufanie zaufaniem, praktyka praktyką, ale za pracę (i to tak niewdzięczną jak
            redakcja tekstów naukowych) należy się zapłata. :)
            pzdra
          • vatseq Re: Obce "wtręty" 02.09.04, 15:26
            W definicji szmizjerki przydałby się jednak przecinek: ...szmizjerka, to... ;-)

            vatseq
            • ja22ek Re: Obce "wtręty" 02.09.04, 16:39
              Zwykle celnie trafiasz, ale teraz to chybiłeś! W przykładzie jest domyślny
              podmiot 'jest'. Gdzie byś postawił przecinek:

              Szmizjerka jest, to...?
              Szmizjerka, jest to...?

              Nie podejrzewałem Cię o związki ze Szczecinem. Tam często oddzielają podmiot od
              orzeczenia pszczecinkiem, yyy, przecinkiem.

              J22
              • ala100 Re: Obce "wtręty" 02.09.04, 17:07
                ja22ek napisał:

                > Zwykle celnie trafiasz, ale teraz to chybiłeś! W przykładzie jest domyślny
                > podmiot 'jest'.

                'Zwykle celnie trafiasz J22'- chciałam napisać, ale ostatnio sfrustrowana
                jestem językoznawczo, więc się powstrzymam.

                >Gdzie byś postawił przecinek:
                >
                > Szmizjerka jest, to...?
                > Szmizjerka, jest to...?
                >

                To nie tylko w Pszczecinie. Ja też bym tam przecinek postawiła. Przecinki, to
                moje prawdziwe utrapienie. Ala
                • ardjuna Re: Obce "wtręty" 02.09.04, 17:33
                  ala100 napisała:

                  > To nie tylko w Pszczecinie. Ja też bym tam przecinek postawiła.

                  A ja bym Ci go, droga Alu, z miejsca wywalił, choć jestem z Pszczecina. I
                  niniejszym to czynię z niebiańską rozkoszą:

                  > Przecinki to moje prawdziwe utrapienie.

                  Ktoś rzekł był kiedyś, iż poprawne stosowanie interpunkcji świadczy o
                  uporządkowanym umyśle (chyba imć Miodek). Co do mnie, to mam kota na punkcie
                  interpunkcji. (I tu przecinek przed 'to' być powinien, wiadomo dlaczego).


                  • ja22ek Re: Obce "wtręty" 02.09.04, 19:06
                    ardjuna napisał:

                    > choć jestem z Pszczecina.

                    No nigdy bym się nie domyślił po Twoim pseudonimie, żem Twój ziomek. Były co
                    prawda, bo poszedłem w Szlezjery, ale sentyment pozostał...

                    J22
                    • ardjuna Re: Obce "wtręty" 02.09.04, 20:24
                      Siema ziomal! Jakiż ten Internet jednak mały...
                  • vatseq Re: Obce "wtręty" 03.09.04, 08:34
                    Trzeba rozstrzygnąć, jak to z tym przecinkiem ma być? Ja biedny misiu
                    politechniczny przyjmę z pokorą Wasz werdykt :-)

                    vatseq
                    • ala100 Re: Obce "wtręty" 03.09.04, 09:38
                      vatseq napisał:

                      > Trzeba rozstrzygnąć, jak to z tym przecinkiem ma być? Ja biedny misiu
                      > politechniczny przyjmę z pokorą Wasz werdykt :-)
                      >
                      > vatseq

                      Na politechnice, jak to na politechnice, przecinków się nie uzywa. Uzywa się
                      kropek. Ala
              • ardjuna Re: Obce "wtręty" 02.09.04, 17:35
                ja22ek napisał:

                > Nie podejrzewałem Cię o związki ze Szczecinem. Tam często oddzielają podmiot
                od orzeczenia pszczecinkiem, yyy, przecinkiem.

                To prawda, mam na co dzień do czynienia z tą dziwną manierą.
              • vatseq Re: Obce "wtręty" 03.09.04, 08:36
                Nie mam żadnych związków ze Szczecinem. Raczej jestem kundlem polskim - jedni
                dziadkowie z Wielkopolski, drudzy z Kresów, a ja urodziłem się na Śląsku :-)

                vatseq
          • kulka122 Re: Obce "wtręty" 02.09.04, 16:10
            Bardzo dziękuję! Czy przed cudzysłowem połówkowym można pominąć dwukropek,
            jeśli obejmuje on dłuższe wyjaśnienie?
            • ardjuna Re: Obce "wtręty" 02.09.04, 17:26
              Nawet należy go pominąć - tak przynajmniej dzieje się w pracach z zakresu
              językoznawstwa.
    • teresa.kruszona Re: Obce "wtręty" 03.09.04, 01:02
      Nazwę Kaplica Sykstyńska piszemy wielkimi literami (nie ze względów
      uczuciowych, ale ze względu na wymogi ortografii - tu „kaplica” jest częścią
      nazwy własnej, a nie nazwą rodzajową).
      Skrót wyrazu emblemat może być użyty, ale - jak radził już ktoś z dyskutantów -
      niezbędny jest słowniczek, bo nie jest to skrót powszechnie używany i znany.
      „Wystrój zewnętrz” wydaje mi się konstrukcją co najmniej dziwaczną, ale być
      może stosowaną w specjalistycznym języku architektów (dekoratorów). Czy jest to
      słowo dopuszczalne w pracy naukowej? Nie wiem. We współczesnym języku
      ogólnym „zewnętrz” (zewnętrze?) nie występuje.
      I jeszcze uwaga w sprawie przecinka: nie oddzielamy przecinkiem podmiotu od
      orzeczenia (i zwyczaj miejscowy nie ma tu żadnego znaczenia). W podanym
      przykładzie przecinka w tym miejscu nie powinniśmy stawiać.

      • kulka122 Re: Obce "wtręty" 03.09.04, 06:40
        Dziękuję za rady: o Kaplicę Sykstyńską pytałam ze względu na analogiczne
        problemy przy zapisie innych nazw tego typu; np. szpital Jana Bożego (szpital
        małą literą). Czasem trudno mi rozgraniczyć te przypadki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka