Dodaj do ulubionych

nazwy obce

24.11.04, 08:27
jak się pisze teraz - według zasad nowej pisowni - nazwy obcojezyczne. Czy to
prawda, że corn flakes, to "kornflejks" i czy podobne absurdy dotyczą innych
słów???
Obserwuj wątek
    • ja22ek Re: nazwy obce 24.11.04, 08:52
      A jest jakaś nowa pisownia? Coś mnie znowu ominęło.

      Natomiast co do corn-fleksów (hue hue), to po kiego grzyba używać corn-flakes w
      oryginale?

      J22
      • ardjuna Re: nazwy obce 24.11.04, 09:43
        ja22ek napisał:

        > Natomiast co do corn-fleksów (hue hue), to po kiego grzyba używać corn-flakes w
        > oryginale?

        Nojakto? Żeby nie obrażac nejtiwspikerów! chłe chłe
    • piotrpanek Re: nazwy obce 24.11.04, 10:59
      edyta3 napisała:

      > jak się pisze teraz - według zasad nowej pisowni - nazwy obcojezyczne. Czy to
      > prawda, że corn flakes, to "kornflejks" i czy podobne absurdy dotyczą innych
      > słów???

      Ano - w rzeczy samej, pełno ostatnio tych absurdów: nasz poczciwy "computer"
      ktoś kazał pisać "komputer", najwyższy stopień wojskowy zaś, "marshall" nie
      dość że przez "sz" i "ł" każą pisać, to jeszcze kazali zdrobnić. Poza tym
      swojskie "castellum" każą zapisywać "kasztel" albo i "kościół", w zależności,
      co oznacza dokładnie (choć ja i tak nie lubię tej nowinki "castellum",
      było "castrum" i komu to przeszkadzało?)...
      Ech, ależ w tym polskim języku absurdów, aż od nich piszczy...
    • efedra Re: nazwy obce 24.11.04, 20:46
      edyta3 napisała:

      > jak się pisze teraz - według zasad nowej pisowni - nazwy obcojezyczne. Czy to
      > prawda, że corn flakes, to "kornflejks" i czy podobne absurdy dotyczą innych
      > słów???

      Dlaczego nie? Jezeli taki absurd, jak grapefruit przyjal sie jako "grejpfrut" -
      wymawiany na ogol jako grejfrut, bo to "pfr" to juz naprawde za duzo - to nie
      widze szczegolnych przeszkod, ktore pietrzylyby sie przed kornflejkami.
      pzdr,
      e.
      • stefan4 Re: nazwy obce 24.11.04, 21:16
        efedra:
        > wymawiany na ogol jako grejfrut, bo to "pfr" to juz naprawde za duzo

        Tam jest miejsce na jakiegoś nowego jera czy inną szwę: ,,GREJPeFRUT''. Może
        wylansujemy?

        - Stefan

        www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
        • efedra Re: nazwy obce 26.11.04, 03:13
          stefan4 napisał:

          > efedra:
          > > wymawiany na ogol jako grejfrut, bo to "pfr" to juz naprawde za duzo
          >
          > Tam jest miejsce na jakiegoś nowego jera czy inną szwę: ,,GREJPeFRUT''. Może
          > wylansujemy?

          Mozna sprobowac. I KORNeFLAKI.
          Tylko ja nie wiem, jak sie lansuje.
          >
          > - Stefan
          >
          > www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
          • gucio60 Re: nazwy obce 26.11.04, 08:10
            chodzi wam o anglo-jezyczne czy wogole ???

            uwazam, ze powinnismy wymawiac w originale o ile nie ma polskiego odpowiednika
            jednak alfabet wymawiac w polskim brzmieniu a wiec nie zadne cii-dii, dii-wii-
            dii, tii-wii, dzii-wii-cii, itd tylko ce-de, de-fau-de, te-fau, jot-wu-ce

            wymawianie na sile i to w kaleczonym angielskim brzmi groteskowo

            ciekawe, czy doczekamy w Polsce wymawiania Paryz, Nicea, Rzym, Mediolan,
            Wieden, Monachium, Kopenhaga w ich originalnym brzmieniu a wiec Pari, Nis,
            Roma, Milano, Win, Minchen, Kybenhaun itd.

            • stefan4 Re: nazwy obce 26.11.04, 08:37
              gucio60:
              > uwazam, ze powinnismy wymawiac w originale o ile nie ma polskiego odpowiednika
              > jednak alfabet wymawiac w polskim brzmieniu a wiec nie zadne cii-dii, dii-wii-
              > dii, tii-wii, dzii-wii-cii, itd tylko ce-de, de-fau-de, te-fau, jot-wu-ce

              Masz na myśli tylko skróty, prawda? Bo inne nazwy własne wymawiane polskimi
              literami, to hmmm... Przeczytaj ,,Cheshireshire'' polskimi literami nie robiąc
              z niego jakiegoś ,,Czeszerszer''...

              gucio60:
              > ciekawe, czy doczekamy w Polsce wymawiania Paryz, Nicea, Rzym, Mediolan,
              > Wieden, Monachium, Kopenhaga w ich originalnym brzmieniu a wiec Pari, Nis,
              > Roma, Milano, Win, Minchen, Kybenhaun itd.

              Nie doczekamy. Jednak jeśli obecna trendencja się utrzyma, to doczekamy
              wymawiania ich po angielsku; a więc Rołm, Miunik, Moskał, Biudapest. I
              nieodmiennie, bo przypadki już nie są glamór:

              ,,
          • stefan4 Re: nazwy obce 26.11.04, 08:18
            efedra:
            > Tylko ja nie wiem, jak sie lansuje.

            Ja też nie wiem, ale coś mi mówi, że trzeba zacząć od wynajęcia profesjonalnego
            lansera.

            - Stefan

            www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
          • ja22ek Re: nazwy obce 26.11.04, 08:50
            efedra napisała:

            > Mozna sprobowac. I KORNeFLAKI.

            Korne flaki, kornych flaków, tak właśnie mówimy w naszej rodzinie.

            J22
            • zbigniew_ Re: nazwy obce 28.11.04, 09:23
              30 lat temu H. Chmielewski w w jednym z Tytusów pisał "flaksy"
          • vatseq Re: nazwy obce 30.11.04, 09:49
            A może po prostu: płatki kukurydziane?

            vatseq
            • jacklosi Re: nazwy obce 30.11.04, 11:57
              Brzmi absurdalnie!
              • efedra Re: nazwy obce 30.11.04, 14:31
                jacklosi napisał:

                > Brzmi absurdalnie!

                Zeby troche mniej niz siedem sylab, to daloby sie obronic.
              • vatseq Re: nazwy obce 30.11.04, 14:45
                Nie widzę tu żadnego absurdu. Corn = kukurydza, flakes = płatki. MOże mam trochę
                lepszą pamięć, może trochę dłużej żyję na tym świecie, ale w głębokim
                komunixmie, mniej więcej 30 lat temu, w sprzedaży były właśnie "Płatki
                kukurydziane", które w dobie amerykanizacji nazwaliśmy kornflejkami. Nikomu to
                wówczas nie przeszkadzało, a było spójne z płatkami owsianymi.

                Inna rzecz, że dziś preszkadza ruszt - musi być 'grill', przeszkadza napęd -
                musi byc 'drive', ..... Może trochę opamiętania przydałoby się?


                vatseq
    • stefan4 Re: nazwy obce 30.11.04, 18:55
      edyta3:
      > Czy to prawda, że corn flakes, to "kornflejks" i czy podobne absurdy dotyczą
      > innych słów???

      A czy dzieciak rozsypujący płatki kukurydziane po całym stole i podłodze i
      polewający je mlekiem to ,,kornflejtuch''?

      - Stefan

      www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka