zosia 03.06.02, 22:46 Słyszałam, że teraz obowiązują już dwie formy czy to prawda? Jeśli tak to jak to się zapisuje? Zosia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
teresa.kruszona Re: Włączać - wła(n)czać 03.06.02, 23:04 Jedyną poprawną formą - zarówno w języku starannym, jak i potocznym - jest włączać (nie włanczać). Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: Włączać - wła(n)czać 25.06.02, 19:05 Czyli w kwestii ustalenia: poprawnie mówi się zatem: "włonczać" a nie "włanczać", tak? Jejq! żeby się jeszcze tego nauczyć... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
taka_jedna Re: Włączać - wła(n)czać 28.06.02, 12:50 teresa.kruszona napisał(a): > Jedyną poprawną formą - zarówno w języku starannym, jak i potocznym - jest > włączać (nie włanczać). Wg mnie wymowa "włanczać" świadczy o wybitnym niechlujstwie językowym. Błagam ludzie, nie mówcie w ten sposób!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tomi469 Re: Włączać - wła(n)czać 01.07.02, 16:48 taka_jedna napisał(a): > teresa.kruszona napisał(a): > > > Jedyną poprawną formą - zarówno w języku starannym, jak i potocznym - jest > > > włączać (nie włanczać). > > Wg mnie wymowa "włanczać" świadczy o wybitnym niechlujstwie językowym. Błagam > ludzie, nie mówcie w ten sposób!!! > Zostałem więc nazwany publicznie "wybitnym niechlujem". Taka_jedna utworzyła ciekawy podział użytkowników polszczyzny na: niechlujów wybitnych, niechlujów niewybitnych i zapewne chlujów. Czy można się dowiedzieć czegoś więcej o każdej z tych grup? Czekam na odpowiedż i pozdrawiam - tomi Odpowiedz Link Zgłoś
taka_jedna Re: Włączać 03.07.02, 15:27 tomi469 napisał(a): > Zostałem więc nazwany publicznie "wybitnym niechlujem". Nieprawda! Nikogo w ten sposób nie nazwałam, określiłam tylko pewne - niepokojące - zjawisko. Jeśli się poczuwasz do odpowiedzialności... coż, uderz w stół... Taka_jedna utworzyła > ciekawy podział użytkowników polszczyzny na: niechlujów wybitnych, niechlujów > niewybitnych i zapewne chlujów. Czy można się dowiedzieć czegoś więcej o każdej > z > tych grup? Właściwie nadinterpretujesz moje słowa, ale jeśli się stanowczo tego domagasz, postaram się scharakteryzować te grupy. Za kryterium przyjmę stosunek do wymowy słowa "włączać", które to wywołało tę dyskusję. Kolejność opisywanych grup jest nieprzypadkowa (wg sugestii przedmówcy): 1) wiem, że to jest niepoprawne, ale świadomie mówię "włanczać" 2) nieświadomie mówię "włanczać". 3) mówię "włączać". Pozdrawiam tj Odpowiedz Link Zgłoś
zdybiec Re: Włączać - wła(n)czać 13.07.02, 10:44 tomi469 napisał(a): > taka_jedna napisał(a): > > Wg mnie wymowa "włanczać" świadczy o wybitnym niechlujstwie językowym. Bła > gam > > ludzie, nie mówcie w ten sposób!!! > > > Zostałem więc nazwany publicznie "wybitnym niechlujem". Tomi! pomyliłeś zwrot typu "ad rem" (niechlujstwo) z wypowiedzią typu "ad personam" (niechluj). Można popełnic niechlujstwo nie będac niechlujem - jedno nie wynika z drugiego. Czyżbyś był z tych, którzy - gdy im się zwróci uwagę na jakąś, choćby drobną, różnice między tym, co mówią, a "prawda obiektywną" - obrażają się poniewaz zostali rzekomo nazwani kłamcami? Chyba za dużo egocentryzmu! Czółko! Odpowiedz Link Zgłoś
tomi469 Re: Włączać - wła(n)czać 25.06.02, 22:51 Ja się przyznaję bez bicia, że wymawiam: włączyć - z o nosowym, a włĄczać - z a nosowym. Zauważyłem, że wiele osób tak mówi, i jakoś mi to nie przeszkadza. Być może w języku polskim kształtuje się nowa wymiana: ą (o nosowe) na a nosowe (które powinno być zapisywane przez ą, ale literkę tą przywłaszczyło sobie właśnie o nosowe).Wymiana ta prawdopodobnie kojarzy się wielu Polakom z wymianą o na a w takich czasownikach jak wyrobić-wyrabiać, kroić-krajać, chodzić- chadzać, nosić-donaszać. Usłyszałem już takie formy jak mądrzyć-wymĄdrzać, okrążyć - okrĄżać, wytrącić - wytrĄcać. Wydaje mi się, że formy te będą się upowszechnić i kto wie, może trzeba będzie poszukać nowej literki na oznaczenie a nosowego. Historia samogłosek nosowych w języku polskim jest zresztą bardzo ciekawa, na przestrzeni wieków ich wymowa znacznie się zmieniała. Ciekawostka - polszczyzna jest jedynym językiem słowiańskim który zachował nosówki do naszych czasów. Odpowiedz Link Zgłoś
paulina-13 Re: Włączać - wła(n)czać 26.06.02, 01:58 tomi469 napisał(a): > Ja się przyznaję bez bicia, że wymawiam: włączyć - z o nosowym, a włĄczać - z a > > nosowym. Zauważyłem, że wiele osób tak mówi, i jakoś mi to nie przeszkadza. > Być może w języku polskim kształtuje się nowa wymiana: ą (o nosowe) na a nosowe > > (które powinno być zapisywane przez ą, ale literkę tą przywłaszczyło sobie > właśnie o nosowe).Wymiana ta prawdopodobnie kojarzy się wielu Polakom z wymianą > > o na a w takich czasownikach jak wyrobić-wyrabiać, kroić-krajać, chodzić- > chadzać, nosić-donaszać. Usłyszałem już takie formy jak mądrzyć-wymĄdrzać, > okrążyć - okrĄżać, wytrącić - wytrĄcać. > Wydaje mi się, że formy te będą się upowszechnić i kto wie, może trzeba będzie > poszukać nowej literki na oznaczenie a nosowego. > Historia samogłosek nosowych w języku polskim jest zresztą bardzo ciekawa, na > przestrzeni wieków ich wymowa znacznie się zmieniała. Ciekawostka - polszczyzna > > jest jedynym językiem słowiańskim który zachował nosówki do naszych czasów. TOMI, Jest jeszcze lepiej. Polski jest jednym z trzech jezykow europejskich !!!!ktore zachowaly samogloski nosowe. Pozostale jezyki to francuski i portugalski. Ale maja one duzo wiecej samoglosek nosowych: francuski 4, a portugalski nie wiem ile.Tyle co wiem to to, ze sprawia to obcokrajowcom straszliwe trudnosci w wymowie. Polacy sa juz uprzywilejowani w wymowie francuskiej, ale i tak rzadko kiedy wymawiaja wlasciwie, bo usredniaja obydwa e i a (chodzi mi o nosowe ale nie mam odpowiednich liter) i sprowadzaja je do polskich odpowiednikow. W oryginale polskiej jednej samoglosce nosowej odpowiadaja dwie francuskie samogloski: jedna bardziej zamknieta (chodzi o dystans miedzy jezykiem a podniebieniem) i jedna bardziej otwarta. Paulina PS Tomi, odpowiedz mi na kiedys zadane pytanie: jestes lingwista, czy tylko z wlasnej woli i ochoty zaglebiasz sie w madre ksiegi, jak ta z 1921r.? Odpowiedz Link Zgłoś
tomi469 Re: Włączać - wła(n)czać 26.06.02, 11:16 paulina-13 napisał(a): > PS Tomi, odpowiedz mi na kiedys zadane pytanie: jestes lingwista, czy tylko z > wlasnej woli i ochoty zaglebiasz sie w madre ksiegi, jak ta z 1921r.? Paulino - czy to aż takie ważne? Lingwista to specjalista z zakresu językoznawstwa, który posiada stosowne wykształcenie i zagłębia się w mądre książki niejako z musu. Ja jestem zaś zwykłym zjadaczem chleba, który jednak z ciekawością przygląda się światu. Skoro posługuję się językiem polskim to bywa, że mnie coś w nim zainteresuje. I wtedy próbuję odpowiedzieć sobie na pytanie "Czemu tak mówimy/piszemy, a nie inaczej". Czasem udaje mi się znaleźć satysfakcjonującą odpowiedź (tu przydają się wspomniane mądre książki), czasem nie. Moje wypowiedzi na tym forum mają charakter subiektywny, niepoparty autorytetem naukowym. Cieszy mnie gdy szanowni rozmówcy odpowiadają na moje posty i zakładają interesujące wątki (mój ulubiony to ten o małpie internetowej). Dziękuję też za wypowiedzi z poglądmi różniącymi się od moich, dzięki nim dyskusja robi się ciekawa (gdyby wszyscy mieli zawsze takie samo zdanie to by było bardzo bardzo niedobrze). Pozdrawiam wszystkich serdecznie - tomi Odpowiedz Link Zgłoś
m-p Re: pisanie liter obcych alfabetów 30.06.02, 00:18 Drodzy Grupowicze, jeśli używacie MS Windowsów a brakuje Wam znaków z obcych alfabetów, to spróbujcie użyć do ich wpisania programu charmap.exe. Tytułem próby zapisałem sekwencję: ò Σ Ắ ж Ж. Przypomina to nieco pisanie chińszczyzną. pozdrawiam mp Odpowiedz Link Zgłoś
ja22ek Re: Włączać - wła(n)czać 11.07.03, 12:30 Bardzo trafne spostrzeżenia, ale diagnoza nieco błędna. W parze "włączyć- włączać" Tomi nie wymawia 'o' nosowego ani 'a' nosowego, tylko 'o' względnie 'a' ustne ze spółgłoską 'n'. Brak nosowości tych samogłosek ułatwił wprowadzenie tu schematu wymiany 'o':'a' między formą jednokrotną a częstotliwą. Takie prawdziwsze 'o' i 'a' nosowe mamy w takich parach, jak 'zakąsić' - 'zakąszać' i 'okrążyć' - 'okrążać'. Oczywiście powyższe formy już się upowszechniają i nadal będą, bo dążenie do tworzenia schematów przez analogię jest zbyt silne. Natomiast żadna nowa literka nie będzie moim zdaniem potrzebna. Tak jak dziś widzisz 'ą', i wiesz, że trzeba je czytać 'om', 'on', 'oń', 'o' nosowe albo 'oŋ', tak też będziesz wiedzieć, że w takim to a takim przypadku będzie to 'a' nosowe. Odpowiedz Link Zgłoś
jacklosi Re: Włączać - wła(n)czać 22.07.03, 10:59 O ile wiem, to jedynym argumentem przeciwko włanczaniu jest brak odpowiedniej litery. Nie znam innego, chyba że za argument uznamy słownik. Ale przecież jest całe mnóstwo innych głosek w języku polskim i nie tylko, dla których nie ma liter, i chwała Bogu, bo byśmy do końca życia się ich nie nauczyli (no chyba że byśmy byli Chińczykami). Zatem jestem za włanczaniem, co najmniej w mowie. Przecież nikt nie powie zgłoszać zamiast zgłaszać (od zgłosić), zroszać zamiast zraszać (od zrosić), zaspokojać zamiast zaspokajać (od zaspokoić). Wszędzie o przechodzi w a. I nie ma powodu, żeby z nosówkami było inaczej, bo jest to n i e n a t u r a l n e. Odpowiedz Link Zgłoś
ala100 Re: Włączać - wła(n)czać 24.07.03, 19:35 jacklosi napisał: > O ile wiem, to jedynym argumentem przeciwko włanczaniu jest brak odpowiedniej > litery. Nie znam innego... Nieładne brzmienie. > Wszędzie o > przechodzi w a. I nie ma powodu, żeby z nosówkami było inaczej, Nieładne brzmienie. Poza tym, "włanczać" trudniej wymówić. Ala Odpowiedz Link Zgłoś
ja22ek Re: Włączać - wła(n)czać 25.07.03, 15:26 ala100 napisała: > Nieładne brzmienie. Jak dla kogo. > Nieładne brzmienie. Jak dla kogo. > Poza tym, "włanczać" trudniej wymówić. Owszem, łatwiej byłoby "włenczać". Jazzek Odpowiedz Link Zgłoś
bryfok Re: Włączać - wła(n)czać 12.08.03, 13:59 OK można się spierać co jest łatwiejsze w mówieniu, a co nie, ale trzeba troche konsekwencji. Jeżeli już włanczać to konsekwentnie - włancznik i wyłancznik :-) a to juz chyba trudniej powiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Włączać - wła(n)czać 12.08.03, 23:52 bryfok: > Jeżeli już włanczać to konsekwentnie - włancznik i wyłancznik :-) a to juz > chyba trudniej powiedzieć A w takim razie: jeżeli stać, to stajak a nie stojak; jeżeli siedzieć, to siedło a nie siodło; jeżeli przemawiać, to przemawa a nie przemowa; jeżeli solić, to soliczka a nie solniczka; jeżeli pieprzyć, to pieprzyczka a nie pieprzniczka; jeżeli okuleć, to okulery a nie okulary... - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
tomi469 Re: Włączać - wła(n)czać 08.09.03, 19:22 > > Oczywiście powyższe formy już się upowszechniają i nadal będą, bo dążenie do > tworzenia schematów przez analogię jest zbyt silne. Natomiast żadna nowa > literka nie będzie moim zdaniem potrzebna. Tak jak dziś widzisz 'ą', i wiesz, > że trzeba je czytać 'om', 'on', 'oń', 'o' nosowe albo 'oŋ', tak też będzie > sz > wiedzieć, że w takim to a takim przypadku będzie to 'a' nosowe. Jednak powstanie nowej literki na pewno wzmocniłoby prestiż 'a' nosowego i szeregi jego przeciwników zaczęłyby topnieć jak lodowiec na Kilimandżaro. No i byłby to cios w plecy dla tych którzy chcą usunąć z naszego alfabetu poczciwe 'ą' i 'ę'... PS Ja naprawdę staram się mówić 'a' nosowe w 'wyłączać' i nie wstawiać tam 'n' (często spotykana w mowie i piśmie forma to 'wyłanczać', lepsze jednak to niż 'wyłonczać'). Odpowiedz Link Zgłoś
kakaduo Włączać włącznik- włanczać włancznik! 19.08.03, 21:53 zosia napisał(a): > Słyszałam, że teraz obowiązują już dwie formy czy to prawda? Jeśli tak to jak > to się zapisuje? > Zosia Tylko "włączać" i tak też się to wymawia. Mamy wszak "włącznik", a nie "włancznik". W języku polskim istnieje właściwie głoska nosowa "a" (na przykład w słowie oranżada), ale nie występuje ona w tym akurat słowie. Odpowiedz Link Zgłoś
jacklosi Re: Włączać włącznik- włanczać włancznik! 20.08.03, 10:34 kakaduo napisał: > zosia napisał(a): > > > Słyszałam, że teraz obowiązują już dwie formy czy to prawda? Jeśli tak to > jak > > to się zapisuje? > > Zosia > > Tylko "włączać" i tak też się to wymawia. Mamy wszak "włącznik", a > nie "włancznik". Mamy też skrót a nie skrat, a jednak mówimy częściej skracać niż skrócać. JK Odpowiedz Link Zgłoś
ja22ek Re: Włączać włącznik- włanczać włancznik! 20.08.03, 11:20 kakaduo napisał: > Tylko "włączać" i tak też się to wymawia. Mamy wszak "włącznik", a > nie "włancznik". Trzeba mieć kompletnie zamknięte uszy, że by nie słyszeć, jak SIĘ wymawia. Włancznik jako kontrargument dla włanczać to beztroski mit rodem z 'Gramatyki na wesoło'. Należy raczej przedstawić szereg form analogicznych popierających taką tezę i poradzić sobie z formami tezie tej zaprzeczającymi. Np. obrońca obrania ;) (tzn. broni), więc rzeczownik jest utworzony od formy dokonanej. Tak też i włoncznik jest od łonczenia, a nie włanczania. > W języku polskim istnieje właściwie głoska nosowa "a" (na przykład w słowie > oranżada), ale nie występuje ona w tym akurat słowie. Kolejny mit. W swoim życiu słyszałem zaledwie kilka osób realizujących a nosowe w wyrazach takich jak 'oranżada' i 'szansa'. I brzmiało to bardzo pretensjonalnie. Warto zwrócić uwagę, że nawet 'Wałęsa' mówi się 'wałensa'! Odpowiedz Link Zgłoś