Dodaj do ulubionych

Wiersz Cz. Miłosza

26.04.05, 13:11
Ojciec objaśnia

"Tam, gdzie ten promień równiny dotyka
I cień ucieka, jakby biegł naprawdę,
Warszawa stoi, ze wszech stron odkryta,
Miasto niestare, ale bardzo sławne.


Dalej, gdzie z chmurki wiszą deszczu struny,
Pod pagórkami z akacjowym gajem,
To Praha. Nad nią zamek widać cudny,
Wsparty na górze starym obyczajem.

To, co krainę białą pianą dzieli,
To Alpy. Czarność - to są lasy jodły.
Za nimi, w słońca żółtego kąpieli
Italia leży niby talerz modry.

Z pięknych miast, których wznosi się tam wiele,
Rzym rozpoznacie, chrześcijaństwa stolicę,
Po tych okrągłych dachach na kościele,
Czyli świętego Piotra bazylice.

A tam, na północ, za morską zatoką,
Gdzie mgły niebieskiej chwieje się równina,
Paryż chce wieży towarzyszyć krokom
I stado mostów ponad rzeką wspina.

I inne miasta Paryżowi wtórzą
Szkłem ozdobione, okute żelazem.
Ale na dzisiaj byłoby za dużo.
Resztę opowiem kiedyś innym razem".

Oto pytania z egzaminu gimnazjalnego:

1. Dlaczego cały wiersz zamknięty jest w cudzysłowie?
2. Co świadczy o tym, że ojciec zwraca siędo dzieci?
3. Kim jest ojciec w utworze i skąd o tym wiemy?
4. Co oznacza ten cytat: "Wsparty na górze starym obyczajem"?

Mógłby ktoś przeanalizować ten utwór?:>
Obserwuj wątek
    • zzuzaa Re: Wiersz Cz. Miłosza 26.04.05, 13:43
      1. Ponieważ jest przepisany z tomiku poezji.
      2. Zdrobnienia i zwrot na końcu.
      3. Jest przewodnikiem (nie było pytania skąd o tym wiemy)
      4. Kiedys stawiano zamki na górach, pagórkach.

      Takie były moje odpowiedzi. Dobre?
    • ardjuna Re: Wiersz Cz. Miłosza 26.04.05, 14:16
      Nie odpowiem, bo doszedłszy do IV zwrotki tego wierszydełka, potknąłem się na
      chrześcijaństwie i wciąż wstać nie mogę. Over.
      • kamfora Re: Wiersz Cz. Miłosza 26.04.05, 20:23
        ardjuna napisał:

        > Nie odpowiem, bo doszedłszy do IV zwrotki tego wierszydełka, potknąłem się na
        > chrześcijaństwie i wciąż wstać nie mogę. Over.

        Tak to bywa, jak się za bardzo uwierzy w rytm ;-)
        Wtedy nawet rym nie uchroni i człek rymnie...
        • cricks Re: Wiersz Cz. Miłosza 26.04.05, 20:31
          dlaczego?:>
        • ardjuna Re: Wiersz Cz. Miłosza 27.04.05, 09:20
          kamfora napisała:

          > Tak to bywa, jak się za bardzo uwierzy w rytm ;-)
          > Wtedy nawet rym nie uchroni i człek rymnie...

          Ponieważ nie śmiem podejrzewać imć Miłosza o tak szkolne uchybienia rytmowi,
          przeto wnoszę, iż pierwotnie zamiast chrześcijaństwa stać tam mogło inne jakieś
          słowo; tym bradziej że Rzym wcale stolicą chrześcijaństwa nie jest - co najwyżej
          stolicą Kościoła, a i to tylko katolickiego, o czym imć M. zapewne był wiedział :)
      • jacklosi Re: Wiersz Cz. Miłosza 27.04.05, 10:20
        ardjuna napisał:

        > Nie odpowiem, bo doszedłszy do IV zwrotki tego wierszydełka, potknąłem się na
        > chrześcijaństwie i wciąż wstać nie mogę. Over.

        Boję się, że Poeta wymawia chrześcijaństwo jak chrześćjaństwo, co w tych
        sferach nie jest zjawiskiem odosobnionem. Takoż kaTOlicy i CHRZEŚcijan.
    • vatseq Re: Wiersz Cz. Miłosza 27.04.05, 12:46
      cricks napisał:

      (...)
      > A tam, na północ, za morską zatoką,
      > Gdzie mgły niebieskiej chwieje się równina,
      > Paryż chce wieży towarzyszyć krokom
      > I stado mostów ponad rzeką wspina.
      (...)

      Byłem nie raz w Paryżewie, ale nigdy nie udało mi się dojść do morza! Cholera,
      wywalę wszystkie przewodniki po Paryżu!

      vatseq
    • tootik Re: Wiersz Cz. Miłosza 08.05.05, 23:12
      Ten cudzysłów wcale nie dlatego, że wiersz przepisany z tomiku. W nawiasach
      umieszczamy cudze wypowiedzi, stosując tzw. mowę niezależną. W tym wypadku
      chodziło o to, że przytoczono w nawiasach wypowiedź postaci - ojca. W ten
      sposób autor dał do zrozumienia, że nie należy go utożsamiać z postacią mówiącą
      w wierszu. Co do położenia Paryża: zwrotka o Francji następuje po zwrotce o
      Rzymie - a z Rzymu do Paryża się kierując w linii prostej, napotykamy morze
      (Morze Śródziemne). Wniosek: Czytanie ze zrozumieniem jest trudne. Dużo łatwiej
      oskarżyć Miłosza o nieznajomość zasad rytmicznych wiersza i geografii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka