02.06.05, 19:31
Oj, zęby mnie dziś rozbolały podczas lektury "Donosów ojca Hejmy" na 4 stronie
Gazety. Najmocniej, kiedy przeczytałam o awansie Głowackiego na "półkownika
SB", potem już tylko ćmiły, jak to przy literówkach (dwie zauważyłam).
A fe!
Obserwuj wątek
    • ardjuna Re: Ale byk! 02.06.05, 20:13
      iza481 napisała:

      > Oj, zęby mnie dziś rozbolały podczas lektury "Donosów ojca Hejmy" na 4 stronie
      > Gazety. Najmocniej, kiedy przeczytałam o awansie Głowackiego na "półkownika
      > SB"

      Rzeczywiście, byk jak cholera! Głowacki był przecież tylko podpółkownikiem
      (awans w 1979 r.)!
      • zakrencik Re: Ale byk! 02.06.05, 21:49
        A ja oglądam dziś Ludwiczka na Fox Kidsie:P:P I co słyszę? 'Wróć pan
        spowrotem!' Co za tautologia:P!!
    • vatseq Re: Ale byk! 12.06.05, 01:20
      Może tu chodziło o tzw. półkownika z czasów PRL-owskiej cenzury? :-)

      vatseq
      • m-aya Re: Ale byk! 12.06.05, 08:11
        vatseq napisał:
        > Może tu chodziło o tzw. półkownika z czasów PRL-owskiej cenzury? :-)


        Oczywiście. I to z dolnych rejonów, bo - jak słusznie zauważył Ardjuna -
        "Głowacki był przecież tylko podpółkownikiem (awans w 1979 r.)!"


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka