marecki997
25.06.05, 15:20
Było niedawno o teatrze "Bolszoj"/"Balszoj", a teraz mam coś podobnego.
Właśnie oglądam mecz siatkówki Polska - Serbia i Czarnogóra. W zespole
serbskim występuje zawodnik, którego nazwisko na koszulce jest zapisane jako
Miljkovic. Tymczasem w Serbii obowiązuje alfabet oparty na cyrylicy, a więc
zawodnik ten nazywa się Milkowić, z miękkim "l" (Mil'kowić). Tymczasem polscy
komentatorzy, widocznie wskutek zapisu z użyciem litery "j" z uporem maniaków
nazywają tego zawodnika "Milijkowiciem", a więc dodają mu do nazwiska
niepotrzebnie aż dwie litery, "ij". Czy aby napewno pisownia z użyciem litery
"j" zamiast miękkiego znaku i "v" zamiast "w" jest prawidłowa? Bo ja nie wiem
czy jest prawidłowa, ale widzę że jest bezsensowna.