salicki
18.11.01, 23:05
"Sklepowa gwara" jest na bakier z polszczyzną (poprawną)także w mierze
dziesięciokrotnie większej od grama (10 razy gorszy błąd ?)
Otóż powszechnie, a wręcz: wyłącznie, mówi się "deko" zamiast "deka" (jako
skrót od dekAgramu). Gdy proszę 0 25 deka sera, to wszyscy począwszy od
ekspedientki po innych w kolejce zwracają ku mnie zdziwione oczy. Że jestem
inny, to jasne. Ale czy chociaż jestem poprawny ?