Dodaj do ulubionych

bynajmniej

01.02.08, 17:51
czy ja juz zglupialam, czy ludzie nie znaja znaczenia tego slowa, za
to namietnie go uzywaja? dzis juz zwatpilam, jak lekarz do mnie
powiedzial, ze on bynajmniej sadzi, ze powinnam te kuracje
zastosowac. czy macie podobne odczucia?
Obserwuj wątek
    • pam75 Re: bynajmniej 01.02.08, 19:50
      Juz przeszło ćwierć wieku temu śpiewał o tym Młynarski - piosenka nosiła tytuł
      "Bynajmniej".
      Lekarz prawdopodobnie zbyt cicho wypowiedział słówko "nie".
    • horpyna4 Re: bynajmniej 02.02.08, 17:30
      Użycie tego słowa w innym znaczeniu może być regionalizmem. Zajrzyj
      do "Nad Niemnem".
      Nie znaczy to oczywiście, że nie jest to po prostu błąd wynikły z
      nieznajomości znaczenia tego słowa. Takich przypadków jest bardzo
      wiele i niektóre już uzyskały prawo obywatelstwa. Jaka część
      społeczeństwa wie, co oznaczają (oznaczały?) słowa "pasjonat", czy
      "sensat"? A młodsi nagminnie używają w niewłaściwym znaczeniu słów
      "obleśny" i "zjadliwy".
      • ewa9717 Re: bynajmniej 11.02.08, 09:49
        "Bynajmniej" bardzo często jest używane zamiast "przynajmniej", to
        już prawie epidemia.
        • markus.kembi Re: bynajmniej 11.02.08, 17:19
          Pisałem już na tym forum o swoim Ś.P. dziadku, który mówił "bez most" w znaczeniu "przez most".

          A wszystkim zainteresowanym linkuję ten oto wątek:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=374&w=67269830&v=2&s=0
          • markus.kembi Re: bynajmniej 11.02.08, 17:20
            o, i jeszcze ten wątek:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=374&w=60159526&v=2&s=0

            Zresztą gdyby skorzystać z wyszukiwarki (tylko trzeba utrafić na taki moment, żeby akurat działała), zapewne znalazłoby się jeszcze parę podobnych.
    • deerzet Re: Re: Re: Repetytorium 11.02.08, 17:43
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=374&w=67269830&v=2&s=0
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka