28.08.03, 12:45
Dlaczego pewne wykrzykniki czy inne tam słówka słownik ew. literatura piękna
korygowana przez korektorów każe nam pisać w dziwny sposób: "e, tam"; "a,
no"? Przecież jak mówię 'etam' albo 'ano', to nie zatrzymuję się w tamtym
miejscu ani na tyci-tyci momencik. "E, tam" to w moim uchu w ogóle co innego
niż "etam". Ponadto nikt spójników nie każe rozdzielać, np. "je że li" czy "a
l bo wiem".
Denerwująca niekonsekwencja.

Jazzek
Obserwuj wątek
    • arana Re: Etam, Ano 28.08.03, 16:43
      ja22ek napisał:

      > Przecież jak mówię 'etam' albo 'ano', to nie zatrzymuję się w tamtym
      > miejscu ani na tyci-tyci momencik. "E, tam" to w moim uchu w ogóle co innego
      > niż "etam".


      Sprawdzilam: mówie "eeetam", ale nie jest to powtórzone "e", tylko
      przedluzone; "ano" nie chce byc u mnie samo, jest z "nie" lub "tak".
      Pozdrawiam.
      • ja22ek Re: Etam, Ano 28.08.03, 16:46
        Ano widzisz!
        • droga2 Re: Etam, Ano 31.08.03, 20:48
          Dla mnie jest ano (z czeskiego) i E tam (ale bez zadnego przecinka) lub eeetam
          tak jak kolezanka wczesniej
    • teresa.kruszona Re: Etam, Ano 31.08.03, 23:53
      ja22ek napisał:

      > Dlaczego pewne wykrzykniki czy inne tam słówka słownik ew. literatura piękna
      > korygowana przez korektorów każe nam pisać w dziwny sposób: "e, tam"; "a,
      > no"?

      Słowniki, które mam, zalecają (nie każą) pisać: „Ano!” (używane jako
      wykrzyknik), partykułę „ano” jako potwierdzenie przypuszczenia, podkreślenie
      opinii, np. „Ano tak...”.
      „E tam”; „a tam” - wyrażenia oznaczające: wcale, nie, skądże (kiedy nie
      zgadzamy się z jakąś opinią) - piszemy bez przecinka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka