anerim Re: Wisława Szymborska odeszła. 01.02.12, 22:02 "Nic dwa razy się nie zdarza I nie zdarzy Z tej przyczyny zrodziliśmy się bez wprawy I pomrzemy bez rutyny..." Będzie żyła w poezji, będą Ją poznawać kolejne pokolenia, będzie... Odpowiedz Link
mattos Re: Wisława Szymborska odeszła. 01.02.12, 22:13 Wstępującemu do Partii Pytania brzmią ostro, ale tak właśnie trzeba, bo wybrałeś życie komunisty i przyszłość czeka twoich zwycięstw. Jeśli jak kamień w wodzie będzie twe czuwanie, gdy oczy zamiast widzieć będą tylko patrzeć, gdy wrząca miłość w chłodne zamieni się sprzyjanie, jeśli stopa przywyknie do drogi najgładszej. Partia. Należeć do niej, z nią działać, z nią marzyć z nią w planach nieulękłych, z nią w trosce bezsennej - wierz mi, to najpiękniejsze, co się może zdarzyć, w czasie naszej młodości - gwiazdy dwuramiennej. Powinna być na Wawelu pochowana. Odpowiedz Link
voxave Re: Wisława Szymborska odeszła. 02.02.12, 07:20 Mattos----masz rację, na Wawel z Nią---cos dla nas znaczyła-----ale miejsce zajął ktos nam zupełnie nieznany i bez znaczenia. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Wisława Szymborska odeszła. 01.02.12, 22:18 Napisała sobie Nagrobek Tu leży staroświecka jak przecinek autorka paru wierszy. Wieczny odpoczynek raczyła dać jej ziemia, pomimo że trup nie należał do żadnej z literackich grup. Ale też nic lepszego nie ma na mogile oprócz tej rymowanki, łopianu i sowy. Przechodniu, wyjmij z teczki mózg elektronowy i nad losem Szymborskiej podumaj przez chwilę. Zostawiła po sobie tak wiele... Odpowiedz Link
anerim Re: Wisława Szymborska odeszła. 01.02.12, 23:13 Mattos i co z tego wynika, że napisała taki wiersz będąc młodą dziewczyną, nieświadomą, otumanioną jak miliony? Nic. Napisała tyle innych wierszy, mówiących o najważniejszym, językiem prostym i zrozumiałym, a przy tym zaskakującym celnością, puentą. Znana, doceniana, czytana i podziwiana w całym świecie, w swoim własnym kraju spotyka się z taką małością. Nie rozumiem Ciebie. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Wisława Szymborska odeszła. 02.02.12, 05:37 Odeszła Pani tak daleko od daty swych urodzin Odeszła i nie wróci ..ach po cóz te żale Wystarczy zapamiętać Panią wytrwale Od czasu do czasu szepnąc sobie "Nic dwa razy sie nie zdarza " I w płomyku znicza przywołać skromny Pani usmiech ...[*] Odpowiedz Link
waga_1949 Re: Wisława Szymborska odeszła. 02.02.12, 05:42 Cześć Jej pamięci (*) (*) (*) Odpowiedz Link
voxave Re: Wisława Szymborska odeszła. 02.02.12, 07:17 Cześc Jej pamięci [*]----ładnego wieku dozyla i dobra śmierc miala--odeszla cichutko we snie..... Odpowiedz Link
metalin Re: Wisława Szymborska odeszła. 02.02.12, 07:25 Ona była KIMŚ i cześć jej pamięci a mattos, cóż.... jest zgorzkniałym starcem , który potrafi tylko narzekać i judzić....sam pewnie był partyjnym entuzjastą . Odpowiedz Link
mattos Re: Wisława Szymborska odeszła. 02.02.12, 08:18 O wy bezwstydnice takie jak metalin i inni. Dlaczego mnie ma się nie podobać wiersz o Partii? Przecież ten wiersz jest jeden z najpiękniejszych jej wierszy. Nie wiem, co wy macie wierszowi za złe zapomnieliście jak też kiedyś uwielbialiście Partię a teraz was razi o niej wiersz? Wam się inny wiersz Wiesławy Szymborskiej podoba a mnie inny i co w tym jest złego? Jest właśnie zakorzenione zło w was, bo sami tylko potraficie naubliżać komuś na forum E i R jak myśli inaczej niż wy. Metalin napisała: pamięci a mattos, cóż.... jest zgorzkniałym starcem , który potrafi tylko narzekać i judzić....sam pewnie był partyjnym entuzjastą. To jest właśnie to, że nie chcę tu z wami być, bo tylko potraficie ubliżać niewinnym ludziom a Basia to toleruje. Odpowiedz Link
anerim Re: Wisława Szymborska odeszła. 02.02.12, 08:35 No chyba że... i nie obrażaj się proszę Odpowiedz Link
voxave Re: Wisława Szymborska odeszła. 02.02.12, 08:51 Mattos----zrobiles to z wyrachowaniem aby przynieśc ujmę tej wielkiej Kobiecie. Przecież to Jej dzień ,dzień dobrych wspomnieć.Błądzic ludzka rzecz. Nie wypowiadasz sie z dezaprobata o swoich idolach (kler) którzy przez lata współpracowali z SB podpieprzając ludzi.Ich teczki w wyniku machlojek zaginęły, nie dowiemy sie jakimi byli psubratami.(nie ubliżając psom). A nie wspomne kto przymknął oko na molestowanie dzieci a teraz ma byc świety. Hipokryzja to ohydna cecha.Opamietaj sie .Pozdrawiam ))) Odpowiedz Link
mattos Re: Wisława Szymborska odeszła. 02.02.12, 09:49 Voxawe ujmę to ty przynosisz tej wielkiej Kobiecie, bo zarzucasz jej, że błądziła a moim zdaniem nic nie błądziła. Widzę, że nie można najpiękniejszego wiersza Wiesławy Szymborskiej tu zacytować, bo zaraz się jest Hipokrytą? Właśnie Hipokryzja to ohydna cecha. Opamiętaj się Voxawe. (Nie wiedziałem że takiego mam przyjaciela) Pozdrawiam Odpowiedz Link
voxave Re: Wisława Szymborska odeszła. 02.02.12, 10:44 Mattoss-----sprawiedliwość,sprawiedliwościa ,a racja musi byc po mojej stronie.Przyjaźń a poglady to dwie różne sprawy --nie mieszajmy ich na wzajem.Pozdrawiam cieplutko ))))))) Odpowiedz Link
super.222 Re: Wisława Szymborska odeszła. 02.02.12, 10:51 Mattos ... jeszcze nie raz przekonasz się, w jakich okolicznościach poznajemy bezinteresowność przyjaciół. Życzę Ci żebyś potykał się o nich jak najmniej i bezboleśnie. Może Cię pocieszy - co mi się nasunęło - że spory odsetek społeczeństwa nie wiedziało nic o Wielkiej Zmarłej aż do dnia Jej śmierci. Dlatego nawet tak kontrowersyjne opinie o twórczości są cenne, bo w ogóle mówią o czymś. Gorsze jest milczenie ... Odpowiedz Link
voxave Re: Wisława Szymborska odeszła. 02.02.12, 10:59 Pakt----twój nieprzyjaciel jest równiez moim wrogiem--cóz z tego,że wyimaginowanym ....)))) Odpowiedz Link
metalin Re: Wisława Szymborska odeszła. 02.02.12, 11:42 O hipokryzji ktoś już tu napisał a ja dodam jeszcze , że jesteś Mattos zgorzkniałym cynikiem, czyż nie? Odpowiedz Link
mattos Re: Wisława Szymborska odeszła. 02.02.12, 12:28 metalin od.....ol się odemnie raz na zawsze. Odpowiedz Link
baska123 Re: Wisława Szymborska odeszła. 02.02.12, 12:30 Jak możecie w tym wątku tak naśmiecic' ? Mattos, nie gniewaj się na ..... olej. Pozdrawiam Cię Mattosku. Na dobra sprawę powinnam cały wątek uśmiercic'. Odpowiedz Link
super.222 Re: Na Skałce nie ... 02.02.12, 12:37 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11074666,Noblistka_chciala_byc_pochowana_na_Cm__Rakowickim.html?lokale=czestochowa Przynajmniej 1-dniowa żałoba narodowa, np. w dniu pogrzebu... Ale pięknie zachowują się mieszkańcy i władze Krakowa. Co to znaczy kultura ... ---- przepraszam...a dlaczego cały wątek? Odpowiedz Link
baska123 Re: Nienawistne wpisy. 02.02.12, 12:46 Superko. Oczywiście nie wygumuję całego. Wqrzonam jest tą twórczością nie na temat. .... to wszystko. Odpowiedz Link
mattos Re: Wisława Szymborska odeszła. 02.02.12, 12:38 Ja nie mogę nic nie mówić jak mnie ktoś ubliża. Przepraszam Basiu Odpowiedz Link
aga-kosa Re: Wisława Szymborska odeszła. 02.02.12, 19:19 Przeczytałam dwa razy wiersz o partii i pomyślałam jak pięknie mogłoby być na świecie gdyby członkowie partii tak przestrzegali statutu jak ludzie wierzący powinni przestrzegać "Dziesięć przykazań". Niestety ani statutu ani Dekalogu ... A Pani Wisława z krwi i kości była. I za to ją cenię. aga Odpowiedz Link
waga_1949 Re: Wisława Szymborska odeszła. 02.02.12, 19:59 Masz rację , Ago. Niech rzuci kamieniem ten, co nie błądził.Najgorsi są ci,którzy wszystkich i wszystko potępiają,obrzucają błotem. A najlepiej byłoby, gdyby zaczęli od siebie i sobie podobnych. Odpowiedz Link
stedo I koty rozumiała: 09.02.12, 17:14 Kot w pustym mieszkaniu-Wisława Szymborska Umrzeć - tego się nie robi kotu. Bo co ma począć kot w pustym mieszkaniu. Wdrapywać się na ściany. Ocierać między meblami. Nic niby tu nie zmienione, a jednak pozamieniane. Niby nie przesunięte, a jednak porozsuwane. I wieczorami lampa już nie świeci. Słychać kroki na schodach, ale to nie te. Ręka, co kładzie rybę na talerzyk, także nie ta, co kładła. Coś sie tu nie zaczyna w swojej zwykłej porze. Coś się tu nie odbywa jak powinno. Ktoś tutaj był i był, a potem nagle zniknął i uporczywie go nie ma. Do wszystkich szaf sie zajrzało. Przez półki przebiegło. Wcisnęło się pod dywan i sprawdziło. Nawet złamało zakaz i rozrzuciło papiery. Co więcej jest do zrobienia. Spać i czekać. Niech no on tylko wróci, niech no się pokaże. Już on się dowie, że tak z kotem nie można. Będzie się szło w jego stronę jakby się wcale nie chciało, pomalutku, na bardzo obrażonych łapach. O żadnych skoków pisków na początek Odpowiedz Link
super.222 Re: Słuchając Elli Fitzgerald 09.02.12, 17:39 Przy przejmująco pięknych piosenkach ulubionej piosenkarki, urna z prochami Poetki Noblistki złożona została w rodzinnym grobie na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Ceremoniał skrócono do niezbędnego minimum z powodu zimna i padającego śniegu. Jestem pełna uznania dla pani marszałek Sejmu Ewy Kopacz, która bez nakrycia głowy (ni kapelusza, ni czapeczki) i w kusym płaszczyku zziębnięta, dotrwała do końca. Ale... nie plotkujmy. W końcu pani marszałek jest lekarzem, wie co robi. Ogromne wrażenie na mnie wywarły dwa momenty: trąbka na wieży Kościoła Mariackiego i mowa sekretarza Michała Rusinka. 'Patrząc na to co się dzieje, zastanawiam się co by pani powiedziała". A miał na myśli wszystkich uczestników ceremonii, od prezydenta po innych oficjeli, aż po mieszkańców Krakowa ... wszyscy w równym stopniu oprószeni padającym śniegiem. Cały tekst mowy powtarzany dzisiaj będzie we wszystkich wydaniach telewizyjnych. Teraz dopiero zrozumiałam dlaczego Wisława Szymborska powiedziała "tylko on", gdy podejmowała decyzję o zaangażowaniu sekretarza. Jej wybór był trafny, a my dowiedzieliśmy się o tym dopiero dzisiaj. Odpowiedz Link
baska123 Re: Słuchając Elli Fitzgerald 09.02.12, 18:21 bez słów wirtualnyznicz.pl/pid,1464858,zapal.html Odpowiedz Link
super.222 Re: Słuchając Elli Fitzgerald 09.02.12, 18:47 www.youtube.com/watch?v=KRxS7Q64xUQ&feature=related Posłuchajmy .... Odpowiedz Link
baska123 Re: Słuchając Elli Fitzgerald 09.02.12, 21:09 Super. Wyobrażam sobie, że One tam na chmurkach wolne od ziemskich przypadłości, jak czarny z białym aniołem. Czarny podśpiewuje, biały wiersze zmyśla. Siedzą przy małej czarnej, Majkel J. śpiewa o czerni i bieli. Ktoś za czas jakiś do nich dołączy..... morze z pędzlem albo dłutem... Artystów kochamy, czyż nie? Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Słuchając Elli Fitzgerald 10.02.12, 03:31 Czasami artystów kochamy czasami Czasami ich wiersze czytamy Czasami ich odprowadzamy A później gdy już w mogile Czarnej przebywają Inni artyści nam zycie umilają Czasami pójdziemy do tej mogiły Z patosem zwiesimy głowę I milczymy . Czasami . Odpowiedz Link
super.222 Re: Słuchając Elli Fitzgerald 10.02.12, 07:15 Ella w niebie Modliła się do Boga, modliła gorąco, żeby z niej zrobił białą szczęśliwą dziewczynę. A jeśli już za późno na takie przemiany, to chociaż, Panie Boże, spójrz ile ja ważę i odejmij mi z tego przynajmniej połowę. Ale łaskawy Bóg powiedział Nie. Położył tylko rękę na jej sercu, zajrzał do gardła, pogłaskał po głowie. A kiedy będzie już po wszystkim - dodał - sprawisz mi radość przybywając do mnie pociecho moja czarna, rozśpiewana kłodo. (Wisława Szymborska) ------ Bardzo piękna ta Twoja refleksja - Basiu. Znalazłam wiersz poświęcony ulubionej piosenkarce i pomyślałam, że TAM nie liczy się kolor skóry, ani nawet to, że ateistka nie chciała ...I sprawiają radość ... ------- Odpowiedz Link