Dodaj do ulubionych

A gdzież to podziały się forumowe emerytki?

21.06.07, 21:40
Wypoczywaja na łonie natury?Bawia wnuki? Robią przetwory z truskawek?Czy
poprostu leń je ogarnął bo gorąco?Napiszcie cos od czasu do czasu...
Obserwuj wątek
    • pia.ed Re: A gdzież to podziały się forumowe emerytki? 21.06.07, 22:58
      Dokladnie o to chcialam od paru dni zapytac ...

      Ja jestem na forum caly czas, ale wystarczy mi,
      ze w DOMU
      rozmawiam sama z soba.
      Nie bede robic tego na forum!
      • ewa553 Re: A gdzież to podziały się forumowe emerytki? 22.06.07, 07:55
        dobra, dobra, macie racje. Ale jak nie mam nic ciekawego do powiedzenia? Wiec
        tylko melduje: jutro jade na tydzien w gory i najbardzioej ciesze sie
        na....kamienie. Tak, przywioze sobie pare duzych kamieni z rzeczki ktora plynie
        przez moja miejscowosc. Beda ladnie wygladac w ogrodzie - rzucone od niechcenia
        tu i owdzie. No a poza tym polaze choc troszke po gorkach. To bedzie sprawdzian
        jak sie moje stawy biodrowe zachowaja, bo mam ostatnio troche dolegliwosci.
        Poza tym: ciesze sie, bo dobra znajoma musi tez na tydzien jechac do Monachium,
        a mnie to po drodze, wiec ja zabieram. Przynajmniej przez pol drogi (w sumie
        ponad 700 km) bede miala towarzystwo. Mam nadzieje, ze nie wynudzilam Was
        zanadto moim emeryckim wpisemsmile))))
        • pia.ed Re: A gdzież to podziały się forumowe emerytki? 22.06.07, 11:50
          Ewa, a jak sie zakonczyla historia z Twoja znajoma z Berlina???
          Czy to z nia jedziesz na wyprawe?
          • jaga_22 Re: A gdzież to podziały się forumowe emerytki? 22.06.07, 11:58
            Irenka,ważne że masz posłuch na forum.Ja bym mogła sobie krzyczeć do woli.
            Nieraz mam chęć ,aby nic nie pisać,bo nikt się nie odzywa,ale wiem,że na Ciebie
            zawsze mogę liczyć.
            • ira.mak Re: A gdzież to podziały się forumowe emerytki? 22.06.07, 12:04
              Jejku,to ja na stare lata robie za straszak?Wiesz ,to chyba polega na tym ze ja
              zawsze walę to co myślę a poza tym lata pracy z górnikami.Czasem trzeba było sie
              wziąć pod boki i wrzasnąć bo inaczej nie poniał-a ja raczej wielka baba nie
              jestem to troche musiało pociesznie wyglądać.Ale za to do tej pory jak sie
              czasem spotykamy to jak z rodziną.
    • ewa553 Re: A gdzież to podziały się forumowe emerytki? 22.06.07, 12:41
      Pia, ze tez takie rzeczy pamietasz! Tak, w gorach spotykam sie z ta znajoma z
      Berlina. Nasza przyjazn ocalala, choc sie przeciez postawilam. Ciesze sie, ze
      jest jak jest. Mamy w koncu wiele wspolnego. Teraz jest mi jej szczegolnie zal:
      w wielka sobote umarl jej ukochany pies, a w Poniedzialek Wielkanocny, jej
      mlodszy brat. Ostatni z jej rodziny. Tak wiec licze na to, ze bedziemy mialy i
      smutne momenty na tym urlopie. Ale takie jest przeciez zycie: smutne graniczy
      blisko z wesolym, prawda?
      • pia.ed Re: A gdzież to podziały się forumowe emerytki? 22.06.07, 13:23
        Ewa, napisalas tak pelna temperamentu wiadomosc na naszym forum,
        ze tego nie mozna zapomniec ...
        • ewa553 Re: A gdzież to podziały się forumowe emerytki? 22.06.07, 13:27
          ehesmile)) ale jednak pomoglyscie mi. Przez to ze sie "postawilam" i nie dalam
          sie, nabralam odwagi. Np. teraz ta ktora ze mna jedzie czesc drogi, wpadla
          nagle na "genialny" pomysl, zebym po nia jutro rano podjechala. Bo umowilysmy
          sie, ze przyjedzie do mnie o 7 rano, zostawi swoje auto u mnie w garazu i
          pojedziemy. I nagle to. To by bylo nadlozenie drogi o 100 km i strata godziny.
          Niby nic, ale czeka mnie przeciez daleka jazda i taki dodatek bylby dla mnie
          zbyt ciezki. Odmowilam wiec. Jeszcze pare lat temu nie mialabym odwagi. A wiec
          dzieki za wsparcie, Panienki! Ucze sie....
          • pia.ed Kolezanka 22.06.07, 19:40
            Gratuluje!
            To znaczy, ze kolezanka w ostatniej chwili zmienila plany, i zostawia samochod
            u kogos innego.
            A moze przyjezdza pociagiem?
            • 52ania Re: Zgłaszam, że jestem..... 22.06.07, 23:00
              Bawię wnusię, truskawki przetworzone, chwasty wyrywam na bieżąco.Zagladam
              tutaj.
              • kendo Re: Zgłaszam, że jestem..... 24.06.07, 08:29
                powiem,ze sa nieraz dni,gdz<ie niemam ochoty na kompa,ale pojawiam sie w miare
                czesto,tak mysle,

                Ewo,udanego wspinania sie po gorach,
                znajdz krysztal gorski,slicznie bedzie sie mienil w ogrodzie,ja znalazlam po
                budowie obok nas,piekny kwarc duzy,/czy jak to sie zwie)znajomy pomogl mi
                przytaszyc go w samochod,pozniej ustawil w centralnym punkcie ogrodu,inny
                znajomy chetny jest wyborowac w nim dziure by sluzyl za fontanne,tak sie
                zastanawiam nad tym,bo trzba by bylo kopac "dziure"a tu na razie niema z nikada
                zaiteresowania w pomocy.
    • bozenamroczek1 Re: A gdzież to podziały się forumowe emerytki? 24.06.07, 21:15
      Siedzę sobie na wsi, a jak mi sie znudzi to przyjeżdżam do lublina
      i tak w kółko.Dopóki mama może być kilka dni sama to jest dobrze
      Gorzej będzie jak byśmy musiały sie na cos zdecydować czyli wieś
      czy miasto.
      Do miasta gminnego Żółkiewka mam 1,5km chodzę terazpiechotą, bo
      mi sie zepsuł rower.W żółkiewce jest dwa kościoły, szkoła podstawowa,
      gimnazjum, i jakieś trzy śzkoły ponadgimnazjalne oraz trzy apteki
      /w jednej można wszystko kupić bez recepty/
      i trzy zakłady fryzjerskie,gdzie czeszą tak jak w mieście a dużo taniej.
      Sklepów jest też dużo.Chętnie bym się przniosła tam na stałe,
      ale mąż i córka są alergikami i żle znoszą tamtejszy klimat.
      Jak jestem w mieście to jeszcze uprawiam działkę.W tym roku ładnie mi rośnie
      papryka i pomidowy oraz będzie dużo winogron różnych.
      A z owoców tylko gruszki i trochę jabłek i brzoswiń.
      • 52ania Re: A gdzież to podziały się forumowe emerytki? 24.06.07, 23:01
        No to ladnie, wszystkie sie odmeldowały, a gdzie Grenka?Wiecie moze, co
        planowala.
        Bozenko, wiem teraz mniej wiecej gdzie Twoja wieś, ale prosba o opis samej wsi
        pozostaje.
        Ewa, życzę milego urlopu.Mam nadzieję, że zabierzesz odpowiednie obuwie w góry,
        bo jak spotykam na szlaku panie w klapkach, to aż mi ciarki po plecach
        przechodzą.
      • pia.ed Re: A gdzież to podziały się forumowe emerytki? 24.06.07, 23:26
        Gdzie lezy ta Żółkiewka ?
        Nigdy o niej nie slyszalam, ale z ilosci aptek, szkol i kosciolow
        musi to byc duze miasto!



        bozenamroczek1 napisała:

        > Do miasta gminnego Żółkiewka mam 1,5km chodzę teraz piechotą, bo
        > mi sie zepsuł rower.W żółkiewce sa dwa kościoły, szkoła podstawowa,
        > gimnazjum, i jakieś trzy śzkoły ponadgimnazjalne oraz trzy apteki
        > i trzy zakłady fryzjerskie,gdzie czeszą tak jak w mieście
        a dużo taniej. Sklepów jest też dużo.
        • bozenamroczek1 Re: A gdzież to podziały się forumowe emerytki? 25.06.07, 20:37
          Zółkiewka jest 50km na południe
          od Lublina.
          Gdybyś pracowała w IPN to byś wiedziała,
          bo ostatnio dużo zajmowali się mordem żydów w 1939r.
          A kościołów jest dwa, bo w latach 50-tych był jakiś rozłam
          i powstał polsko-katolicki.
          Dla okolicznych wsi jest to rzeczywiście miasto.
          W poniedziałek dzień targowy, ale nie mam odwagi
          nawet pójść po zakupy w ten dzień, chyba że po południu,
          bo sklepy czynne do 20.00
          • adria231 Re: A gdzież to podziały się forumowe emerytki? 12.07.07, 18:40
            Ja ostatnio tworzyłam swoja stronę www www.panihelenka.republika.pl/
            troche zajęło mi czasu,a i teraz ciągle coś dodaję.
            • bozenamroczek1 Re: A gdzież to podziały się forumowe emerytki? 12.07.07, 20:44
              Adria Podoba mi sie twoje ciekawe życie
              na emeryturze.
              Skoro byłaś na antypodach to czy prawda,
              że tam się chodzi do góry nogami?
              • 52ania Re: A gdzież to podziały się forumowe emerytki? 12.07.07, 22:34
                Adria, stronka bardzo ciekawa.Widac, że jestes człowiekiem czynu.Konsekwentnie
                realizujesz swoje marzenia.Życzę powodzenia i wielu jeszcze ciekawych wyjazdow.
                • pia.ed ................................. ..... 13.07.07, 10:22
                  Teraz ja zadaje pytanie:

                  GDZIE SIE PODZIALY FORUMOWE EMERYTKI?

                  Tak malo uczestniczacych osob jak teraz rzadko sie zdarzalo,
                  a przeciez pogoda raczej sprzyjajaca siedzeniu przy komputerze.
                  • kendo Re: ................................. ..... 13.07.07, 10:27
                    ech tam.....czasami nie chce sie siedziec nawet przy kompiesad(

                    ale podpisuje sie,ze jestem
                    zyczac udanego dnia

                    PS;..Adrio,
                    stronka ciekawa....
                    • olejowy.bogacz Re: norma 15.07.07, 16:27
                      Jaka norme wpisow na niedziele sponsor przywalil?
                      • pia.ed Re: norma 15.07.07, 20:12
                        Na tym forum nie ma sponsora i nie ma normy ...

                        Ale dwa czy trzy wpisy na dzien, z mysla o tym ile osob CZYTA posty,
                        to troszke malo.
                        Zreszta kto jak kto, ale emerytki powinny miec czas, bo chyba nie beda ganiac
                        az do usr.... smierci?
                        • adria231 Emerytki nie maja czasu 15.07.07, 22:04
                          Byłam dziś na wycieczce oglądać kopiec Grunwaldzki(rocznica bitwy pod
                          Grunwaldem).Kopiec usytuowany jest niedalego Krakowa.Kto zgadnie -gdzie.
                          • jaga_22 Re: Emerytki nie maja czasu 16.07.07, 09:54
                            Przeczytałam.W Niepołomicach na Wężowej Górze.Teraz będę wiedziała.
                            • kendo Re: Emerytki nie maja czasu 16.07.07, 10:03
                              i ja tezsmile))))))))))))))))))
                          • kendo Re: Emerytki nie maja czasu 16.07.07, 10:02
                            eeeeeeeeeeeeee...to ja niewiem,
                            ale chetnie sie dowiem.
                            • ira.mak Re: Emerytki nie maja czasu 16.07.07, 22:24
                              A ja cały czas dzis kombnuję jakby tu wlezc do lodówki....
                              • jaga_22 Re: Emerytki nie maja czasu 17.07.07, 05:44
                                Wczoraj mieliśmy 35 st.Dobrze jednak,że te upały są przeplatane gorszą pogodą.
                                Irenka,a jakby wyjąć półki i na scyzoryk ?
                                Albo taaką dużą balię na dworze wypełnić wodą,tylko teraz nie ma balii.
                                • grenka1 Re: Emerytki nie maja czasu 17.07.07, 08:03
                                  jaga_22 napisała:

                                  > Wczoraj mieliśmy 35 st.Dobrze jednak,że te upały są przeplatane gorszą pogodą.
                                  > Irenka,a jakby wyjąć półki i na scyzoryk ?
                                  > Albo taaką dużą balię na dworze wypełnić wodą,tylko teraz nie ma balii.

                                  Nie potrzeba balii, przecież obecnie są plastikowe baseny.
                                  • jaga_22 Re: Emerytki nie maja czasu 17.07.07, 08:25
                                    Tyz prowda.
                                    • 52ania Re: Emerytki nie maja czasu 17.07.07, 22:26
                                      Basen dobra rzecz, ale trzeba go miec.
                                      • pia.ed Upaly ... ... ... 17.07.07, 23:11
                                        Jak nie ma basenu, to wystarczy waz gumowy ...
    • ewa553 Re: A gdzież to podziały się forumowe emerytki? 18.07.07, 07:46
      odmeldowuje sie na jakis czas i prosze o usprawiedliwieniesmile)))
      Moje cioteczne wnuki przylatuja jutro, a zeby bylo weselej to jeden jutro,
      drugi w piatek, tak wiec wolno mi codziennie jezdzic na lotnisko oddalone 128
      km. I jak sie juz do tego jezdzenia przyzwyczaje, musimy tam w niedziele (po
      raz trzeci) jechac, bo lecimy do Barcelony - na cale 8 dni! Ciesze sie bardzo,
      ale teraz mam sporo przygotowan typu pranie, prasowanie, podlogi itepe, zebym
      podczas ich pobytu nie musiala sie niczym zbednym zajmowac.
      Zagladacx tu z ciekawosci moze i bedesmile)) pozdrawiam!
      • jaga_22 Re: A gdzież to podziały się forumowe emerytki? 18.07.07, 10:43
        Ewa,baw się dorze.Dobrze jak młodość jest blisko nas,to i my zaczynamy się
        zachowywać podobnie,czyli bardziej beztrosko i czujemy się młodsi.
        • pia.ed A gdzież to podziały - ewa 19.07.07, 00:11
          A jak zalatwilas wyjazd do Barcelony? Czy to wycieczka, czy tez osobno
          samlot i hotel?
          Z jakiego lotniska lecisz?
          • ewa553 Re: A gdzież to podziały - ewa 19.07.07, 07:59
            ja wyjazdy z ciotecznym wnukiem zawsze organizuje sama. (tym razem jest ich
            dwoch). Chlopak przylatuje do mnie na 3 tygodnie, w tym na jeden tydzien
            wybywamy. Kupuje tani lot albo Ryan Air albo WizzAir z Hahn - to jest lotnisko
            130 km ode mnie. Tam jedziemy autem, ktore zostawiam na parkingu. Mieszkanie
            lub hotel tez zawsze wyszukuje w internecie. W Barcelonie bedziemy bardzo
            fajnie mieszkac, bo u dwoch polskich studentek, ktore odnajmuja dwa pokoje.
            Klitke dla mnie, dwuosobowy dla chlopcow. W bardzo dobrym miejscu. Cena jak na
            Barcelone dostepna. Tylko w tym roku mialam troche pecha z samolotem, bo do
            Barcelony podrozaly. Ale i tak tanio w porownaniu z liniami regularnymi.
            Bardzo sobie cenie takie indywidualne zwiedzanie. Wybierasz sie gdzies?
            Poradzic Ci cos?
            • boryska1 Re: A gdzież to podziały - ewa 19.07.07, 12:33
              witam
              dopiero teraz was znalazłam
              po ślubie młodszej latorośli..podzieliliśmy duże
              na dwa
              przeprowadzilam się do mojego rodzinnego miasteczka
              blizej kuzynow i grobow najbliższych
              no i ja też będę miała bliżej
              hihihi to na razie tyle macham przyjaznie
              mój pies ogonkiem
              • pia.ed Re: A gdzież to podziały - ewa553 19.07.07, 14:46
                A ja wyszukujesz mieszkania na internecie? Ogloszenia sa po angielsku, a tym
                wypadku pewnie po hiszpansku.
                Znasz dobrze te jezyki?

                W Barcelonie bylam kilkakrotnie, bo mieszkalam 80 km od niej, ze swietnym
                polaczeniem kolejki podmiejskiej.
                To bylo jeszcze przed wprowadzeniem euro, wiec bilety kolejowe kosztowaly
                grosze.

                Bardzo chetnie bym jeszcze raz pojechala, tylko ze hotele sa drogie
                jesli jest sie samemu.
                Na mieszkania tez nie chca przyjac samotnej osoby, bo im sie nie oplaci!

                Skoro bedziesz u tej studentki, to dowiedz sie o mozliwosc wynjecie "klitki"
                po sezonie.
                • ira.mak Re: A gdzież to podziały - ewa553 19.07.07, 15:33
                  Własnie dzis już 3 razy zrobiłam użytek z węża.Basenik mam malutki ,dla
                  Agusi-jak babcia wlezie to....Ale cos sie zaczyna chmurzyć.Ewka,baw sie
                  dobrze,zazdroszczę ci tej Barcelony.
                  • boryska1 Re: A gdzież to podziały - ewa553 20.07.07, 08:34
                    mój komp chyba se zakochal
                    raz ma normalne literki
                    innym razem duże
                    wtedy nie muszę nawet używać okularów
                    pomożecie ???????????????
                    hihihi w ustawieniach byłam
    • ewa553 Re: A gdzież to podziały się forumowe emerytki? 20.07.07, 08:37
      ach Ira, najbardziej mozesz mi zazdroscic mojego 15-latka. Urosl od lutego
      sporo, bylo wczoraj smiesznie jak z przyzwyczajenia zarzucil mi reke na ramie i
      trafil dlonia w cycasmile))) speszyl sie mocno, nie byl na to przygotowany.
      On jest kochany, nie boczy sie jak inne dzieci w tym wieku. Jest prawdziwym
      kumplem. Dzis odbieramy drugiego z lotniska. Ciekawe jak bedzie, bo z tym 17-
      latkiem jestem mniej zzyta. Ale musi byc fajnie, to sobie postanowilam i
      bastasmile)))
      • pia.ed Re: A gdzież to podziały się Ewa 20.07.07, 11:54
        Kiedy bedziesz miala czas, to odpowiedz mi na pytanie o Barcelone, ktore
        zamiescilam wczoraj.
    • ewa553 Re: A gdzież to podziały się forumowe emerytki? 26.07.07, 17:18
      Przesylam buziaki z Barcelony. Jest b osko, opowiem po powrocie. Tylko tyle:
      Woody Allen kreci tu film i stalam dyis blisko NIEGO i jestem cala szczesliwa.
      • ira.mak Re: A gdzież to podziały się forumowe emerytki? 26.07.07, 17:40
        EWA ,rób zdjęcia,przybliżysz nam Barcelonę i baw sie dobrze!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka