grenka1 15.08.08, 18:53 interia360.pl/artykul/zdrada-i-bol,11831 Toż to ja bym dziada spakowała w tytkę po cukrze i wyrzuciła na zbity pysk. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
drogowka.only Re: Zdesperowana czy głupia? 15.08.08, 19:40 Wiesz co, ja ci powiem, ze ty w gebie mocna jestes, ale w zyciu ciebie kazdy chlop zalatwial i przeganial. Z domu cie pewnie tez wczesnie przegonili pewnie ojciec nie byl dobry, tak jest najczesciej sie dzieje. Probujesz sie odgrywac, ale przegrywasz i nie twoja wina, absolutnie. Odpowiedz Link
edytka-1 Re: Grenko-1 15.08.08, 20:20 Pani Grenko ja rowniez uwazam, ze to kobiety ponosza wine za takie sytuacje. Nie rozumie jak mozna kochac takiego drania. Czy one naprawde boja sie samotnosci? A ta pani z drogowki, to pewnie ma inne doswiadczenia i nie powinna sie wypowiadac w takim temacie Odpowiedz Link
drogowka.only Re: 15.08.08, 20:29 No absolutnie, ze inne doswiadczenia. Pani jest emocjonalna osoba jak ja i zaraz spostrzega prawde. Odpowiedz Link
edytka-1 Re: 15.08.08, 21:01 Prosze uwazac, bo tu sa bardziej emocjonalne i serwujace chamskie epitety. Odpowiedz Link
52ania Re: Zdesperowana,czy głupia.. 15.08.08, 21:33 Raczej zdesperowana.Młoda i bardzo zakochana.Może przetrwa burzę i wszystko się ułoży.Trudno zrozumiec postępowanie kobiet w takich sytuacjach.Są zaślepione i ślepe.Niestety,często bywa tak,że tylko ta przypatrująca się z boku wie co by zroiła,a i tak jakby co do czego też miałaby kłopot z wyborem. Odpowiedz Link
grenka1 Re: Zdesperowana czy głupia? 16.08.08, 12:19 drogowka.only napisała: > Wiesz co, ja ci powiem, ze ty w gebie mocna jestes, ale w zyciu > ciebie kazdy chlop zalatwial i przeganial. Z domu cie pewnie tez > wczesnie przegonili pewnie ojciec nie byl dobry, tak jest > najczesciej sie dzieje. Probujesz sie odgrywac, ale przegrywasz i > nie twoja wina, absolutnie. Od moich rodziców to Ci wara. Masz swoich to możesz im doopę obrabiać. Na pewno ciebie twoi starzy wcześnie wywalili na ulicę, abyś kasę na "dynksa" przyniosła A ciebie to nawet pies pastora nie chciał osikać i z musu zostałaś "inżynierem drogowym". Odpowiedz Link
kurvik Re: do grenka1i 16.08.08, 12:58 Ty zobacz jakie twoj agent teksty wywala. Chyba, ze masz dwa oblicza i sama piszesz prymitywne glupoty. Raz zagrywasz damulke bonton, a drugi raz smietnik wychodzi beton zgnilizna moralna i mocher.Ja cie nie obrazalam, delikatnie przypuszczalam i wspolczulam, sama zaczynasz hece. Odpowiedz Link
grenka1 Re: do grenka1i 16.08.08, 13:07 kurvik napisała: > Ty zobacz jakie twoj agent teksty wywala. Chyba, ze masz dwa oblicza > i sama piszesz prymitywne glupoty. Raz zagrywasz damulke bonton, a > drugi raz smietnik wychodzi beton zgnilizna moralna i mocher.Ja cie > nie obrazalam, delikatnie przypuszczalam i wspolczulam, sama > zaczynasz hece. Czytaj ze zrozumieniem, albo zmień "oczki". Nie pisałam do ciebie, tylko do drogówki. A może drogówka = kurwik? A tak na marginesie, to moher pisze się przez "h", a nie przez "ch". Odpowiedz Link
natlaa Re: do grenka1i 16.08.08, 13:11 Nie widzę, kogo pouczasz, ale zapewne jakiegoś niedouka. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: do grenka1i 16.08.08, 17:30 Kurde,to działa,wchodzę ,wywalam to co niepotrzebne i już spokojnie mogę czytać. Widać, trafnie. Odpowiedz Link
kumpelka15 Re: Zdesperowana czy głupia? 15.08.08, 22:22 A co to jest za małżeństwo? Z żoną spodziewa się dziecka, z kochanką już ma,żoną się zupełnie nie interesuje, a ona biedna tylko ciągle myśli gdzie on jest w danej chwili, czy u niej czy na budowie - przecież to nie jest życie tylko ciągła udręka.To nie ma przyszłości skoro już na początku tak to wygląda.Podjąć decyzję już teraz, ja na jej miejscu wykurzyłabym z miejsca.Niech idzie do tamtej, skoro tak ją kocha.Niech nie wraca. Odpowiedz Link
polnaro Re: Zdesperowana czy głupia? 16.08.08, 17:34 Nawiązując do tematu: dwa w jednej. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Zdesperowana czy głupia? 16.08.08, 18:45 Ja ją trochę rozumiem,bo spodziewa się jego dziecka. Wolałaby aby to jej dziecko było ważniejsze, z prawowitego łoża. Nie widzę ich jednak jako szczęśliwych w przyszłości,bo o swoją rodzinę trzeba dbać i szanować,a on postawił mur. Niech sobie idzie skoro tak wybrał. Odpowiedz Link
grenka1 Re: Zdesperowana czy głupia? 16.08.08, 18:51 jaga_22 napisała: > Ja ją trochę rozumiem,bo spodziewa się jego dziecka. > Wolałaby aby to jej dziecko było ważniejsze, z prawowitego łoża. Przecież będzie z prawowitego łoża. Nazwisko będzie miało, przecież to jej mąż. A ta druga to kochanka. Odpowiedz Link
kumpelka15 Re: Zdesperowana czy głupia? 16.08.08, 21:38 No dyć przecie -będzie dziecko i kochanka też będzie.Samo życie .Urwać to już teraz i to u samej dupy ! Odpowiedz Link
grenka1 Re: Zdesperowana czy głupia? 16.08.08, 22:12 kumpelka15 napisała: > No dyć przecie -będzie dziecko i kochanka też będzie.Samo > życie .Urwać to już teraz i to u samej dupy ! Macie kumo rację. Ja to samo zrobiłam, bo kto raz pójdzie na "lewiznę" i mu się daruje, to będzie ciągle chodził. Odpowiedz Link
kumpelka15 Re: Zdesperowana czy głupia? 16.08.08, 22:58 Święta racja - nie darować tylko won ! Odpowiedz Link
natlaa Re: Zdesperowana czy głupia? 16.08.08, 23:09 Ona potrzebuje ciepła i miłości i dlatego tego skurczybyka chce zatrzymać.....)) On jej to przecież da! To jasne jak słońce ) To tak jak mi pewna moja podwładna powiedziała, kiedy juz jej i jej dzieciom lokum załatwiałam, gdy zdecydowała się opuścić męża pijaka i rozrabiaka....."ja jednak przy nim zostanę, bo.....ja go kocham". Patrząc na jej poobijaną buziuchnę i ramiona, wybite zęby, nie wytrzymałam, wybuchnełam śmiechem, który maskował moją wściekłosć na jej głupotę. Kobiety same sobie gotują taki los. Odpowiedz Link
dede43 Re: Zdesperowana czy głupia? 18.08.08, 07:23 Dziewczynki - zdesperowana, czy głupia - nieważne, ale to naprawde nie jest temat do żartów, co próbuja zrobić niektóre forumowiczki. Odpowiedz Link
polnaro Re: Zdesperowana czy głupia? 18.08.08, 08:15 Ja co prawda nie żartowałam z NIEJ, ale dlaczego nie? Zgodziła się upublicznić swój problem, a najlepszym /i chyba jedynym / lekiem na głupotę jest kpina, może zaboli, ale daje szansę na refleksje. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Zdesperowana czy głupia? 18.08.08, 08:40 Polnaro ma rację. Tylko opinia z zewnątrz może coś da na otrzeżwienie i refleksję. Przeczytałam jeszcze raz i nie widzę żeby ktoś z niej żartował Dede. Chyba,że wszystkiego nie widzę,ale wywalam tylko troli. Odpowiedz Link
dede43 Re: Zdesperowana czy głupia? 18.08.08, 17:28 Masz racje Jaguś, żartowały chyba trolle (bo ja widze wszystkie wpisy). I przyznaje racje polanro. Odpowiedz Link
grenka1 Deduś 18.08.08, 17:31 dede43 napisała: > Masz racje Jaguś, żartowały chyba trolle (bo ja widze wszystkie > wpisy). I przyznaje racje polanro. Ja mam to samo. Same poważne wypowiedzi. Ale trolle są niewidoczne i tak ma być. Nie będę się denerwować. Odpowiedz Link