wacka1
09.02.09, 09:57
wielka pasjonująca przygoda.Jakże często w zyciu jesteśmy przekonani ,ze
docieramy juz do widnokręgu.Tak byłĸo,gdy odeszłam na emeryturę i
wyprowadziłam się z miasta w którym spędziłam większość mojego życia.Tu byłam
anonimowa,jedna z wielu z tłumu.Nowy dom ,ogród pochłonął mnie ,ale na
krótko.Po kilku miesiacach zaczełam pracę w wolontariacie.W nowym miejscu
wśród osób mi nieznanych.Obecnie pracuję na rzecz emerytów i rencistów.Piszę
programy,szukam pieniedzy,jeżdżę na szkolenia,poznaję nowych ludzi,zwiedzam
Polskę i nie tylko.Za widnokręgiem odkryłam nową krainę.Czego życzę tym
,którzy nie wiedzą co ze sobą zrobić.Nie wiesz co zrobić,podaj rękę drugiemu
człowiekowi.Ilu ich jest i czeka ,szybko się przekonasz.Dla wielu Twój czas
jest czymś nieocenionym.