05.07.10, 20:20
Dziewczyny!
Jak reagujecie na porady wszystkich dookola? Ja juz nie moge ich
sluchac, wiem ze i rodzenstwo i rodzice maja racje i chca mi pomoc,
ale ja reaguje bardzo nerwowo na te wszystkie porady, wiem ze
powinnam tak zrobic jak mi radza ale ja poprostu nie mam sily na
nic. Moj maly ma juz ponad 2 lata i nie przespal jeszcze jednej
calej nocy, problem jest pewnie w smoczku bo go nadal
potrzebuje,wszyscy chcac mi pomoc mowia zrob tak czy tak a ja nie
mam sily na te wszystkie radykalne zmiany bo maly bedzie odstawial
histerie, wiem ze to normalne ale ja poprostu nie mam sily i bardzo
nerwowo reaguje na te porady. Jak jest u Was?
Dziekuje i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • basiak36 Re: porady 05.07.10, 20:24
      Moj maly ma juz ponad 2 lata i nie przespal jeszcze jednej
      > calej nocy, problem jest pewnie w smoczku bo go nadal
      > potrzebuje,wszyscy chcac mi pomoc mowia zrob tak czy tak a ja nie
      > mam sily na te wszystkie radykalne zmiany bo maly bedzie odstawial
      > histerie,

      Jak mi ktos mowil co moje dzieci robic powinny to ja zawsze mowilam ze skoro
      same nauczyly sie siadac, raczkowac i mowic, to i spac sie naucza:) I z
      wszystkich dzieciecych etapow wyrosna same. I nie ucze dzieci tego co przychodzi
      dla nich samo w kolejnych etapach rozwojowych. A 2 latek owsze moze nadal ssania
      potrzebowac.
      • k_k_o Re: porady 05.07.10, 20:52
        Ojejku ale Ci dziekuje kochana, caly dzien mam zepsuty bo
        poklocilam sie ze wszystkimi i zle sie z tym czuje ale po
        przeczytaniu twojej odpowiedzi zrobilo mi sie razniej, ze jednak
        mam moze troche racji :)
        • basiak36 Re: porady 05.07.10, 22:58
          Nie psuj sobie dnia takim gadaniem, szkoda zycia! Dzieci sa rozne przeciez. Moj
          synek zaczal chodzic jak mial 8 mcy, coreczka kiedy miala 15 mcy. I co, mialam
          ja uczyc bo np wedlug jednej cioci dziecko powinno chodzic w wieku 12mcy? Byla
          zdrowa, wiec ok.
          Moj syn ssal smoczka do 2.5 roku, do 12 mca karmiony piersia, , a coreczka byla
          karmiona piersia 2.5 roku, bez smoczkow. I widac oboje tego ssania potrzebowali
          wlasnie tyle czasu. I tez swoje slyszalam na temat tego smoczka i na temat tego
          karmienia piersia:)
          Moja podstawowa zasada jest taka ze dzieci ze wszystkiego wyrastaja, czasem
          potrzebuja naszej pomocy, wsparcia, zachety (np z odpieluszaniem), ale nie
          wymuszania na przyklad.
    • murasaki33 Re: porady 05.07.10, 20:56
      Na porade babci/cioci/kolezanki warto miec jakis argument pseudo-
      naukowy typu, bo naukowcy/lekarze z usa/japonii/niemiec stwierdzili,
      ze ... i tu wymysl cos, co szokuje aczkolwiek moze byc
      prawdopodobne.Moja tesciowa z argumentami naukowymi nie dyskutuje,
      ale nie zawsze odpuszcza:)))
      • migotka_bober Re: porady 05.07.10, 21:10
        tesciowie radz,oj radza,,,,ale moja mama jest najlepsza z najlepszych, nie ma
        pojecia o wychowaniu dzieci a juz tymbardziej dzieci 'tych ' czasow,,,plecie i
        plecie bez sensu, czasem pozwalam zeby sie tak wygadala a czasem mam nerwa to
        wprost reaguje smiechem i mowie ze nie ma racji bo to i to,,,

        wrzuc na luz, Twoje dzieci, Twoja sprawa, kazalabys chodzic do tyl to beda
        chodzic do tyl i nikomu do tego
      • karolkowa1 Re: porady 06.07.10, 00:04

        mojej mamie odpowiadam:Swoje dzieci mama wychowla to niech teraz mi
        pozwoli moje wychowac po mojemu ;)
        Rady sa dobre gdy nie jest ich za duzo.
    • justmaga Re: porady 05.07.10, 21:32
      jezeli dla Ciebie nie jest problemem to ,ze on nie przespal calej
      nocy jeszcze to tym bardziej dla nikogo innego..

      Tylko czy problemem jest,ze sie denerwujesz bo w glebi serca wiesz,ze
      inni maja racje a ty nie masz sily czy te porady sa bez sensu bo masz
      inne zdanie??
      • k_k_o Re: porady 05.07.10, 22:12
        dziekuje za odpowiedzi, od razu mi lepiej :) A porady sa dobre i ja
        wiem o tym ale nie mam sily na wdrazanie ich :) Jestem chyba
        przemeczona, moja mlodsza dzidzia dopiero co z kolek wyszla wiec
        mam dosc. jeszcze raz dziekuje bardzo ;)
        • basiak36 Re: porady 06.07.10, 08:00
          Ja akurat uwazam ze mówienie iż 2 latek powinien przesypiac noc nie
          jest dobra rada bo wmawia matce ze coś jest nie tak. Wystarczy poczytać
          o tym jak rozwijają się dzieci i dlaczego do pewnego wieku bardzo
          normalne jest ze się budzą. Dopiero po 2 roku życia zaczynaja umieć
          spać dłużej i mieć bardziej głęboki sen. Niektóre wcześniej, ale na
          pewno nie ma nic dziwnego w tym ze 2 latek się budzi. Moja w wieku 2
          lat budziła się z 2-3 razy.
        • justmaga Re: porady 06.07.10, 08:04
          To wiesz,ze masz problem i innym powiedz,ze to Twoj problem,za rady
          dziekujesz i jak obydwoje dojrzejecie do tego to zadzialcie

          Powodzenia.
    • mama-123 Re: porady 06.07.10, 00:17
      Ja najbardziej denerwowalam sie poradami lekarskimi, bo mam w
      rodzinie lekarza. Po kilku miesiacach przestalam cokolwiek wspominac
      o chorobach i od razu bylo mniej klotni. W Londynie lekarz jedno,
      moja siostra cos innego. I tak caly czas czulam, ze moje dzieci sa
      zaniedbane, bo w koncu powinno byc tak, jak mowila moja siostra.
      Doszlam jednak do wniosku, ze jest i tak dobrze i ze angielscy
      lekarze znaja sie na swoim fachu.
      Dzieci mam zdrowe i szczesliwe, wiec dobrze zrobilam, ze przstalam
      cokolwiek wspominac o chorobach.
    • carmelaxxx Re: porady 06.07.10, 11:15
      ja cale szczescie od mamy rad nie dostaje bo i tak wie ze zrobie po swojemu a co
      do dzieci hmmm ja mam wieksze doswiadczenie hihi mama mnie jako malucha w razie
      klopotu sprzedawala babci heh. Inne rady jednym uchem wpuszczam, drugim
      wypuszczam, najpierw przez sitko przemiele i wylapuje te ktore uwazam za
      wartosciowe :)
    • k_k_o Re: porady 07.07.10, 12:55
      Dziejuje Wam bardzo za odpowiedzi, czuje sie juz lepiej, ja tez
      generalnie chce robic swoje ale czuje jaks presje ze stronyy
      innych, poprostu mam mala pewnoesc siebie ze to co robir robie
      wlasciwie i dlatego tak nerwowo chyba reaguje, bo boje sie ze potem
      bede zalowala ze nie posluchalam. Jakos bedzie oby do przodu :)
      Pozrawiam i zycze milego dnia :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka