Dodaj do ulubionych

Do mam "chustowych"

13.06.11, 18:31
Drogie mamy znajace sie na chustach, nosidlach itp. Prosze doradzcie jakie sa fajne, jakie Wam sie sprawdzily w uzyciu. Z pierwszym dzieckiem chusty nie uzywalam wiec jestem zupelnie zielona w temacie a za chwile urodze drugie. Tym razem bede potrzebowac wolnych rak czesciej niz kiedykolwiek:) wiec pomyslalam o chuscie.
Prosze podzielcie sie swoimi opiniami. dziekuje i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • bibba Re: Do mam "chustowych" 13.06.11, 18:45
      a prosze :)

      forum.gazeta.pl/forum/w,37418,119470548,119474756,Re_Chusty_lub_nosidla_ergonomiczne.html
      • bibba Re: Do mam "chustowych" 13.06.11, 18:50
        o, i jeszcze tu :)

        forum.gazeta.pl/forum/w,37418,75919686,76093519,Re_Chusta_do_noszenia_niemowlaka.html
    • mrs.t Re: Do mam "chustowych" 13.06.11, 19:31
      nosic chcesz malucha nowego? czy starszak jeszcze w wieku do noszenia?

      nosidla ergonomiczne (na klamry, albo wiazane typu mei tai) sa dla dzieci 'siedzacych' zwykle, tzn takich ktore trzymaja prosto glowke a najlepiej i plecy.
      sprawdzaja sie super (zwlaszca jak dla mnie, te na klamry, od tak ok 6mca; az do 2,3go roku zycia a jak dziecie niewielkie to i dluzej); Wygladaja jak plecak-mozna miec na plecach jak sie nie uzywa, zajmuja malo miejsca, a odciaza i bedziesz miala wolne rece jak starszakowi sie nagle w miescie albo po spacerze do hustawek zmecza nogi. Mozesz nosic z przodu, na plecach, a nawet (nieoficjalnie) na boku, ot tak do odciazenia rak.



      dla maluszka sa do wyboru:
      chusta elastyczna
      chusta wiazana.


      elastyczna ma zalete ze jest bardziej miekka, spokojnie zamotasz w niej maluskiego noworodka; wiazesz ja raz, i nei musisz nic dociagac, poprawiac.
      Minusem jest to ze nosic maluszka mozesz tylko na przodzie raczej - ale i tak poczatkowa chustonoszka, maluszka bedziesz nosic na brzuchu.
      w polsce dochodzi minus ze w niej moze byc cieplo, ale tu z upalami problemow nie ma ;)
      Chusty te sluza przez pare meisiecy pierwszych, chyba do 9kg albo mniej - bo potem material nie utrzymuje ciezaru dziecka
      Sa tez w uk dostpne 'hybrydy' np close carrier, czyli juz przygotowane zawiazane chusty elastyczne. Takie ulepszanie na sile, wiazanie chusty to naprawde nei jest filozofia, ale na pewno fajneijsze cos takiego niz crotch dangler (wisiadlo) czy jakas 'torba na dziecko
      Aha, chuste elastyczna mozna kupic naprawde tanio, nie musi koneicznie byc firmowa (ostatnio widzialam u kolezanki fajnego elastyka za 15funtow ) - material tu nie jest taki trudny do skopiowania jak to ma miejsce w chustach wiazanych - o ktorych juz za chwile.


      No i sa , na deser - chusty wiazane
      to dlugi kawal materialu. Najwszechstronniejszy (ostatnio uzywalam jako wiatrochronu nad morzem, koc piknikowy, hamak to normalnka). , najdluzszej sluzace; do sprzedania z minimalna strata po zakonzeniu uzywania.
      Ponosisz w niej i maluszka, i starszaka, ograniczen wagowych nie ma, tylko wytrzymalosc noszacego. I na brzuchu (w roznych wiazaniach ) i na plecach, i na boku, i maz ponosi, i ty, .
      W chuscie waizanej liczy sie MATERIAL, nie ma to byc kawalek przescieradla. (a np splot skosnokrzzowy -najprostszy, najpopularnisjzy, sa tez inne)
      chusty sa od 3,6metra do ponad 5, dlugosc zalezy od wielkosci mamy/noszacego.
      Dla sredniej wielkosci kobietki wystarcza ok 4,-4,5metra.
      na poczatku wyjmujesz z pudla i sie zalamujesz;) a po dwoch dniach cwiczenia na lalce , i konsultacji na forum KAWALEK SZMATY I CHUSTY, sama doradzasz innym ze chustowiazanie to nie problem:)
      Chuste wiazana calkiem dobrze kupic z drugiej reki, bedzie wtedy 'zlamana', miekka, inaczej trzeba ja poprac, pomietoscic, pomeczyc.


      o widze ze tam tez esej zawarlam, z linkami gdzie kupic :)
      forum.gazeta.pl/forum/w,37418,119470548,119474756,Re_Chusty_lub_nosidla_ergonomiczne.html'



      dobra, an razie stracilam wene, pytaj jak cos chcesz wiedziec.


      ps,. skad mniej wiecej jestes; moze w twojej okolicy sa spotkamia slingowych mam?
      Zajrzyj na SLING MEET na facebooku,
      • mrs.t Re: Do mam "chustowych" 13.06.11, 20:07
        aaa sa tez chusty kolkowe.
        przyznam ze dopoki nie zaszlam w druga ciaze ( i eni chcialam wiazac sie w pasie) traktowalam je po macoszemu. Zwiniety noworodek w kolkowej nigdy do mnie nie przemawial, www.pouchlings.com/designs/images/shop-ring-slings.jpg
        z wiazanej mozna uzyskac taka sama pozycje dla starszaka www.chustomania.pl/online/chustomania/CiS-web2_chust.nsf/Inhalt/siodelko_z_petelka
        nie mowiac o bezproblemowym dokupieniu dwoch metalowych kolek bez szycia zrobieniu sobie z wiazenej - kolkowej - co wlasnie uczynilam, i od poczatkow ciazy nosilam tylko we wlasnie takiej domowej roboty kolkowej (zeby siodelka z petelka ciagle nie wiazac i uzyskac latwosc wyjmowania/wkladania) ;
        no ale jak pisze, to z wiazanej, ktora po prostu jest absolutnie najbardziej wszechstronna.
        • espionka Re: Do mam "chustowych" 13.06.11, 21:41
          nie miałam wiązanej tylko elastyka, kółkową i nosidło egronomiczne Bondolino i według mnie najlpesze rozwiązanie to chusta wiązana :))
          Gdybym nauczyła sie wiązać od początku cała reszta chust byłaby zbyteczna
          (może za wyjątkiem nosidła Bondolino bo na wycieczki w terenie świetne)
          • mrs.george Re: Do mam "chustowych" 13.06.11, 21:59
            Dziekuje Wam serdecznie za odpowiedzi i wiele przydatnych informacji.
            Teraz tylko musze cos upolowac pewnie na ebay'u i nauczyc sie wiazac:)


            • szczur.w.sosie Re: Do mam "chustowych" 13.06.11, 22:48
              Didymos kaszmir, Babyhawk MT i Nubigo (ale to ostanie to taka od roku).
              Te mi się sprawdziły.
              • yskyerka Re: Do mam "chustowych" 13.06.11, 22:59
                Ja miałam wiązaną Bebinę i byłam z niej bardzo zadowolona.
                Kiedy mi dzieć za mocno podrósł (czytaj: zrobił się za ciężki), przerzuciliśmy się na nosidło turystyczne Alpinusa i też było super.
            • mrs.t Re: Do mam "chustowych" 13.06.11, 22:56
              na ebay wiazanej nie znajdziesz raczej
              zapisz sie na yahoo groups SLINGSWAP i tam wyslij wiadomosc/przegladaj co kto ma do sprzedania

              ustal budzet
              i jak podejdzie ci kolor, to kupuj.

              najzywzej sprzedasz w ten sam sposob :)

              ps. skad mneij wiecej ejstes? wygugluj sling meets!/sling library w swojej okolicy
              chyba ze jestes z NW to sie polecam ;)
              • mrs.george Re: Do mam "chustowych" 14.06.11, 12:32
                mrs.t jestem z east London i zaraz zobacze ten slingswap. dzieki wielkie za wszystkie cenne informacje :)
    • panixx Re: Do mam "chustowych" 14.06.11, 11:18
      Dla starszaka kupilam zwykla wiazana chuste, troche sie gubilam w wiazaniach i na poczatku to mniez niechecilo. Poza tym bylo bardzo cieple lato i obydwoje bardzo sie pocilismy. Wozek nam odpowiadal na codzienne spacery. Jednak na wycieczki i wypady w teren chusta byla niezastapiona.
      Dla cory dokupilam sobie chuste elastyczna i bardzo mi sie spodobala, jest latwa w uzyciu. Czesto nosilam niemowle w domu, bo wowczas mialam wolne rece do zabawy z synkiem. Cora slicznie tam spala! Na wycieczki tez ja biore. Wkrotce przenosimy sie na chuste wiazana.
    • illegal.alien Re: Do mam "chustowych" 14.06.11, 17:15
      Na naturalmamas.co.uk jest forum, a na nim dzial 'FSOT' (for sale or trade) - polecam.
      Ja mam chuste kolkowa, wiazana (Nati), nosidlo (Tuli) i mei taia (babyhawk). Kazdego uzywam co najmniej 2 razy w tygodniu, kaze ma swoje zastosowania, ale najlepsza i tak jest chusta wiazana.
      • kobylczusia Re: Do mam "chustowych" 14.06.11, 19:05
        ja kupilam teraz chuste wiazana, dziwie sie ze tu nie sa tak popularne, a jedynie te nosidla, eh. w kazdymrazie na ebayu widzialam ze sa drogie wiec sobie kupilam na allegro
    • sueellen Re: Do mam "chustowych" 15.06.11, 08:30
      Mam nawet dwie chusty. Nosiłam do 5 miesiąca życia. Teraz córka ma 1,5 roku, zabieram do samolotu i na wakacje. Wiązać na plecach nigdy się nie nauczyłam (za żadko używam, za mała motywacja) a nie chce mi się kupować nosidła.

      I czasem tak myslę, co mnie napadło z tymi chustami? 99% procent Anglików kupuje zwykłe nosidło typu baby bjorn a ich dzieci nie wygladają na niezadowolone. Chustę widziałam jedną, u Polki. "zderzyłyśmy się" obie zachustowane w warzywniaku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka