Dodaj do ulubionych

Pytanie "dentystyczne".

07.07.11, 18:27
Czy po usunięciu obydwu dolnych szóstek można je jakoś uzupełnić, wstawić implanty, koronki czy jak to się tam nazywa? Czy to sie robi, czy to ma sens? Czy już na zawszze muszę zostać ze szczerbami w tych miejscach?

(Obawiam się, że w najbliższym czasie stanę przed faktem usuwania tychże zębów i chciałabym mieć jakiś obraz sytuacji zanim pójdę do dentysty, bo jeśli nie powie, że musi usunąć, tylko zaleca, ale dycyzja jest moja, to wiecie... chcę wiedzieć wcześniej, jakoś się przygotować. Nie mam usuniętego żadnego zęba, oprócz ósemek, i nie mogę się oswoić z myślą, że miałabym mieć szczerbę.)
Obserwuj wątek
    • clonek13 Re: Pytanie "dentystyczne". 07.07.11, 19:58
      po lewej u gory nie mam 6tki i po prawej na dole nie mam szostki, oba zeby stracilam jako nastolatka w wyniku zlego leczenia jak sie pozniej okazalo pijaka-dentysty.
      korona z tego co wiem to jesli masz jakikolwiek kawalek wystajacy zeba swojego/korzenia, jesli nie ma nic bo caly usuniety to raczej implant,ale caly zabek porcelana....nie wiem,

      jesli jedna szostke ci usuna ale druga jest (czyli no gora usunieta ale dolna jest) to nie ma problemow z jedzeniem duzych, ta `dziura` nie przeszkadza, nawet u mnie to usuniecie 6tki po lewej to dalo pozytyw jak sie okazalo po latach ,bo teraz mi stomatolog powiedzial ze sie zeby rozjechaly bo mialy miejsce i dzieki temu mam zeby proste,i nie wystaja,a z tamta 6tka byloby za ciasno .....
      nic sie nie martw dziura, 4 i 5 to juz widoczne przy usmiechu,ale brak 6tki nie wbija sie w oczy jesli chodzi o estetyczny wyglad
      • gosia7813 Re: Pytanie "dentystyczne". 07.07.11, 20:47
        Ja tez jako nastolatka stracilam gorna szostke i tez mi potem strasznie ta dziura przeszkadzala i mam korone porcelanowa. Odpukac, mam ja juz kilka lat, jest nie do odroznienia od pozostalych zebow i jestem bardzo zadowolna z niej.
    • lee.loo Re: Pytanie "dentystyczne". 07.07.11, 21:19
      generalnie 6 to jedne ze stalych zebow, ktore wyrzynaja siej ako pierwsze juz w 6-8 roku zycia. dzieki nim dobrze rozgryzamy i mielimy pokarm - generalnie sa przydatne:)

      zeba mozesz odbudawac na pozostalosciach zeba (np.korzeniach). a jezeli kieszen po zebie jest pusta to nalezaloby pomyslec o mostku (ale licz sie z tym,ze Ci tzreba spilowac 5 i 7) lub zdecydowac sie na implant. to jest czasochlonne( bo tzreba czekac,az sie implant przyjmie, tj stanie sie integralna czescia kosci) i kosztowne.

      o ile bez jednej szostki mozna zyc, to bez dwoch sobie nie wyobrazam :)
    • gosiash Re: Pytanie "dentystyczne". 08.07.11, 12:12
      A przede wszystkim to się na razie nie zamartwiaj tylko idź najpierw do dentysty :) I niech Ci dentysta wszystko dokładnie wytłumaczy. Oczywiście, że decyzja należy do Ciebie, ale dentysta powinien Ci wszystko bardzo dokładnie przedstawić. Co, gdzie, jak za ile. Ja też jako nastolatka miałam usunięte obydwie górne piątki (wydaje mi się, że nie potrzebnie). Długo miałam dziury, ale zęby mi się przesuneły i teraz jest ok.
      Ale, przede wszystkim dowiedz się, czy konieczne jest usuwanie. Czy trzeba usunąć cały ząb, czy może coś zostać ;) pod koronkę właśnie. Czy trzeba całkowicie usunąć.
      Ostatnio też miałam dolną szóstkę w tragicznej sytuacji i dentysta przedstawił mi dwie opcje - całkowite usunięcie=implant lub usunięcie połowy zęba=koronka. Ja zdecydowałam się na koronkę, bo raz że tańsza a dwa, że jestem zdania, że jak już usuwać ząb to tylko jak jest to konieczne. Owszem biedny lekarz się namęczył, bo musiał mi ząb przeciąć, wyrwać jeden korzeń, drugi kanałowo przeczyścić, dla pewności. Siedziałam ta tym fotelu strasznie długo, ale opisuje takie szczegóły dla tych co się boją dentystów lub wolą prostą szybką opcję: wyrwać. Wcale nie bolało, pięknie się zagoiło i warto było. Ale niech Ci dentysta dokładnie wytłumaczy, co za ile, na jak długo, jakie mogą być konsekwencje. Ja np. nie wiedziałam, że implant to się musi przyjąć. Ale może mi dentysta o tym nie powiedział, bo od razu zdecydowałam się na koronkę.
      • fifka01 Re: Pytanie "dentystyczne". 08.07.11, 13:39
        Dzięki dziewczynki za odpowiedzi.
        Wiem oczywiscie, że najwazneijsza jest rozmowa z dentystą, tyle, ze ja nie potrafie takich decyzji podejmować szybko, i chcialam już coś przemyślec wczesniej.
        I tak wiem na przykałd, że mostek i piłowanie sasiadujących zdrowych zębów odpada.
        Koronka czuję, ze odpada, bo nie pozostanie nic po zebach. więc albo implant, albo szczerba.

        No nic, umowię się i pójdę i zobaczymy. Aczkolwiek jestem przekonana, że będzie trzeba rwać. Oba zeby sa odnerwione, jeden kilkanascie lat temu, drugi kilka lat temu. Z obu zostały po dwie cieniuteńkie scianki, a reszta jest dobudowana, w jednym nawet jest jakiś kawałek stelaża wstawiony, żeby się kupy trzymało. Oba sporo przeszły przez ostatnie dwa lata, bo na nich opierał sie aparat ortodontyczny. Pewnie to je dobiło. :( No i pod obydwoma od lat zbiera się ropa. Widać ja na rentgenie, dostaję antybiotyk, trochę sie poprawia i od nowa. I tak od lat. A ostatnio oba zaczeły czernieć, pobolewać, choć sa odnerwione, i czuję takie uczucie, jakby je coś od dolu wypychało... Sorki za tak szczegółowy opis. No niestety, nie spodziewam się już nic innego, tylko wyrywania.
        • gypsi Re: Pytanie "dentystyczne". 08.07.11, 14:17
          Rozmawiaj z dentysta - czasami jak trafisz na pasjonata, to moze sprobowac odbudowy na wkladzie korzeniowym. Ale nie wiem, czy komus bedzie sie chcialo na NHS.
          Mozna zyc bez czterech "szostek" tez :)
          • agg3 Re: Pytanie "dentystyczne". 08.07.11, 17:18
            ja jedna dolna 6 stracilam, a druga ma tak jak Ty odbudowana na sciance... i zaluje.
            w miejsce tej wyrwanej 6 przesynela sie 5 dajac tym samym miejsce 8 na wyjscie. po tej stronie co mam odbudowana 6, 8 nie wyszla do konca - masakra co ja z nia przeszlam!
            jednak w pewnym wieku bylo juz za pozna na rwanie tej drugiej 6, szkoda.
          • fifka01 Re: Pytanie "dentystyczne". 08.07.11, 17:49
            No to jeszcze jedno "mądre" pytanie... Myślicie, że po usunięciu dolnych szóstek, siódemki i ósemki (bo dolne ósemki mam) mogą się przesunąć i wypełnić szczerbę w wieku 35+ ? Chyba już nie, prawda?

            • moniamech Re: Pytanie "dentystyczne". 09.07.11, 19:40
              fifka01 napisała:

              > No to jeszcze jedno "mądre" pytanie... Myślicie, że po usunięciu dolnych szóste
              > k, siódemki i ósemki (bo dolne ósemki mam) mogą się przesunąć i wypełnić szczer
              > bę w wieku 35+ ? Chyba już nie, prawda?

              nie

              jesli usowasz zeba (lub dwa), ktory znajduje sie pomiedzy dwona innymi, mozna zalozyc 'mostek' czyli wstawka sztucznego zeba trzymajacego sie na 'mostku' ;)

              ceny: www.nhs.uk/NHSEngland/Healthcosts/Pages/Dentalcosts.aspx
              • amadek44 Re: Pytanie "dentystyczne". 29.08.11, 13:53
                Ja braki w uzębieniu uzupełniłem implantami, może to i nie najtańsze rozwiązanie ale za to na całe życie. Nie miałem dolnej 5 i górnej 3 i te braki były widoczne podczas uśmiechania śie czy mówienia. A implanty wstawili mi w kryspin dencie w gdańsku.
                • asica74 Re: Pytanie "dentystyczne". 29.08.11, 15:55
                  Na cale zycie? Mi powiedziano, ze trzeba je co kilka lat wymieniac?
                  • robak.rawback Re: Pytanie "dentystyczne". 29.08.11, 18:03
                    nie, nie co kilka lat - chyba ze cos sie nie tak dzieje.
                    to powinno sluzyc na dziesiatki lat jesli nie ma problemow z dziaslem i ogolny stan zdrowia i dziasel jest ok plus higiena.

                    z tego co czytalam w roznych miejscach to ryzyko odzrucenia jest od 5%-15% zaleznie od kosci i co sie z nia dzieje. niektore gabinety twierdza ze 3% ale to chyba przesada.

                    niektore choroby sa przeciwskazaniem.

                    oczywiscie zalezy od indywidualnego przypadku, ale z NIEuzupelnianiem zebow typu 6 to bym uwazala.
                    moim zdaniem najlepiej miec te zeby albo jako jakies koronki albo implanty. bo jednak kazdy zab do czegos sluzy i ma inny ksztalt i nie mozna sobie tak zebow przesuwac jak wygodniej.

                    jakby to nie mialo znaczenia to przeciez ortodonci wyrywaliby ktorykolwiek zab zeby naprowadzic w niego inny czy sasiadujacy ktory akurat jest krzywy - ale jednak tego nie robia.
                    • fifka01 Re: Pytanie "dentystyczne". 30.08.11, 15:21
                      To jak już tak ten wątek niespodziewanie wrócił, to chciałam zameldować, że jestem "po". Pan doktor zrobił nową plombę i powiedzieł że reszta jest zupełnie ok. Nic nie trzeba wyrywać. Na razie. :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka