sueellen
26.10.11, 18:31
Wode pije się tu z kranu, ale ja wybredna jestem. Przede wszsytkim woda z kranu czymś mi zalatuje. Nie wiem czym, ale to nieprzyjemny apach. Kupuje więc w zgrzewkach do picia. Kranowke tylko gotowaną do herbaty i kawy. Surowej nie wypiję. Ostatnio odkryłam słonawą wodę, ktora "nie widziała swiatla slonecznego" sprzedawaną w aluminiowych czarnych butelkach (nie do dostania w supermarketach, może w nielicznych restauracjach).
A chleb, matko ile czasu szukałam dobrego chleba w tym kraju! Tostowy jest niejadalny a te wszystkie Greegi i ich wypieki też nie są dość dobre dla mojego podniebienia. Przekopalam M&S, Waitrose, Tesco, Morrisona, do Asdy mam za daleko. Polish Specialities kupowalam jakiś czas ale te chleby są bez fajerwerków. W koncu znalazlam, w Tesco. Nazywa się to La Brea Bakary. Firma amerykańska, w UK wygląda że dopiero się rozkręca. Najbardziej zasmakowałam w chlebach z orzechami i whole grain, z oliwkami mniej. Na stronie internetowej są jeszcze inne np z rodzynkami., ale chyba dostepne tylko w Ameryce :(
Macie ulubione chleby dostępne w sieciowych sklepach (nie mam czasu na jazdę przez pół miasta do specjalistycznej superpiekarni). Sama też nie piekę i piec nie zamierzam.