Dodaj do ulubionych

Symphysis Pubic Dysfunction (lub PGP)

24.04.12, 13:33
Czy któraś z Was może miała doświadczenia z tą okropną przypadłością?

Jestem dopiero w 32 tygodniu, a ledwo moge chodzić. Podniesienie się z łóżka, albo sofy to męką, nocami chce mi się płakać bo przewrócenie się na bok jest okropnie bolesne, jakby ktoś wbijał mi noże w kości. Plus poruszanie się wszędzie w tempie ślimaka dobija mnie już konkretnie, już nie mówiąc że ciężko nawet w domu cokolwiek zrobić :( Jestem przed rutynową wizytą u położnej, która wypada za tydzień. I teraz nie wiem czy nie dzwonić do nich wcześniej, czy mnie nie spławią?

Czy wiecie jak to się tu leczy, czytałam, że są jakieś rehabilitacje czy coś podobnego, że trzeba uważać na to w trakcie porodu, itd, ale czy faktycznie położne i lekarze zwracają wogóle na to uwagę? (W Polsce podono to olewają...)
Obserwuj wątek
    • kingaolsz Re: Symphysis Pubic Dysfunction (lub PGP) 24.04.12, 13:52
      Mialam takie bole w pierwszej ciazy.
      Popros o skierowanie na rehabilitacje, tam pokaza Ci jak sie nie forsowac i chronic stawy.

      Na szybko, spij z poduszka miedzy kolanami, a przy przewracaniu sie badz wstawaniu z lozka trzymaj kolana razem ( nogi oczywiscie zgiete, nie proste).
    • fiamma75 Re: Symphysis Pubic Dysfunction (lub PGP) 24.04.12, 16:54
      Jestemz Polski, ale w obu ciążach się z tym zmagałam, w drugiej już na początku II trymestru (drua była dużo ggorsza). Chodziłam całą ciążę prywatnie na tzw. terapię manualną. Miałam tęz naklejane specjalne plastry. Do tego nosiłam specjalny pas ściągajacy - pod brzuchem - został mi po I ciaży. Trzeba jak najwięcej leżeć, nawet dłuższe siedzenie jest niewskazane. Poród miałam przez cc, ale musiałam trochę się nawalczyć, bo gin. to olewają. Po cc nosiłam specjalny pas, po połogu ponownie wróciłam do rehabilitacji (tym razem intensywniejszej). Trwała rok, a doraźnie - w razie bóli kolejny rok (raz na kilka-kilkanaście tyg.)
      Bardzo ważne - nie wolno dźwigać.
    • zurekgirl Re: Symphysis Pubic Dysfunction (lub PGP) 24.04.12, 18:44
      Polozna lub GP powinni cie skierowac na rehabilitacje. Mi rehabilitacja nie usmierzyla bolu, ale pokazala pare cwiczen, ktore nieco pomagaja. Jestem prawie 4 lata po porodzie i do tej pory musze uwazac. Po ciezkim dniu (fizycznie ciezkim) bywa tak, ze nie moge w nocy pozycji zmienic z bolu, a rano najpierw staczam sie na podloge, a dopiero potem wstaje z kleczek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka