sfornarina 25.03.13, 19:30 Nie przerażają Was komentarze Brytyjczyków o imigrantach? Im więcej czytam - a mam wrażenie, że sprawa pogarsza się z dnia na dzień, podkręcana przez media i polityków - tym większą mam ochotę uciekać stąd... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
andgie Re: O imigrantach 25.03.13, 19:33 Nie, nie bierze mnie to. Zdarzylam sie przyzwyczaic. Odpowiedz Link
marninor Re: O imigrantach 25.03.13, 19:40 wszędzie są nie zadowoleni z emigrantów... w polsce także... w moim regionie mam wrażenie że miasto by się wyludniło gdyby polacy wrócili do kraju ;b czytałam dziś artykuł na bbc www.bbc.co.uk/news/uk-politics-21921089 i nie wiem co myśleć tak do końca... mam nadzieję że tych co chcą pracować za burte nie wyrzuci :b a tym co mieszkają w council estate też nie zabiorą domów... to drugie mnie naprawdę zastanawia i nie pokoi , bo właśnie w takim domu mieszkam i bardzo dbam o tą nieruchomość łącznie z tym że dużo zainwestowałam i wciąż inwestuję w remont... od nowych gładzi, drzwi, kontaktów, sufitów bez wzorów itd itd ;)generalnie wszystko od podstaw... i nie chciałabym tego stracić;/ Odpowiedz Link
sfornarina Re: O imigrantach 25.03.13, 19:46 > mam nadzieję że tych co chcą pracować za burte nie wyrzuci :b Właśnie o komentarzach pod tym artykułem mówię. Nie boję się tego, że nas ktoś będzie wyrzucał, tylko nastrojów społecznych i nienawiści skierowanej do nas ogółem. Odpowiedz Link
ssabaudia Re: O imigrantach 25.03.13, 19:52 nie tak bardzo przerażają - jak WKURWIAJĄ że się tak dosadnie wyrażę. Polacy biorą zasiłki - buuuu. To zatrudnijcie mojego Chłopa na angielskiej stawce. Grosza więcej nie wezmę. Zabierają Anglikom pracę - jakoś do firmy mojego Męża Anglicy nie walą - a jak zawalą, długo miejsca nie zagrzeją. Mieszkam w mało ciekawej dzielnicy i to co tutaj widzę - to mi się włos na głowie jeży - że to ta sama Anglia o której niektóre z Was piszą. Ludzi, którzy od kilku pokoleń nie skalali się pracą, żyją tylko z zasiłków i bynajmniej nie chcą zmienic swojego życia. Z jedną rzeczą się zgadzam - z obawą przed napływem emigrantów z Rumunii i Bułgarii ale z innego powodu o którym jakoś jest cicho w oficjalnych zawiadomieniach a czego chyba UK najbardziej się boi - za emigrantami przyjdzie bułgarska mafia i to nie ta z "elit| tylko ta taka "pospolita" a to jest prawdziwe zagrożenie... Odpowiedz Link
ssabaudia Re: O imigrantach 25.03.13, 19:58 co nie zmienia faktu, że też obawiam się. Opinia społeczna jest podburzana, recesja trwa w najlepsze, pono ma by jeszcze gorzej. Odpowiedz Link
marninor Re: O imigrantach 25.03.13, 20:06 u mnie na szczęście nie na polaków się irytują a na anglików ;) i na królową że nie chce oddać ziemi podbitej przez królewicza jakuba ;b poza tym ulica określana jako mordowania została zaludniona polakami i teraz już mordownia nie jest a grillownia weekandowa ;) wiec nastroje w regionie mi nie straszne tylko politylka ... mr camerona ;) Odpowiedz Link
jaleo Re: O imigrantach 25.03.13, 20:25 marninor napisała: > u mnie na szczęście nie na polaków się irytują a na anglików ;) i na królową że > nie chce oddać ziemi podbitej przez królewicza jakuba ;b Kto to tak sie zlosci, bo chyba nie Szkoci? Jakas alternatywna historia czy co? Odpowiedz Link
golfstrom Re: O imigrantach 25.03.13, 23:56 W tym kraju jest juz okolo 47 tys Bulgarow i 94 tys Rumunow. I sa dokladnie tacy jak Polacy - niektorzy ciulacze, niektorzy kryminalisci, niektorzy profesjonalisci. Odpowiedz Link
londynwarszawaparyz Re: O imigrantach 25.03.13, 20:14 Nagonka trwa w najlepsze, zgadza sie, ale jakos osobiscie sie z tym nie spotkalam. Denerwuje mnie ta naplywowosc do tego kraju- ale powinni to ukrocic nie tylko dla Rumunow, Bulgarow tylko nie powinno sie tez przyjmowac ludzi np z Indii- sciagajacych cale klany Somalijczykow itp.Sadze tez ze powinni przy wjezdzie deponowac depozyt w wysokosci na 2 tys funtow od kazdego przyjezdnego.No i sprawdzac znajomosc jezyka.Rozwalaja mnie osoby bez jezyka w tutejszych realiach, glownie Polacy, Rumuni, ktorzy przez to czesto zyja na jakims marginesie bo co do czego nie potrafia walczyc o swoje bo nie znaja jezyka wlasnie. Witold Moszczynski nawolywal Polakow, ktorzy maja tu rodziny i ktorzy chca pozostac w tym kraju do wyrabiania rezydentur/naturalizacji.Byc moze to, gdy w 2015 roku wejda zmiany, pozwoli nam zostac w tym kraju i nie bedzie z nami Polakami jak z polskimi Zydami wydalanymi do Jerozolimy za komuny eh Odpowiedz Link
marninor Re: O imigrantach 25.03.13, 20:17 no własnie o rezydenturach to u mnie odtatnio popularny trend , że nieby ma zagwarantować możliwość pozostania-nie drążyłam tematu, a co o tym myślicie? rezydenture mogłabym zrobić o obywatelstwo ubiegać się nie będę napewno. Odpowiedz Link
glasscraft Re: O imigrantach 25.03.13, 20:19 marninor napisała: > ... o obywatelstwo ubiegać się nie będę napewno. Czemu nie? Odpowiedz Link
glasscraft Re: O imigrantach 25.03.13, 20:22 Rozumiem - teraz, ale chyba nie "nigdy"? Temat mi zupelnie obcy, czy o czasowe kryteria chodzi? Odpowiedz Link
glasscraft Re: O imigrantach 25.03.13, 20:34 Sorka, nie chcialam nosa wsadzac w nie swoje sprawy, tylko na prawde nie wiem, jakie kryteria trzeba spelniac i przy okazji watkow na temat naturalizacji zwykle czytam o tym, ze za krotko sie jest od czegos tam.... Odpowiedz Link
londynwarszawaparyz Re: O imigrantach 25.03.13, 20:31 Ja sobie moze wyrobie ta rezydenture dla swietego spokoju tyle ze ja narazie to moglabym aplikowac o tymczasowa nie stala, chyba ze wyjde ponownie za maz he he a moj ma stala :) Narazie tym sie nie przejmuje, moze za jakis czas bede sie ubiegala o obywatelstwo, napewno teraz nie spelniam kryteriow typu czas pobytu w UK ( nie mam 5 lat jeszcze). Wogole nie wiem czy to cos da w razie czego, wogole to slyszalam juz kiedys ze granice tu beda zamkniete , do 25 tys Polakow rocznie bedzie moglo wjechac, to bylo z 3 lata temu a jakos narazie nic takiego nie weszlo, moze strasza znowu bo boja sie nowej fali emigracji, jezeli Rumuni i Bulgarzy rusza tak jak nasi to pomyslcie co sie bedzie dzialo...juz brakuje miejsc w szkolach, UK jest przeludnione w niektorych rejonach bardzo, brakuje mieszkan (Londyn na przyklad) do wynajmu....Oni tego sie boja bo kraj to wielokulturowy, ale chyba maja juz dosc niekontrolowanych naplywow coraz to nowych, teraz z ze wschodu :) Odpowiedz Link
sfornarina Re: O imigrantach 25.03.13, 20:48 > Rozumiem - teraz, ale chyba nie "nigdy"? Temat mi zupelnie obcy, czy o czasowe > kryteria chodzi? Podepnę się tutaj, bo mnie temat pasuje:) Ja też naturalizacji nie rozważam. Kryteriów nie spełniam i jeszcze przez jakiś czas spełniać nie będę, ale tak naprawdę nie o to się rozchodzi. Ja chyba nie chcę być częścią państwa, które mnie tak otwarcie tutaj nie chce. Wiem, że mediom nie o mnie chodzi, bo ja nigdy nie sięgnęłam po zasiłek, znam język, żyję po ichniemu i mam ichnich znajomych, ale na litość, mam już dość tych artykułów z pierwszych stron i obraźliwych komentarzy. Oprócz UK mieszkałam jeszcze w trzech krajach. Wszędzie byłam Polką, członkiem UE, człowiekiem. Tutaj, przez media, polityków i sporą część społeczeństwa jestem klasyfikowana jako Eastern European, jakby to była jakaś stygma. Naprawdę zaczynam mieć tego serdecznie dość i zaczyna mi się ulewać. Najśmieszniejsze, że ze wszystkich krajów w których mieszkałam, zawsze postrzegałam UK jako najlepsze miejsce do życia. I gdy się tu przeprowadzałam ponownie, cieszyłam się jak głupia, mówiłam, że wracam do domu. Ten dom obecnie sprawia, że mam ochotę piep.rznąć całe to życie w cholerę i uciekać stąd, im dalej, tym lepiej, a UK niech się tym swoim patriotyzmem, antyEUizmem zachłyśnie i udusi. I wcale nie jest mi z tym uczuciem dobrze, bo to był taki fajny kraj. Odpowiedz Link
glasscraft Re: O imigrantach 25.03.13, 20:57 Mysle, ze dorabiasz rzeczywistosc do teorii. Gdyby ktos powiedzial Tobie, ze Ciebie tu nie chca, to rozumiem, ale po grzyba ustawiasz sie w szeregu tych EU, ktorzy jedza labedzie, przklinaja i pija wode non stop kolor. Ja nigdy nie czulam potrzeby tlumaczenia sie moim znajmym, ze nie mam nic z takimi emigrantami wspolnego, oni wiedza sami. Wieszkosc (normalna) tutejszego spoleczenstwa tez to wie. Mniejszosc, ktorej bedzie przeszkadzac wszysztko i kazdy, bo sa za bardzo prymitywni, zeby widziec poza kolejnym papieroskiem i drapaniem sie po d...pie - nawet by pewnie nie wiedziala, ze Ty to ten znienawidzony emigrant, bo prawdopodobnie nigdy poza swoje legowisko sie nie ruszyli, zeby emigranta spotkac. Odpowiedz Link
sfornarina Re: O imigrantach 25.03.13, 21:02 > Mysle, ze dorabiasz rzeczywistosc do teorii. > ale po grzyba ustawiasz sie w szeregu tych EU, k > torzy jedza labedzie, przklinaja i pija wode non stop kolor. W zasadzie chyba masz rację. Po prostu poczytałam komentarze pod artykułami i gul mi wysoko skoczył. > Ja nigdy nie czulam potrzeby tlumaczenia sie moim znajmym, ze nie mam nic z tak > imi emigrantami wspolnego, oni wiedza sami. Wieszkosc (normalna) tutejszego spo > leczenstwa tez to wie. W zasadzie ja też nie... > Mniejszosc, ktorej bedzie przeszkadzac wszysztko i kazdy > , bo sa za bardzo prymitywni, zeby widziec poza kolejnym papieroskiem i drapani > em sie po d...pie - nawet by pewnie nie wiedziala, ze Ty to ten znienawidzony e > migrant, bo prawdopodobnie nigdy poza swoje legowisko sie nie ruszyli, zeby emi > granta spotkac. I tu też prawdę powiadasz. No i mi wątek zabiłaś, bo wszystkie złośliwe argumenty mi z ręki wyjęłaś. ;) Odpowiedz Link
yumemi Re: O imigrantach 26.03.13, 09:07 Ja tez nigdy nie czułam potrzeby tłumaczenia znajomym i przyjaciołom. A 90% naszych najlepszych przyjaciół, takich już przez lata sprawdzonych, to Anglicy. 20 lat tu jestem i nigdy nie czułam sie gorzej z tytułu bycia przyjezdna. Wrecz przeciwnie czasem...Ale tutaj zgadzam sie z tym ze to gdzie pracujemy ma tez znaczenie tzn jakie środowisko, zależy na ile pewnie człowiek sie czuje w danym społeczeństwie, na ile jest zasymilowali. Zawsze gorzej czuja sie ci którzy zasymilowani nie są, pojawia sie wyobcowanie itp. Odpowiedz Link
illegal.alien Re: O imigrantach 25.03.13, 20:57 Ja spełniam kryteria od czterech lat - nie mam tutejszego paszportu, bo nie zmienia to mojego poczucia (nie)przynależności do tego społeczeństwa. Głosować i tak bym pewnienie głosowała, bo nie miałabym na kogo. Odpowiedz Link
jaleo Re: O imigrantach 25.03.13, 20:28 Mnie tez przeraza ta nagonka na emigrantow - w tym watku na przyklad. Wszystkim sie rowno dostalo od Somalii po Rumunie, a przy okazji tez Anglikom, co to leza brzuchem do gory caly dzien... Naprawde Ci wszyscy emigranici maja szczescie, ze tym krajem nie rzadza Polacy. Odpowiedz Link
londynwarszawaparyz Re: O imigrantach 25.03.13, 20:34 swojego zdania wyrazic nie mozna? ja jestem emigrantka, zwykla Polka, nie ministrem z Downing Street, ktory wypowiedzial sie kiedys odnosnie Somalii rzeczonej wlasnie ze sam najchetniej zatapilalby tratwy z Soamlijskimi uchodzcami, ktore doplywaja do wybrzezy UK , a gdyby mial taka moc, wydalby od reki takie prawo :) Odpowiedz Link
glasscraft Re: O imigrantach 25.03.13, 20:41 Mozna, tylko ze troche smieszne, ze ktos nalezacy do jednej grupy migrantow ma takie samo zdanie na temat innej grupy migrantow, jak autochton na temat migrantow. Odpowiedz Link
londynwarszawaparyz Re: O imigrantach 25.03.13, 20:45 Co ciekawe sadze ze wiekszosc rodowitych heh ma domieszki emigranckie Odpowiedz Link
fifka01 no właśnie 25.03.13, 20:58 a kawał taki znacie? Siedzi fcet na rybach. Nuda. Z wody wydhodzi żabka i mowi: - Prosze pana, parosze pana, a moge sobie wejść na pana wędkę i skoczyc sobie do wody? - Spadaj. - ale prosze paaana... - No dobrze, raz. Wlazła, skoczyła. I zaczyna od nowa. I tak skoczyła ze trzy razy. Wychodzi z wody drug żabka i pyta: - Prosze pana, prosze pana, a moge sobie też wejśc na pna wędke i skoczyc do wody? Na to pierwsza żadka: - Spierdalaj. Dobrze mowię, prosze pana? Odpowiedz Link
iktotomowi00 Re: no właśnie 25.03.13, 22:31 No to tak mnie rozbawilas fifks01 ze syna śmiechem obudzilam! Dawaj coś jeszcze! Odpowiedz Link
steph13 Re: O imigrantach 25.03.13, 20:44 jaleo napisała: > Mnie tez przeraza ta nagonka na emigrantow - w tym watku na przyklad. Wszystk > im sie rowno dostalo od Somalii po Rumunie, a przy okazji tez Anglikom, co to l > eza brzuchem do gory caly dzien... > Naprawde Ci wszyscy emigranici maja szczescie, ze tym krajem nie rzadza Polacy. > > Madre slowa kobieto. Bo na tym forum rozpoznaje sie trzy kategorie mieszkancow UK: dobrzy imigranci (z Polski), paskudni imigranci ( z reszty swiata) oraz leniwe nieroby w postaci rodowitych Anglikow. Gdyby tylko Polakom dac tu wladze to zrobiliby porzadek - taki sam, jaki zostawili z jakiegos powodu w Polsce. A pozniej sie dziwia, ze ich sasiad nie lubi imigrantow. Odpowiedz Link
sfornarina Re: O imigrantach 25.03.13, 20:54 > Madre slowa kobieto. Bo na tym forum rozpoznaje sie trzy kategorie mieszkancow > UK: dobrzy imigranci (z Polski), paskudni imigranci ( z reszty swiata) oraz l > eniwe nieroby w postaci rodowitych Anglikow. Piękne;) Odpowiedz Link
sfornarina Re: O imigrantach 25.03.13, 20:51 > Mnie tez przeraza ta nagonka na emigrantow - w tym watku na przyklad. Nie taki miałam zamysł zakładając ten wątek i nie o taką dyskusję mi chodziło:( Odpowiedz Link
steph13 Re: O imigrantach 25.03.13, 20:58 sfornarina napisał(a): > > Mnie tez przeraza ta nagonka na emigrantow - w tym watku na przyklad. > > Nie taki miałam zamysł zakładając ten wątek i nie o taką dyskusję mi chodziło:( > W odpowiedzi na twoj orginalny wpis, mysle, ze nie masz powodu obawiac sie, ze ktos ciebie stad wyrzuci jako ze BNP nie ma szans na dojscie do wladzy. Jesli rzeczywiscie podejma jakies kroki w kierunku ograniczenia imgracjai, w co niestety watpie, to na pewno nie bedzie to dotyczylo ludzi juz tutaj zamieszkalych. Dla spokoju ducha i poprawy samopoczucia warto przyjac obywatelstwo brytyjskie. Odpowiedz Link
marninor no i zaczyna sie 25.03.13, 20:45 pyskówka , i z konstruktywnej dyskusji nici, bo ci tacy a tych to zatopić itd. Odpowiedz Link
londynwarszawaparyz Re: no i zaczyna sie 25.03.13, 20:48 no, zeby nie bylo ze teraz to ja powiedzialam ze Somalijczykow trzeba zatopic....Czytamy ze zrozumieniem Odpowiedz Link
illegal.alien Re: O imigrantach 25.03.13, 20:52 Nie przerażają, bo mnie nie dotyczą :) nie nadużywam systemu, zasiłków nie pobieram, nie mieszkam w mieszkaniu socjalnym, pracy nikomu nie zabieram :) Odpowiedz Link
sfornarina Re: O imigrantach 25.03.13, 20:56 > Nie przerażają, bo mnie nie dotyczą :) nie nadużywam systemu, zasiłków nie pobi > eram, nie mieszkam w mieszkaniu socjalnym, pracy nikomu nie zabieram :) Patrząc na Twój sposób, też mnie niby nie dotyczą. Ale wciąż bolą i wciąż przerażają. Odpowiedz Link
marninor Re: O imigrantach 25.03.13, 20:56 illegal jak cie czytam to jak obywatela świata ;b Odpowiedz Link
londynwarszawaparyz Re: O imigrantach 25.03.13, 20:57 o, wlasnie, otoz to, wlasnie, lepiej bym tego nie ujela niz przedmowczyni.....:) Odpowiedz Link
londynwarszawaparyz Re: O imigrantach 25.03.13, 20:59 Nie przerażają, bo mnie nie dotyczą :) nie nadużywam systemu, zasiłków nie pobieram, nie mieszkam w mieszkaniu socjalnym, pracy nikomu nie zabieram :) chodzilo o post illegal :) swietnie!! Odpowiedz Link
monstroteratum.furiosum Re: O imigrantach 25.03.13, 22:19 Jak to nie zabierasz? A jak tam gdzies biedny angielski prawnik pracy znalezc nie moze, bo ty mu stanowisko zajelas ;) No i dziecko posiadasz, co to miejsce w szkole zajmowac bedzie ;) Odpowiedz Link
golfstrom Re: O imigrantach 26.03.13, 00:23 I tak i nie. To co sie teraz dzieje w mediach to walka konserwatystow z UKIPem. (Swoja droga powinna byc taka drinkig game: zebrac wszystkie przemowienia Camerona do kupy i za kazdym razem kiedy mowi 'robust' kazdy wypija piecdziesiatke, a za kazdym razem jak mowi "let me make it absolutely clear" albo "let me reassure you" to kazdy wypija setke. Podejrzewam, ze nawet bracia Rosjanie byliby urznieci w trzy wiadomoco bardzo szybko). Kiedys tez sie balam, teraz raczej mnie to irytuje. Co bym zrobila, to mimo wszystko staralabym sie uciec z dzielnicy/miasta, w ktorej elektorat BNP ma sie dobrze. Skoro juz o tym mowa, to ja nad polskim PRem "pracuje" za pomoca swojego bloga, ktorego niedawno zaczelam. Idea jest taka, ze kazdy zna jakiegos Polaka. Przynajmniej z wdzenia. Ale zwykle tak bywa, ze obydwie strony nie maja smialosci. Wiec ja bym chciala, zeby strona angielska dowiedziala sie czegos o Polakach z pierwszej reki. Brytyjczykow moj blog podobno bawi (a ja mam nadzieje, ze przy okazji uczy). Polacy tez wypowiadaja sie z ostrozna aprobata. Chwilowo sie musze skupic na innych rzeczach, ale to takie moje oczko w glowie noiampolish.blogspot.co.uk/ Odpowiedz Link