Dodaj do ulubionych

Kiedy poszłyście na macierzyński?

22.09.13, 14:44
Powinnam już określić datę rozpoczęcia maternity leave, ale cały czas się zastanawiam... Z jednej strony chciałabym pracować jak najdłużej, żeby potem mieć więcej czasu do wykorzystania z noworodkiem. Z drugiej - już teraz nie czuję się najlepiej, bardzo boli mnie kręgosłup i chociaż pracę mam lekką, po całym dniu jestem bardzo zmęczona, a brzuch nadal rośnie i wiem, że lepiej nie będzie. Na razie wstępnie powiedziałam, że skończę pracę 3 tygodnie przed planowanym terminem, ale coraz częściej się zastanawiam, czy dam radę. Wiem, że mam podać pracodawcy konkretną datę co najmniej 28 dni przed planowanym odejściem, ale dla mnie to naprawdę długi okres w którym wiele się może zmienić :( Jak Wy sobie z tym poradziłyście? Z pierwszym dzieckiem nie miałam takich rozterek, bo byłam wtedy w Polsce i i tak nie pracowałam...
Obserwuj wątek
    • nannyjo32 Re: Kiedy poszłyście na macierzyński? 22.09.13, 14:50
      poszlam dokladnie 11 dni przed planowanym terminem. Nie bylo mi latwo chodzic do pracy bo bylam w cizy blizniaczej, ale dociagnelam do konca.
      • nannyjo32 Re: Kiedy poszłyście na macierzyński? 22.09.13, 15:19
        mialo byc 11 tygodni sorry :)
        • magygaw Re: Kiedy poszłyście na macierzyński? 22.09.13, 15:42
          Planowane mialam 4tyg przed porodem ale maly sie urodzi lprawie 4 tyg wczesniej wiec na macierzynskim bylam ylko 5dni wczesniej.Ciezko jest na koncowce zwlaszcza jak ma sie stresujaca i wymagajaca prace nie ma co ukrywac.
    • oolijull Re: Kiedy poszłyście na macierzyński? 22.09.13, 15:52
      dwa miesiace przed terminem. bylo mi bardzo ciezko juz, plus musialam nosic insuline, igly do klucia palca i odpowiednie posilki do pracy.
    • trifti Re: Kiedy poszłyście na macierzyński? 22.09.13, 16:13
      Dokladnie dwa tygodnie przed terminem i jak sie pozniej okazalo i przed porodem. W okolicach grudnia, czyli trzy m-ce przed porodem mialam kryzys, ale potem bylo juz lepiej i dotrwalam jakos do marca. Tez wyszlam z zalozenia, ze chce jak najdluzej byc z dzieckiem w domu a nie przed porodem.
    • yumemi Re: Kiedy poszłyście na macierzyński? 22.09.13, 17:06
      36-37 tydzień ciąży, meczyly mnie pod koniec dojazdy (2.5h dzienne pociągami).
      Zmęczona ogolnie nie byłam ale to dzieki temu ze cała ciążę (obie ciążę) uprawialam duzo sportu. Dzieki temu w żadnej z ciąż nie czułam sie jakoś ciężka, mimo ze brzuch mały nie był :-)
      Moje tutejsze koleżanki zwykle ida około 37-38 tc
    • zurekgirl Re: Kiedy poszłyście na macierzyński? 22.09.13, 17:26
      Z pierwszym dzieckiem miesiac przed terminem, ale dziecko urodzilo sie tydzien pozniej juz, wiec sie nie naodpoczywalam.
      Z drugim dzieckiem dwa miesiace przed terminem, bo czulam sie cala ciaze tragicznie i juz nie wyrabialam fizycznie. Myslalam, ze znow urodze przed terminem, a dzidzius urodzil sie blyskawicznie, ale w swoja due date, wiec siedzialam w domu i jeczalam, ze sie nudze przez cale 8 tygodni.
    • lianis Re: Kiedy poszłyście na macierzyński? 22.09.13, 19:57
      Rowne 4 tyg przed terminem, nie mialam ciezkiej pracy ale 8 godz przed komputerem pomimo niezliczonych przerw i tak kregoslup nie dawal rady. Ja poczatkowo napisalam, ze tylko dwa tyg przed terminem chce zaczac, zeby miec czas na przygotowanie, ale jak mi zostalo poltora miesiaca do terminu i nie wiedzialam juz jak mam siedziec zeby wysiedziec, to zmienilam date.
      • bialasek75 Re: Kiedy poszłyście na macierzyński? 22.09.13, 20:37
        Z pierwszą ciążą pracowałam fizycznie w stajni, więc poszłam na macierzyński prawie 2 miesiące przed terminem, znaczy trochę najpierw miałam zwolnienie, potem zaczęłam macierzyński. Dla mnie było bez różnicy, bo i tak wiedziałam, że do tej pracy nie wrócę. W drugiej ciąży pracowałam w banku, na macierzyński poszłam 5 dni przed terminem, synek urodził się tydzień po terminie, więc w sumie w domu byłam prawie 2 tygodnie. I zła byłam, bo mogłam jeszcze jeden tydzień popracować. A te ostatnie dni to wesołe były, manager opracowywał plan B, jak zacznę rodzić w pracy :)
    • podkocem Re: Kiedy poszłyście na macierzyński? 22.09.13, 21:20
      W pierwszej ciaży miałam stracha i poszłam od 1 grudnia - termin 3 stycznia, a urodziłam 25go grudnia

      W drugiej ciąży poszłam od 6go września z terminem na 20go i kurczę za wcześnie, bo już prawie 23 a dziecko nie ma życzenia sie narodzic!!
    • karolina_zet Re: Kiedy poszłyście na macierzyński? 22.09.13, 21:37
      w obu ciazach poszlam 2 tyg przed terminem. W pierwszej ciazy balam sie juz dojezdzac srodkami komunikacji miejskiej, w drugiej byla sniezna zima i tez juz nie bylo fajnie. Praca za biurkiem.
    • londynwarszawaparyz Re: Kiedy poszłyście na macierzyński? 22.09.13, 22:22
      ja wlasnie w tym tygodniu bede wreczala pismo pracodawcy ze chce przejsc- najlepiej od polowy pazdziernika, jak da rade :) ja mam taka prace ze teraz jest cisza i nie pracuje, albo pracuje po 6 godzin w tygodniu wiec im to roznicy nie zrobi.gdybym przeszla jak planuje to byloby 11 tygodni przed terminem porodu.
    • e-vil Re: Kiedy poszłyście na macierzyński? 22.09.13, 23:26
      oficjalnie poszłam miesiąc przed planowaną datą.. ale wcześniej jeszcze wybrałam sobie urlop - czyli w sumie dodatkowy miesiąc wcześniej.. dziecko urodziło się (a raczej wywołano) 2 tyg po terminie..
      źle się czułam w końcówce.. dodatkowo pracowałam od 10:00 do 19:00, więc zero czasu dla siebie czy domu
    • illegal.alien Re: Kiedy poszłyście na macierzyński? 23.09.13, 12:25
      W pierwszej ciazy 3 tygodnie przed terminem, a jak sie potem okazalo 4 tygodnie przed porodem - za dlugo.
      W tej ciazy planuje pracowac do konca - jestem na samozatrudnieniu, wiec mam 100% dowolonosci :) (dojezdzam do pracy godzine w kazda strone ponad, bo jeszcze po drodze odstawiam corke do zlobka, mysle, ze pod koniec po prostu zmniejsze sobie ilosc godzin i tyle).
      Inny problem to taki, ze termin mojego porodu pokrywa sie z terminem sprawy w sadzie i moge fizycznie nie wyrobic, bo ostatni tydzien przez sprawa jest u nas najczesciej najgoretszy, nie ma czasu na jedzenie, dieta opiera sie o Relentless i Red Bulle.
      Zobaczymy - na razie pracodawca jeszcze o ciazy nie wie, bo jest na wakacjach - w srode bede z nimi rozmawiac :)
      • yadrall Re: Kiedy poszłyście na macierzyński? 23.09.13, 12:57
        Pracowalam fizycznie,choc nie ciezko,ale jednak zawsze na nogach (nie bylo mozliwosci usiasc),a do tego obie ciaze od poczatku na insulinie i z glukometrem w tle.
        Wiec w pierwszej ciazy poszlam na zwolnienie w 34tc-macierzynski zaczelam 3 dni po porodzie-jeszcze po drodze mialam urlop. Maly urodzil sie 2 tyg przed terminem.
        W drugiej dodatkowo mialam na glowie starszaka (wwymienialismy sie opieka nad nim,wiec zero czasu na odpoczynek-albo praca,albo opieka nad starszakiem),a potem doszla jeszcze przeprowadzka-wiec zaczelam jak tylko sie dalo.
        Wzielam caly urlop, tydzien offa i macierzynski-w sumie pracowalam zawodowo do 24tc.
        Nie dalam rady dluzej-choc moze gdyby nie przeprowadzka i remont nowego lokum to pracowalaby dluzej. Nie nudzilam sie ani troche,ba do szpitala szlam z odczuciem-wreszcie odpoczne,bo bede miec do ogarniecie tylko noworodka :)
        • trifti yadrall - pytanie 23.09.13, 13:19
          Czy dobrze zrozumialam, ze macierzynski zaczelac trzy dni po porodzie, bo bylas w trakcie urlopu? Pytam, bo sama zaczynam myslec jak to sobie zorganizowac i wiem, ze bede miala duzo urlopu do wykorzystania w przyszlym roku przed rozpoczeciem macierzynskiego - po macierzynskim nie moge go wziac, bo to juz bedzie kolejny rok, a u nas urlopu sie nie przenosi. Czy w takim razie jest mozliwe zaczac macierzynski juz po porodzie? Nie jest tak, ze automatycznie dzien porodu to pierwszy dzien macierzynskiego?
          • yadrall Re: yadrall - pytanie 23.09.13, 14:15
            To bylo prawie 4 lata temu i maly urodzil sie o 2 tyg wczesniej,ale tak-urlop dociagnelam do konca i dopiero zaczelam macierzynski. Tak jak to mialam zaplanowane.
            Nie wiem czy to standard czy dobra wola firmy byla.
            • trifti Re: yadrall - pytanie 23.09.13, 14:25
              Dzieki, dowiem sie dokladnie jak to wyglada u mnie w firmie gdy juz przyjdzie pora.
              • panixx Re: yadrall - pytanie 23.09.13, 14:38
                Pracuje za biurkiem, w obydwu ciazach swietnie sie czulam, przy pierwszym dziecku poszlam na macierzynski w 38 tyg, przy drugim w 37tyg - pracodawca naciskal, zeby isc wczesniej, nawet juz w 36tyg, chcieli wczesniej zatrudnic pania na moje zastepstwo i upewnic sie, ze dam rady ja wyszkolic zanim urodze.
                Przy pierwszym blakalam sie po domu i nie wiedzialam, co zesoba zrobic, przy drugim cieszylam sie wolnym i na prawde odpoczywalam! Nogi na kanpie i czytalam ksiazke gdy syn byl w zlobku.
                • jacinda Re: yadrall - pytanie 24.09.13, 20:52
                  Ja mam termin na 1 stycznia, a na macierzyński idę 20 grudnia. Ale ja na swoim i za biurkiem, więc to trochę inaczej. No i bardzo dobrze znoszę ciążę. Właściwie lepiej niż nie będąc w ciąży!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka