Dodaj do ulubionych

Census 2011

26.09.13, 15:08
Wlasnie w szkockich wiadomosciach podali, ze sa w koncu wyniki censusu 2011. Polakow w Szkocji troche ponad 60 tys. Na pewno liczba jest wieksza, bo nie sadze, ze wszyscy wypelnili kwestionariusz. Tutaj do poczytania angielskie i walijskie statystyki. Mieszkancy Anglii i Walii urodzeni w Polsce to prawie 600 tys. ludzi. W 2001 r. cos kolo 50 tys.
www.ons.gov.uk/ons/dcp171776_290335.pdf
Obserwuj wątek
    • plain-vanilla Re: Census 2011 26.09.13, 15:12
      Polish-born residents are concentrated in West London, Slough and in the agricultural area of Boston in Lincolnshire, but the top five local authorities for Polish-born include less than 9 per cent of the total Polish born in England and Wales, suggesting that there is a wider spread of EU migrants across the country.

      Table 5: Unitary/local authorities with highest proportions of non-UK born usual residents
      from 2011 Census; England and Wales
      Country of Birth: Poland
      Ealing 21,500
      Slough 8,300
      Boston 3,000
      Haringey 10,900
      Hounslow 10,400
      • karolajna83g Re: Census 2011 26.09.13, 23:38
        Ale to bylo 2 lata temu...?
        • plain-vanilla Re: Census 2011 27.09.13, 09:21
          Owszem, ale informacje dotyczace populacji i narodowosci w Szkocji zostaly dopiero teraz przekazane do publicznej wiadomosci, wiec sie podzielilam z wami. Mnie najbardziej interesowalo ilu jest Polakow w Szkocji. Raport z angielsko-walijskimi informacjami podalam dla porownania. Biorac pod uwage powszechne narzekania na forum o zanik angielskosci czy zatloczenie samej Anglii, moze niektore osoby zainteresuje, ze sa miejsca w Anglii z mala iloscia imigrantow albo Szkocja to tez jeszcze nie takie zle mniejsce do zycia :-)
          • steph13 Re: Census 2011 27.09.13, 11:40
            Pewnie cala Szkocja nie jest zbyt nasycona. Ale bylismy kilka razy w Aberdeen, ostatni raz na slubie w jakims tuzinkowym hotelu typu Holiday Inn, I cala obsluga z jaka mielismy stycznosc to byli tylko I wylacznie Polacy. Nawet malzonek skomentowal, ze dzielni ludzie, ktorzy nie znajac jezyka wybieraja czesc Wysp gdzie angielski jezyk nie wystepuje jednak w najlatwiejszej formie ale jakos sobie radza.
            • plain-vanilla Re: Census 2011 27.09.13, 12:28
              Niesety, pierwsza stycznosc ze szkockim angielskim to szok. Dodam, ze akcent ludzi z Glasgow to najgorsze co moze byc. Zreszta oni siebie nie rozumieja - Szkoci z roznych czesci Szkocji. Dla mnie osobiscie najprzyjemniej jest sluchac Neila Olivera. Niesety nie wiem, czy jego akcent jest taki naturalnie, czy tylko dla potrzeb TV.
              www.youtube.com/watch?v=PwqjJn3IaoM
              • steph13 Re: Census 2011 27.09.13, 12:39
                Posluchalam, jak na Szkota mowi super wyraznie!
              • alki_80 Re: Census 2011 27.09.13, 20:03
                Ja ciągle mam problem ze szkockim. jak oglądam tv rozumiem prawie wszystko, jak rozmawiam z kimś w pojedynkę też jest spoko, ale jak jestem w grupie osób to czuję się tak: www.youtube.com/watch?v=sM45TACI4H4 ;)
                • plain-vanilla Re: Census 2011 27.09.13, 20:28
                  Zobacz to:
                  www.youtube.com/watch?v=sAz_UvnUeuU
                  :-)
    • steph13 Re: Census 2011 27.09.13, 13:04
      marninor, wiem o czym mowisz! Mam sasiada w Londynie, ktory stamtad pochodzi. Pomimo, ze spedzil tutaj prawie cale zycie, dalej nawija po swojemu. Na poczatku unikalam go jak ognia bo ile mozna usmiechac sie glupkowato I kiwac glowa. Ale po latach osluchania jest ok, czego nie zrozumiem to sie domysle.
    • plain-vanilla Re: Census 2011 27.09.13, 13:29
      Sprobuj posluchac na youtube normalnych szkockich ludzi, mozliwe ze zmienisz zdanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka