13.11.13, 21:40
Chce Ci podziekowac za Twoja sugestie jakis czas temu re zwrot plaszcza puchowego do Land's End. Poszlam za Twoja porada I nie moge wyjsc z podziwu jaki wspanialy after sales service ta firma oferuje. Dwuletni plaszcz, przyjeli spowrotem, bez zadnych paragonow ani dowodu zakupu, zaoferowali pelny refund lub exchange, I w rezultacie przysylaja mi zupelnie inny plaszcz jaki wybralam sobie z ich obecnej kolekcji, Down Commuter Long Coat, za oplata kosztow przesylki.
Nigdy bym na to sama nie wpadla wiec jeszcze raz dziekuje Tobie.
Obserwuj wątek
    • jaleo Re: Do Jaleo 14.11.13, 21:14
      No, to porzadna firma jest :-) Ale z mojego doswiadzczenia, jesli jestes rozczarowana jakoscia czegos, to zawsze warto sprobowac reklamowac towar, w koncu nie masz nic do stracenia. "Shy bairns get nowt" jak to mowia u nas na polnocy :-)
      • xiv Re: Do Jaleo 14.11.13, 21:45
        Widzę, że nie jesteśmy jedynymi fanami Land's End :)
      • steph13 Re: Do Jaleo 14.11.13, 23:17
        Dobre powiedzenie, nigdy go nie slyszalam.
        Nie jestem z natury niesmiala ale po 2 latach nie mialabym czelnosci prosic o zwrot pieniedzy czy wymiane towaru. I owe you one. Nowy plaszcz w drodze.
      • steph13 Re: Do Jaleo 14.11.13, 23:19
        Acha, I wyslalam piekny pochwalny list do Head Office z opisem calej sytuacji I niebywale wspanialym przebiegiem mojej reklamacji. Tylko pogratulowac takiego serwisu.
        • pyza_uk Re: Do Jaleo 15.11.13, 09:10
          Steph, czy wysylalas im zdjecia czy tylko pismo? Ja kupilam swoj na przecenie na wiosne i dopiero teraz zaczelam nosic. I wylaza :( A poniewaz jest granatowy ten moj plaszcz, to mnie to troche denerwuje. Nie wspomne o czarnym zamszowym fotelu w samochodzie... Dam mu szanse, poczekam jeszcze ze 2 tyg, zobacze czy przestana mi z niego te piora uciekac. A potem, zachecona twoim i Jaleo postem - zareklamuje.
          • steph13 Re: Do Jaleo 15.11.13, 10:00
            Pyza, wyslalam email narzekajac na wylazace tu I tam piora, ze tak powiem expressing my disappointment. Chyba godzine pozniej odpisali oferujac pelen zwrot pieniedzy lub wymiane, no questions asked, no proof of purchase, no photos needed. Wyslalam plaszcz do nich z zapytaniem czy moge wybrac cos z ich biezacej kolekcji czy tez musze przyjac replike starego plaszcza, no I wona reka. Super firma.
            • pyza_uk Re: Do Jaleo 06.12.13, 10:55
              Steph i Jaleo - dzieki wielkie. Wlasnie wrocilam z poczty gdzie nadalam zwrot mojego puchowego plaszcza. Customer services maja swietne - zaoferowali full refund wliczajac koszt zwrotu lub wymiane na cos innego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka