Dodaj do ulubionych

council house

19.11.13, 21:06
Jaki council w anglii domy w dobrej okolicy? Z dostepem do dobrych szkol? Czy sa takie? Kornwalia? Dobrze by bylo gdyby przy transferze dawali dodatkowe pkt?
Obserwuj wątek
    • yadrall Re: council house 19.11.13, 21:57
      Ja mam w okolicy najlepsza szkole w naszej miejscowosci (primary),ale juz z ze szkolami wyzej jest duzy problem-nasza rejonowa jest jedna z najgorszych w calym UK. Tyle,ze w miescie sa tez grammar,wiec jak dziecie zdolne to moze tam zdawac egzaminy.
      No i na mieszkanie czeka sie srednio 6-7lat :)
    • podkocem Re: council house 20.11.13, 11:46
      Jak się dostaje domy z councilu? Nie znam nikogo, kto by w takim mieszkał. Kolezanka się ubiegała w ubiegłym roku (samotna matka, pracuje na pół etatu) bo landlord złożył jej wypowiedzenie i nie mogła znaleźć drugiego takiego mieszkania w tej cenie. W councilu powiedziano jej, ze najpierw musi być bezdomna, przyjść z nakazem eksmisji - dopiero wtedy zaczną jej czegokolwiek szukać... W końcu wynajęła 2 bed na spółkę z kuzynką i mieszkają razem.
      • botu Re: council house 20.11.13, 19:37
        podkocem napisała:

        > Jak się dostaje domy z councilu?

        Chyba każde miasto ma swoje szczegółowe wytyczne, ale najogólniej trzeba złożyć podanie (gdzieniegdzie wprowadzono warunki wstępne, np. przyjmują podania tylko od ludzi mieszkających na terenie miasta od kilku lat, znam miasto gdzie jest to 5 lat), dostaje się punkty lub jest się zakwalifikowanym do tzw. "bandu" i co tydzień można zgłaszać swoje zainteresowanie lokalami oglaszanymi do dyspozycji.
        Najczęściej mam do czynienia z tym urzędem - więc oto przykładowe mechanizmy

        www.birminghamhomechoice.org.uk
        masz tam po lewej menu wyjaśniające szczegóły jak wnioskować o co dalej.
        Takie podanie może złożyć każdy - jeśli są warunki długości zamieszkiwania to trzeba je spełnić, ale innych warunków nie ma.

        To są lokale w rodzaju polskich kwaterunkowych, czyli miejskich / gminnych.

        > W councilu powiedziano jej, ze najpierw musi być bezdomna, przyjść
        > z nakazem eksmisji - dopiero wtedy zaczną jej czegokolwiek szukać...

        A to jest zupełnie inna procedura, tzw. dla bezdomnych.

        W tym samym mieście co powyższe linki

        www.birmingham.gov.uk/homeless
        To są lokale bardziej podobne do polskich socjalnych, czasem potem dostaje się docelowy przydział z puli opisanej powyżej, tych niby kwaterunkowych. Albo czasem bezdomni trafiają najpierw do hosteli (pokój bez kuchni, czasem ze wspólnymi łazienkami).

        Rozpatrywanie podania bezdomnego jest prawem ograniczone do około miesiąca, ale trzeba być rzeczywiście bezdomnym, czyli już po eksmisji. No i kwalifikować się do pomocy - czyli dorośli bez dzieci dostaną jedynie adres do przytuliska, a nie lokal od miasta.

        • cherrie Re: council house 20.11.13, 20:05
          i jeszcze trzeba pamietac, ze nie mozna byc wlascicielem domu/mieszkania w Pl!
          • steph13 Re: council house 20.11.13, 20:11
            cherrie napisała:

            > i jeszcze trzeba pamietac, ze nie mozna byc wlascicielem domu/mieszkania w Pl!

            Nareszcie wzieli sie za sprawdzanie tego typu informacji chociaz zapewne beda tacy co przeslizgna sie sprytnie przez kontrole przepisujac posiadlosci w Polsce na kogos innego. Odszustow nie brak.
          • botu Re: council house 20.11.13, 20:21
            > i jeszcze trzeba pamietac, ze nie mozna byc wlascicielem domu/mieszkania w Pl!

            Według mojej wiedzy (nie bardzo mi się chce teraz przebijać przez wielostronnicowe pdfy) w pierwszej procedurze nie ma takiego warunku, przynajmniej w znanych mi miastach w West Midlands. Natomiast pewnie jest to brane pod uwagę w przyznawanej punktacji i można sobie dowolnie długo "licytować", bo zawsze jest się na końcu listy do każdego licytowanego lokalu.
            Za to przy składaniu podania bezdomnego - oczywiście, nikt nie uzna za bezdomnego właściciela jakiegokolwiek mieszkania w jakimkolwiek kraju.
            • yadrall Re: council house 20.11.13, 21:15
              Co do mieszkania w PL. U nas wygladalo to tak,ze chcieli wartosc nieruchomosci w PL (jak skladalam aplikacje wieki temu to mialam mala dzialke z czyms co mialo status domku,ale fizycznie nadawalo sie tylko do rozbiorki). Ja to zglosilam i musialam przyniesc papier o wartosci nieruchomosci-puki nie przekroczylo to wartosci 70% mieszkania o jakie moglismy aplikowac to nie brali tego pod uwage. Nie wiem jak jest dzis-moze sie pozmienialo?
              • botu Re: council house 20.11.13, 21:27
                Myślę, że każdy zainteresowany musi to sprawdzić w konkretnym urzędzie.

                Np. warunek 5 letniego zamieszkiwania na terenie miasta, o którym wyżej wspomniałam, został wprowadzony kilka miesięcy temu w jednym z miast Black Country i jest to suwerenna decyzja tego konkretnego miasta. Wygląda, że mają one jakąś dowolność ustalania swoich własnych zasad, wiec trzeba to sprawdzać u źródła.
                • botu Re: council house 21.11.13, 08:55
                  botu napisała:

                  > suwerenna decyzja tego konkretnego miasta. Wygląda, że mają one jakąś do
                  > wolność ustalania swoich własnych zasad, wiec trzeba to sprawdzać u źródła.

                  Przypomniało mi się jeszcze, jak kilka miesięcy temu Cameron namawiał miasta, żeby wprowadziły ograniczenia w dostępie do miejskich lokali - wprawdzie zapowiadano wprowadzenie tych ograniczeń obowiązującym prawem, ale na razie nastąpiły tylko zachęty.

                  www.telegraph.co.uk/news/uknews/immigration/9950294/Immigrants-banned-from-housing-waiting-lists-for-up-to-five-years.html
                  Z tego właśnie wynika, że miasta mają (na razie) dużą dowolność ustalania swoich własnych warunków wpisywania na "housing register", więc tak jak wyżej napisałam - konkretne zasady trzeba sprawdzać w konkretnym urzędzie, bo w różnych miejscach się różnią.

                  Natomiast nie zauważyłam wielkich różnic w tej drugiej ścieżce, czyli w procedurach "homeless application", tu miasta zdają się być ograniczone ogólnokrajowym prawem - a konkretnie "Part VII of the Housing Act 1996 (as amended by the Homelessness Act 2002)", jak w linku podanym przeze mnie wczoraj.
          • mrs.t Re: council house 20.11.13, 21:33
            na moim nowym osiedlu wiem ze czesc domow jest councilowskich
            . czesc miasta porzadna szkoły w okolicy same przyzwoite
    • podkocem Re: council house 21.11.13, 11:46
      przeludnione nie jest bo mieszkają w 2bed we trzy. Ona z córka w jednym pokoju, kuzynka w drugim. Wczesniej wynajmowala 2bed tylko dla siebie i corki za 900 funtow. W Londynie za taka kwote podobnego nie znajdzie, dlatego chciala zlozyc podanie o dom z councilu, ale powiedzieli jej, ze nie przyjma podania bez wyroku eksmisji... A ona nie chciala robic problemow wlascicielowi, bo mieli bardzo dobre układy i w sumie brał od niej niewiele (takie mieszkanie jest normalnie za 1200 w tej okolicy).
    • jaleo Re: council house 21.11.13, 11:57
      Piec lat to jeszcze nic, czesto w atrakcyjnych okolicach z drogimi domami sa jeszcze wieksze ograniczenia. Na poczatku mojego zwiazku z obecnym mezem szukalismy lokum w wiosce, gdzie mieszkali jego rodzice - to taka typowa angielska idylliczna wioska, gdzie domy kosztuja fortune. Kupienie czegokolwiek nie wchodzilo w gre, bo maz studiowal a ja pracowalam part-time, wiec dowiadywalismy sie o wymagania do aplikowania o dom z councilu, i wymagania byly takie, ze trzeba bylo w tej wiosce mieszkac od drugiego pokolenia czyli rodzice tez musieli byc "z wioski" - akurat ten warunek spelnialismy, ale i tak lista byla dluga i w koncu wynajelismy prywatnie w troche tanszej okolicy, a potem jak juz sie dorobilismy troche to weszlismy na drabine nieruchomosciowa ;-)
      • xiv Re: council house 21.11.13, 12:35
        niezłre z tym drugim pokoleniem - teraz to pewnie musi być trzecie?
      • botu Re: council house 21.11.13, 16:06
        jaleo napisała:

        > Piec lat to jeszcze nic, czesto w atrakcyjnych okolicach z drogimi domami sa je
        > szcze wieksze ograniczenia.

        :-)
        Okolica o której pisałam jest zdecydowanie mało atrakcyjna pod tym względem, tu na pewno za pomocą tego warunku chcą ograniczyć ilość lokali oddawanych świeżym imigrantom - zgodnie z zaleceniami rządu. Zmiany wprowadzono jakoś właśnie po tamtych wypowiedziach Camerona.

        Ale potwierdza to, że władze lokalne mogą ustalać swoje warunki jak chcą.
        • izabelski Re: council house 23.11.13, 14:33
          kazda gmina ma swoje reguly
          • t.edyta Re: council house 25.11.13, 10:51

            Ja dostalam 3 bed house ponad rok temu z Housing Solution. Place ponad £ 218 NA TYDZIEN czyli prawie 1000 na miesiac. Pracuje na caly etat I nie moge sobie poradzic z oplatami.
            Czekalismy 9 miesiecy jescze jak maz zyl. teraz zastanawiam sie nad downsizing bo starszy syn sie wyprowadza a rachunki sa duze ( parter,1 i 2 pietro) wiec jest co ogrzewac....

            Niestety ten kraj kreuje lenistwo u ludzi... Lepiej nie pracowac to wtedy wszystko sie nalezy. Mam nadzieje ze to sie wkrotce zmieni...

            zmienilam nicka-byl za dluuugi:)
            • lucasa Re: council house 25.11.13, 14:23
              Edyta, ale nie dostajesz housing benefit?
              • londynwarszawaparyz Re: council house 25.11.13, 14:56

                > Edyta, ale nie dostajesz housing benefit?

                Jak dobrze rozumiem watek jest o mieszkaniach councilowskich. No prosze Cie bardzo, trudno wymagac by panstwo dawalo nowe mieszkanie (jak w przypadku Edyty wlasnie) do mieszkania za free, i jeszcze placilo za czynsz (chyba samemu sobie- council placi czynsz do councilu?). Nie ma opcji laczenia HB i mieszkania z councilu. Takie mieszkania sa przewaznie bardzo tanie, dostaja je osoby potrzebujace, z malymi zarobkami.
                • londynwarszawaparyz Re: council house 25.11.13, 15:00
                  chyba ze ma mieszkanie "agencyjnie" i je wynajmuje od wspolnoty, wtedy moze dostawac HB. Ale to nie jest typowe mieszkanie z councilu ktore dostajesz "na zawsze" podpisujac z nimi umowe, tylko dziala na innych zasadach.
                • ilonka45 Re: council house 25.11.13, 15:01
                  "Nie ma opcji laczenia HB i mieszkania z councilu."

                  Wiekszej bzdury daaaaawno nie czytalam.
                  • plain-vanilla Re: council house 25.11.13, 15:08
                    Znam osoby, ktore mieszkaja w domkach z councilu i jak najbardziej dostaja HB.
                • tosi-ek Re: council house 07.04.14, 22:03
                  londynwarszawaparyz napisał(a):

                  >
                  > > Edyta, ale nie dostajesz housing benefit?
                  >
                  > Jak dobrze rozumiem watek jest o mieszkaniach councilowskich. No prosze Cie bar
                  > dzo, trudno wymagac by panstwo dawalo nowe mieszkanie (jak w przypadku Edyty wl
                  > asnie) do mieszkania za free, i jeszcze placilo za czynsz (chyba samemu sobie-
                  > council placi czynsz do councilu?). Nie ma opcji laczenia HB i mieszkania z cou
                  > ncilu. Takie mieszkania sa przewaznie bardzo tanie, dostaja je osoby potrzebuja
                  > ce, z malymi zarobkami.
                  Tu się nie zgodzę i pozwolę sobie na wypowiedz, mieszkam w Nottingham a moja sąsiadka od 9 lat ma council house i dostaje również housing benefit, ma dwoje dzieci i pracuje na part-time, czyli jednak jest opcja łączenia HB do mieszkań z councilu.
    • podkocem Re: council house 22.11.13, 10:54
      Czyli jeśli jest rodzina z 3 dzieci wynajmująca 2bed i której nie stać na 3bed, może iść do councilu i dostanie?
      • yadrall Re: council house 22.11.13, 11:46
        Dostanie-jak odczeka swoje-u nas n 3 bed w takiej sytuacji czeka sie jakies 8 lat. Tyle,ze u nas w takim ukladzie proponuja wziecie wiekszego mieszkania i wystapienie o Housing Benefit.
    • yadrall Re: council house 25.11.13, 15:41
      Oczywiscie,ze mozna miec mieszkanie z Councilu i dostawac HB,a nawet CTB! Jedno drugiego nie wyklucza.
      • londynwarszawaparyz Re: council house 25.11.13, 15:48
        No ale te domy z zalozenia sa dla osob o niskich dochodach, w ciezkiej sytuacji, i maja naprawde niskie oplaty. Wiec nie rozumiem za bardzo jaki jest sens dostawac mieszkanie councilowskie i brac HB, skoro tygodniowo kosztuje nas ono np 60 funtow?
        Co oczywiscie nie jest wymierne dla osob mieszkajacych w lokalach wynajmowanych bezposrednio od prywatnych landlordow, gdzie placi sie tygodniowo ok 300 funtow za taki sam dom (3 bed w Londynie) i dostaje sie HB, ale juz znacznie nizsze, a koszta ponosi sie wyzsze (zakladajac ze zarobki sa takie same wynajmujacego dom prywatnie jak i wynajmujacego dom od council). nie wiem czy jest to zrozumiale pyatnie bo troche to zagmatwanie brzmi, ale inteligentni zrozumieja zapewne co mam na mysli :)
        • jahns Re: council house 25.11.13, 17:21
          no ale edyta.k napisala, ze placi £218 tygodniowo a nie 60 :/ Stad padlo pytanie od kogos, o HB, wiec nie bardzo rozumiem Twoje tlumaczenie, hmmm?
          • carmita80 Re: council house 25.11.13, 18:13
            London wypisujesz jakies dziwne rzeczy, wyglada ze nie wiesz wogole jak to dziala. HB nie ma nic wspolnego z tym od kogo sie lokum wynajmuje a z dochodami. Obecnie HB jest uzalezniony takze od wielkosci mieszkania w stosunku do potrzeb czyli jesli posiada sie wieksza ilosc bedrooms niz wymagane minimim np jedna osoba zajmuje lokal 3 bed i dostaje HB to albo bedzie pomniejszony o koszt nadprogramowych bed albo trzeba przeniesc sie do mniejszego mieszkania. Nie wiem jakimi mieszkaniami dysponuje council ale z tego co mi wiadomo to mieszkania tzw tansze czesto nazywane councilami maja housingi. Tych jest sporo, ceny wynajmu sa podobne, maja okreslone zasady przyznawiania mieszkan. Ja mieszkam w Anglii choc nie w Londynie, u mnie dziala strona na ktorej mozna sie zarejestrowac i po wpisaniu danych, sytuacji itd dostaje sie haslo dostepu oraz info jakie lokale mozna bidowac np rodzina z dwojgiem dzieci roznej plci z ktorych starsze dziecko nie ukonczylo 11 lat moze dostac dom 2 bed itp. Kazdy dom jest dostepny tydzien, w tym czasie moze np 30 rodzin go zabidowac ale w housingu decyduja komu go dadza wiec nawet jesli sie jest na poz 1 nie oznacza ze sie dom dostanie bo wieksze potrzeby bedzie miala np samotna matka z trojgiem dzieci itd. Jednak tu gdzie mieszkam nie trwa to dlugo (od kilku tygodni do kilku miesiecy). Umowa wynajmu takiego domu jest nielimitowana, w wielu housingach istnieje mozliwosc nabyci takiego domu po 3 lub 5 latach wynajmowania, dostaje sie dyskaunt.
            Wiem ze roznie bywa z aplikowaniem i oczekiwaniem w zaleznosci od miasta ale HB nie jest uzalezniony od sposobu wynajmowania lokalu.
        • ilonka45 Re: council house 25.11.13, 17:52
          "> No ale te domy z zalozenia sa dla osob o niskich dochodach, w ciezkiej sytuacji
          > , i maja naprawde niskie oplaty. Wiec nie rozumiem za bardzo jaki jest sens dos
          > tawac mieszkanie councilowskie i brac HB, skoro tygodniowo kosztuje nas ono np
          > 60 funtow?"
          Nie masz zielonego pojecia i glupio sie tlumaczysz. 60 funtow to mieszkanie z councilu kosztowalo 15 lat temu (one bedroom) Jedyne co wynika z twoich wpisow to pogarda dla osob mieszkajacych ww domach.

          "ale inteligentni zrozumieja zapewne
          > co mam na mysli :)

          Masz racje, inteligentni juz dawno zrozumieli co masz na mysli
          • yadrall Re: council house 25.11.13, 20:16
            Moje 2-bedroom (2osoby dorosle+2 dzieci tej samej plci) kosztuje 87f/tydzien. I owszem mam do tego HB i CTB,ale pracuje tylko moj maz,a mamy na stanie dwoje dzieci-jedno juz oficjalnie niepelnosprawne,a drugie w trakcie diagnozowania. Pracuje tylko moj maz,bo ja zajmuje sie dziecmi.
            Ale jezeli bylabym w sytuacji jak moji sasiedzi-taki sam lokal i 2+2. Tyle,ze zadne z nich nie pracuje. I oni mieszkaja za free-dostaja HB i CTC,ktory pokrywa caly rent. Mieszkanie z Councilu. Co wiecej oni dodatkowo maja darmowe przedszkole (15h) dla mlodszej-2 letniej corki-my juz na to jestesmy zbyt zamozni.

            Ps. juz na poczatku bylo jasno napisane,ze Council hous/flat moze dostac kazdy i nie ma to zadnego zwiazku z dochodami czy innymi czynnikami-owszem sa ludzie ktorzy dostaja "priorytet" i czekaja krocej,ale prawda jest taka,ze kazdy po odczekaniu odowiedniego czasu moze zostac najemca Council flat-u.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka